dezerter
Dołączył/a: październik 2016
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Nawet Chińczycy nie dadzą poważnych pieniędzy za tego pajaca.
3
To nie Gomes jest winny fatalnego sezonu. Słaba obrona, brak linii pomocy i brak formy u Neymara i Suareza, wynikający z olewania treningów, po podpisaniu nowych kontraktów. O trenerze bez pomysłu - w ogóle nie warto wspominać. W rezultacie gra zespołu - jedyny taki przypadek na świecie - całkowicie zależna od dyspozycji Messiego. Argentyńczyk ciągnął tą drużynę ponad 10 lat. Obecnie nastąpiło normalne "zmęczenie materiału".
Lepiej już było. Ten zespół się skończył, kiedy kolejno odeszli: Thiago, Alexis, Alves. Poza tym, zarzucono koncepcję tworzenia zespołu w oparciu o wychowanków, na rzecz przereklamowanych gwiazd. W miejsce adeptów szkółki związanych emocjonalnie z klubem, przyszli kopacze grający nie dla drużyny - ale dla pieniędzy. I na koniec,niektórzy gracze po prostu przestali przykładać się do pracy - po osiągnięciu życiowych sukcesów sportowych i finansowych.
0
Neymar cały sezon ma tragiczny. Podpisał nowy kontrakt i się skończył.
0
Zwycięstwo było nagrodą od losu, który ukarał Real za brutalną próbę eliminacji Messiego.
Wystarczy pomyśleć, co by się stało, gdyby po tym co zrobił rzeźnik Marcelo, nie był on w stanie grać dalej. To byłaby egzekucja. Bez Argentyńczyka, ten zespół nie istnieje. O zgrozo !
Jak można było z wielkiej drużyny zrobić taki zlepek cienkich bolków, którzy przestali trenować i grają tylko dla pieniędzy. Neymar, Suarez, Rakitić, Pique - zerwać wielomilionowe kontrakty i natychmiast out !
Gomes, D.Suarez - do rezerw.
1
Zapomniałeś na początku napisać: "I have a dream".
0
Jeżeli on wierzy w to co powiedział o Gomesie, to jest to najważniejszy dowód na to, że za długo jest p.o. trenera - w tym zespole.
0
Spotkania z Celtą - która już nie ma o co grać - nie liczysz ?
Poza tym, to nie przewaga Realu czyni go pewniakiem do zdobycia tytułu, ale brak jakości i zaangażowania zawodników Barcelony.
0
Thiago nie jest kretynem. Widzi, że Barcelona dzięki staraniom zarządu jest klubem bez przyszłości. Nigdy tutaj nie wróci - po tym jak dostał kopa. I słusznie. Najpierw trzeba cały zarząd wysłać na zieloną trawkę.
1
Wszystko zostało przegrane w meczach z Betisem, Deportivo i Malagą. Brak jakości i zaangażowania sprawił, że dzisiaj już wszystko jest pozamiatane. Real to nie są frajerzy. Nie wypuszczą takiej szansy na mistrzostwo.
0
"Wracamy do pressingu".
Oj pojechałeś po bandzie. To se ne vrati. Ta ekipa nie ma na to szans. Są za starzy na pressing. I co ważniejsze: Mają za dużo milionów na kontach i status najlepszej drużyny ostatniego 10 - lecia.
Oni żyją przeszłością i nie mają motywacji, żeby gryźć trawę. Wszystko już wygrali. Nie są już głodni sukcesu. To już jest koniec. Potrzeba tsunami, żeby ten klub się przebudził.
2
Ta drużyna się skończyła z chwilą rewelacyjnych transferów "wybitnego" trenera.
Gwoździem do trumny było podpisanie nowych kontraktów przez Neymara, Suareza, Rakitića i jeszcze kilku cienkich bolków, którzy tym samym przestali trenować - co widać po braku formy i zaangażowania na boisku.
Messi jak zobaczył efekty polityki zarządu i zmysł taktyczny L.Enrique - też postanowił wrzucić na luz. I ma rację. Z kim on miał grać ???
0
Ten zespół nie istnieje bez Messiego.
Przez 10 lat zarząd myślał głównie o tym jak zatrzymać tę "kurę znoszącą złote jajka".
