gilbert3
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Bydgoszcz
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Obrońcy Valdesa czekają na jego jedną udaną interwencję, bo i ślepej kurze ziarno się trafia.
0
Panowie o zwycięstwo, grajcie o zwycięstwo, Lyon już ledwo gra.
0
Takiego bramkarza powinna mieć Barcelona jak Lloris a nie tego za przeproszeniem bohatera King Sajz
0
Nie wiem co może powiedzieć Guardiola w przerwie, żeby ich zmotywować. Forma nie przychodzi razem z motywacją, po prostu jest, albo jej nie ma. A w tym wypadku widzę, że nie ma piłkarza w formie. Alves, Xavi, Eto'o, Messi, Henry bez formy, a to oni stanowili o sile drużyny. Szczerze mówiąc ja już bym wolał mieć takiego Ronaldinho na boisku niż Busquetsa.
P.S. Prośba do panów, którzy prowadzą relację tekstową live - proszę bez wyników z innych stadionów, ja chcę obejrzeć powtórki w TVP, zabieracie przyjemność z oglądania!
0
Messi biega jak by ktoś mu bateryjkę włożył, ale samemu meczu się nie wygra, mało tego - mam takie wrażenie, że szybko oklapnie.
0
Jak tu nie będzie 0:3 to będziemy mówić o ogromnym szczęściu :-|
0
już to widzę - Barca się broni, a Lyon atak pozycyjny. To jest niemożliwe, będą się bronić i prawdopodobnie będą chcieli położyć się na murawie jak Espanyol, ale tym razem sędzia nie będzie aż taki łaskawy.
0
Ten mecz nie nadaje się nawet do celów kolekcjonerskich, chyba tylko po to, żeby podnieść sobie ciśnienie po nieprzespanej nocy.
0
Spójrzmy na ten mecz inaczej: Aby pokonać Barcelonę trzeba mieć o jednego zawodnika więcej, mieć za sobą sędziego i kłaść się przy byle okazji na murawie prowokując zamieszki, do tego trzeba wykluczyć faulem z gry jednego bocznego obrońcę. Wniosek jest tylko jeden: Takiego prezentu jaki otrzymał Espanyol od sędziego żadna drużyna już w Primera Division nie dostanie.
P.S. A tak naprawdę mecz przegrał Valdes swoją nonszalancją przy wybiciu piłki.
0
Ale będzie młyn - porażka z ostatnią drużyną Primera Division i drużyną za miedzy na własnym stadionie to jakby ktoś napluł nam w twarz. Ja nie chcę powtórki z 2006/07
0
Normalnie Espanyol pokot robi :-)
0
Jedyne co uratuje dzisiaj Barcelonę to zimna krew. Szkoda, że ten facio tak rozdaje kartki za każdy faul. Trochę więcej opanowania i będzie lepiej. Szkoda, że Alves stracił formę, szkoda, że Xavi powrócił do swojej formy w końcówce Ryjka, również szkoda, że nie ma Iniesty w obwodzie. Teraz będą się kłaść na murawę jak tylko długo się da.
0
Przepraszam czy ktoś bronił Valdesa, jaki to wspaniały bramkarz. Nie dość, że nie broni ani jednego strzału w przeciągu całego meczu, to pozamiatał nam tutaj marzenia na remis, ech... dziesięciu na jedenastu, dwa w plecy... z Espanyolem, ostatnim w tabeli, na własnym boisku, podczas, gdy goniący nas Real zdobywa gole jak na zawołanie. Gorzej być nie może. To już jest dno, które osiągamy dzisiaj, a jutro może być już tylko lepiej.
0
Panowie może być 1:0 po golu strzelonym ręką, albo samobój, byle zwycięstwo, bo to jest po prostu nieszczęście grać przeciwko wszystkim - zarówno kładącym się na murawie piłkarzom przeciwnika, jak i sędziemu. Brakuje naprawdę tego, żeby się pomylił pozwolił grać 12 zawodnikom Espanyolu. O ile mogę zrozumieć czerwoną kartkę dla Keity, o tyle nie mogę sobie wyobrazić dlaczego nic nie zrobił po ewidentnym faulu na Abidalu, który musiał zejść z boiska kontuzjowany. W ogóle nie rozumiem dlaczego daje popis w takim meczu - popis własnego nie panowania nad tym co się dzieje. Ponoszą go nerwy i zamiast prowadzić mecz rozdaje kartki.
