3

@Image Teoria dorobiona do obecnej sytuacji. O ile Araujo gra dużo, o tyle w tym sezonie Kounde, Memphis i Frenkie to nie są piłkarze, którzy cisną od połowy sierpnia. Ronald jest podatny na urazy i to już wiemy. Kounde przez uraz nie miał pełnego okresu przygotowawczego, Memphis nie jest w rytmie meczowym, a w przypadku Frenkiego to raczej nie jest nic poważnego.

1

Hajto ma jakieś kwity na ludzi z TV, czy jak? Nie ma chyba gorszego eksperta obecnie. Jeszcze obok dali Kołtonia, więc kumulacja...

0

@Kusco15 Już nie wspomnę o tym, że dług finansowy jest jeszcze niższy.

0

@Kusco15 Może se być. Ja Ci piszę, ile zgodnie z oficjalnymi, zatwierdzonymi dokumentami, po audycie zewnętrznym - wynosił dług netto. Co gada sobie Tebas i jak to tłumaczy @BarcaInfo tych danych nie zmieni.

0

@Kusco15 Dług netto na 30 czerwca 2021 wynosił ok. 680 mln.

5

@Firestone To są same wynagrodzenia pierwszego składu. Do tego dochodzą wynagrodzenia pozostałych sekcji plus amortyzacja transferów. Łącznie Barcelona wraz z zaległymi pensjami wydaje między 600 a 650 mln euro rocznie wraz z amortyzacją. Za rok będzie to mniejsza kwota, bo odpadnie część zaległych pensji. Sam limit nie powinien istotnie spaść, bo nie będzie pomniejszany przez przekroczenie z obecnego sezonu (jego nie ma). Przy czym wszystko zależy od przyszłorocznego budżetu.

5

Koszt całej operacji dla Barcelony jest bardzo trudny do wyliczenia. Wymaga szacowania inflacji, co w obecnych czasach jest bardzo trudne. Nie znamy dokładnej umowy spółki Locksley Invest - udziału w kosztach i zyskach każdego z udziałowców. Nie znamy warunków odkupu praw w przeciągu 25 lat - przecież jest to konieczne.

Daleko przed transakcjami z Rafałem @Aveiro i @michalgajdek debatowaliśmy sobie na temat tego, że Tebas ew. zastrzyk kasy ze sprzedaży praw mógłby potraktować jako wpływ rozłożony na lata. Co by Barcelonie nie pomogło. Decyzja o takim a nie innym finansowaniu tylko dowodzi fakty, że było w tym dużo prawdy. Naprawdę trudno jednak nawet spróbować ocenić całość operacji i wszelka kpina czy krytyka powinna to uwzględniać.

2

@talizmo Za każdym razem, jak ktoś prowadzi tego typu „obliczenia” i zapomina o inflacji, to mi ręce opadają. To teraz sobie policz w milionach euro siłę nabywczą obecnych 500 mln za 25 lat. Załóż sobie spokojną, nierealną pewnie średnią inflację 3% rocznie.

Fundusz zarobi, Barcelona poniesie koszt finansowy. Natomiast tutaj nie ma czarów. To, że dziennikarze ARA wyciągnęli powyrywane z kontekstu liczby, odnieśli je do Klubu a nie do spółki (Kredyt na pewno zaciągnęła spółka, nie Klub, bo Klub bez zgody socios nie może sobie na to pozwolić, a nie było to głosowane).

Generalnie trzeba takie rzeczy tłumaczyć, ale sorry, 99.9% z nas nie zrozumiałaby operacji mając wszystkie dane, a nikt jej nie zrozumie na bazie danych zupełnie szczątkowych.

1

@Emhyr Liczą, że jak coś pogra, to może go wezmą za free za rok czy zimą. Jak nie będzie grał, to nikt na pewno go nie weźmie, a ma jeszcze sporo tego kontraktu.

0

@Emhyr Nie ma znaczenia, czy będzie zarejestrowany czy nie. Bo LaLiga patrzy też na skład generalnie - łącznie z piłkarzami niezarejestrowanymi. Relacja między tymi zarejestrowanymi a wszystkimi zakontraktowanymi jest też elementem kontroli. Umtiti po prostu kosztuje ile kosztuje i nic z tym się zrobić nie da.

2

@Emhyr Ok. 30 mln. Nie liczyłbym na wynagrodzenie 5 mln netto, raczej okolice 7 mln. Wtedy byłyby to już 34 mln euro łącznie (amortyzacja plus wynagrodzenie). Będzie to bardzo trudne.
1. LaLiga uwzględnia tylko jednokrotne i nie większe niż 50% obniżenie wynagrodzeń, więc Pique, Busquets, Albą, Pjanić - nic nie mogą pomóc poprzez obniżenie pensji.
2. Do zarejestrowania Kounde wciąż brakuje ok. 20-22 mln euro.
3. Wciąż nie udało się zarejestrować nowego kontraktu Araujo (na to potrzeba z 8 mln brutto) i nie podpisaliśmy nowego kontraktu z Gavim (kolejne ok. 7 mln brutto).

Łącznie potrzeba na już na obecne potrzeby zwolnić/zarobić na piłkarzach 37-40 mln euro. Sprzedaż Aubameyanga za 20 mln pozwoli zwolnić ok. 36-38 mln, więc prawie lub w całości rozwiąże wymienione przeze mnie problemy. Nijak nie pozwoli jednak na rejestrację prawego i lewego obrońcy, nawet budżetowego. Odejście Memphisa na to pozwoli, ale nic ponadto. A mówimy o Bernardo Silvie za 80 mln... więc co musiałoby się stać?

Odejście Desta za 15 mln (jakoś nie wierzę) to zaledwie ok. 22 mln. Wciąż brakowałoby ok. 10-12 mln. Musiałby jeszcze odejść (choćby za darmo) Pjanić lub Braithwaite. Ten ostatni to akurat raczej wygeneruje problem, bo rozwiązanie kontraktu byłoby kosztowne.

No i ostatnia, coraz mniej prawdopodobna opcja. Frenkie odchodzi. To pozwala zarejestrować Bernardo po prostu - 1 do 1. Bez tego będzie o jego sprowadzenie bardzo trudno. Musieliby odejść za zaskakująco wysokie kwoty: Aubameyang i Dest, do tego Memphis zejść z kontraktu oraz Pjanić całkiem odejść z Klubu. Najlepiej dodatkowo jakimś cudem Braithwaite. Bardzo trudna sprawa.

0

@Mandriell Nadinterpretujesz. Przekaz jest bardziej ogólny - „Pomimo doskonałej wiedzy na temat sposobu gry rywala, znów te same metody wystarczyły”. Z wielu powodów - ponieważ Xavi pomylił się pewnie wystawiając Gaviego kosztem De Jonga, ponieważ zabrakło skuteczności, ponieważ było za dużo niedokładności. Powody można mnożyć, ale fakt, że kolejny już raz taka taktyka Rayo wystarcza na Barcelonę, to jest bardzo smutna wiadomość.

0

@kuz Po samej 4. dźwigni brakowało tak 20-40 mln w zależności od tego, które wypowiedzi zarządu i newsy z Hiszpanii brać pod uwagę. Więc zdecydowanie ma znaczenie, który zostanie obecnie odpalony. Roberto to max 4 mln euro w budżecie, nie stanowi problemu. Christensen 12 mln. Kounde to już 22-26 mln.

2

@kuz Raczej na bank nie zarejestrują kogoś z dwójki: Raphinha - Kounde z uwagi na koszt ich rejestracji. Jest kilkakrotnie wyższy niż np. Roberto i dwukrotnie wyższy niż Kessiego czy Christensena. Ja stawiam na Kounde, Kessie.

0

@JarekS Generalnie wciąż obstaję przy swoim, ponieważ czym innym są udziały w zyskach, czym innym udziały w spółce. A raczej czym innym być mogą. Natomiast samo odkupienie praw TV w ramach spółki może być regulowane na przykład osiągnięciem stopy zwrotu, która została wynegocjowana. Z kolei jeśli chodzi o 25% praw i 517 mln. Nigdy nie podano oficjalnie kwoty sprzedaży 15%, natomiast za pierwsze 10% Sixth Street zapłaciło „początkowo” 207.5 mln za 10% praw na 25 lat. Bardzo możliwe jest, że wartość ustalono na 267, natomiast pozostałe 60 mln, które wniosła Barcelona - będą zwracać stopniowo jako formę waloryzacji. Nie wiemy tego.

Zysk Sixth Street, a ściślej stopa zwrotu i tak nie będzie niższa niż 200-250%. Nie znaczy to jednak, że nie zakończy się to w taki sposób, jaki ja opisałem np. po 12 latach. Nie bez powodu Romeu mówił, że negocjują maksymalną stopę zwrotu.

Podsumowując. Pisanie tekstów podobnych do tego Cope jest zawsze oparte na jakiejś tezie. Ja tej konkretnej nie kupuję. Uważam, że nowa spółka będzie teraz zarządzać tymi 25% praw TV przy pewnym udziale Barcelony, a ostateczny podział zysków wynikający ze wzrostu wartości praw TV może przewidywać, że część z zysków będzie wracać do Barcelony w okresie tych 25 lat LUB stopniowo prawa TV będą wracać do Barcy LUB Sixth Street będzie dopłacać wraz ze wzrostem wartości praw TV. Wszystko jest możliwe.

6

Warto wspomnieć, że właśnie po to, by przy umowie z CVC uniknąć płacenia przez Kluby podatku 25%, LaLiga Impulso oficjalnie pożyczyła pieniądze klubom. Barcelona podatek zapłaci, ale później będzie testować wartość inwestycji i w efekcie na podstawie stwierdzonej straty stosować ulgi podatkowe, które częściowo pozwolą odzyskać pieniądze.

Nie wiadomo też, jak konkretnie wygląda kwestia samej spółki Locksley Invest. Bo jeżeli Barcelona faktycznie zainwestowała 150 mln w tę spółkę zależną, to pojawia się zasadne pytanie, czy proporcjonalnie do inwestycji posiada prawo do zysków z dalszej odsprzedaży praw TV przez spółkę? Jeśli tak, to czy zgodnie z wpłaconymi kwotami byłoby to 22.5%? Byłoby to wtedy o tyle istotna informacja, że oznaczałaby, że 25% praw TV faktycznie kosztowało 667 mln euro, a Sixth Street zapłaciło tylko za ok. 19.4% praw TV wspomniane 517 mln.

Cała transakcja będzie jednak budzić niesmak - oczywistym celem było ominięcie FFP LaLigi. Całość nie jest jednak tak klarowna, jak opisało Cope. Jeżeli Barcelona posiadałaby udział 22.5% w zyskach spółki Locksley Invest, to otwiera to możliwości np. wcześniejszego odkupienia części praw za same zyski wynikające z udziałów. Tu jest wciąż tak wiele znaków zapytania, że ja się w lincz Laporty nie zaangażuję.

4

@Danny Gaucho No nie... tekst by mi zajął jakieś 6-8h a nitka na Twitterze 10 minut. Tutaj trzeba by jakieś tabele zrobić, może wykresy. Artykuł będzie, jak też więcej danych zgromadzę. Ale na razie tylko nitka. Tym bardziej, że pisałem z telefonu...

3

@ini_barca
Raport finansowy:
https://www.fcbarcelona.com/fcbarcelona/document/2021/10/17/aefc9921-bf56-406c-ae05-3581e1de2a12/MEM_CLUB_2020_21_ENG.pdf
Załącznik nr 1 -> "Impairment losses on intangible sporting assets”

Odpowiadając na kolejny komentarz. Nie ma to znaczenia, że zrobił straty w jednym roku i nie jest prawdą, że za ten rok nie odpowiada. Nie odpowiada w pełni, ale odpowiada bo go zamykał.

A nie ma znaczenia, bo zgodnie z FFP LaLigi brane są pod uwagę trzy ostatnie sezony, czyli przy analizie pod sezon 22/23, są to sezonu 21/22, 20/21 i 19/20. Jak by sobie tych strat nie wpisał, to i tak byłby problem. Co więcej. Dzięki temu, że zrobił co zrobił, to za rok będzie odrobinę mniejszy, a za dwa zniknie całkowicie.

4

@ini_barca Co więcej te 164 mln straty z deprecjacji „wraca” do ksiąg jako mniejsza strata/zysk w momencie, gdy objęci nią zawodnicy odchodzą. Np. Coutinho, Neto itd. Także siłą rzeczy - wpływ tych strat na obecną sytuację jest jeszcze mniejszy.

4

@ini_barca Nie wprowadzaj ludzi w błąd. Nie można sobie po prostu zmniejszać wartości księgowych - musi być to zaakceptowane. Barcelona owszem - zmniejszyła je w przypadku części zawodników, ale spowodowało to stratę niespełna 165 mln euro. Dodatkowo wpisano ok. 84 mln przewidziano na przegrane procesy, które zakończyły się ostatecznie ugodami (Neymar). To tyle. Strata i tak przekroczyłaby 200 mln. I generalnie nie tam jest pogrzebany problem Barcelony.

0

@Pawel13sz Zamiast pytać, spróbuj sam odgadnąć. Dowaliłem dzisiaj dość trudne pytanie, więc tak szybo raczej jak ostatnio nikt nie odpowie.

2

@wpwelement Oj. Nie zdążył.

2

@Pawel13sz Prawie, ale wyedytuj chłopie, bo wygrasz coś innego :-)

3

Jeśli ktoś ma jeszcze ochotę wziąć udział w konkursie, w którym do wygrania jest koszulka Leo Messiego z klasyku 20/21, to dzisiaj dorzuciłem drugie pytanie. Pierwsza osoba, która odpowie prawidłowo w wątku z pytaniem na Twitterze, weźmie udział w losowaniu nagród. Tym razem chyba będzie dość trudno. Zapraszam!


4

@Tasde Chodzi o to, że Klub uwzględnił rewaloryzację, a LaLiga może zakwestionować takie podejście. Nie oznacza to, że jakiekolwiek pieniądze wyparowały.

1

@PatrychoO Klasyk:

3

@norbo80 Ponieważ Barca Studios to nierentowny startup, który bez inwestycji nie urośnie, a Klub nie ma kasy na inwestycje ani pomysłu na rozwój. Inwestor przynosi to pierwsze i być może także drugie.

0

@DIPENNN 49% spółki FC Barcelona? Pierwszy stanąłbym w kolejce po akcje.

0

Szkoda, że tylko tyle sprzedali. 49.9% by mnie bardziej ucieszyło.

1

@ViScAAA Obserwuj coś więcej niż gościa z piłeczką to może docenisz Raphinhę. Dzisiaj zresztą też asysta. W każdemu meczu presezonu jeden z 2 najlepszych piłkarzy na boisku praktycznie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: