bleble123
Dołączył/a: luty 2013
11 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Już teraz te porównania na lini Messi-Ronaldo są męczące, a w przyszłości może ich być więcej na lini Real-Barca. Neymar-James, Asensio-Halilovic, Samper-Silva, Delofeu-Jese, Denis Suarez-Isco itd. Ostatnio Real kupuje ciekawych zawodników, którzy profilem i perspektywami przypominają naszych młodych zawodników. Ciekawe która grupa talentów okaże się lepsza za kilka lat.
70
To już nie jest normalne. Krytyka za brak "biegania", problemy z podatkami, nieuznany gol na wagę mistrzostwa, krytyka za powodu ZP mundialu, brak nominacji do najlepszego napastnika LaLiga, ciągłe gadanie o tym że się skończył, testy antydopingowe gdy się na dobre rozkręcił. Zapomniałem o czymś? W tym roku strasznie dużo ludzi albo ktoś o dużych wpływach nie życzy Messiemu sukcesów. Nie jestem fanem teorii spiskowych, ale coś tu się nie wydaje normalne, szczególnie jeśli się popatrzy na kampanię pro-Ronaldo prowadzoną przez media i Pereza w tym roku. Umniejszało się porażkę CR7 na mundialu, przemilczyło się pobicie Godina przez Ronaldo, na każdym kroku gadka o końcu Messiego i "Królu" Ronaldo, do tego ta dziecinna reakcja Realu po słowach Platiniego na temat ZP.
Nie wydaje się wam że ostatnio mocno się pracuje nad pogorszeniem wizerunku Leo i gloryfikowaniu Ronaldo?
Messi prawdopodobnie nie wygra ZP, jednak myślę że będzie to miało mniejszy związek z jego grą niż z kwestią wizerunkową.
2
Taka ciekawostka:Espanyol jest 14 drużyną LaLiga której Lionel Messi strzelił 10 goli lub więcej (Kicker.de)
8
Co ciekawe po tej kolejce, we wszystkich rozgrywkach Messi ma 20 goli z gry, Ronaldo 19. Swoją przewagę CR7 buduje w tym sezonie na 8 karnych które w tym sezonie dostał. Asyst mają tyle samo. Tyle w temacie "CR7 miażdży Messiego w tym sezonie"
Czasami ludzie powinni przeanalizować grę zawodników a nie opierać swoją ocenę tylko na statystykach, w których CR7 prowadzi tylko dzięki 8 karnym które dostał w tym sezonie. I nie mówcie że karne też trzeba umieć strzelać. Karny to na 90 Prozent gol u piłkarzy najwyższej klasy, gol w prezencie szczególnie jeśli zdobyty niesprawiedliwie. A to że CR7 je po prostu mistrzowko wykorzystuje to też nie do końca prawda, po rpostu w tym sezonie trafia, w Realu wykonywał 46 karnych i spudłował 5 razy, więc idealnie nie jest. Jeśli naprawdę chcemy zatem obu panów porównywać, to nie powinniśmy brać karnych pod uwagę, ponieważ one nic nie mówią o grze zawodnika na boisku, chyba że je wszystkie prawidłowo sam wywalczył. Dajmy przykładaowo że Barca dostaje dużo karnych i wykonuje je Busi, strzela wszystkie i ma w sezonie 20 bramek. Czy czyni go to lepszym zawodnikiem od Mascherano? Oczywiście że nie.
I nie gadajcie o żadnym Bólu dupy, tylko sprowadzam podniecających się CR7 na ziemię. Oczywiście, jest w gazie i ZP prawdopodobnie zgarnie, jednak czasami warto zadać sobie trochę trudu i analizować grę.
Btw. to jest niby najlepszy moment w karierze CR7 i moment w którym Messi się kończy….
0
Czy ja wiem czy aż tak wybitnie strzela. Odkąd przyszedł do madrytu wykonywał w lidze 46 karnych, strzelił z nich 41, 5 razy bramkarz obronił (Kicker.de, rzetelne źródło), co daje mu niecałe 90 Prozent skuteczności.
4
Przestańcie bronić tego Ronaldo że karne też trzeba umieć strzelać itd. Karny to na 90 Prozent gol, szczególnie u piłkarzy najwyższej klasy, to jest gol w prezencie, szczególnie jeśli się go dostaje niesłusznie. Karne nie mówią nic o bramkostrzelności piłkarza. Dajmy przykładowo Barca dostaje dużo karnych i wykonuje je Dani Alves, który cały sezon gra bardzo słabo, dostaje oceny meczowe wysokości 5, ale swoje 20 bramek dzięki karnym w sezonie strzeli. Czyni go to lepszym piłkarzem od Alby który karnych nie strzela? Oczywiście że nie. Tak samo Pedro może wykonywać karne i będzie miał na koniec tyle bramek co Messi. Czy czyni go to tak samo dobrym piłkarzem? Więc jeśli naprawdę chcemy oceniać CR7 to gole z karnych nie powinny być wliczane, bo absolutnie nie świadczą o tym co piłkarz robi na boisku, chyba że je w sprawiedliwy sposób sam wywalczył. W tej chwili po 14 kolejkach CR7 ma 16 bramek z gry, wynik jak najbardziej imponujący, ma chłop po prostu formę życia. Jednak dla tych co pieją z zachwytu pragnę zauważyć że w sezonie 12/13 Messi po 14 kolejkach miał 21 goli, jednak w ciągu całego sezonu dostał tylko 4 karne, więc miał conajmniej 17 goli w lidze po 14 kolejkach z gry, prawdopodobnie jednak 19-20.
I nie gadajcie o żadnym bólu dupy, nudne już się to określenie zrobiło, po prostu sprowadzam kilku fanatyków na ziemię, którzy okrzykują CR7 bogiem bo ma 23 gole po 14 kolejkach. Jasne, facet jest obecnie najlepszy na świecie i ZP prawdopodbnie dostanie, jednak trochę analizy gry by się niektórym przydało.
0
Nie mogę dzisiaj meczu obejrzeć i mam pytanie: czy ktoś się może orientuje ile godzin po meczu można obejrzeć ten mecz w internecie na stronach typu matchhighlight.com?
2
Myślę że pomysł z Pedro na PO rzeczywiście jest najlepszy w naszej sytuacji. Montoya? I tak nie gra. Douglas? Słabo się obecnie prezentuje. Adriano? Bez formy. Bartra? Trochę za wolny na Lavezziego czy Pastore.
Pedro nie jest jakimś ofensywnym wirtuozem, do MSN brakuje mu wiele jednak płuca ma ze stali, jest piekelnie szybki i nigdy nie odpuszcza. Alba był skrzydłowym i nauczył się bronić, Ancelotti nauczył Jamesa i Isco obrony więc może i Pedro by dał radę. Być może trochę późno na wypróbowanie takiego wariantu, jednak myślę że Espagnolem można by spróbować. Oczywiście dwóch tak ofensywnych bocznych obrońców wymagało by stałego przejścia na 3-4-2-1, jednak otworzyło by to całkiem nowe możliwości w ataku, szczgólnie przy współpracy na lini Alba-Neymar i Pedro-Messi. Neymar i Messi mogliby grać bliżej środka, przez co zyskuje ich współpraca z Suarezem. Zobaczymy co Lucho wymyśli
2
Mówię że obecnie najlepsza "9". Czy według ciebie ktoś w tym sezonie gra na tej pozycji lepiej od niego? (Ronaldo i Messiego nie liczę jako "9") A o tym że miał słaby mundial wspomniałem, dlatego napisałem obecnie. Czytaj ze zrozumieniem.
2
Szczerze mówiąc to bardziej zdenerwowała mnie poważna kontuzja Aguero niż nurkowanie CR7. To smutne że zawodnik przechodzący najlepszy moment w karierze, będący obecnie najlepszą "9" świata i kroczący po króla strzelców BPL po tym jak go krytykowano za słaby mundial doznaje tak poważnej kontuzji.
Zdrowiej Kun, wróć silniejszy!
5
Nie wiem czy zauważyliście: Przy wolnym Celty wszyscy w murze Realu chronią rękoma klejnoty, jedynie Ronaldo nie. Przypadek? Nie sądze.
Z całym szacunkiem, Ronaldo ma gigantyczne umiejętności, ale jego zachowanie na boisku jest żałosne. Nikt nie jest święty, nawet Messi ma swoje za uszami, ale CR7 osiągnął szczyt chamstwa i symulowania na boisku.
0
Ok, odpiszę Ci skoro tak bardzo na odpowiedź czekasz. Skoro twoja metoda F4 tak mówi, to z pewnością masz rację, nie będę się z tobą kłócił. Pisałem o wielu świetnych obrońcach i byłem przekonany że też o Otamendim, jego gra mi się już w Porto podobała. Skoro tak, to przepraszam mój błąd. errare humanum est.
Jednak człowieku, naprawdę żal mi ciebie. To smutne że w naszym kraju żyją hejterzy którzy poświęcają swój sobotni wieczór czytając setki komentarzy innych ludzi tylko aby udowodnić że druga osoba nie ma racji. I to jeszcze w mikołajki! Znajdź sobie jakąś dziewczynę (lub chłopaka), jakieś Hobby czy cokolwiek, zamiast hejtować innych ludzi i wypisywać komentarze które nikogo nie interesują.
Ok, popełniłem błąd, przyznaję się, chociaż sam swoich komentarzy nie będę czytać (być może jednak niedokładnie poszukałeś), jednak w tej sytuacji to nie ja się skompromitowałem. A zapamiętaj mój nick, być może jeszcze kiedyś "podyskutujemy". Odpisywać nie musisz, i tak nikt tego czytać nie będzie, więc zaoszczędź sobie czasu, ale skoro masz go najwidoczniej tak dużo to pewnie odpiszesz.
Życzę miłego życia, pozdrawiam.
0
Widziałem jak grał przez dwa lata w Romie, i tak, widziałem go w Bayernie i jestem przekonany że się do tego stylu przyzwyczai, nie każdy piłkarz gra od początku wybitnie (Neymar, Modric…) Tak kolego, pisałem o Otamendim, jeśli chcesz to możesz zadać sobie trud i przeczytać moje komentarze z czerwca i lipca. Zauważyłem że lubisz krytykować innych użytkowników, jednak czasami warto najpierw przygotować kilka sensownych argumentów, zanim oskarżasz kogoś o bycie "specjalistą od transferów po czasie"
3
"Sprowadzenie lepszych piłarzy od tych których mamy jest trudne"
Najwidoczniej LE nie widział cen Kroosa, Benatii, Otamendiego czy Auriera. Do dzisiaj nie mogę pojąć jak mając 76mln plus kasa ze sprzedaży i świadomość że przez dwa lata nie będziemy mogli dokonywać transferów mogliśmy taki skład zbudować. Naprawdę żadna decyzja ie ma dla mnie sensu oprócz Bravo i MATSa
Douglas- brazylijski średniak, któremu ewidentnie brakuje umiejętności
Mathieu- dobry stoper, jednak jego cena nie powinna wynosić więcej niż 10mln
Vermaelen-bez komentarza
Rakitic- wiedzieliśmy że będziemy grać dalej tym samym stylem a kupili świetnego box-to box który jednak nigdy kreatywnym rozgrywającym nie będzie i jak widać ma problemy odnaleźć się w tym stylu
Suarez- najlepsza "9" świata jednak czy to nie o jedna gwiazda w ataku za dużo?
Alternatywny scenariusz: kupujemy Kroos (30mln), Mandzukic (22mln) Benatia (28mln) Otamendi (12mln) Bravo (12mln) MATS (12mln) Aurier (wypożyczenie jak PSG)=116mln
Sprzedajemy: Pedro, Tello, Alves, Sergi Roberto, Song=35-40mln
Patrząc na to na to że mieliśmy 76mln to razem z kasy ze sprzedaży by starczyło i mielibyśmy skład na poziomie Bayern czy Realu.
I to nie jest Fifa, podałem ceny z jakie przeszli w ostatnim okienku. I nie mówcie że musieliby chcieć przyjść, Barca była mimo słabego sezonu tak atrakcyjna jak Bayern czy Real.
1
To że Angel powinien być tam kosztem Messiego jest dla mnie oczywiste. Porównałem go tylko do Ronaldo bo grali w tej samej drużynie.
1
Nie jest przypadkiem, jednak przypatrz się w jakich okoliczno.ciach CR7 te bramki zdobywał. Odejmując Realowi bramki CR7 w LM jedynie z Juventusem w grupie by nie wygrali, poza tym każdy meczu wygrali by i bez tych goli, tylko wtedy przykładowo w dwumeczu z bayernem wygrali by tylko 3:0 a z Atletico w finale tylko 3:1.
5
Portugalia przez zamrnowane setki CR7 (7 ich było? nie pamiętam) w meczu z Ghaną nie wyszła z grupy na MS.
15
Pomijając sposób głosowania, który jest całkowicie bezsensowny, to przy wyborze ludzie kierują się tylko statystykami. Wystarzcy spojrzeć, odkąd w 2008 wygrał CR7 wygrywał zawodnik który w roku najwięcej strzelał. Dopiero jeśli statystyki były takie same liczyły się trofea. Nikt sobie nie robi trudu i nie analizuje gry zawodników. Jednak czy statystyki decydują o tym kto jest najlepszy?
Przykładowo jeden piłkarz gra przez cały rok słabo, nic nie daje drużynie, jednak jest świetnym aktorem i dostaje w roku 50 karnych i je wykorzystuje, to od dazu staje się kandydatem do ZP? Bo ma 50 goli? Czy Iniesta był w 2010 rzeczywiście mniej ważny dla swoich drużyn i gorszy od Messiego, tylko dlatego że strzelił mniej goli?
Podobną sytuację mamy w tym roku. Di Maria ciągnie od stycznia całą grę Realu, strzela gole, asystuje, nie zawodzi w żadnym ważnym meczu, jest decydujący w finale CdR i LM, dochodzi z Argentyną do finału LM. Później przez wiele kolejek ciągnie grę ManU. Jednak nie ma go nawet w TOP 3, jednak jest Ronaldo, który wygrał mniej od Di Marii (mundial), w najważniejszych meczach Realu był niewidoczny i tylko przygladł się jak Real przegrywa za Barcą czy Atletico, lub przyglądał się jak Bale, Ramos i Di Maria załatwiają Realowi CdR i LM. Jednak to on strzelił więcej goli, a to że 90 Prozent z nich były nieznaczące gole przy wygranych 5:0 z Elche czy Schalke nie będzie nikogo w południowo-wschodniej azji interesowało. Strzelił najwięcej więc musi wygrać. I w tym jest problem, nikt nie zadaje sobie trudu analizowania gry, liczą się tylko gole, bo przez nie piłkarz staje się popularny. Nie żebym hejtował CR7, jednak swoje zrobił, ale czy nie wydaje wam się niesprawidliwe że on jest w TOP3 a Di Maria nie?
A to że głosuje się na tego kogo się lubi, tego już nie trzeba komentować. Wystarczy spojrzeć jak Del Bosque dalej głosuje na Iniesty i Xaviego, to wystarczy.
0
Właśnie, od kwietnia nie dało się tego oglądać, czyli po tym jak Martino pod presją mediów przestał wprowadzać nowości, klepał tiki takę, oraz gdy drużyna była dotknięta śmiercią Tito. Obejrzyj sobie natomiast mecz z rayo z jesiei. Mieliśmy mniejsze posiadanie od nich, jednak gra wyglądała bardzo dobrze, mieliśmy sporo miejsca i zakończyło się zwycięstwem 4:0. I takich meczy było kilka.
1
Myślę że nasz zarząd popełnił błąd (jeden z wielu) zwalniając Martino po jednym roku. Drużyna przechodziła największy kryzys od kilku lat, była wypalona, Messiego nie było przez kilka miesięcy, wszyscy piłkarze głęboko odczuli śmierć Tito. A mimo tego Barca Martino potrafiła wygrywać z Realem, z City a o tym że był to nieudany sezon zadecydował po prostu pech, strzał życia Diego w 1/4 LM, nieuznany gol Messiego w ostatnim meczu sezonu oraz słupek Neymara w finale CdR. A Martino miał pomysł na tę drużynę, chciał zmniejszyć posiadanie piłki, grać trochę bardziej bezpośrednio i wyglądało to świetnie, być może nawet wypalei gracze by przez zmianę stylu poczuli się bardziej zmotywowani, był by powiew nowości. Jednak nasz kochany zarząd "filozofia klubu jest na 1. miejscu" oraz media zabili ten pomysł. Myślę że gdyby został i dostał wolną rękę tchnął by ducha w tą drużynę, Cesc i Alexis by zostali i być może zobaczylibyśmy Kroosa czy Benatię u nas, odrzuconych przez LE.
0
Skoro wszyscy się tutaj bawią w trenerów to też się pobawię. Myślę że pomysł aby dać Pedro na PO może wypalić i nawet być przydatny patrząc na to że PSG ma na skrzydłach bardzo szybkich Lucas Mourę i Lavezziego za którymi trzeba nadążyć, a Alba i szybki PO (Pedro) są do tego niezbędni. Jednak ustawiłbym ich jako prawych/ lewych pomocników, aby oskrzydlali akcje przez co Messi i Neymar mogliby grać blisko środka pola bezpośrednio za Suarezem. W obronie bym postawił na Mathieu-Pique-Mascherano. Masche i Mathieu są szybcy więc mogąm trochę powalczyć ze skrzydłowymi PSG, natomiast Piqué jest potrzebny aby walczyć z Ibrą o gerne piłki. Czyli ustawienie 3-4-2-1, podobnie Bayern już grał w tym sezonie. Oczywiście najpierw wypróbować w meczu z Espanolem.
Wyglądałoby to tak: http://bit.ly/125MOii
2
Byłyby to wydatki na 116 mln, czyli przy naszym budżecie wystarczyło sprzedać zbędnych graczy za 40mln. Myślę że ze sprzedaży Pedro, Tello, Songa, Sergi Roberto i Alvesa byśmy tyle dostali, wystarczy że za każdego byśmy dostali średnio 8 mln, co jest absolutnie realne.
I nie mówcie że oni muszą chcieć przyjść, Kroos sam się oferował a Barcelona mimo słabego sezonu była tak atrakcyjna jak Bayern czy Real.
Za te same pieniądze mogliśmy mieć taki skład:
Bravo, Ter Stegen
Aurier, Montoya, Benatia, Piqué, Bartra, Otamendi, Alba, Mathieu
Mascherano, Busquets, Fabregas, Kroos, Iniesta, Rafinha
Messi, Neymar, Alexis, Mandzukic, Delofeu
Czy to naprawdę tak trudno taki skład lub podobny zrealizować, skład kompletny, realny i nie wciągnięty z fify?
Ale nie, lepiej błagać TAS o anulowanie bana i ośmieszanie się przed całym piłkarskim światem.
3
No i ja się pytam, gdzie sens, gdzie logika? Naprawdę od trzech miesięcy staram się zrozumieć te transfery i po prostu nie mogę. Real kupuje Kroosa, Jamesa, Bayern Lewandowskiego, Benatię, uzupełniają tylko skład, a my mając nóż przy gardle kupujemy Mathieu, Vermaelena i Douglasa. niech mi to ktoś wytłumaczy.
Mieliśmy wspaniały, młody a zarazem doświadczony trzon drużyny (Messi, Neymar, Alexis, Fabregas, Iniesta, Mascherano, Busi, Piqué, Alba), wokół którego trzeba było budować resztę, i naprawdę patrząc na to że wyszliśmy w ostatnim okienku 76mln na minus można było zbudować wspaniałą ekipę, i nie trzeba się tutaj bawić w fifę, wystarczy spojrzeć za jakie pieniądze przechodzili różni gracze.
Mogliśmy kupić
-Kroos (30mln), który niby sam się nan oferował, teraz wymiata w Realu
-Benatia (28mln), najlepszego stopera Serie A, który przeszedł dopiero na koniec okienka (wystarczyło ponegocjować Zubi)
-Mandzukic (22mln), który chciał odejść z Bayernu
-Serge Aurier wypożyczony do PSG!!! omln), który był najlepszym PO Ligue 1
-Otamendi (12mln), który grał z nami jak profesor
-Bravo (12mln)
-MATS (12mln)
2
To jest żenujące. Dostaliśmy okienko na wzomcnienia i ono całkowicie wystarczyło aby się wzmocnić na tyle aby przez dwa lata walczyć na równi z Bayernem, Realem czy Chelsea. Jednak nasz Zubi całkowicie zawalił sprawę. Czy możecie sobie wyobrazić że Real czy Bayern w naszej sytuacji kupowaliby takich zawodników jak Douglasa, kontuzjowanego Vermaelena czy Mathieu za 20 mlm?(dobrze gra ale ta cena to przesada). Mieliśmy straszne braki w obronie a Zubi zamiast zainwestować porządnie w tę formację wydaje 80 mln Suareza, podczas gdy nasz atak w ostatnim sezonie strzelił 100 bramek, tylko 4 mniej od mocarnego Realu z BBC. Atak był dobry, jednynie w kilku meczach brakowało ewidentnie wysokiej "9", ale czy od dazu trzeba wywalać tyle na Suareza? Nie wystarczył by taki Mandzukic? Przy okazji pozbyliśmy się naszego najlepszego skrzydłowego i najkreatywniejszego pomocnika, którego brak widać w tym sezonie. Obaj teraz wymiatają w BPL. A teraz mamy problem z ustawieniem naszego ataku, bo nie ma kogo na prawe skrzydło rzucić. Mówiło się że dalej będziemy grać tiki-taką i że potrzebujemy następcę Xaviego, to Zubi kupuje Raktica, który jest świetnym zawodnikiem, ale kreatywnym rozgrywającym nigdy nie będzie. A obronę wzmocniliśmy tylko przepłaconym Mathieu, zostawiając najlepszego DP świata Mascherano na stoperze i od 2 sezonów beznadziejnego Alvesa na prawej stronie.
0
Jeśli kupiliśbymy Nyoma to pojawiłby się jeden problem: kto zagra na prawej stronie i będzie rozciągał grę? Grając defensywnym bocznym obrońcą musisz na tej stronie grać szeroko ustawionym skrzydłowym, który zapewni szerokość gry i więcej miejsca w środku pola. Jednak my w tej chwili nie mamy nikogo takiego. Suareza wiadomo nie można do lini przykleić, Messi sobie tam radzi ale traci tam 50 Prozent swoich możliwości, poza tym potrzebujemy go w środku, za napastnikiem. Zostaje nam Rafinha lub Pedro, jednak wtedy któryś z pomocników lub npastników musiałby zwolnić miejsce w składzie. Moim zdaniem lepiej już zagrać Albą z defensywnymi zadaniami i szeroko ustawionym Iniestą lub Neymarem niż rzucać Suareza lub Messiego na skrzydło.
31
Nie wiem jak piłkarze go oceniają, ale ja miałbym problemy z zaufaniem LE. Mówi jedno, robi drugie, lub nie konsekwentny w swoich decyzjach.
1. Mówił że będą grali zawodnicy w formie. Jednak przez wiele meczów wystawiał Busiego na DP, który grał wręcz fatalnie, mimo tego że Mascherano był w świetnej formie. To samo tyczy się Munira. Oprócz meczu z Elche Munir za każdym razem grał wyjątkowo słabo podczas gdy Sandro za każdym razem gdy dostawał szansę potwierdzał że jest w lepszej formie, strzelał więcej bramek, robił mniej błędów.
2. Nie jest konsekwentny przy wyborze "11". Raktitc miał przez cały czas zapewnione miejsce w pierwszej 11, jednak gdy przyszedł arcyważny mecz z Realem wylądował na ławce, a brak jego siły i poświęcenia był aż nadto widoczny.
3. Mówił że będzie stawiał na wychowanków. Skoro zatem daje szansę Munirowi, Samperowi, itd. to dlaczego Montoya, który w meczu z Atletic Bilbao zagrał naprawdę solidnie już nie dostaje szansy i nie jest nawet powoływany. Jest to szczególnie dziwne, biorąc pod uwagę, że Alves gra od początku sezonu bardzo słabo, popełnia wiele błędów, a LE mówił o Montoyi że jest wzorem piłkarza.
1
Znalazłem fantastyczny filmik o roku 2014 naszego geniusza z Rosario, którym chciałbym się podzielić. Być może nie wygra ZP, ale jak ktoś napisał w komentarzach:
"But here's the thing winning this award or not Messi will be always The Magisterial, The King and The Legend Lionel Messi!!"
28
To niech przy okazji poruszą też sprawę nowego prezydenta i dyrektora sportowego.
17
Liga hiszpańska generalnie traktuje Messiego w ostatnim czasie nadzwyczaj niesprawiedliwie. W najważniejszym meczu ubiegłego sezonu z Atletico nie uznają mu prawidłowo zdobytej bramki, która prawdopodobnie przesądziłaby o mistrzostwie na korzyść Barcy, pominięto go przy nagradzaniu najlepszego napastnika La Liga, dawają mu żółte kartki za to że został poszkodowany.
Czy tak się traktuje najlepszego strzelca Ligi?
2
Dla tych którzy twierdzą że Neuer ma mniejszy wkład w sukcesy Bayernu niż CR7 w Realu:
To są najlepsze interwencje Neuera tylko z tego sezonu, a i tak uzbierało się 8min. To nie Bayern ma tak wybitną obronę, to głównie Neuerowi zawdzięczają że stracili do tej pory tylko 3 bramki w lidze, już wielokrotnie bronił w pojedynkach 1 na 1 czy nawet nie dopuszczał do takich pojedynków wychodząc na pełnym ryzyku na 30m przed bramkę. Obejrzyjcie sobie ten filmik i sami oceńcie ile takich piłek by przykładowo taki Casillas nie obronił. Manuel jest kompletny, nie popełnia praktycznie błędów, na nowo zinterpretował rolę brakarza, wygrał prawie wszystko co się dało. Można go nie lubieć, ale trzeba przyznać że wiącej bramkarz robić nie może aby zdobyć ZP, jedyne co mu można zarzucić to brak wygranej w LM, ale to bardziej obrona Bayernu zawiniła niż on sam.
Natomiast Messiemu można zarzucić brak trofeów drużynowych, słaba postawa na wiosnę, a Ronaldo katastrofalny mundial, tylko 3. miejsce w lidze, niewidoczny w kluczowych meczach.
Co jeszcze musi zrobić bramkarz aby zdobyć ZP? Jeśli jest to nagroda tylko dla napastników, to jaką ona ma wartość?