0
Jestem ciekaw czy nasza pierwsza drużyna w lidze przy takiej postawie przeciwnika i sędziego będzie potrafiła wygrać ten mecz w dziesiątkę. Jeśli mają się wznieść na szczyt swojego geniuszu to niech to zrobią właśnie dzisiaj.
0
Co ten facet w żółtym stroju robi? Czy on tu chce mieć jakąś bitwę?
0
Co ten facet w żółtej koszulce robi? Zamiast prowadzić mecz robi tu zamieszki!
0
Trzeba przyznać, że Real gra teraz po Barcelońsku. Szkoda Erica. Panie sędzia gdzie kartka?
0
A Real 2:0, pobudka panowie, Henry strzelaj celniej taka sytuacja.
0
Real prowadzi z Betisem, to było do przewidzenia, teraz czekamy na naszych
0
Karim twierdzi, że mógłby grac dla Realu lub Barcy? Milanu lub Interu? A może Rangers lub Celtic? Albo Wisła lub Cracovia?
0
Życzę Realowi powodzenia, bo czym silniejszy przeciwnik tym słodsze zwycięstwo. Bez porażki nie byłoby zwycięstwa. Liczę na to, że Real będzie w równym stopniu gubił punkty co Barcelona, w końcu liga Angielska udowodniła, że pan Ramos nie jest nieomylny.
0
To, że Barca miała problemy z Betisem wcale nie oznacza, że Real będzie miał z nimi kłopot. Mogą się z nimi rozprawić już w pierwszej połowie. Teoretycznie są w lepszej sytuacji, bo mają "przegląd" tego, co gra i jak gra przeciwnik maksymalnie zmobilizowany przeciwko Barcy. Dlatego mnie nie bawi to, że kolejka za kolejką Real dostaje tego samego przeciwnika, co Barca. Nawet jeśli do derby nie odrobią żadnego punktu to teoretycznie wygrywając większą liczbą goli niż Barca może im nie spaść morale, a bardzo bym chciał widzieć ich przygnębionych na Santiago Bernabeu.
0
No i przydałby się Milito, żeby nie trzeba było wystawiać żółtodziobów obok siebie w przypadku kartek czy (tfu) kontuzji Marqueza/Puyola. i
0
rdam - na razie - według mnie - wszystkie zakupy oprócz Alvesa są nietrafione: Keita, Caceres, Pique, Hleb to same niewypały. Keita jednak ma taki dar, że nawet gdy gra słaby mecz to potrafi bramkę pyknąć. Wczoraj mu się to jednak nie udało niestety. Młodzieniaki typu Caceres, Pique - jeszcze się ogrywają. Co do Hleba - mam mieszane uczucia - wydaje mi się, że stać go na więcej, ale świadomość z kim gra w drużynie go przytłacza. Dobrze by było wystawić go z jakimś słabym rywalem, aby nabrał pewności siebie, tyle tylko, że słabych rywali już nie ma.
0
Według mnie karnego też nie było, ale remis się należał. Szkoda tylko, że zagrali mecz życia przeciwko nam, a nie przeciwko Realowi - choć nie wiem - zobaczymy za tydzień.
0
IMHO pomimo całej klasy Samuela i wszystkich jego dokonań, zarówno przeszłych jak i teraźniejszych i przyszłych oraz z całym szacunkiem do jego osoby - nie wolno przedkładać dobro zawodnika ponad dobro klubu, dlatego nie powinien więcej wykonywać rzutów karnych. Niech trafia z sytuacji podbramkowych a karne zostawi komuś innemu.
0
Generalnie zgadzam się z opinią, że Hleb zmarnował swoją szansę. Z drugiej strony okres aklimatyzacji Henry'ego też trwał niemiłosiernie długo. Nie zmienia to faktu, że byłem przeciwnikiem tego transferu i tylko w jednym meczu Hleb pokazał się z dobrej strony.
Martwi mnie to, że zaczyna być widać trudy sezonu, a zmiennicy nie prezentują się fantastycznie, popełniają dużo błędów. Dość szczęśliwy ten remis, bo karny był według mnie a'la Howard Webb.
0
Na razie myślmy jak tu zremisować, potem można mówić o wygranej
0
Nie jest źle, z Espanyolem (0:0) było gorzej, a jednak był remis.