0

Proszę Cię nie pisz dzieciom, że mają się przygotować na porażki bo tego nie przeżyją:). Powiedzą, że jak Ci się nie podoba to idź kibicuj białym, że jesteś sezonowiec i w ogóle jakim prawem tak piszesz. Podziwiam Cię za odwagę :P

0

Po prostu są zawodnicy, którzy nigdy nie powinni założyć koszulki Barcelony (jak to powiedział Rio Ferdinand), a od kilku lat niestety takich piłkarzy w tym klubie jest multum. Ot cała filozofia.

1

Właśnie kolejni trenerzy w Barcelonie uzmysławiają nam i pokazują jakim pieprzonym geniuszem trenerskim był Pep. Choć wiadomo, że gimbaza zakrzyknie, że dostał "samograja" i najlepszą generację piłkarzy w historii :D

0

Tę stronę jak już, u kolegi poniżej też nie wyłapałeś ironii w słowie "błysnoł", o innych błędach nie chcę mi się pisać. Weź już przestań bełkotać i się nie ośmieszaj, idź napij się piwa przy sobocie, bo się rzucasz do wszystkich pragnących wyrazić swoje zdanie niczym ryba w sieci.

0

Punkty to primo a gra to secundo. Z taką grą niczego nie ugramy, no chyba, że wróci przewspaniały człowiek orkiestra Andre Gomes, to wtedy stworzą niesamowite trio z Deulofeu i Suarezem a może i czwarty do brydża się znajdzie (Pique po dzisiejszym meczu na razie jak widać nie chce do nich dołączyć, może Arda? :D). Gdyby nie Ter Stegen to punktowo wyglądałoby to zupełnie inaczej. Jest takie powiedzenie: "pluj świni w oczy a ona powie, że deszcz pada", to tak z dedykacją dla tych wszystkich, którzy nie dostrzegają problemów, po tym fatalnym okienku transferowym i kierowaniu klubem przez beznadziejnego Prezydenta, który nie spodziewałem się, że przebije Gasparta! Im szybciej to sobie uświadomicie tym mniej potem będziecie płakać :)

0

Co gramy dramat to nie mam pytań. Nieustające męczenie buły. Oczy bolą, zęby skrzypią, etc. Bilbao i Sevilla spychające Barce w końcówkach do obrony - czas umierać. Wiem, że do wiosny jeszcze trochę czasu zostało, ale jeśli nic konkretnego się nie zmieni to w Lidze Mistrzów odpadka maks w ćwierćfinale. Póki co ten sezon to wyścig Suareza z Deulofeu, który będzie bardziej irytujący i beznadziejny. W życiu bym się nie spodziewał, że Suarez zejdzie do tak niskiego poziomu na jakim jest Deulofeu, który na normalny wysoki poziom Suareza nigdy nie wejdzie. Jest jeszcze przecież trzeci muszkieter - niesamowity technik "dajmy mu jeszcze trochę czasu" Andre Gomes. No normalnie Barcelona obecnie samymi wirtuozami stoi :D Tak więc wróć, nie czas umierać, a żyć nie umierać!

8

Dwóch gości idealnie pasujących do stylu gry Barcy brałbym z miejsca: Eriksena i Sancheza! To nie jest stwierdzenie po dzisiejszym meczu, dzisiejszy mecz jest tylko potwierdzeniem tego stwierdzenia, które pojawiło się już jakiś czas temu. Przy czym Eriksen jest absolutnie niesamowity! Taka wersja Iniesty za najlepszych czasów, przy czym strzela wiecej bramek, naprawdę wielka przyjemność oglądać tego zawodnika w akcji.

1

To normalna sprawa, że zawodnicy rozgrywają debla zaraz po meczu singlowym. Bardzo często tak bywało, a dla zawodowców to też nie jest problem, bo wiadomo jaka jest specyfika grania w singlu a jaka w deblu. Bardziej chodzi raczej o kwestię odpuszczenia debla bądź nie, na rzecz singla (tutaj też kwestia dalszego awansu ma znaczenie). Myślę, że potencjalne zmęczenie to akurat najmniej istotny czynnik:)

2

Ale jaja z tym USA. Panama na Mistrzostwach! :D

1

Oj Stary... widzę, że ze słownikiem ortograficznym to Ty zżyty nie jesteś, podobnie zresztą jak dwie osoby, które polubiły ten post:).

