gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Messi ściął sobie talent razem z włosami, Iniesta walczy ale faule go wykończą, Eto'o brakuje precyzji, Alves jest ruchliwy ale strasznie niedokładny, Puyol nie gra dobrego meczu, Xavi w ogóle jakby był poza grą... dawno takiej gry nie widzieliśmy. Ale jak idzie to wszystkim, a jak nie idzie to też wszystkim.
0
Messiemu chyba brakuje wiary we własne umiejętności... A sędzia gwiżdże dzisiaj pod Barcelonę. Pytanie czy jesteśmy w stanie podnieść się z tego piłkarskiego nieszczęścia. Oby...
0
@fresh tego nazwiska na F się nie wymawia. Nie wolno przywoływać imienia zdrajcy!
0
Powiem tylko jedną rzecz: przydałaby się umiejętność lepszego rozgrywania stałych fragmentów gry, bo to, co widzę od kilku meczów to jest po prostu udawanie profesjonalnego wykonywania wolnych i rożnych.
0
Valencia gra lepiej. Mamy powtórkę z Atletico, kiedy robi się gorąco tracimy bramki. Ale wierzyć trzeba do końca... i grać swoje, to co pokazywaliśmy na wyjeździe wszędzie w Hiszpanii.
Sądzę, że teraz będzie wstrząs Mestalla. Wstrząs podrażnionego lwa, nie wyobrażam sobie innej drugiej połowy!
0
Czemu Valencia nie goni Realu? Czyżby kolejny zespolik mobilizujący się na "nieziemską" Barcelonę. Wykrakałem gola przez Valdesa, ile to już głupich goli w tym i poprzednich sezonach? Niech "żyje" głupia polityka wychowanka "za wszelką cenę" w bramce...
0
Ja się nie dziwię, że Valencia jest na fali... mecz prawdy...
0
Please chłopcy druga, żeby grało się spokojniej.
0
Ale rozpracowani :-)
0
Jeśli Valdes nie zwali jakiejś głupiej bramki to normalnie zwrócę mu honor, że tak plułem na niego cały sezon. Ale dzisiaj będzie przeprawa... 19 minut w obronie, jeszcze tego moje oczy nie widziały...
0
A tych matołów, co układali terminarz w tym sezonie powinni "zesłać na sybir" :-|
0
nerwowo chłopaki nerwowo, znajdźcie swój rytm.
0
@luznypapa bo taki jest regulamin i szczerze mówiąc go rozumiem pod względem robienia ze strony linkowego śmietnika. Mimo to wolałbym, żeby dobre linki nie były usuwane. Niestety chyba redakcja nie ma czasu sprawdzać i usuwa wszystkie z urzędu. Ale od czego jest demokracja i wolność wyboru, są jeszcze inne strony, które podają linki na tacy.
0
@Smutek piłkarze typu Busquets, Keita mają inne zadania niż błyszczeć jak Iniesta, Messi czy Eto'o. Takie mecze sprawiają, że chłopak ogrywa się i nie robiąc z siebie show jest pewnym punktem tej drużyny. Na boisku gra 11, nie wszyscy powinni być wirtuozami, żeby wygrywać mecze.
0
Henry siada bo nie prezentował formy, do jakiej nas przyzwyczaił, a Toure dlatego, że będzie kluczem do zwycięstwa nad Chelsea.
0
W zeszłym sezonie zgodziłem się, że to Ronaldo był fenomenalny, nie miał sobie równych. W tym sezonie gra też dobrze, ale... inaczej, mniej spektakularnie, bardziej zespołowo, co w negatywny sposób przekłada się na indywidualne osiągnięcia. Z drugiej strony teraz, gdy osiągnął już tytuł najlepszego gracza globu - już mu na nim nie zależy, teraz gra dla drużyny i o dziwo prowadzi w klasyfikacji strzelców w angielskiej lidze. Lionel ma jednak coś, co stawia go w przedbiegach przed Cristiano - mianowicie nie jest żelowanym, plastykowym, Kenowatym playboyem, który rozbija koszmarnie drogie auta i mówi o sobie w samych superlatywach. Krótko mówiąc nie jest Megalomanem. Dlatego Leo ma szansę odebrać mu ten tytuł po tym sezonie.
0
Nie ma co gdybać, równie dobrze może być po 81.
Jest kilka scenariuszy:
1: wygrywamy z Valencia, a w tym momencie jest prawdopodobne, że RM przegrywa z Sevilla. W takiej sytuacji ja bym na miejscu Pepa wystawił na Real nieco słabszą 11-tkę. Dopiero przy niekorzystnym wyniku można by było coś zmieniać.
2: remisujemy z Valencia, Real przegrywa z Sevilla. W zasadzie Status Quo, ale gdybyśmy zremisowali Real przystąpi do meczu z Sevillą z furią i nadzieją odrobienia 2 punktów. Dlatego ten scenariusz mało prawdopodobny.
3: remis i remis. Też bardzo mało prawdopodobny scenariusz.
4. przegrywamy z Valencią - w tym momencie trzeba być świadomym tego, że Real na pewno zwycięży z Sevillą, bo to jest Real i rzuci do walki nawet wiatr, który w ostatniej minucie przewieje piłkę przez linię bramkową przeciwnika.
5. przegrywamy z Valencia a Real też przegrywa z Sevilla - nieprawdopodobny scenariusz.
6. Wygrywamy my i wygrywa Real - i to jest chyba wynik, którego należy się spodziewać.
Tak czy inaczej z Valencią gramy o zwycięstwo, oby bez -tfu przez lewe ramię - kontuzji.
0
Chelsea daje sobie wbijać masę bramek, problem będzie tylko ich nie stracić. Ale jakby było 4:1 to też mają pozamiatane.
0
Dopóki piłka w grze, dopóty Real będzie walczył o to, co udało mu się w 2007 roku.
Może to truizm, co powiem, bo wszyscy to i tak wiedzą: dla mnie maksymalnym idiotyzmem jest ta wiosenna kumulacja, gdzie wszystkie silne drużyny grają ze sobą co 3 dni i to "przejmowanie" rywala z poprzedniej kolejki. Do kulminacyjnych meczy w czołówce dochodzą mecze ligi mistrzów i może dojść do takiej sytuacji, że Barcelona zostanie wyeliminowana z LM przez terminarz La Liga. Ktoś mógł to przewidzieć i troszkę inaczej ustawiać spotkania pod koniec sezonu, przeplatanka słabego i silnego przeciwnika na pewno nie zrobiłaby różnicy.
0
To nie była Sevilla, to było pół Sevilli.
0
To nie jest futbol totalny, to jest futbol genialny. Tak rzadko, jak rodzą się geniusze na świecie, tak ciężko znaleźć kogoś, kto jest naprawdę wybitny, a tutaj jest ich więcej niż 11-tu. Geniusze piłki nożnej w strojach blau-grana.
0
Hleb w końcu, nareszcie pokazuje odrobinę swoich umiejętności.
0
Nie wierzyłem szczerze mówiąc, że będą w stanie powalczyć o te 107 bramek. A tu proszę...
0
Normalnie nie wiem co napisać tak mnie zatkało.
0
trzy, trzy, trzy zeeerooo xavi :-)
0
Szkoda, że Henry nie może dołożyć dzisiaj swojej cegiełki.
0
@acrab jakoś średnia, czasami przytnie na chwilę.
0
Andres błyszczy niczym Messi. Niech tylko uważają na obronę, bo te dwie kontry wyglądały naprawdę groźnie.
0
A ja chciałbym, żeby Robben zagrał i w ogóle, żeby Real zagrał w najmocniejszym możliwie składzie. Nie byłoby wtedy wymówek co niektórych, że z osłabionym Realem wygraliśmy.
0
Meczyk z Sevillą pokaże w jakim punkcie jest Barcelona. Mecz z Getafe mnie nie przekonał, miałem wrażenie, że drużyna opadła z sił, choć powinno być oczywiście więcej bramek - dzięki sędziemu.