2

Ma ktoś może jakąś stronę, gdzie można przeczytać statystyki w roku kalendarzowym piłkarzy?

Patrząc na ostatnie występy Lewego, to w kwestii Złotej piłki może być jeszcze ciekawie. Pierwsze miejsce już ma Leo, jednak będzie ciekawa walka o miejsce 2 i 3.

Jak się nie mylę to Lewy ma obecnie podobne statystyki w 2015 jak CR7, tyle że nasz Polak zdobył tytuł (Mistrzostwo niemiec). A skoro nagroda jest za rok kalendarzowy a nie za sezon....

Są jeszcze Neymar i Suarez, którzy zdobyli prawie wszystko, ale jak się nie mylę to statystyki mają gorsze od tych panów.

W każdym razie może być jeszcze ciekawie.

1

W sytuacji Leo nie miałbym z tym problemu. Różnica 3-5mln przy rocznych dochodach daleko powyżej 50mln jest w codziennym życiu nieodczuwalna, szczególnie jeśli się uwzględni majątek Leo.
I jeśli dla mnie nieodczuwalna obniżka pensji oznacza, że instytucja, która dała mi wszystko może odnosić największe możliwe sukcesy, to tak, zgodziłbym się.

Tak swoją drogą to te liczby są chore. Jest najlepszy, bez wątpienia, ale dostawać 40mln za kopanie w piłkę, obojętnie jak dobrze się to robi, to już powoi nie ludzkie

0

A skąd info że będzie zarabiał 40mln? Bo chyba coś przegapiłem....

2

Jakim cudem nie możemy wydać więcej? Rozumiem, że za Turana i Vidala daliśmy ok 55mln, ale jednocześnie sprzedaliśmy Pedro za prawie 30mln. W dodatku odszedł Xavi, więc jego wysoka pensja też nas nie obciąża.
Zatem na ten sezon mieliśmy do dyspozycji tylko ok 20-25mln? I to po takim sezonie? Coś tu nie gra.

Najwidoczniej nasz zarząd dziwnie dysponuje kasą, skoro dług powiększyli a kasy na transfery nie ma.

Uważam, że istnieją dwie rzeczy, które trzeba w naszym klubie zrobić:
1. Pozbyć się zawodników niepotrzebnych, w zaawansowanym wieku i z wysokimi kontraktami. Obecnie myślę, że można się zastanowić nad sprzedażą Mathieu, Adriano, Douglasa i być może powoli Mascherano.

2. Zdecydowanie trzeba zmniejszyć płace naszym zawodnikom. Jak się nie mylę to płacimy więcej niż inne topowe kluby. Rozumiem, że Messi jest crackiem, ale chyba by nie narzekał i nie zmieniał klubu, gdyby zamiast 20mln dostawał "tylko" 15-17mln. Też nie sądzę, aby Iniesta, chociaż jest legendą Blaugrany, zasługiwał w tej chwili na 12 mln. No i czy Neymar rzeczywiście potrzebuje 14mln za sezon aby grać w Barcelonie? Nie starczy mu 10?

1

Przeczytaj sobie pierwszą część mojego posta. Zastanawiałem się, komu by przyznano nagrodę, gdyby system był oparty o stare zasady, które obowiązywały do roku 2010. Jasne że 70 bramek to świetny wynik, indywidualnie CR7 wymiatał. Jednak do 2010 większy nacisk był na trofeach drużynowych. Dlatego sądzę, że według starego systemu wyborczego (!), zwycięzcą zostałby ktoś z Bayernu, pomimo tego, że indywidualnie nie byli lepsi od Ronaldo.

Wtedy właśnie nie głosowano według sympatii, kapitanowie i trenerzy nie mieli takiego prawa głosu jaki mają teraz. Gdyby tak było w 2006 z pewnością nie wygrałby Cannavaro, tylko Zidane czy Ronaldinho.

1

2010: Messi z pewnością miał gigantyczny wpływ na kapitalną grę Barcy oraz w statystykach brylował, jednak Xavi czy Iniesta nie byli mniej ważni. Jednak to oni mieli decydujący wkład w Mistrzostwo świata dla Hiszpanii. Zatem myślę, że według starych zasad tę nagrodę wygrałby właśnie ktoś z tej dwójki.

2011: Myślę, że w tym roku zwycięzca byłby ten sam, Leo wygrał LM i LL będąc motorem napędowym Barcy, strzelając przy tym wiele bramek.

2012: W tym roku Leo wygrał tylko CdR, jednak sądzę, że kosmiczny rekord goli (91) akurat w tym przypadku dałby mu ZP, pomimo mistrzostwa CR7, LM zawodników Chelsea czy ME Hiszpanii. Ten wyczyn był po prostu nie z tego świata.

2013: CR7 dostał wtedy tę nagrodę tylko i wyłącznie za bramki (69), ponieważ z drużyną nic nie wygrał. Jednak ten wynik nie jest na tyle wybitny jak wynik Leo (91), więc myślę, że, zważając na tryplet Bayernu, według starych zasad tę nagrodę dostałby prawdopodobnie Ribery lub Robben.

2014: Pomimo rekordu bramek i wygrania LM nie sądzę aby wygrał CR7 (chociaż w każdym razie by zasłużył). Jak widać po roku 2006 mundial miał kolosalne znaczenie, ponieważ wygrał Cannavaro przed takim Ronaldinho, zwycięzcą LM. Także bardzo możliwe że w 2014 wygrałby Manuel Neuer, który świetną postawą w bramce znacznie przyczynił się do sukcesu Bayernu (puchar Niemiec, mistrzostwo) jak i MS dla Niemiec.

2015: Nie ma wątpliwości, za Messim przemawiają i trofea i statystyki.

Zatem bardzo możliwe, że według starych zasad Messi odbierałby w styczniu 4. ZP, a CR7 miałby ich na koncie w tej chwili 1-2.

1

Gala Złotej Piłki się zbliża wielkimi krokami co skłoniło mnie trochę do refleksji. Muszę przyznać, że bardzo chciałbym aby wrócił stary system który istniał przed połączeniem plebiscytów ZP France Football oraz piłkarz roku FIFA.

O ile się nie mylę wtedy najlepszy piłkarz był wybierany przez grupę bezstronnych dziennikarzy i nie wygrywał zawodnik, który nastrzelał najwięcej, ale ten, który miał największy wpływ na sukcesy swojej drużyny. Bez trofeów drużynowych praktycznie nie miałeś szans na ZP, wtedy nawet statystyki nie pomogły.
Tym się właśnie bardzo różnił od obecnego sytemu przyznawania nagrody. Nie trzeba się znać na piłce by zauważyć, że obecny plebiscyt to konkurs popularności. Wystarczy że jesteś stosunkowo przystojny i strzelasz dużo goli, wtedy najwięcej się o tobie mówi, to dostaniesz głosy nawet z Indonezii, Kamczatki czy Honolulu. A wystarczy spojrzeć na głosy niektórych trenerów (Del Bosque: Xavi, Iniesta co roku...), aby widzieć, że ta nagroda nie jest objektywna. Gdyby zatem w 2010 nie zmieniono zasad przyznawania nagrody, czy laureaci byliby tacy sami?

1

PSG jest na tyle mocne i bogate, że pieniądze ich nie interesują i wątpię że nawet oferta wysokości 100mln za Verrattiego czy 50mln za Marquinhosa ich przekona.

Jedyna szansa, że dostaniemy takich zawodników od PSG, to taka że damy im jedną z naszych gwiazd, w tym przypadku raczej Neymara, skoro szukają oni klasowego i medialnego następcy Ibrahimovica.
Jako że dyrekcja Barcy i tak się na coś takiego ie zgodzi, nie powinniśmy szukać wzmocnień w PSG, to strata czasu.

Jedynymi wzmocnieniami do pomocy za nie wygórowaną cenę pozostają moim zdaniem Gundogan i Herrera, i myślę, że oboje by się w Barcelonie świetnie odnaleźli. Gundogan lepiej rozgrywa, Herrera gra troche lepiej do przodu. Tranfery tych panów mogłyby się zmieścić w 30mln, jako że LvG woli stawiać ostatnio na innych pomocników niż Herrerę.

Co do stoperów to Laporte i Marquinhos odpadają ze względu na cenę, Giemenza nie puszczą do Barcelony a taki Anglik jak Stones mnie osobiście średnio pasuje do Barcelony. Myślę, że będziemy musieli gdzie indziej poszukać, może w Valencii?

2

A ja myślę że la rambla ma sens.

Często pojawiały się bardzo ciekawe artykuły na głównej. Jednak wiele użytkowników ( w tym ja) dopiero późno wieczorem może wejść na fcBarca.com ze względu na pracę czy uczelnię. Pod tym ciekawym artykułem chcą sobie poczytać opinie innych fanów, jednak po kilku godzinach po dodaniu artykułu już trudno doszukać się komentarzy na ten temat. Zamiast tego czyta się o siatkówce, reprezentacji Polski, CR7, polityce itd i przyznaję że mnie to denerwowało.

Chcesz pogadać z innymi użytkownikami o byle czym niezwiązanym z głównym artykułem, to pisz o tym na la rambla. Jednak pod artykułami powinny się znajdywać komentarze, które w mniejszym lub większym stopiu się do niego odnoszą. Przez to panuje większy porządek na stronie.

0

Dobry zawodnik, ale czy środkowy pomocnik nie byłby lepszą opcją?

Patrząc na to, że na prawej obronie mamy Roberto i Alvesa, można się spodziewać, że narazie Vidal będzie często grał jako PS. Również Turan jest nominalnym bocznym pomocnikiem, przynajmniej tak grał w Madrycie, jednak z pewnością radzi sobie też jako ofensywny pomocnik.

Zatem mamy 5 klasowych zawodników (Messi, Suarez, Neymar, Vidal, Turan), którzy mogą grać w ataku. Natomiast na ofensywnym pomocniku mamy tylko Iniestę, Rakitica, który w tym sezonie nie zachwyca i Turana, który ostatnie lata grał głównie na boku pomocy.

Czy zatem zamiast Nolito nie lepiej kupić dobrego rozgrywającego? Najlpeszą opcją na styczeń wydaje się być Gundogan.

0

Ok, niech przyjdzie, rzeczywiście chyba najlepszy zmiennik MSN na tę chwilę oraz chyba najlepszy gracz, który zgodzi się na ławkę.

Ale uważam, że powinien to być na chwilę obecną ostatni transfer zawodnika powyżej 26. roku życia. Mamy zawodników w sile wieku, łączących dobrą kondycję fizyczną z ogromnym doświadczeniem na każdej pozycji. Jednak wiele z nich za 2-3 lata będzie po 30stce, a nie możemy próbować odmłodzić później składu w jedno okienko.

Myślę, że po transferze Nolito w lato klub powinien się skupić na młodym, utalentowanym pomocniku (Halilovic?) oraz młodym stoperze (Mustafi, Manolas, De Vrij, Laporte?), skoro Bartra najwidoczniej nie przekonuje Enrique.

A w 2017? Być może prawoskrzydłowy, Messi pewnie do tego czasu zajmnie pozycję Iniesty.

2

Ok, chyba muszę przyznać Wam racje, być może trochę zbyt ofensywne ustawienie zaproponowałem.

2

Szybkimi skrzydłowymi już teraz nas masakrują, patrz mecz z Celtą. Jednak zauważ, że w proponowanym ustawieniu tych stoperów, którzy jak ty piszesz, spowalniają akcje przeciwnika, jest trzech, także być może kasowanie kontr funkcjonowało by jeszcze lepiej. W obecnym ustawieniu, przez wyjście do przodu bocznych obrońców w tyle zostają tylko dwaj stoperzy i Busi, w 3-4-3 byłoby 3 plus Busi. W dodatku lewy obrońca nie musiałby się wracać, skoro na tej stronie defensywnie gra Vermaelen. Na prawej stronie natomiast wracają się Raktitc i Turan, bardzo waleczni i agresywni piłkarze, którzy wspomogają grającego na prawej stronie środka obrony Mascherano.
Zatem zadaniem Iniesty nie byłoby bieganie jak szalony, tylko wspomaganie grającego i tak na lewej stronie Vermaelena.
W teorii możemy gdybać, trzeba by to w jakimś meczu zobaczyć.

6

Apropos Messi:
Zastanawiałem się ostatnio nad innym ustawieniem dla Barcy, które przynajmniej mnie wydaje się ciekawe.

Chodziło mi o to, że Messi w ostatnim czasie bardzo często schodzi ze skrzydła i i tak gra jako ofensywny pomocnik zostawiając na prawej stronie Alvesa/Roberto i Raktitca, którzy różnicy na skrzydle dryblingiem nie zrobią.

Ponadto od stycznia będziemy mieli do dyspozycji Turana. Jak wiadomo Iniesta (Rozgrywanie) i Rakitic (Pressing i praca w obronie) są dla nas bardzo ważni i ciężko by było kogoś z nich posadzić w ważnych meczach na ławce.

Dlatego zastanowiłem się nad ustawieniem 3-4-3, które umożliwiłoby grę Iniesty, Rakitica i Turana oraz stałe przejście w meczu Messiego na środek. Mogłoby to wyglądać tak:

http://bit.ly/1OVLpk5

Bayern ostatnio często gra takim ustawieniem i jak widać jak narazie im to na dobre wychodzi. Oczywiście funkcjonowało by to tylko przy dobrej dyspozycji stoperów i Alby, który mógłby grać na lewej stronie defensywy, tak jak robi to obecnie Alaba w Bayernie.

Plusy tego ustawienia:
- mocni dryblerzy na skrzydłach (Neymar-Arda)
- Messi grający centralnie i bliżej bramki przeciwnika, mogący posyłać prostopadłe podania do Suareza, Neymara i Turana

Myślę, że gra obronna i pressing niekoniecznie by ucierpiały, patrząc na to że w składzie są tacy zawodnicy jak Vermaelen, Mascherano, Pique (który mam nadzieję wróci do formy), Busquets, Raktitc i Turan. Oczywiście byłoby to tylko ewentualne ustawienie, podstawą byłoby dalej 4-3-3

Co myślicie?

1

Kapitalny grajek i też go chciałem, ale zmieniłem zdanie.

Coutinho byłby kolejnym ofensywnym pomocnikiem, tak jak Iniesta, Turan, Rafinha i Halilovic. Wszyscy grają bardzo podobnie. Mi bardziej brakuje piłkarza, który potrafi regulować tempo gry, przytrzymać piłkę ale również zagrać prostopadłe podanie. Brakuje nam nowego Xaviego, ponieważ nasza pomoc czasami traci kontrolę nad meczem.

Marzeniem byłby Verratti, ale wiadomo, że PSG go za żadne skarby nie puści. W takim razie moim zdaniem najlepszym kandydatem jest Gundogan, który najwidoczniej przypomniał sobie, jak grał przed kontuzją. Bardzo dobry technicznie, świetne podania, dobry przegląd pola i wcale nie słaby fizycznie. No i pewnie nie kosztowałby 50mln, które pewnie Liverpool by chciał za Coutinho. Myślę że w 30mln można się zmieścić.

Zaoszczędzone 20mln można przeznaczyć na perspektywicznego skrzydłowego (coś jak Coman w Bayernie) lub pewnego zawodnika (Nolito) do ataku.

Za kilka miesięcy widziałbym to tak:

Ofensywni pomocnicy: Iniesta, Raktitc, Gundogan, Turan (Halilovic/Rafinha)
Skrzydłowi: Messi, Neymar, Nolito, Halilovic/Rafinha, Turan

Czyli szeroka i wszechstronna kadra

4

Gra była dobra, skuteczność fatalna.

Jednak następne 5 meczów w LL i LM to mecze ze słabszymi drużynami, z którymi nawet w obecnej formie powinniśmy wygrać.

Na mecze z Villarealem, Realem i Romą powinni wrócić Vermaelen, Iniesta i Messi, którzy ożywią każdą formację.

Wtedy też już niedługo do debiutu Turana i Vidala.

Także nasza sytuacja tak naprawdę nie jest najgorsza. Do lidera dużo nie tracimy, przed trudnymi meczami wrócą kluczowi zawodnicy a potem już niedługo do kolejnych wzmocnień.

Spokojnie, maszyna jeszcze odpali i na wiosnę będziemy się do końca bili o wszystkie trofea.

3

Ale wkurza mnie to ciągle chwalenie Krychowiaka za byle co. Masakra ci komentatorzy...

12

Tak się zastanawiam: kto bardziej zasługuje na 2. miejsce w ZP?

Ronaldo, który ładuje gole ogórkom ale znika w ważnych meczach gdy drużyna go najbardziej potrzebuje co widać po trofeach Realu.

Czy:

Suarez, który strzela mniej ogórkom, ale decyduje golami w najważniejszych meczach, przyczyniając się w ten sposób do trypletu swojej drużyny?

15

Dani jest bardzo ważny i niezastąpiony gdy się stara i jest skupiony.

W ostatnim sezonie razem z całą drużyną był głodny sukcesów i skupił się na grze, w dodatku odżył po przejściu Messiego na prawą stronę. Jednak w tym sezonie się najwidoczniej trochę rozluźnił po ostatnich sukcesach, nie wraca się do obrony, w ataku mało daje i ogólnie trochę "gwiazdorzy".

Mam nadzieję, że niespodziewany sukces Roberto na pozycji prawego obrońcy zmotywuje Alvesa do koncentracji i dalszej ciężkiej pracy. Musi poczuć, że w razie słabszej gry traci miejsce na rzecz wychowanka Barcy.

Jednak jako całość powinniśmy się cieszyć, że już tyle spotkań rozegrał dla Barcy, był jedną z kluczowych postaci Dream Teamu Guardioli jak i kapitalnej Barcy z ostatniego sezonu. Nie wiem, czy na przestrzeni ostatnich 6-7 lat jakiś prawy obrońcy w Europie mógł się z nim równać.

Pracuj dalej Dani, a będziesz ważny dla Barcy i staniesz się legendą.

2

Strasznie brakuje nam kreatywnego, potrafiącego dyktować tempo gry, pomocnika.

Gra naszej pomocy to często wielki chaos jeśli chodzi o poczynania ofensywne, szczególnie pod nieobecność Iniesty czy braku formy u niego. Teraz brakuje w dodatku Messiego, który robił za trzech, i wychodzi, że nie ma zawodnika, który potrafi nadać kierunek akcji, utrzymać piłkę czy zagrać jakieś prostopadłe podanie. Jako topowy klub w Europie nie możemy dopuszczać do sytuacji, że pod nieobecność 1-2 kluczowych zawodników w naszej drużynie nie ma kto rozgrywać.
Real ma Modrica, Kroosa, Kovacica, Bayern ma Thiago, Alonso, nawet Vidal czy Lahm sobie z tym radzą, u nas w pomocy poza Iniestą nie ma nikogo, kto by potrafił dowodzić drugą linią i często Messi (NAPASTNIK!) musiał się za to brać.

Uważam, że zakup klasowego pomocnika jest konieczny, najlepiej jak najszybciej. Bo na kim oprzemy ciężar rozgrywania przy słabej formie Iniesty czy braku Messiego, który z resztą powinien grać raczej bliżej bramki przeciwnika? Rakitic boi się grać do przodu, Busquets jest troche mało kreatywny, Masche to DP starej szkoły, Turan nie słynie z rozgrywania a bardziej techniki i waleczności, Roberto się na dobre na prawej stronie odnalazł a Rafinha ma obecnie najgorszą kontuzję z możliwych.

Zatem Barca nie powinna zwlekać, aby kupić pomocnika, który da nam troche więcej opcji, jeśli chodzi o rozgrywanie i kreatywność. Kogo? Nie wiem, to już zadanie skautów Barcy. Moimi faworytami są Verratti i Pjanic, chociaż wiem, że o nich będzie ciężko.

2

Kontuzja Messiego to najgorsza wiadomość jaka mogła nas spotkać. Miejmy nadzieję, że szybko wyzdrowieje i najpóźniej na wiosnę znów będzie decydujący.

O ZP się nie martwcie, nie ma siły na tym świecie, która by ją mogła Messiemu zabrać. Najlepsze statystyki w 2015, bycie decydującym w najważniejszych meczach oraz wygranie trypletu mu ją już zapewniły. I karne i puste Ronaldo tego nie zmienią, nawet gdyby pod nieobecność Messiego strzelił 20 goli, co jest i tak wątpliwe, patrząc na to jaki on piach gra. Prędzej Suarez by ją wygrał.

W obecnej sytuacji bym chyba nawet dał w łapę Fifie aby pozwoliła nam zarejestrować Turana. Kruszy nam się skład, dali nam bana transferowego a teraz zabierają nam jedyne prawo, które nam w tej chwili zostało. Potrzebujemy Turana na już!!! Przynajmniej do grudnia Suarez i Neymar będą musieli grać w każdym meczu i nie daj Boże (tfu tfu), ktoś z nich dostanie jeszcze kontuzji. Po prostu nie ma kim grać.

3

Wnioski po pierwszej połowie:

1. Adriano to cień samego siebie, całkowicie niewidoczny. Może warto dać szansę Grimaldo?

2. Roberto jest jak narazie chyba najlepszy w tym meczu. Po pierwszych meczach tego sezonu chyba można stwierdzić, że na chwilę obecną Sergi powinien być pierwszym PO, Alves gra obecnie gorzej.

3. Barca powinna wziąć w styczniu kilkadziesiąt mln do ręki i iść na zakupy klasowego skrzydłowego ( Nolito?) oraz jeszcze jednego pomocnika, nawet przy transferach Vidala i Turana. Nie ma czegoś takiego jak zbyt szeroka ławka i nie możemy się za każdym razem martwić, co bądzie gdy Messi, Neymar czy Iniesta nie mogą grać. Spójrzcie na ławkę Realu czy Bayernu...

0

Przy tych zawodnikach mam nadzieję że to ustawienie 3-4-2-1, w którym Adriano i Roberto grają bardzo wysoko, Busquets i Rakititc w bardziej zabezpieczającej roli, zostawiając ofensywne zapędy Messiemu i Neymarowi, którzy grają bliżej siebie, bardziej jako podwieszeni napastnicy niż skrzydłowi.

2

Uważam, że w tej chwili 4 zawodników zasługuje bardziej na ZP niż Neymar:
Messi, Buffon, Busquets i Suarez.

Messi:
Wiadomo, zgarnie na 100 procent, bez konkurencji

Buffon:
Moim zdaniem kluczowy zawodnik Juve, świetnie kieruje jedną z najlepszych defensyw w europie, genialny kapitan 2. drużyny sezonu 14/15, no i genialny bramkarz, nie raz ratował Juve, chociażby w meczach z Realem, z nami w finale czy w ostatnim meczu z City. Moim zdaniem zasłużył na 2. miejsce

Busquets:
Bardzo niedoceniany, ale znów pokazał, że jest najlepszym DP świata, kontrolował cały środek pola Barcelony, w ważnych meczach nie zawodził i to głównie jemu zawdzięczamy panowanie w środku pola oraz małą ilość straconych goli w 14/15 (ile on kontr kasował). Obok Messiego i Enrique główny architekt triplete.

Suarez:
Miał mniej bramek niż Neymar czy Ronaldo, ale jego praca na boisku jest gigantyczna. Ciągła walka z obrońcami, nieustanny pressing, robienie miejsca Neymarowi i Messiemu, oraz strzelanie kluczowych goli (City, PSG, Real, Juve).

Oczywiście wiem, że TOP 3 będzie inaczej wyglądała, jednak uważam, że Neymar i Ronaldo powinni się bić o 5. miejsce.

5

Jesteśmy całkowicie bez ławki więc nastawcie się, że do stycznia jeszcze nie jeden mecz przegramy. Z tak wąską kadrą, nieważnie jak mocna jest pierwsza "11" nie da się wygrywać każdego meczu bez zajechania piłkarzy i nabawienia się kontuzji, patrz Real z ostatniego sezonu.

Nie zawsze nasi piłkarze będą mogli grać na sto procent i wchodzić w każdy pojedynek na pełnym ryzyku. Dlatego naszym głównym celem nie powinno być wygrywanie każdego następnego meczu po 5-0, ale przede wszystkim UNIKANIE KONTUZJI oraz zachowanie świeżości na drugą, decydującą część. To czy w pierwszej rundzie będziemy liderami mając 3 pkt przewagi, czy będziemy na 4. miejscu mając 3 pkt straty do lidera, jest moim zdaniem bez znaczenia, o ile będziemy dysponowali zdrową i świeżą kadrą na wiosnę.

Bo to, że ta Barca w tym sezonie odpali jest moim zdaniem pewne, zbyt duża jakość drzemie w tych zawodnikach. Myślę, że znów odpalimy w styczniu/lutym, co poszerzeniu kadry przez Turana i Vidala (może Nolito?) da nam duże szanse, aby znów walczyć o wszystkie trofea i odrobić nawet kilku punktową stratę do lidera, tak jak to miało miejsce rok temu.

4

Szkoda chłopaka! Klub na tym ucierpi, ale bardziej liczy się sam stan zawodnika, który straci rok w być może najważniejszym momencie kariery. Wróżono mu wielką karierę, bycie częścią podstawowego składu najlepszego klubu w Europie, a tu takie coś. Mam nadzieję że Rafinha się podniesie po tej kontuzji jeszcze silniejszy i na dobre udowodni swoją wartość. Ale w tej chwili nie tylko sportowo, ale głównie tak po ludzku jest mi go strasznie szkoda.

Raczej nie ma się co nastawiać, że w takiej sytuacji Barca by składała wniosek o szybsze dopuszczenie Turana do gry ani tym bardziej, że Fifa go rozpatrzy. A więc trzeba kombinować, bo Iniesta i Rakitic nie ugrają do stycznia bez przerwy.

Już niżej pojawiło się kilka pomysłów, z czego granie dwójką Mascherano-Busquets wydaje się najrozsądniejsza, aby dać komuś z dwójki Rakitic-Iniesta odpocząć. Co prawda tracimy w ten sposób kreatywność, ale zyskujemy waleczność, pewność w defensywie oraz doświadczenie.

Jednak chciałbym zaproponować jeszcze jeden pomysł.

Sergi Roberto moim zdaniem odnalazł się na dobre na PO. O ile w pomocy spisywał się naprawdę słabo, o tyle w obronie gra narazie bardzo solidnie, nie rewelacyjnie, ale solidnie i powinien stanowić poważne zagrożenie dla Alvesa.

Zatem co wy na to aby przesunąć Alvesa wyżej na pozycję PS lub prawego pomocnika w systemie 4-4-2 lub 4-2-3-1. Alves chyba i tak się czuje lepiej grając wyżej, ma całkiem niezły drybling, dobre strzały z dystansu, dobre podania, jest kreatywny no i świetnie się rozumie z Messim, co, grając wyżej, mógłby być może lepiej wykorzystać.
W środku pola można by wtedy rotować trójką Busquets, Iniesta, Rakitic.

Mogłoby to czasem wyglądać tak:

http://bit.ly/1KjdvBH

0

Raczej pewne jest że TOP 3 będzie wyglądać następująco: Messi, Ronaldo, Neymar/Suarez

Ale się zastanowiłem i uważam, że bardziej kluczowi byli inni zawodnicy. Wiem że to jest nierealne, ale zaproponowałbym takie podium:

1. Lionel Messi
Myślę że komentarz jest zbędny, był po prostu dwie klasy nad całą resztą.

2. Gianluigi Buffon
Był ostoją Juventusu, który prawie zdobył tryplet. Był kluczowy w meczach z Realem zaliczył kilka świetnych interwencji w finale z Barceloną, również wczoraj uratował Juventus. Pod jego wodzą obrona Juve była jedna z najlepszych w Europie. W dodatku jest to gość z klasą, zawsze z szacunkiem i sympatią do rywala.

3. Busquets/Suarez
Tutaj wybór byłby ciężki. Suarez dał Barcelonie dużo, nawet bardzo. Strzelał kluczowe bramki, zaliczył wiele asyst, harował na boisku i tylko dzięki niemu Messi i Neymar mieli tyle miejsca. Natomiast Busquets przyćmił każdego innego DP w tym roku, w kluczowych momentach nie do przejścia, zapewniał dominację, płynność w grze ale również pewność w grze defensywnej. Dla mnie po Messim i Enrique największy architekt trypletu.