0

Jak już kogoś poprawiasz, a robisz to notorycznie to sam pisz poprawnie! W szkole nie uczyli, że przymiotniki piszemy małą literą?

1

Wiem, że może jeszcze trochę za wcześnie na ocenę Valverde bo to dopiero początek sezonu, ale wygląda na to, że nareszcie mamy madrego taktyka Trenera. Zresztą nie moze byc inaczej skoro przeprowadził dzisiaj zmiany wraz z pozycjami graczy wchodzących, dokładnie takie jak chciałem :P Bardzo dobre decyzje z jego strony, w pierwszym wyszli goscie, ktorzy uratowali poprzedni mecz z ławki, w poprzednich sezonach z pewnoscia w nagrode usiedliby na trybunach :). Do tego przede wszystkim odstawił daleko od grania "mega talent" Andre Gomesa i od razu gra nabrała polotu i finezji. Zyskał tym u mnie na starcie bardzo wiele i póki co udowadnia że permanetne wystawianie Portugalczyka przez Enrique było dosłownie absurdalne.

1

W czym się przejawia ten jego talent i czym charakteryzuje? Kiedy jest najbardziej widoczny? Pytam zupełnie serio i chciałbym się tego od Ciebie dowiedzieć, bo jestem bardzo ciekawy :)

6

Paulinho wpadł w te pole karne i wygrał walkę bark w bark niczym Ronaldinho z Chelsea (1:1) w sezonie 05/06 gdy "sponiewierał" siłowo Johna Terry'ego :D

0

Podziwiam Cię Klemens ze chce Ci się wchodzić w te jednostronna dyskusję :)

0

Przeżywasz te "SOCIS" bardziej niż komentatorzy "Ter Sztejgena" czy Rabij "Alvisa". Daj już sobie z tym spokój, bo to już jest do porzygania... Przyjęło się ogólnie socios od dawien dawna i nikt nie ma z tym problemu... Fajnie, że jesteś "SOCIS", fajnie, że jesteś za oszustem i krętaczem (przez którego odchodzą piłkarze lub nie chcą podpisywać kontraktów) i fajnie by było jakbyś w końcu zaczął akceptować, że ktoś ma inne zdanie niż Ty, a nie w każdym poście podważasz kogoś wiedzę bądź preferencje. Już wszyscy wiemy, że jesteś za obecnym "zarządem" (nie wnikam czy to Twoja rodzina lub jakie masz z tego korzyści jako "SOCIS"! - nie interesuje mnie to i myślę, że większości również). Choć myślę, że większość szanuje Twoje zdanie to i Ty uszanuj czyjeś, z czym masz wyraźne problemy jak widzę od dłuższego czasu. No ale przecież Ty jesteś jeden jedyny sprawiedliwy "SOCIS" a wszyscy pozostali są "tylko socios" i się kompletnie nie znają i nie wiedzą o czym mówią :)

1

Chyba na skrzypcach w turyńskiej filharmonii :D Jakby udało się go sprzedać, kupić Coutinho i zdymisjonowac obecny zarząd poprzez votum nieufności to koniec końców paradoksalnie można by bylo mówić o super okienku i wrocilaby może w końcu barcelońska normalność!

0

W pierwszym składzie... węgla i papy :D

0

Obyś miał rację stary i żeby było dokładnie tak jak napisałeś! Też zawsze byłem za Laportą i dalej jestem... nawet marnym dla mnie pocieszeniem jest fakt, że po wygranym finale w Berlinie krzyczałem Rosell fuera!

0

Rakitic poza pierwszym świetnym sezonem jest niestety pierwszym hamulcowym tej drużyny. Nie zmienią tego nawet strzelane przez niego co jakiś czas ładne bramki. On się męczy na boisku a my razem z nim oglądając go w akcji...

3

Ale ten Manchester jest drewniany to brak słów, współczuje kibicom United od paru lat, że muszą się tak męczyć oglądając swoich ulubieńców:). Największym bezmózgowiem w tym królestwie czerwonych diabłów jest Blind:D

4

No nie jest jak w mordę strzelił... w obronie przeciętny, dzisiaj wręcz słaby, z przodu totalnie bez jakiegokolwiek repertuaru zagrań... nie ma tego ciągu na bramkę, który powinni mieć boczni obrońcy w dzisiejszym futbolu. Jak zwykle ktoś na nas może zrobić znakomity interes, że niby gość taki wybitny, wychowanek, nie na sprzedaż, etc. A to takie zwykłe podbijanie ceny i na koniec kupimy przeciętniaka za 50 mln a swoich piłkarzy będziemy sprzedawać za 4 mln albo oddawać za darmo. Quo Vadis Barcelono? Nad Deulofeu najlepiej opuścić zasłonę milczenia... kolejny Dos Santos, im szybciej się go pozbędziemy tym lepiej. Wyjdźmy chociaż bańkę do przodu na tym zawodniku i będzie można oznajmić wielki sukces obecnego zarządu, że w końcu na kimś zarobiliśmy, zresztą już słyszę te strzelające korki od szampana...



Abstrahując od tego finału, to co się teraz wyczynia w "więcej niż klubie" i jakie potencjalne nazwiska się w nim przewijają to od razu przypominają mi się czasy Gasparta i "wspaniali" zawodnicy jacy się w tym okresie przewinęli, w dodatku kupieni za grubą kasę (Rochemback, Christanval, etc.). Teraz jest deja vu, kupujemy przeciętniaków za grubą kasę, starsi kibice z pewnością pamiętają jak wyglądała era Gasparta i o co walczyliśmy... najgorsze, że tutaj w tym wszystkim nie widać końca i zanim obecna rządząca świta (czytaj złodzieje i krętacze niszczący jakiekolwiek zasady i tradycje) ustąpi ze stanowisk to Messi i spółka pokończą kariery albo przeniosą się gdzieś na emeryturę... Na wcześniejsze wybory bym nie liczył...chyba, że ich wcześniej pozamykają. Smutek i bezradność ogarnia człowieka jak patrzy na to co zrobiono z jego ukochanym klubem...

1

Tak naprawdę to wygraliśmy ten mecz 6:1! Szkoda tylko ze 3 gole strzelilismy do niewłaściwej bramki. Na obecna chwile to wygląda tak, ze oddaliśmy lepszego bramkarza a zostaliśmy ze słabszym. Ter Stegen jak widać nie wyciąga wniosków ze swoich błędów i robi babole jak Valdes na początku gdy zaczynał bronić. Za dzisiaj według mnie należy mu się potężna bura albo ławka w następnym meczu. Drużyna goni wynik, walczy, nie poddaje się a gościu ofiaruje przeciwnikowi bramkę. Po raz kolejny potwierdza się że rywalizacja zawsze dobrze wpływa na zawodników a Marc chyba się poczuł zbyt pewny siebie po sprzedaży Bravo. Jako zimny prysznic przydałaby się mu wedlug mnie wlasnie ławka.



Nie rozumiem kompletnie po raz kolejny decyzji Enrique odnośnie personaliow i kombinowania na trudnych terenach takich jak Sociedad czy dzisiaj na Celcie. Iniesta na ławkę posadził? Potężny błąd. Gdzie Rakitic? Któryś raz już te kombinacje i rotowanie z ciężkimi przeciwnikami na wyjazdach absolutnie się nie sprawdza. Gra Busquetsa w tym sezonie też jest fatalna. Mathieu to już w ogole bez komentarza, jego dzisiejszą grę podsumowała ostatnia akcja i zgranie sobie na aut czy wczesniejsze skoczenie gosciowi na plecy w doliczonym czasie. Licze ze Mascherano jeszcze się ogarnie i wroci do skladu bo na Rudego absolutnie nie licze i nigdy do niego nie mialem zaufania. No i niech wraca jak najszybciej Umtiti. Dobrze ze Real traci punkty i nie ma dużej straty a tak naprawdę wszystko zaczyna się rozstrzygac się tak naprawde od marca.

2

Trochę racji Laudrup niestety ma... Zresztą już któryś z kolei trener bądź piłkarz zauważa tę kwestię, więc coś musi być na rzeczy... jakoś do Messiego nikt się nie czepia...Tu nie chodzi o to, żeby Neymar nie robił tricków, nie czarował, nie zakładał siatek... już nieważne przy jakim wyniku i w której minucie. Chodzi aby nie podbiegać do rywala, nie wdawać się w pyskówki słowne, nie prowokować... on ma to wymalowane na twarzy, aby ośmieszyć rywala, poczekać na niego i powiedzieć mu prosto w twarz: "I co frajerze?" albo w stylu Małeckiego wiadomo jak, czy Ronaldo krzyczącego ile zarabiasz. Ronaldinho kiedyś tego nie potrzebował, bo u niego było widać prawdziwą radość z gry, fantazję, uśmiechał się bo to kochał, nie do przeciwnika ale do siebie, a Neymarowi sprawia radość, że właśnie wyśmieje przeciwnika, ośmieszy go, walnie szyderę. Wygląda to tak jakby to robił nie dla własnej przyjemności ale z chęci odegrania się na przeciwniku po kopaniu go po kostkach (żeby nie było absolutnie staje w jego obronie jak jest notorycznie kopany a sędziowie nie reagują). Messi też tego nie musi robić, bo on ma podobnie jak to miał Ronni...

Neymar jest jeszcze młódy, oby z tego wyrósł , bo kiedyś rzeczywiście może się dla niego to źle skończyć. Do tego najlepsza wersja Neymara to ta z meczu z Celtikiem czyli dogrania i mądre kiwki a nie wpychanie się na siłę w pięciu i permenentne nie przynoszące nic zespołowi, dryblingi. Chłopak musi po prostu włączyć powtarzalność tej zbilansowanej gry i popracować nad chłodną głową.

24

Suarez bezapelacyjnie był najlepszym zawodnikiem Barcelony w całym sezonie! Już naprawdę nie chodzi o te bramki, ale to jak asystował, jak zapieprzał to było mistrzostwo świata. Dzisiaj 15 minut do końca, wszyscy praktycznie stoją i się przyglądają czekając na koniec meczu a on zapierdziela w obronie na swojej połowie, no co za gość! Piłkarz skarb. Drugim cichym bohaterem sezonu był Mascherano, który często swoimi heroicznymi zagraniami ratował zespół przed stratą bramki i często dwoił się i troił. Szanuje takich piłkarzy bardzo... Campeones:)

0

Przegrać ligę mając 12 pkt przewagi oraz lepsze bezpośrednie starcia z Atletico i Realem (z 4 meczów aż 3 zwycięstwa!) byłoby to równoznaczne ze zdobyciem Mistrzostwa Świata i Okolic:)

0

Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za merytoryczny komentarz włączający się do dyskusji:) Ale czego się spodziewać po użytkownikach z których 90% to gimnazjum (i to przy dobrych wiatrach) a o porażkach Barcelony z przełomu XX I XXI wieku nawet nie słyszeli:)

1

Jeżeli Enrique marzy (tak, bo w tej chwili to jest sfera marzeń) o wygraniu ligi to po prostu musi, MUSI wystawić zupełnie inną jedenastkę na Depor i pozostałe spotkania. Nieważne, że na ławce jest Munir (myślę, że dzisiaj i tak by nie zagrał gorzej od Neymara), chodzi o wstrząs, o pokazanie, że liczy się drużyna a nie indywidualności, chodzi o przerwanie tej fatalnej passy. Chodzi o reakcję trenera, o pokazanie kto tutaj rządzi, o pomysł do jasnej cholery. Tak jak to zrobił kiedyś Guardiola sadzając Ibrahimovica na ławce a posyłając do pierwszej 11 Bojana (za którym nigdy szczególnie nie przepadałem), co sprawdziło się idealnie. W tej chwili wychodzi nam brak zdrowego stopera (albo po prostu brak ogrania Bartry), bo aż się prosi przesunąć Macherano na DM, który szybciej by chyba strzelił bramkę niż Neymar czy Suarez i o wiele lepiej by wyprowadzał piłkę czy ją odbierał niż obecnie czyni to Busquets.

Przegrywamy, nie idzie, nie chcę wpaść, a my ciągle gramy tę samą jedenastką. Jak tak można? Oj brakuje Puyola, brakuje. Złapałby za mordy co niektóre gwiazdeczki tak, że zachciałoby im się od razu grać. Bo tak jak ktoś wcześniej napisał, od pewnego czasu to się zrobił Harlem Globetlotters a nie drużyna. Każdy robi show pod siebie, kasa się zgadza i jedziemy dalej. Niestety sam Mascherano nie ogarnie wszystkiego za wszystkich. Za dużo pajacowania, za dużo udzielania się na internecie, obiecywania a za mało czynów. Ostatni dzwonek żeby zmienić te proporcje. Lucho czekam na Twój ruch, jeśli wyjdzie MSN w następnym meczu od początku to sam sobie założysz pętle. Obyś dostał wreszcie olśnienia i obudził się z tego letargu, póki jest jeszcze szansa!

1

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: