0

No tak, najlepiej jakby się wyleczył za pieniądze Barcelony, a potem pojechał grać gdzieś indziej. No sorry, ale według mnie Gabi powinien chociaż postarać się po dżentelmeńsku posiedzieć cierpliwie na ławce w oczekiwaniu na swój powrót. Być może wróci do wielkiej dyspozycji i jeszcze nas wszystkich zaskoczy.

0

fajny serwis, szkoda tylko, że taki ciemny, aż oczy bolą.

0

Jeśli Pep wierzy w tego piłkarza, to ja też wierzę. Uważam, że gorszy niż Hleb nie może być, IMHO razem z Caceresem powinni być pierwsi do odstrzału, pytanie jednak kto weźmie takie lebiody... poza tym gwiazdy są w cenie (podziękujmy Realowi za podbijanie rynku) i każdy klub unika jak ognia sprzedaży swoich najlepszych zawodników, nawet stojąca w obliczu bankructwa Valencia wystawia na sprzedaż wszystkich byle nie Ville i Silve.

0

"Czy to jest ta akcja, TAK TO JEST TA AKCJA, tak to jest Iniesta, tak to Barca, tak to jest ten cud... co się dzieje tu, co się dzieje w Katalonii, co się dzieje w domach tych, którzy kochają piłkarskich bogów...".

0

Z tego co mówił Llorente to Valencia rozpatrzy tylko skandalicznie skandaliczną ofertę, czyli czekają aż im 50 melonów spadnie z nieba. Niech się puknie w czoło, Villa nie grając tam gdzie chce, obojętnie czy jest to Real czy Barca, nie będzie grał na najwyższym poziomie.

0

Koleś po prostu szacuneczek dla Yaya. Nie dość, że nie marudził, że musiał grać w obronie w najważniejszych meczach sezonu to jeszcze za najmniejsze pieniądze.

0

Bojana sprzedać? Niby po co. Koleś ma potencjał na bycie 1,5*Eto'o. Na siłownię z nim trochę i więcej szans na grę, śmiałe zmiany za Eto'o lub Henry'ego około 60 minuty i będzie z niego wielki piłkarz. Nie musimy na siłę kupować Villi.

0

Lewa flanka osłabiona brakiem Sylvinho, trzeba szukać powoli zmiennika Abidala, który miewa oprócz "czerwonych serii", także kontuzje. Żirkow nadaje się idealnie, bardzo mi imponował na ME, jeśli reprezentuje taką samą formę uważam, że mógłby się nadać.

0

Ale żonę to ma dżagę pierwsza klasa.

0

Andres dokonałeś cudu. Cudu, na którego mało kto już liczył, wszyscy tylko pluli z rozpaczy w ekran i chlipali ostatnie resztki piwa i coca coli. Zrobiłeś więcej niż mogłeś zrobić, bo po dziś dzień brzmią mi w uszach te słowa Szpaka: "...czy to jest ta akcja?, TAK, TO JEST TA AKCJA, TAK TO JEST INIESTA, TAK TO JEST BARCA, TAK TO JEST TEN CUD... co się dzieje tu, co się dzieje w Katalonii, co się dzieje w domach tych, którzy kochają piłkarskich bogów" (...) "a już Chelsea witała się z gąską...".

0

Ja myślę, że płaca bramkarza powinna być uzależniona od wpuszczonych goli i - co najważniejsze - udanych interwencji. Valdes jest bramkarzem o dosyć dziwnej charakterystyce, potrafi wpuszczać takie bramki, że bramkarz Uni Solec Kujawski by wybronił, z kolei broni takie sytuacje, że najlepsi bramkarze świata nie mają takich interwencji. Jego największą wadą jest wzrost i brak prób interwencji w przypadkach, gdy wydaje mu się, że piłka leci poza jego zasięgiem.

0

@lucsasm: wierzysz w każde bzdury - prawda to, że internet jest cierpliwy, przyjmie każdą bzdurę, a wiele osób w to wierzy. Jakoś nie podoba mi się ta plotkarsko-sensacyjna tendencja w ostatnich tygodniach na fcbarca.com. W związku z zakończeniem sezonu redaktorzy robią wszystko, żeby utrzymać "życie" na stronie, szkoda że kosztem rzetelnej treści. Trzeba trzymać się faktów, a nie księżycowych wymysłów dziennikarzy.

0

@szyszy - należy na to spojrzeć jeszcze z jednej strony - odchodząc Figo zostawił drużynę aspirującą do wielkich sukcesów na rzecz odwiecznego rywala. Każdy, kto przychodzi do drużyny Realu czy Barcelony wie jak ważna jest ta rywalizacja. Drużyny te dzieliła jedna pozycja w tabeli, a perspektywy i szanse na sukces były równorzędne. Przeciętny głupek wie, jaką krzywdę wyrządza się drużynie przechodząc do rywala, który uchodził przez wiele lat za tego, który podkrada najlepszych piłkarzy. Kim okazał się Luis Figo przyjeżdżając na Camp Nou i ogrywając drużynę, którą osłabił i strzelając jej gole? Dzisiaj z perspektywy czasu tkwi to na pewno jako zadra w jego sercu i teraz stara się ugasić swoje wyrzuty sumienia wypowiedziami, które jemu jako piłkarzowi nie przystoją, ponieważ akurat jego transfer był jednym z najbardziej kontrowersyjnych i najdroższych w historii.

Dwa czy trzy lata temu Figo zorganizował charytatywny mecz "Figo i przyjaciele, w którym miał rzekomo żegnać się z futbolem. Żaden z jego "przyjaciół" nie dał mu strzelić bramki, a jego wściekła i rozczarowana mina powiedziała mi wszystko o tym człowieku, tworząc z niego piłkarza wielkiego, ale skoncentrowanego na sobie, który ponad charytatywne przesłanie stawia własną osobistą satysfakcję, której mu nie dostarczono.

Takim oto człowiekiem jest L.F. o czym przekonali się kibice klubu F.C. Barcelona, dla których będzie na zawsze ucieleśnieniem diabła i bardziej się będzie w Katalonii pamiętać ten "świński ryj" niż jego dokonania w Barcelonie.

0

@hardee: twoje 84% jest równie niedorzeczne co domysły dziennikarzy.

0

Uważam, że transfery, za jakiekolwiek sumy by nie były, powinny zostać dogłębnie przemyślane.

Pytanie czy transfery Realu są przemyślane?

Z punktu widzenia Madrytczyków - TAK, bo klub zasilają nie tylko gracze ponadprzeciętni, ale także medialni, dzięki którym klub ma szansę być jeszcze popularniejszy niż jest.

Z naszego punktu widzenia - NIE, ponieważ uważamy, że kwota zapłacona za tych piłkarzy jest nieadekwatna do ich rzeczywistej wartości. Pytanie tylko czy tak jest w rzeczywistości? Co do tego się nie przekonamy teraz, ale po sezonie, a zdobyte puchary mają wartość nie tylko wymierną. Jeśli Madryt wyda 300 mln, a zwróci mu się po roku 150 mln, to oznacza się, że to była zła inwestycja? Tak, jeśli Real nie zdobędzie nic, lub co najwyżej ligę (oby nie!). Nie, jeśli dokona przełomu w grze i znowu będzie brylował na europejskich stadionach. Piłka nożna to gra zespołowa, a na wyniki wpływają jeszcze inne czynniki niż pieniądze, futbolowe indywidualności czy ilość kibiców na stadionie. Przykład Chelsea przekonał wszystkich na świecie, że żadne pieniądze, żaden trener czy super zawodnicy nie zapewniają tytułu Ligi Mistrzów.

0

Ja się tak zastanawiam czy nie moglibyśmy sprowadzić Higuaina z Realu, skoro Perez zbuduje atak o Ronaldo i Ville. Uważam, że to jest lepsza opcja niż np. Ibrahimovic.

0

Wielu piłkarzy wymienia się koszulkami po meczu i je potem zakłada. Nie widzę w tym zdjęciu nic, co mogłoby wskazywać na to gdzie będzie grał Ribery w następnym sezonie.

0

Wow! Normalnie nic tylko się bać czy obronimy ligę.

0

Oglądałem parę meczy Milanu w tym sezonie (ze względu ciekawość jak zaprezentuje się Ronaldinho) i powiem tylko jedno: Ricardo bardzo pomógł swojemu byłemu klubowi i osłabia Real, bo w tej formie to będzie podobnym grajkiem jak Van der Vaart - czyli kompletnie bez formy.

0

Zmarł brat Henki Larssona... RIP.

0

Przemek - każdy oprócz Jurka D, który z namiętnością godną pożałowania lubi przesiadywać na ławce w każdym klubie do jakiego przechodzi.

0

Moim zdaniem Pinto to najlepszy bramkarz Barcelony, chociaż Valdesowi trzeba oddać, że nie zawiódł w kluczowych momentach tego sezonu. Byłoby dobrze dla Jose, gdyby znalazł sobie drużynę, w której byłby podstawowym bramkarzem, ale wówczas byłoby to bardzo duże osłabienie jedenastki na CdR w przyszłym sezonie.

0

Współczuję mu. Jeszcze jeden przykład, że człowiek to nie maszyna i kasa tu nie gra żadnej roli, a ciągłe "grzebanie" w jego kolanie nie spowoduje nagłego ozdrowienia.

Aż się boję to powiedzieć, ale jeśli go boli, a lekarze nie znajdują przyczyny, ból może tkwić gdzieś indziej niż w kolanie...

0

Ryży ma taką petardę w nodze, że widziałbym go chętnie w zespole. Byłoby komu strzelać te wolne, które trzeba trzepnąć z 30 metrów.

0

Pytanie za 1000 pkt: dlaczego Eto'o klepał lewą rękę po zdobyciu bramki w Rzymie?

0

Messi rozegrał świetny sezon głównie dzięki temu, że nie doznał kontuzji. Jakie to ma znaczenie dla psychiki i pewności siebie nie będę mówił, bo to jest oczywiste. Dziękujemy Leo, to był wyjątkowy sezon.

0

W międzyczasie dowiedzieliśmy się, że ten różowy kolor to jakiś tam odcień "mango".

0

@Messi.10 no niestety masz rację co do Hleba. Bardzo nieudany sezon i kiepskie występy z tym dzisiejszym na czele potwierdzają, że Hleb czerstwy jest.

0

I niech mi ktoś powie, że Pinto nie jest dobrym bramkarzem. Trochę marnuje się na ławce u nas, no ale głównie dzięki niemu mamy CdR.

0

Fajnie wyglądają? W GOLTV wyglądają jak w różowym, normalnie śmiech na sali, brakuje tylko Dody w składzie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: