bleble123
Dołączył/a: luty 2013
11 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
6
Jeśli ta druga opcja jest możliwa, to ta kara wcale nie taka straszna.
- pierwszą rundę 15/16 przetrwamy nawet bez wzmocnień, wystarczy nie dać uciec Realowi w lidze lub być nawet przed nimi i wywalczyć 1. miejsce w grupie LM, a patrząc na to że nasza drużyna się w końcu zaczyna zgrywać to powinniśmy dać radę, skoro i w tym roku się to udało.
- Do drużyny najprawdopodobniej dołączy Vermaelen, Deulofeu i Denis Suarez, więc jakaś świeżość będzie
- drużyna się będzie zgrywała, myślę że w przeciągu roku Raktitc i Suarez na dobre odpalą
- na drugą rundę 15/16 trzeba załatwić jakiegoś świetnego pomocnika i PO, a myślę że jeśli naprawdę takiemu Reusowi przykładowo zależy na transferze do Barcy, to pół roku w BVB wytrzyma i pomoże im wrócić na właściwe tory po czym dołączy do nas.
0
0
Mówisz że to nagroda indywidualna to dlaczego wymieniasz Sneijdera, skoro jako główne argumenty wymieniasz jego trofea drużynowe? A jak to tylko indywidualna, to czy nie np. taki Ronaldo który miał w sezonie 09/10 26 goli i 12 asyst w lidze był lepszy? Dodatkowo zapominasz że w drugiej połowie 2010 Sneijder nie grał już tak dobrze jak przed wygraniem LM.
1
1
3
Być może Lucho nadal nie jest idealnym trenerem, ale trzeba przyznać że ostatnio widać efekty jego pracy które nie wynikają tylko z dobrej formy zawodników. Moim zdaniem to się polepszyło:
- skrzydłowi grają szerzej ale mają zarazem więcej swobody
- poprawiona współpraca na linii Iniesta-Alba-Neymar i Raktitc-Alves-Messi co było kluczowe przy
meczu z Atletico, świetnie to widać przy pierwszej bramce
- większa intensywność przy pressingu, wydaje się być bardziej poukładany, bardziej drużynowy
- większa ruchliwość w ataku niż w poprzednich meczach
- ograniczenie rotacji
- sensowniejsze zmiany (Rafinha, Bartra, Pedro), oraz odesłane Munira do rezerw
Nie mam pojęcia czy powrót do formy Messiego, Pique, Busquetsa (?) i chociaż początkowe odblokowanie się Rakitica to również jego zasługa, jeśli tak, to szacun.
Zmiana trenera w środku sezonu nic nam nie da, prędzej pogorszy sytuację dlatego poczekajmy z oceną LE do końca sezonu. Ostatnie tygodnie nie były ciekawe, słabo graliśmy jednak od ok tygodnia widać znaczną poprawę, nasza paka zaczyna przypominać drużynę. Być może LE jednak potrzebował trochę więcej czasu na poznanie zawodników, wymyślenie odpowiedniej taktyki i składu. Pamiętajcie że Mourinho czy Ancelotti w Realu również na początku nie zachwycali. Być może właśnie teraz zobaczymy efekty pracy i kto wie, być może zakończymy sezon z mistrzostwem czy nawet LM. Everything is possible.
P.S skoro Messi napisał wczoraj na swoim profilu na fb "Great training session today!!!" to jego relacje z LE nie mogą być aż takie złe.
13
Co do wiecznej dyskusji o Messi-Ronaldo.
W tym sezonie uwzględniając LM i LL:
Messi: 27 goli, 10 asyst, 0 karnych
Ronaldo: 33 goli, 11 asyst, 10 karnych
1
Najlepsza jest dyskusja na rm.pl. Wielu widzi że na takiego Leo nie ma mocnych, przyznaje mu, czasami niechętnie, wyższość nad CR7 a fanboye Ronaldo nie mogą tego znieść. Cały świat to widzi, tylko nie oni.
0
Skoro Arsenal wpakował im na Etihad na 0:2 to myślę że i my jesteśmy do tego w stanie. Wystarczy takie zaangażowanie jak w meczu z Atletico, a MSN załatwi resztę.
4
Jego zadaniem właśnie jest czekanie na piłki w polu karnym i strzelanie, a z tego wywiązuje się bardzo dobrze. Jednak śmiem twierdzić że mając takich pomocników za sobą, taką przewagę nad rywalem i będąc głównym snajperem drużyny, także inni snajperzy jak Ibra czy Suarez byliby w stanie nastrzelać tyle w Realu, ponieważ ruchy i zadania które Ronaldo wykonuje potrafi wykonywać także Ibra czy nasz Wampir.
Osobiście uważam że jeśli w meczu nie pokazujesz nic co jest nieosiągalne dla innych i po prostu wywijasz statystyki bo masz dobrych pomocników za sobą, to jest to za mało do bycia najlepszym.
Czy ktoś potrafił tak dryblować jak Maradonna? Czy ktoś potrafił tak czarować jak Ronaldinho będąc przy tym skutecznym? Czy ktoś potrafił tak panować nad piłkę i tak prowadzić grę jak Zidane? Nie, oni w swoich czasach byli jedyni którzy byli do tego zdolni, i dlatego byli najlepsi, mieli największy wpływ na grę swojej drużyny.
Dzisiaj mamy Leo Messiego który posiada praktycznie każdą z tych wymienionych cech i pod względem umiejętności i unikalności nikt się obecnie nie może do niego zbliżyć. I nagle ludzie przestają uważać go za najlepszego bo ma gorszych pomocników za sobą i strzela mniej goli?
Ronaldo jest bezdyskusyjnie najlepszym snajperem na świecie. Jednak najlepszym piłkarzem nigdy nie był i nigdy nie będzie.
1
Tu nie chodzi o to że Ronaldo jest słaby bo strzela mało atrakcyjne gole, opamiętajcie się. Facet wali 50 bramek na sezon więc jest wybitnym snajperem. Do czego bym się przyczepił to fakt że wielu uważa go za najlepszego na świecie i on sam aspiruje do tytułu najlepszego w historii bo strzela dużo goli. Jednak czy gole naprawdę mówią wszystko o zawodniku?
Real jest obecnie drużyną TOP 3 w Europie, są konsekwentni i gromią praktycznie każdego rywala. Mają wybitnych, kreatywnych pomocników którzy grają prawie tylko i wyłącznie na CR7, który ma 3 razy więcej goli niż jego partnerzy w ataku, jest ich głównym snajperem. Jednak w tym problem że gdy drużynie naprawdę nie idzie, to Ronaldo też tych goli nie strzela, nie jest w stanie wziąć gry na siebie, było to widać z Valencią czy Atletico, a także przykładowo z Barceloną w ostatnim sezonie.
0
To było pewne że to wygrają, my musimy patrzeć na siebie. Real jeszcze straci punkty, pokazali już że mocniejszymi drużynami im nie idzie, więc wtopią pewnie z Atletico, Barceloną, Valencią czy RSS. Także spokojnie, o mistrza będziemy walczyć do samego końca. Trzeba patrzeć na siebie i wygrywać swoje mecze.
0
Fajnie że Lucho ogrywa zwycięski skład, jednak Deportivo to nie jest na tyle mocny przeciwnik że Rafinha czy Bartra nie mogą grać. Raktitc gra ostatnio co trzy dni a będzie bardzo potrzebny na Atletico więc niech Rafinha zagra za niego. Busquets przyda się w tym meczu ponieważ Deportivo będzie się murowało, a mimo wszystko jest on chyba trochę bardziej kreatywny od Mascherano. Dlatego niech szefuncio odpocznie i Bartra zagra za niego.
2
A ja przeczuwam że wypisujesz głupoty i że będzie nieźle zdziwiony gdy Barca prześcignie Real w tabeli.
0
Liczę na wysokie zwycięstwo jutro i przełamanie naszej niemocy strzeleckiej na wyjazdach. Niedługo jedziemy na Vicente Calderon i Etihad Stadium, a tam nie możemy sobie pozwolić na nie-strzelenie bramki. A więc MSN, bierzcie się do roboty!
0
Ja wiem, mówiłem generalnie o młodych zawodnikach naszej drużyny.
6
Moim zdaniem nie warto dawać sporadycznie szansę wielu wychowankom, tylko może lepiej skupić się na 2-3 którzy regularnie będą dostawać szansę w pierwszym zespole. Osobiście uważam że najwięcej szans otrzymywać powinni Rafinha i Adama/Sandro, wydawają się być najbardzej utalentowani. Dorzuciłbym jeszcze Sampera i spróbował go na pozycji Xaviego/Raktitca, skoro na DP i tak już mamy dwóch światowej klasy zawodników. O tym że Bartra i Montoya powinni więcej grać chyba mówić nie muszę.
Uważam również że z przeciwnikami typu Elche, Cordoba czy Levante nie warto męczyć całego MSN. Oczywiście można sobie w takich meczach fajnie statystyki polepszyć, co szczególnie dla Messiego w walce o ZP może być ważne, jednak drużyna sobie poradzi nawet gdy dwóch z tej trójki będzie odpoczywać.
7
Mam nadzieję że Lucho wystawi taki skład jak z Atletico, ewentualnie rotacje z Busim-Mascherano i Bartrą. Potrzebujemy stabilizacji, dwumecze z Atletico i Man City się zbliżają, więc myślę że powoli warto wyrobić podstawową, zgraną jedenastkę, która będzie w najważniejszych meczach grała. W ostatnim meczu z Atletico dobrze, wręcz bardzo dobrze to wyglądało, więc pracujmy z takim ustawieniem.
4
Gratulacje dla redakcji za dotrzymanie słowa. Wrzuciłem ten artykuł w wersji angielskiej kilka tygodni temu i jeden admin obiecał w komentarzu że go przetłumaczy i wrzuci na stronę. Mimo tego że było z tym wiele roboty zrobiliście to. Jesteście wielcy!
2
Z całym szacunkiem ale Ronaldo nie jest najlepszym piłkarzem świata, pomimo ZP. Dajcie mu jeden lepszy zespół i facet nie istnieje, gdy jego koledzy mają problem, to i Ronaldo. Na przestrzeni ostatnich dwóch sezonów wyszedł mu jeden dobry mecz z mocnym przeciwnikiem, był to mecz z Bayernem. Ktoś nie może się nazywać najlepszym, skoro nie potrafi pomóc drużynie gdy ta go najbardziej potrzebuje. Podziwiam jego statystyki, ale po raz kolejny mnie przekonał że dobrze gra tylko z ogórkami.
8
Moim zdaniem Messi wyprzedza całą resztę piłkarzy o kilka mil jeśli chodzi o talent i geniusz piłkarski. Wystarczy spojrzeć na jego przyjęcia piłki, jego panowanie nad piłką, jego wizja gry itd, pod tym względem jest jedyny. Ronaldo bym powiedział nie jest bardziej utalentowany od takiego Hazarda, Ibry czy Aguero, jednak jest chyba najciężej pracującym i najambitniejszym piłkarzem na świecie, co pozwala mu wyprzedzać całą resztę i trzymać się dosyć blisko Leo. Jednak to nie wystarcza jeśli Leo znajdzie swoją najwyższą formę, wtedy nawet wybitny CR7 nie nadąża.
1
Dzisiaj mamy świetną okazję do porównania wychwalanego tria BBC z naszym MSN. MSN na czele z Messim pokazało jak się gra z wielkimi drużynami i jak się strzela Atletico, niby najlepszej obronie na świecie. Dzisiaj BBC ma okazje do pokazania że nie tylko górkom potrafią strzelać a CR7 może udowodnić że potrafi ciągnąć Real gdy ten tego najbardziej potrzebuje.
11
Ludzie mnie zadziwiają. Rok temu jak i w tym roku Messi i Ronaldo pokazują że się szanują, rok temu Leo otwarcie gratulował, w tym roku to spotkanie z CR7 jr itd. Nagle na stronach Barcelony zaczyna się gadka że CRowi należy się szacunek, niektórzy piszą że spoko gość, podziwiają jego ambicję, mówią że dojrzał itd. Na rm.pl również można nagle znaleźć miłe słowa o Leo, w stylu "Messi ma klasę, szkoda że nie gra w Realu, itd". Wszyscy się zachwycają tymi scenami, mowa o szacunku, zdrowej rywalizacji i z pewnością Leo i Ronaldo utrzymują cały czas niewrogie stosunki.
Jednak kibice, którzy w tej chwili się tak miło o największym rywalu swojego idola wypowiadają długo takiego nastawienia nie będą mieli. Wystarczy jedno nurkowanie Ronaldo, jeden karny, jedna afera medialna wokół Messiego i znów zacznie się wyzywanie od nurków, Penaldo, płaczków, karłów, sterydów. I ta sytuacja powtarza się za każdym razem. Jedno niewłaściwe zachowanie i stajesz najbardziej znienawidzonym graczem przeciwnej drużyny, powiedz jedno miłe słowo o swoim największym rywalu i nagle jesteś "spoko gościem". Ciekawy jestem jak długo te "przyjazne" stosunki się utrzymają, osobiście wątpię że nie przetrwają do przyszłego tygodnia. Smutne, ale prawdziwe.
Jednak warto aby niektórzy ludzie spojrzeli objektywnie na to wszystko z daleka: tak zajebistej sportowej rywalizacji pomiędzy dwoma piłkarzami, być może nawet w historii sportu jeszcze nie było. Być może uświadomienie sobie tego pozwoli niektórym na odłożenie wszelkiej nienawiści i pozwoli po prostu podziwiać to zjawisko.
0
Widzieliśmy w ostatnim meczu Realu z Atletico że BBC to "najlepsze trio". A "to coś" wpakowało Atletico 3 bramy. I uwaga, w przeciwieństwie do meczu z Realem Atletico z Barcą grało pełnym składem.
3
To są hieny. Króla Lwa nie oglądałeś?;P
1
Trzeba przyznać że ostatnie dwa lata się dla Ronaldo idealnie układają. Sam strzela więcej niż kiedykolwiek wcześniej, Real jest znacznie lepszy niż w ostatnich latach a jego największy rywal miał problemy. Najpierw się zdrowie Messiemu sypało, później drużyna, więc CR7 zasłużenie wygrał. Jednak Leo wrócił do swojej formy, znów miażdży a również jest nadzieja że po ostatnim spektakularnym zwycięstwie Barca się podniesie. A jeśli Leo jest w gazie i Barca znów będzie grać tak jak nas do tego przyzwyczaiła, to moim zdaniem nie ma wątpliwości że Leo znów odzyska ZP. W końcu Ronaldo odda cesarzowi co cesarskie.;) Mimo wszystko gratulacje dla CR7, jest wielki.
Jednak może redakcja by zmieniła zdjęcie głównego artykułu? Wiem że jest to temat dnia, jednak jako kibicowi Barcy i Leo Messiego ciężko się patrzy na triumfującego Ronaldo. Taka mała prośba.
0
Z całym szacunkiem do Leo, ale nie wróżę mu większych szans, brakuje mu w tym roku po prostu trofeów a indywidualnie CR7 trochę więcej nastrzelał i ludzie na to patrzą. Nikt nie analizuje gry, patrzy się tylko na statystyki, niestety. Do tego przez długi czas trwała medialna nagonka na Messiego podczas gdy CR7 był wychwalany a o jego słabych meczach się praktycznie nie gadało.
Jednak sądzę że ZP wygrać powinien Manuel Neuer a nie Ronaldo. Neuer był bezapelacyjnie najlepszym bramkarzem w ubiegłym roku, CR7 można powiedzieć że był najlepszym graczem pola. Drużynowo wygrali praktycznie tyle samo, CR7 ma LM i CdR, Neuer ma mistrzostwo Niemiec i Puchar. Jednak w tym wypadku decydujący powinien być mundial na którym Neuer zniszczył Ronaldo, zdobywając MS podczas gdy CR7 nie wyszedł z grupy. Do tego był kluczowy w meczach z Algerią czy Argentyną. W tym sezonie również gra bezbłędnie, ma najmniej straconych goli w Europie, nie można się do niczego przyczepić. Co ma bramkarz jeszcze zrobić aby wygrać ZP? Chyba nie można wymagać strzelenia 50 goli w roku. Dla mnie z całą pewnością powinien wygrać Neuer.
0
Niestety żyjemy w czasach gdzie najlepszym piłkarzem nie jest ten piłkarz który prowadzi swój klub do sukcesów tylko ten najbardziej medialny, a najbardziej medialni są ci, którzy strzelają najwięcej goli. Jestem za tym aby wrócił stary system głosowania, system w którym taki Cannavaro czy Buffon mieli szanse na wygraną. Gdyby ten system został, sądzę że w 2010 ZP otrzymał by Iniesta a rok temu Franck Ribery, i uważam że słucznie.
1
Cieszące się MSN na zdjęcie tygodnia poproszę!;)
1
i dzięki Zubizarecie