Nie myślał o tym, że za kilka lat, Messi straci motywację i chęć do gry z coraz słabszymi partnerami. Nie sprowadzono nikogo wartościowego - oprócz Alexisa - a pozbyto się kilku klasowych graczy. Zarząd uwierzył w bajkę o najlepszej drużynie na świecie i nadal nią żyje. Nawet dziecko zna już zasadę: Jesteś taki dobry - jak twój ostatni mecz. Obecnie jest już za późno. Jutro zakończy się dziecinny sen o potędze.
Tylko proszę nie wspominać o Neymarze i Suarezie. Oni bez geniuszu Messiego - to zwykli kopacze - w tym jeden dzieciak, który nie dorośnie - grający nie dla klubu bądź kibiców, ale dla kasy. Przewiduję, że ten tydzień zadecyduje o odejściu Argentyńczyka, który już dawno ma dość współpracy z trenerem figurantem, i jego wspaniałych transferów.
28
Szanse straciliście już dawno. Dokładnie od początku sezonu ich nie mieliście. Ponieważ wasze zaangażowanie w grę to kpina z ludzi, którzy płacą za wasze "występy", licząc na to, ze w końcu kiedyś zaczniecie biegać, a nie tylko spacerować. U normalnego trenera, jako pierwszy trafiłbyś do rezerw - za pozorowanie gry opłacane milionami.
1
Mało powiedziane. To jest koszmar jeszcze gorszy niż brak drugiej linii.
0
Pique i Alba też.
3
To najsłabszy obrońca już od dawna. W zespole mającym trenera - grałby w rezerwach.
0
Analogia do rewanżu z PSG jest nie uprawniona.
Juventus nie zagra tak słabo jak Paryż.
Barcelona na pewno nie zagra rewelacyjnie, ponieważ cały zespół jest bez formy.
I co najważniejsze - drugi raz sędzia już nie pomoże.
0
Powinni odejść oprócz wymienionych, także ci, którzy od dłuższego czasu przestali się angażować w treningi i myślą głównie o milionach na kontach: Suarez, Neymar, Rakitić, Pique, Alba. O wspaniałych transferach Enrique nawet nie warto wspominać - to katastrofa na całym froncie.
0
Pozwól proszę, że pozostanę przy swojej opinii. Jestem pewny, że Thiago oraz Alexis to piłkarze, z których Barcelona miałaby więcej pożytku teraz i w przyszłości. Obaj mają talent oraz zmysł kreacji.
Te ponad 200 milionów które zapłaciła za Neymara i Suareza, plus kolejne kilkadziesiąt na pensje to idiotyzm. Za tą kasę można było opłacić wymienionych wyżej oraz młodych i zdolnych wychowanych w Katalonii, którzy chcieliby grać i uczyć się od Messiego, a nie przede wszystkim liczyć miliony na kontach.
Neymar to dziecko, które wychodzi na boisko, żeby lansować siebie, a nie grać dla drużyny. Gdyby zamiast pajacować przykładał się do treningu, może z czasem byłby z niego jakiś pożytek. Przez kilka lat nie uczynił żadnego postępu.
Suarez się skończył kiedy podpisał nowy kontrakt. Po prostu przestał trenować, co widać gołym okiem. Obaj nic nie potrafią wykreować bez Messiego. Kiedy Argentyńczyk ma słabszy dzień - atak nie istnieje. Tylko poważny trener, mógłby ich obu przywołać do porządku. Ten obecny to tylko figurant.
Messi ma już dawno dosyć marnowania okazji, które wypracowuje dla swoich partnerów z ataku. Zapewne odejdzie po tym sezonie. I postąpi słusznie. Ten klub nie ma przyszłości.
0
Trochę kosztowało to brazylijskie dziecko na umyśle. Kiedy zobaczyłem go w meczu Barcelony z Santosem, nie miałem żadnych wątpliwości, że on nigdy nie dorośnie. Gość, który wyłożył za tego dzieciaka ponad sto milionów, powinien być umieszczony w zamkniętym ośrodku.
Za te pieniądze można było zatrzymać Thiago i Alexisa. Wtedy zespół nie zostałby pozbawiony przyszłości. Kontrakty podpisane z Neymarem i Suarezem, na kilka lat uniemożliwią rozwój tej drużyny. Obaj ci zawodnicy - bez zmysłu Messiego - nic sami na boisku nie wymyślą. Poza tym, na pierwszy rzut oka widać, że interesuje ich głównie kasa.