Dlaczego nie Neymar i Ronaldo?
Neymar strzelił wiele bramek, ale wiele z nich było głównie zasługą Messiego czy Suareza (np. bramki z Bayernem) Z pewnością był świetny, ale nie na poziomie wyżej wymienionych. Natomiast Ronaldo może się pochwalić jedynie rekordem goli z ogórkami. Nie wygrał z Realem niczego, a w kluczowych momentach, gdy drużyna go najbardziej potrzebowała, czyli w meczach z Valencią, Atletico i Juve był, poza karnymi, niewidoczny.

3

5

Mam podzielone zdanie na ten temat.

1. To że Pogba ma gigantyczne umiejętności chyba każdy wie. Potrafi minąć 2-3 rywali, posłać bombę z dystansu ale również zagrać świetne podanie. W dodatku jest atletyczny, wysoki oraz silny jak tur. I myślę, że w dynamicznym stylu Barcelony by się dobrze odnalazł, dobrze pracuje w defensywie, ale również bardzo dużo daje w ofensywie.
Jedyne co mnie u niego martwi, to fakt, że nie potrafi liderować w drugiej lini. Paul grał kapitalnie mając obok siebie Marchisio, Vidala i Pirlo. Jednak w ostatnich meczach nie było nikogo z nich i Pogba zagrał beznadziejnie, wczoraj był chyba najsłabszy w meczu z Chievo.

2. W tej chwili mamy 3 pomocników klasy światowej, czyli Iniestę, który jak narazie odnajduje drugą młodość, Raktitca, który jest kluczowy dla dynamiki i pressingu drużyny oraz Turana, który swoją wartość udowodnił już w Atletico. Ta trójka pewnie ten i następny sezon będzie grać na bardzo wysokim poziomie, więc nie koniecznie jest nam transfer Pogby potrzebny.

Jestem za tym aby przez następne dwa sezony opierać środek pola na Inieście, Raktitcu i Turanie i dać szansę naszym młodym jak Rafinha, Denis Suarez i przede wszystkim Halilovic. Jeśli przez następne 1-2 lata nikt z nich nie odpali, wtedy możemy się zastanowić nad nowym pomocnikiem.

73

Po dzisiejszym dniu się poważnie zastanawiam, jak można używać argumentu, że piłkarz jest lepszy od drugiego bo ma więcej bramek?

Załóżmy że CR7 ma 10 meczów w sezonie, w których strzela po 5 goli ogórkom La Ligi. Da mu to 50 goli na koniec sezonu. Jednak z pozostałymi drużynami nie strzela i jego drużyna przegrywa.

Z drugiej strony jest Messi, który w każdym meczu strzela jedną decydującą bramkę. Da mu to 38 goli, ale jego drużyna zawsze wygrywa.

Podobna sytuacja była w ostatnim sezonie. Ronaldo strzelał hattricki Espanyolowi, Getafe, Deportivo czy 5 bramek Granadzie. Jednak gdy brakowało gracza robiącego różnicę w meczach z Valencią, Atletico czy Juventusem, Ronaldo zniknął a Real odpadał z LM, CdR i z walki o mistrzostwo.

Messi może nie strzelał tyle bramek ogórkom, jednak był decydujący, gdy drużyna go najbardziej potrzebowała, czyli w meczach z Bilbao, Atletico czy Bayernem.

Efekt tego? Tryplet dla Barcelony i pichichi dla Realu....

Ronaldo jest fantastycznym piłkarzem, genialnym snajperem i chyba najbardziej ambitną osobą o której słyszałem. Z pewnością gdyby nie Messi zgarniałby wszystkie możliwe indywidualne nagrody i czekał teraz na 6.-7. ZP. Miał swoje 5 minut w 2013 i 2014 gdy wykorzystał problemy Leo i beznadziejną grę Barcelony. Jednak nieważne ile by hattricków Granadzie, Getafe czy Rayo nastrzelał, zawsze będzie oglądał plecy Leo.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: