O sobie
- Zainteresowania Kopanie piłki. Snowboarding. Obróbka zdjęć. Montaż filmowy. Podróże. A najlepiej wszystko naraz.
- Ulubiony zawodnik Ronaldinho
- Ulubione zespoły FC Barcelona
- Barcelonie kibicuję od 2005
Statystyki
- Dni w serwisie 5446
- Liczba komentarzy 1007
- Polecenia 4094
Komentarze
28
Żeby potem się nie okazało, że na terenie Belgii są złoża ropy naftowej i trzeba się tam udać z natychmiastową misją pokojową.
3
@wpwelement mam po prostu bardzo małą głowę
8
Puuuuchaaaar jest naaaasz, sialalalalalaaaaa!!! Za rok zapraszamy wszystkich na trybuny
2
@Zieliq Powiem tak - życzę Ci, żebyś ani Ty, ani nikt z Twoich bliskich, nie znalazł się w sytuacji, że będziesz potrzebować pieniędzy z takich "pff, szopek" od "gwiazdeczek". Wspaniała akcja, cudownie, że ludzie chcą pomagać.
18
Wpłacałem czy nie wpłacałem? Nie pamiętam, na wszelki wypadek wpłacę
135
Suarez za ugryzienie dostaje kilka miesięcy kary. Pique za obraźliwe słowa cztery mecze zawieszenia. Nainggolan za połamanie nogi zawodnikowi jakiś czas temu, a teraz załatwienie kolejnego nie dostanie nic.
129
Karnawał w Rio to stypa przy tym co się dzieje w domach kibiców Barcy :D
82
Prawda jest taka, że Messi pokazał, moim zdaniem, wielki charakter nie wychodząc na ceremonię. Poprawność decyzji można poddać wątpliwości, mógł zwiesić głowę, wziąć blaszkę i jechać do domu. Przecież podobno zawsze to robi - usuwa się w cień, nie ma jaj i nic nie mówi. A teraz proszę, okazuje się, że skromny Leo potrafi wytknąć wprost korupcję, sędziów i kwestie beznadziejnej organizacji. Ja jestem w stanie zrozumieć to co zrobił. Po pierwsze emocje na pewno wzięły górę, a po drugie powiedział tylko to co każdy z nas wie.
82
Ale oczywiście już Rambla zjechała wszystkich piłkarzy razem i każdego z osobna - że za dużo zarabiają, liczy się tylko hajs dla nich, że wszyscy potrafią kochać swój klub, a święte krowy nie. No cóż... :)
80
Kochana Ramblo!
Dzisiaj pierwszy dzień mojego wyzwania rowerowego. Dwie poprzednie próby przejechania z Zakopanego na Hel były cennymi lekcjami, ale jak to się mówi - do trzech razy sztuka.
Tym razem jadę nie tylko dla siebie, ale też Wojowników, którzy o marzenia walczą każdego dnia. Dla podopiecznych Fundacji Cancer Fighters.
Wierzę, że mamy tu najlepszą społeczność :) Będzie mi bardzo miło, jak weźmiecie udział w zbiórce charytatywnej i udostępnicie ją dalej. Dzięki!
https://pomagam.cancerfighters.pl/wyzwania/rowerem-w-7-dni/
Cel na dziś: Kraków
Pokonane: 45/120 km