aschnu
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
fcbslawek13
A co Guardiolia jest w pakiecie za Fabregasa?
0
Kolejny krok: Real grając na Santiago Bernabeu ma zagwarantowane 3 pkt, nie zależnie od wyniku.
0
Skoro Rosell mówi: "Nie pozostaje mi nic innego, jak podziękować".
To dziękujemy już panu i do nie zobaczenia. :P
0
Hala Madrid
Ferguson - a to czasami nie pod jego opieką wyrósł CR?
Mourinho - a to czy czasami nie on prowadzi Real wraz z CR?
to jest oczywiste, że te wielkie nazwiska beda mówić "ronaldo TAK Messi NIE" - niestety w tej kwestii są zależni, więc ich opinie jak i opinia Guardioli czy Rijkaarda w kwestii porównywania tych zawodników, jest dla mnie nie istotna.
Co do Zidana, to tak jakby pytać o zdanie byłego gracza Barcelony, podobnie jest z Figo, który swoje przywiązanie do Barcy sprzedał za srebrniki z Madrytu.
Również mógłbym bym Ci wysypać szereg nazwisk ludzi (ikon footballu), które mówią Messi Tak Ronaldo Nie.
Jednak popieram Cię w kwestii, ze każdy ma swoją opinię i chwalenie tylko swojego nie jest obiektywne :)
0
A ja mam nadzieję, że za rok na koszulce będzie bwin.
0
no i niestety stało się, Barca, która wyróżniała się nie tylko grą ale również polityką klubu obrała kierunek marketingowy.
Rosell zniszczył coś co nie ma swojej ceny - tradycję. To tak jakby z roku na rok zabrać komuś ważne (tradycyjne) święto, tłumacząc to z wrostem zysków państwowych. Czy wszystko musi być na sprzedaż? Czy wszystko musi obracać się w koło pieniędzy?
Niestety według Rosella tak, bo on szczerze ma gdzieś tradycje itp. rzeczy, jego interesują wskaźniki ekonomiczne klubu, a nie czy coś jest na sprzedaż czy nie.
Jednak krok Rosella to kolejny krok w długofalowej akcji "reklama na koszulkach", bo już samo umieszczenie loga UNICEF-u było przygotowaniem gruntu pod kolejne napisy na koszulce. Oczywiście był to gest szlachetny, bo taki miał być, w innym wypadku zmiana by nie przeszła (byłoby za duże oburzenie wśród cules). Teraz mydli się nam oczy o podpisywaniu umów tylko z "czystymi" firmami. Jednak za 15-20 lat (a może szybciej) już nie będzie różnicy czy na koszulce będzie "czysta" firma czy też będzie to bwin lub mu podobne. A sam tekst o uzgadnianiu partnerów z UNICEF, sam w sobie budzi u mnie uśmiech na twarzy, wątpię, żeby UNICEF w takich okolicznościach (darmowa reklama na koszulce i dotacje od klubu) wnosił jakieś veto.
Barcelona prócz tradycji, straciła również dum - bo do tej pory byliśmy dumnym klubem, który nie musiał się zniżać do wszystkich, teraz zaczynamy robić to co wszyscy.
0
Oj będzie się działo :)
Widać, ze real jest bardzo z motywowany na ligę. Tym lepiej, ze dodają oliwi do ognia, bo tym bardziej mobilizują Katalończyków na GB. A jak każdy z nas widzi motywacja do podstawa sukcesów Barcy :)
0
Wszystkie te porównania i statystyki biorą w łeb, kiedy piłkarze wybiegają na murawę i sędzia dmucha w gwizdek. Dlatego spieranie się oto kto jest lepszy kto gorszy nie ma sensu, z takimi ocenami warto wyjść po a nie przed meczem. W szczególności, że to będą GB :)
0
Zagra podstawowy skład. Barca nie może ryzykować utraty punktów, mając w perspektywie mecz z Rubinem, z którym łatwo wygrać nie jest.
0
Trzeba patrzyć co się kopiuje, anie ślepo wklejać i narzekać, ze nie działa. Od kiedy w linku może być spacja? Może to zabezpieczenie serwisu, a może i jego błąd, ze przy dłuższych wyrazach (a link jest takim długim wyrazem) jest z automatu dodawana spacja. Po skopiowaniu linku wystarczy ją usunąć i działa.
Mecz idealny w wykonaniu Barcy. Przeciwnik nie był mocny, co Barcelona wykorzystała należycie :) Widać, że wróciła wielka forma. Jednak trochę zaczyna mnie martwić Villa, który wygląda jakby wystrzelał się na MŚ :/ bo w Barcie ewidentnie mu nie idzie.
0
"The special one" nadal w formie :)
0
coco
Jeszcze rok temu śmiano się tu z kibiców realu, ze tylko liczą na potknięcie Barcelony.
Co do Pique grał bardzo dobrze, 2 żółta kartka to dla mnie nie porozumienie. owszem ręka była, ale nie umyślna, kany tak, kartka nie.
Mecz ogólnie bardzo dobry, Getafe dostało bramkę po karnym i tyle. Barcelona kontrolowała spotkanie i grała ładnie dla oka. Znów łapią rytm i tak ma być :D
0
^Henry14^
Hm, a Libor Pala czy Bohumil Páník to byli Polacy?
Mnie akurat ta zmiana dziwi, bo Lech widać, że odzyskuje formę i nie był im do tego wcale potrzebny Bakero (4:1 z Wisłą w ostatnim meczu ligi czy ten sam wyniki z Cracovią w pucharze Polski).
Do tego uważam, że głupotą jest zmiana trenera w trakcie trwania sezonu, bo za nim nowy trener pozna drużynę to musi minąć trochę czasu i zazwyczaj na początku testowania składów kończy się to porażkami. Maaskant przychodząc do Wisły również cudów nie czyni, a nie jest słabym trenerem, tak jak każdy potrzebuje czasu. Dla mnie stanowisko zarządu Lecha na dany moment jest wielkim nieporozumieniem, które odbije się czkawką już w dzisiejszym meczu z MC.
0
Armandi
Nie bądź w gorącej wodzie kąpany. To, ze Ibra strzelał fajnie, ale te słowo jak i statystyki przestały mieć znaczenie, gdy przestał strzelać, a zaczął działać na szkodę drużyny (głupie faule, zachowanie i zbyt statyczna gra). Może Villa i marnuje sytuacje (choć dziś jedynie spalony skreślił jego bramkę), ale z pewnością w przyszłości znów zacznie strzelać. To jest tylko człowiek i ma prawo grać gorzej. Miał bardzo udane MŚ, stąd może być jego zniżka formy (przemęczenie, może brak motywacji). Tego samego nie napiszesz o Messim, który po klapie na MŚ chce się zrewanżować (co robi z udanym skutkiem0 w Barcie. Dajmy Villi trochę czasu, a bramki same przyjdą.
0
Artykuł ciekawy i konkretny. Obrazu apokalipsy dopełniła mi muzyka Clinta Mansella (z płyty "Requiem for a dream"), którą akurat słuchałem w tle.
W nie których fragmentach tejże rozprawki, zgodzić się nie mogę. np. Ibra, autor wziął od uwagę wszystko: gabaryty zawodnika, jego mentalność piłkarską i umiejętności, zapominając o charakterze, który niestety dyskredytował go w oczach samego Pep'a. Czy czasami ten aspekt (charakter Ibry) nie wpłynął na decyzję zarządu, tego nie wiemy, bo życia z szatni nie znamy.Z pewnością też, rola Ibry jako zmiennika, również wchodziła w sprzeczność z jego charakterem, Ibra sam mówił, że nie chce stać się drugim Henrym i było dla niego przykro patrzyć jak ten zawodnik w Barcie skończył (dosłownie się stoczył).
Nie trzeba być jasnowidzem, żeby domyślić się jak w takich okolicznościach wyglądałaby gra obrażonego Ibry jako zmiennika, który robiłby wszystko aby opuścić okręt bojowy na rzecz innego portu. Pominąłem tu aspekty ekonomiczne, bo Barcę mimo wszystko było by stać na tak drogiego zmiennika, ale czy byłoby stać na rozłamy w drużynie do jakich ten, że zawodnik mógłby się przyczynić?
Jedynym wyjściem w tej sytuacji, była sprzedaż zawodnika i postawienie na nową trójcę w zestawieniu jakim przedstawił autor tekstu, Pedro/Bojan/Jeffren (lewa), Villa (środek), Messi (prawa).
Co do Daniego Alvesa, jego gra w Barcie zachwycała ( i liczę , że jeszcze zachwyci), bo miał kto go idealnie obsłużyć. Nie piszę tu, ze Xavi źle mu podaje, ale to nie Xavi bezpośrednio decydował o sile ofensywnej Alvesa w Barcie, tylko Messi. W Brazylii Dani nie miał takiego Messiego, który robił mu miejsce na wejście pod bramkę (ściągając na siebie obrońców) i go obsługując precyzyjnym podaniem. Po roszadach Guardioli i ustawieniu Messiego na szpicy, problem z Brazyli przeniósł się do Barcy.Nawet bramka Daniego z "Koniczynkami" była po genialnej asyście Messiego, co pokazuje jak wielki wpływ ma gra Argentyńczyka na poczynania Brazylijczyka w przodzie.
Jak widać Barca jest jak zegar i ustawienie jednego trybu w innym miejscu niż jest mu to przeznaczone, burzy cały jej mechanizm.
Innym problemem, który już dawno chciałem poruszyć jest mania Pep'a w posiadaniu piłki przez Barcę. Ilość % w posiadaniu piłiki imponuje, ale skazuje Barcę na nie powodzenie w ataku. Dlaczego?
Takie mecze można porównać do walk bokserskich w których jeden z zawodników przez większość rund (alb nawet przez wszystkie) ciągle okłada drugiego pięściami, nie dając mu wyjść z pod podwójnej gardy. Słaby zawodnik ulegnie i padnie na deski lub przegra na punkty, mocniejszy, już nie i co gorsze zdolny do kontrataku, może wyprowadzić jeden nokautujący cios, posyłając tym samym na deski faworyta do zwycięstwa.
Przypomina wam to coś? Rubin Kazań. Barcelona już w trzecim meczu z Rosjanami, miażdży rywala, który nie mając innego wyjścia siedzi za podwójną gardą wyprowadzając kontry, który mogą skończyć się nokautem. Wracając do walk bokserskich, bokser odsłania się tylko wtedy gdy zadaje ciosy i trzeba mu dać możliwość do ataku, żeby nasza pięść mogła dotrzeć do jego głowy. Barca o tym zapomina, a potem dziwi się, ze rywal stawia autobus w bramce.
Jak sięgam pamięcią i przypominam sobie mecze Barcy w której "El Tridente" zdobywało więcej bramek niż 17 drużyn La Liga, to przypominam sobie też % posiadania piłki. I zazwyczaj wahało się od 65%-68% - co pokazuje optimum/balans/równowagę, dającą wszystko czego oczekiwaliśmy od Barc: bramek, pięknych podań i posiadania piłki.
Reasumując: Liczę na to, ze nasz zegarmistrz (Pep), jeszcze jest w trakcie dopasowywania trybów do swojej nowej machiny, którą znów będzie można nazwać "Dream team".
0
Qss
tak bo on akurat przeczyta Polski serwis FCB i twój komentarz. od motywacji jest trener. Tyle w temacie. Co do ocen to tylu ilu jest ludzi tyle by było różnych ocen dla piłkarza.
0
a propos kompilacji z youtube,
Niech Barca go kupi, koleś strzela jak na zawołanie, murowany król strzelców Primera Division :P
To pokazuje siłę youtube, które z każdego może zrobić super gwiazdę.
0
darot82
że co? Jak nie umie, a Henry? Z nim problemów Pep nie miał bo Titi potrafił zaakceptować to, ze już nie błyszczy. Ibra od początku jest w sobie zadufany i nie zależnie od tego jak słabo zagra w jego mniemaniu powinien dostać kolejną szansę. Z eto aż takich przebojów nie było, choć końcówka jego sezonu w Barcie pokazała, ze też już nie błyszczy, podobnie jest teraz w Interze. Problem nie dotyczy Pepa, ale charakteru nie których piłkarzy.
0
Wow znowu Rubin, coś czuje że w tym roku weżniemy odwet :D
Grupa G grupą śmierci, grupa C też niczego sobie.
0
Pociąg z napisem Barca, wraca na dobre tory . Cóż po takich meczach jak ten z Sevillą i Milanem już z niecierpliwością oczekuję rozpoczęcia La Liga.
0
gostek15
Chodzi oto, że puchar nigdzie nie emigruje jak w zeszłym roku, tylko zostaje w Katalonii.
Co do samego meczu, to jak dla mnie, bardzo ciekawe. mecz był wyrównany i było w nim wszystko to co powinno być w spotkaniu gigantów. Kombinacyjna gra, ładna bramka (Inzaghi), piękna parada (Roma) podczas strzału w okienko, rzuty karne w których bohaterami byli bramkarze - najciekawszy był strzał Pirlo, który chciał ośmieszyć Pinto a sam został ośmieszony :) No i zwycięstwo Barcy, czy jako kibic Barcelony można chcieć więcej? :D
0
kula95
Czytaj ze zrozumieniem, a dopiero potem twórz "ataki marzeń".
"Jeśli Zlatan Ibrahimović odejdzie do Milanu, to Barça będzie starała się o Robinho, informuje kataloński Sport."
Robinho piłkarsko pasowałby do Barcy mentalnie niestety nie. Myślę, ze sam Pep to widzi i nie chce problemów w szatni i poza nią, dlatego z blokuje ten transfer :)
0
~Messi10
Wiele klubów o nim myśli, ale Atletico za dużo za niego chce :)
0
Barca nie musi nikomu niczego pokazywać... Sezon jeszcze nie wystartował, a taki mecz jest idealny do sprawdzenia młodych zawodników. Sądzę, że ten mecz jest ostatnim dla Pepa, w którym wystawia rezerwy - chce zobaczyć potencjalnych następców. W meczu z Ac Milanem wystawi już pierwszy skład i nie będzie zbytnio mógł zobaczyć jak młode talenty grają w meczu o stawkę.
0
wow dobrze, że nie oglądałem tego meczu, bo bym się nie źle zawiódł i nie chodzi tu o wynik, ale o skład. Chciałem zobaczyć Barcelonę A a nie Barcelonę B czy nawet C. Ciężko to nazwać drugim składem, więc nie wiem o co tyle krzyku. Wielu z tych piłkarzy, którzy wybiegło na boisko, w innych klubach mogłoby pomarzyć o 30 minutach gry z takim rywalem jak Sevilla. Tu dostali taką szanse i lekcję która na przyszłość na 101% zaprocentuje. Sam Pep z pewnością chciał zobaczyć wychowanków i miał ku temu najlepszą okazje, bo mecz nie jest jakiś ważny, ale też jest o coś (o Super Puchar Hiszpanii), lepszy taki mecz do sprawdzaniu dla młodych niż mecz o punkty w wygranym już sezonie (dwa lata temu).
I tu nalezą się oklaski dla Guardioli, bo dał tym młodym chłopakom więcej niż da im jakikolwiek trening w La Masia.
0
A tam nie znacie się:
u mnie w PES 6.5 Henry gra na szpicy i strzelił już 30 bramek :P - to dopiero argument :P
0
Osobiście uważam, że transfer Fabregasa nabiera powoli mocy transferu Ibry. Z dużej chmury zrobi się mały deszcz. Włodarze Barcy znów pompują całą sprawę, kreując z zawodnika wzmocnienie jakiego ta drużyna jeszcze nie miała. Oglądając jego grę w LM i w MŚ, mnie szczerze nie zachwycił. Może byc zmiennikiem Xaviego, ale z wielkim naciskiem na słowo "zmiennik". Do czego zmierzam, np. nie do tego żeby napisać o Fabregasie, iż jest słaby - bo nie jest, ale zaczyna być przereklamowany (nie potrzebnie, bo nie przyniesie to ani korzyści klubowi, ani samemu piłkarzowi), ale zmierzam do tego, że transfer za "wszelką cenę" będzie głupotą ekonomiczną,a kreowanie Fabregasa na mega gwiazdę może skończyć się taką samą klapą jak z Ibrą.
Pozdrawiam.
0
dowi8
"Ksavi", "Szavi" i "Czavi" tak, ale "Czabi" już nie i nie chodzi tu o Alonso :P
No Hiszpania zagrała w istnym Katalońskim stylu, co dziwić nie może - filar drużyny to Barca :)
Ktoś tu narzeka, że w końcu chce zobaczyć dobry mecz:
Dla mnie dzisiejszy mecz był bardzo dobry, bo była w nim taktyka i strategia, sytuacje strzeleckie, emocje, a że bramek mało no cóż...
Innym dobrym meczem, był mecz Holandii z Brazylią, czy Holandii z Urugwajem, mimo, że Holandia nie błyszczy jak w '98. Tak samo mecz Włochy Słowacja też był ciekawy, czy Niemcy : Anglia. Z pewnością kilka osób jeszcze by znalazło ciekawe mecze na tych MŚ.
Niestety, ale też i jest druga strona medalu - S Ę D Z I O W A N I E - jest beznadziejne, w szczególności ocenianie spalonych. Było to widać w obu 1/2 finałowych meczach, Gdzie w jednym z nich błąd sędziego zadecydował o wyniku (Hol : Uru). Nie wystarczą słowa "przepraszam" od Blattera, tu trzeba działać i to jak najszybciej. Słyszy się o kamerach/systemach które potrafią analizować ruch na drodze i odgadywać w mgnieniu oka marki samochodów po ich gabarytach, a nie ma systemu, który by mógł oceniać spalone? - pytanie retoryczne.
Hiszpania gra najpiękniejszy football na tych mistrzostwach. Holandia gra football skuteczny aż do bólu. Mecz finałowy zapowiada się ciekawie. Od 98 kibicuję Oranje, Hiszpania to w większej połowie Barca - mam dylemat komu kibicować... tak więc niech finał wygra lepszy.
0
Culé a muerte
News ciekawy i obiecujący, tak jak i ten o Ibrahimovicu :)
0
mihal_s
Henry nie grał na szpicy! Gra zawsze na lewej flance, więc to jest złe porównanie jeśli chodzi o osiągi (strzeleckie). Ibra przyszedł do Barcy jako 9 czyli jako ten co ma strzelać - porównaj jego osiągi z sezonu z osiągami Eto'o, który grał pierwszy sezon w Barcie (30). Gdyby Zlatan grał na lewej/prawej flance i skończył sezon takim rezultatem, nikt by nie mówił o jego sprzedaży, ale przypomnijmy sobie w jakich okolicznościach przychodził Ibra i jakie w nim pokładano nadzieje...