blazeq
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
48 obserwujących
4 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Taki pewny jesteś? A moim zdaniem równie prawdopodobne, jeśli nie bardziej prawdopodobne, jest ustawienie 4-4-2 z Iniestą na lewym skrzydle i Dembele na prawym skrzydle.
1
Dzięki, poprawione.
21
Tak samo. Jedna niedowartościowana Pani w sile wieku nie powinna zmieniać Twoich nawyków :-)
9
Dla mnie takie moralizowanie to jak lecieć z młotkiem na komara. Ty miałeś taką potrzebę, a ja miałem ochotę to troche obśmiać. Ludzie z dystansem do siebie nie powinni się chyba obrażać? Osiągać nic nie zamierzam, no może poza niewielką przyjemnością z wyrażenia swojego zdania na ten temat, będąc przy tym niepytanym o nie. Taka polska natura.
29
Nike wrzuca reklamę koszulki Barcy z Cou, nie przeprasza, Liverpool nikogo nie pozywa. Naiwnym by było nie widzieć we wszystkim możliwych scenariuszy. Oczywiście wrzucanie każdego twitta tutaj to może przesada - ale jeśli ktoś ma z tego przyjemność? Inny stwierdzi, że oglądanie seriali jest stratą czasu, a jeszcze inny będzie pasjonatem dłubania w nosie. Moralizowanie w tej kwestii mnie bawi bardziej, niż odświeżanie Rambli w oczekiwaniu na oficjalkę.
Poza tym warto zauważyć, że nadal dla bukmacherów transfer Coutinho jest bardziej prawdopodobny, niż wytypowanie rozstrzygnięcia w Klasyku.
2
Sprowadzić może - ale nie zarejestruje. Wtedy Arthur może iść albo na wypożyczenie, albo grać w Barcy B. Problem będzie do rozwiązania do lata lub nawet grudnia, gdyby Arthura wypożyczyli na rok do Brazylii.
67
Obecnie w składzie Barcelony mamy 24 zawodników, spośród których przynajmniej 5 jest obecnie na wylocie (a przynajmniej tak się wydaje): Denis, Arda, Mascherano, Vidal, Deulofeu. Niektórzy chcieliby się też pozbyć Rafy i Gomesa. Klub maksymalnie w tym okienku sprowadzi trzech graczy: Coutinho, Mina + ew. Arthur. W związku z tym kadra będzie liczyła od 20 do 24 zawodników. Moim zdaniem optimum to 20-21 + Arnaiz i Alena z Barcy B, zatem w obecnej sytuacji przyklasnąłbym odejściu nawet 6-7 zawodników, co jednak będzie trudne do zrealizowania.
Niestety chyba trzeba się "pogodzić" z kilkoma sprawami. Po pierwsze Roberto prawdopodobnie będzie grał głównie na prawej obronie, bo zwyczajnie spisuje się bardzo dobrze na tej pozycji i zespół ma wtedy większą kontrolę. Gorzej to wygląda, kiedy trzeba się bronić, ale Barca niezbyt często musi odpierać ataki.
Po drugie ustawienie 4-4-2 będzie stosowane regularnie, zamiennie z 4-3-3. Przy czym 4-3-3 tylko w ataku. Co za tym idzie? Tak naprawdę Coutinho będzie lewym skrzydłowym w formacji 4-4-2 w defensywie praktycznie zawsze, a w ofensywie będzie się jedynie zmieniać jego pozycja względem środka ciężkości linii pomocy - czyli Sergio Busquetsa/pary Busi-Rakitić. Do takiej taktyki - transfer doskonały.
Pomysł sprowadzenia Arthura sugeruje jedno - Barcelona szuka zawodnika o podobnej charakterystyce do Sergio w kontekście gry ofensywnej - czyli cofniętego rozgrywającego. Obecnie tylko Rakitić z całej kadry się do tego jeszcze nadaje, co zresztą udowadniał. W taktyce Valverde jest to pozycja kluczowa - gwarantuje równowagę, bo to taki wentyl bezpieczeństwa. Piłkarz pozostający do podania przez niemal 90 minut meczu. Takie wyjście awaryjne. A klasę światową uzyskujemy wtedy, kiedy potrafi on do tego płynnie przenieść ciężar gry lub szybkim przejściem/podaniem/zwodem przeciąć linię pressingu rywala. Arthur ma wszystko, by takim piłkarzem zostać. Ale długa droga przed nim. Naturalnie Samper to też właśnie taki profil.
W obecnej taktyce chyba tylko pozycja, a raczej rola Leo Messiego byłaby odpowiednia dla Carlesa Alenii. Ew. może być zmiennikiem dla Dembele w 4-4-2. Po odejściu Iniesty na emeryturę może też dzielić się minutami z Coutinho, ale to melodia przyszłości. Arnaiz też wielu minut nie dostanie, bo on może zastąpić co najwyżej Suareza i Dembele.
Teraz to wszystko staje się bardziej klarowne. W takich realiach Deulofeu czy Denis to zwyczajnie zbędni piłkarze. Vidal pozostałby alternatywą tylko na PO, kiedy Dembele i Coutinho będą zdrowi. Nie bardzo też widzę miejsce dla Rafy czy Gomesa.
Poczekajmy na koniec okienka, a będziemy mądrzejsi. Mnie jednak Valverde bardzo pozytywnie zaskoczył.
9
Paulinho zawsze pozostanie dla mnie zmiennikiem taktycznym głównie wprowadzanym kosztem napastnika (np. Dembele). Mam nadzieję, że będzie grał często, ale w podstawowej jedenastce go nie widzę. Natomiast to, czy Cou/Iniesta oraz Rakitić/Arthur? No to już sprawa decyzji trenera. Na ten moment Iniesta to bardzo wysoki poziom, a Arthur może co najwyżej równać do Rakiticia na początku.
27
Gdybym nie widział obu zawodników w akcji, to pewnie pisałbym podobnie. Na szczęście obczajając Luana widziałem, co potrafi Arthur, a Goretzkę w starciach z Borussią czy Bayernem. Szczerze? Wolałbym, żeby zaryzykowali zakup Brazylijczyka. Nie napiszę tutaj, że na pewno wypali, ale ma wszystko, żeby tak się stało. Przede wszystkim inteligencję boiskową i niesamowitą dokładność podań. A ponadto - gra szybko piłką i jednocześnie szybko biega.
Niemiec to też dobry zawodnik, ale o podobnym profilu do Paulinho - box to box. Nigdy nie imponował dokładnością podań, nie pokazuje się do gry tak dobrze, brakuje mu zwinności z uwagi na warunki fizyczne. Świetny piłkarz, ale raczej nie na Barcę. Wolałbym zmianę profilu prawego pomocnika na profil Arthura - czyli jednocześnie dobry taktycznie i regulujący tempo gry. No i mam olbrzymie wątpliwości, czy Goretzka byłby wydajny, mając za zadanie wymianę 60-70 podań w każdym meczu.
Coutinho/Iniesta, Busquets, Arthur/Rakitić, Dembele - taka pomoc mi pasuje. Ew. w systeme 4-3-3. Coutinho/Iniesta, Busquets, Arthur/Rakitić.
0
14/22 w tabeli, 3 punkty nad strefą spadkową.
7
Bo Piotrek to jednak Materac jest. Każdy to wie w Redakcji, ale tylko ja to mówię głośno. No!
16
Służby Specjalne FCBarca.com musza pozostać w cieniu :D
28
Niemcy zawsze podają kwoty brutto. Netto wyjdzie 6.2 mln. A to 2.4 raza mniej niż Neymar. Do tego za podpis na kontrakcie dostał 10 razy mniej niż Ney ostatnim razem.
10
Paulinho ma zdrowie. CIągle pojawiał się w polu karnym, ale nie licząc słabego początku meczu - nigdy nie brakowało go w środku pola. Zasuwał aż miło. To wręcz niesamowite. Jeżeli będzie trzymał taką dyspozycję, to moim zdaniem zmiennik warty 40 mln. Dlaczego? Bo wie, po co tutaj przyszedł, jaki jest jego status i ma ogromne doświadczenie w grze technicznej z reprezentacji Brazylii.
Co do reszty, to martwi mnie trochę Deulofeu. Nie dlatego, że gra jakoś okrutnie źle, ale z uwagi na reakcje po akcjach. Jest wyraźnie sfrustrowany. Ze strachu i złości jak już idzie w drybling, to zawsze w ten najprostszy. Niby szuka gry, ale to nie jest jeszcze to, czego bym oczekiwał. Musi wyluzować. Powinien grać jak najwięcej. Podobnie Denis.
A Alena niech do końcówki sezonu gra w Barcy B. W Segunda jest już dość wysoki poziom - spokojnie najlepsza ósemka mogłaby się utrzymać w Primera. Na dodatek teraz ma fajnych partnerów do klepania. De Galarreta pokazuje, że tylko kontuzje zastopowały mu karierę. Bardzo duży talent. Vitinho powoli zaczyna ogarniać, o co chodzi w europejskiej piłce. Oriol Busquets trzyma rygor taktyczny. Cucurella ciągle się włącza w akcje ofensywne i są solidne skrzydła, kto by na nich nie występował. Liczę na statystyki 10+10 w jego wykonaniu na koniec sezonu. To całkiem realne w przypadku Carlesa, choć trudne. Na razie ma 2+0, czyli 10% normy :-)
15
Niestety to jest bardzo poważna kontuzja. I szczerze mówiąc wolałbym, żeby nie śpieszył się z powrotem na boisko. Problemy mięśniowe zwykle wracają i trzeba zrobić wszystko, by w przypadku Dembele tak się nie stało. Trudno oczekiwać, że w tym sezonie jeszcze coś da Barcelonie. Byłaby to spora niespodzianka. Liczę na to, że wykorzysta ten czas - przede wszystkim na naukę języka, oglądanie spotkań Barcy, rozmowy z trenerami. Integracja w zespole może przebiegać nadal, nawet pomimo kontuzji.
Teraz tylko czekam na informację, że Rafinha też musi przejść operację, kolejną w jego przypadku. I mamy naprawdę skomplikowaną sytuację. Bo o ile Deulofeu jakiś poziom w ciągu kilku tygodni i zgraniu z zespołem powinien osiągnąć, o tyle zmiennikiem pewnie będzie Vidal, a wtedy Roberto ponownie na PO...
0
:-) Każdy jest tylko człowiekiem, podobnie jak każdy może mieć swoje zdanie.
0
Jeżeli dla postronnego widza boisko było najgorsze, to tym bardziej dla kibica Barcelony :-)
0
Twoim zdaniem gra Suareza miała większy wpływ na jakość gry Barcelony niż stan murawy. Zdaniem Redakcji większy wpływ miało boisko, na którym nie dało się grać szybko i dokładnie. W odróżnieniu od Pana z Twojego avatara - nie masz najwyraźniej zbyt szerokich horyzontów.
8
Tu nie chodzi o to, że my mieliśmy gorzej. Po prostu mecz był beznadziejny, bo nie dało się grać po ziemi. Żadna z drużyn nie była w stanie grać szybko po ziemi. Dla bezstronnego widza to było zdecydowanie najgorsze.
1
To rozdwojenie jaźni. Przepraszam.
7
Najgorsze: głosowanie Ściaha.
0
Oczywiście. A wszystko co wymieniłeś, to pochodne tego kartofliska. Jeżeli w każde podanie musisz wkładać więcej siły, drobić do wolniej toczącej się piłki, reagować na jej podbicia i odbicia - to o kontuzje i błędy łatwo.
26
Najlepsze jest to, że on nadal pod wieloma względami nie gra dobrze, a mimo to jest olbrzymim wzmocnieniem. Jeżeli zacznie się lepiej przesuwać w ofensywie, lepiej czuć akcje i skuteczniej odnajdywać wolne przestrzenie, to będziemy mieć wreszcie PO na najwyższym poziomie.
Odejście Neymara uwolniło Barcę od MSN i sprawiło, że nagle boczni obrońcy mają z kim współpracować. I wariantów ustawienia nagle mamy więcej.
2
W Superpucharze praktycznie nikt nie zagrał dobrze. Poza tym jak można pisać, że ktoś brał grę na siebie, jak wykonał tylko 28 podań, z czego tylko 20 celnych, żadnego kluczowego podania, jeden strzał, żadnego odbioru, raptem jeden przechwyt, a jak już był ustawiony naprzeciw rywala z piłką, to dwa razy na dwa dał się ograć. Dość dobre spotkanie... To są właśnie podwójne standardy. Deulofeu kosztował ułamek tego co Dembele i jest jechany, choć nie jest rozpatrywany jako gracz podstawowy. A Dembele nie można skrytykować, by nie nadziać się na rzeszę obrońców. Wszyscy w niego wierzymy, ale bądźmy uczciwi w ocenie.
9
To nie hejt, tylko zwyczajna krytyka. Każdy wie, że kosztował 145 mln. A zagrał tak, że Deulofeu byłby po takim występie strasznie jechany. Źle odgrywał, źle zagrywał, bał się wchdzić w pojedynki. Nawet do tyłu potrafił zagrać niecelnie. Pewnie że ma więcej talentu od Deulofeu i od niego oczekujemy dużo. Tylko jak do tej pory Gerard, choć przyszedł by być człowiekiem do rotacji, to jest mocno krytykowany. A gra nieźle. To czemu miałoby nie być krytyki Dembele? Obaj są tutaj od niedawna. Jak z Getafe zagra dobrze, to będziemy chwalić. Również z umiarem, bo oceniać będziemy w kwietniu.
0
Rakitić gra dobrze, bo na prawym skrzydle gra prawy skrzydłowy, a nie jest dziura po Messim :-)
4
Przeczytaj ostatnich kilka wersów artykułu, a będziesz wiedział.
5
Być może rekordzista - jego kariera w Barcy trwała krócej niż życie wielu owadów.
2
Rozważam taką opcję, by przy nazwiskach po napisaniu podsumowania wystawiać ocenę zawodnikowi w skali 1-10. Coś takiego byłoby ok?
0
Chodziło mi o to, że nikt by w to nie uwierzył. Każdy by twierdził, że to niemożliwe, nie ma prawa się wydarzyć. A jednak.