0
Jest tak samo drewniany jak oni. Francuz wydaje się być trochę lepszy, ale tylko na tle Pique, który się skończył jak zaczął się udzielać na forach zamiast trenować.
0
Warto przypomnieć politykę transferową Barcelony i Realu, żeby pozbyć się wszelkich złudzeń, że jeszcze kiedyś te dwa zespoły będą rywalizować, jak równy z równym o puchary. Wystarczy wspomnieć o newralgicznej dla gry - drugiej linii.
Real zatrudnił kolejno: Oezil, Di Maria, Isco, Modrić, Kross. Wszyscy z wybitnym talentem do kreacji.
Barcelona: Fabregas, Rakitić, D.Suarez, Gomes, Rafinia. Wszyscy oni to przeciętni albo słabi kopacze, bez szans na zastąpienie Xaviego i Iniesty. Jedyny, który był mógł poprowadzić grę po ich odejściu - Thiago - oddany jednemu z największych rywali.
Guardiola specjalnie nie dawał mu pograć, bo chciał ułatwić jego przejście do Bayernu, gdzie sam się wybierał. Kto wie, czy nie dostał za to specjalnej premii w Monachium.
Jakie wnioski ? Kiedy Messi , który ma już dawno dość Enrique i jego wielkich "transferów", odejdzie - być może już za dwa miesiące - ten zespół będzie walczył co najwyżej o start w Lidze Europy. Przez wiele lat. Ostatnie cztery lata, zarząd klubu nie myślał o przyszłości, tylko o tym, jak zatrzymać Messiego, który przez 10 lat zarobił dla nich setki milionów. Żenada !
0
Nie ma w Europie już od kilku lat zespołu, który mógłby pokonać Real w LM. Ich ostatnia porażka była efektem zlekceważenia Juventusu. To był jednak wypadek przy pracy.
Barcelona się skończyła, kiedy druga linia się rozpadła, a klub w idiotyczny sposób pozbył się Thiago i Alexisa.
Paradoksalnie początkiem końca było przyjście Neymara, który jest dzieckiem na umyśle i myśli głównie o kasie i dyskotece. On nigdy nie dorośnie. Ten typ tak ma.
0
A kto mówił, że oni mają trenera ? Przecież ten facet tylko udaje, że pełni jego obowiązki. Od wielu lat szefem jest Messi. I dzięki temu coś wygrali w przeszłości. W tym sezonie, po rewelacyjnych zakupach Enrique, Argentyńczyk ma już wyraźnie dosyć tego udawania.
1
Ten zespół się skończył, kiedy Iniesta, Neymar, Suarez, i jeszcze kilku innych cienkich bolków - grających tylko dla kasy - podpisało nowe kontrakty i straciło motywację do pracy. Messi jak zobaczył wielkie transfery L.Enrique, też postanowił już kończyć. I ma rację. Ten klub jest ciężko chory. I co gorsza, oni (zarząd) nie są tego świadomi. Płacenie ciężkich milionów drewniakom pokroju Pique, Mascherano, Alba, Rakitić, a oddanie utalentowanych Thiago, Alexisa, Bartry, Delefou - to objawy choroby psychicznej.
0
Wszystko było już jasne po losowaniu. Tylko ktoś oderwany od rzeczywistości mógł liczyć na dobry wynik. Ta drużyna się skończyła, kiedy Iniesta, Neymar i Suarez podpisali nowe kontrakty i przestali trenować. Messi jak zobaczył rewelacyjne transfery Enrique - też postanowił już kończyć. I ma rację.
0
Gomes i D.Suarez powinni buty czyścić Munirowi i Sandro.
0
To nie Gomes jest winny słabej gry. To było i zawsze będzie drewno. Wszystkie problemy zaczynają się na ławce. I nazywają się Enrique.
0
W normalnej drużynie połowa tych zawodników gralaby w rezerwach
0
Nic się nie zmieniło. Zwycięski dwumecz z PSG, będący w znacznym stopniu efektem błędów sędziowskich, niczego nie zmienił. To jest najsłabsza Barcelona od 10 lat. Szczęśliwy awans do finału Copa del Rey, będzie największym osiągnięciem tego zespołu w tym sezonie. Katastrofalne wszystkie transfery, trener bez pomysłu, brak zaangażowania ze strony piłkarzy, którzy już wszystko wygrali oraz całkowita zależność od dyspozycji Messiego - nie dają żadnej nadziei na lepszą grę w przyszłości.