0

Dobra z najlepszą drużyną świata mogą przegrywać, ale z drużyną Pięknych i Bogatych muszą wygrać.

0

siet2
A gdzie w tym wszystkim zgubiłeś Cruyff'a?

0

Nie będzie dużo warta (finansowo), ze względu na słabą jakość. Jeśli chodzi o aspekt emocjonalnych, to z pewnością dla osób na niej występujących będzie (jak już nie jest) bezcenna.

0

W końcu normalna godzina 21, ponieważ 22 nie służy wczesnemu wstawaniu do pracy :)

0

Ciekawy artykuł, dotykający wiele aspektów wśród nich: sportowe, społeczne i polityczne. Co więcej autor słusznie pokazał, kto ma ropę, ten ma władzę i na dla niego są prawa człowieka. Kwestią czasu są MŚ w Gwinei Równikowej.

0

lechu55
"na terenie najbardziej utytułowanego w LM" Jeśli chodzi o samą LM, to Real nie jest najbardziej utytułowanym klubem, ma tyle zwycięstw co i Barca, czyli 3. Jeśli bierzesz pod uwagę Puchar Zdobywców Pucharów, to tak Real wtedy jest najwięcej razy utytułowanym klubem. Tylko łączenie tych dwóch Pucharów ma się do siebie taka samo, jak porównywanie Messiego z Maradoną czy Pele - nie ta epoka, nie te zasady (nie tylko rozgrywania samego pucharu, ale gry w samą piłkę).

Statystyka Pep'a robi wrażenie :)

0

Cóż to za zaciekłe spotkanie :D
"Real Madryt - FC Barcelona
środa, 18.01.2012, 22:00
Mecz trwa..."
Godzina 7.20 rano a mecz nadal trwa? :P

0

Jak czytam poniższe komenty to czuję się staro. Dla każdego nie jest problemem mecz o 22, bo do szkoły można zaspać czy tam nie iść na jakąś lekcje. A jak ktoś nie chodzi do szkoły a pracuje? Musze wstać o 5 rano do roboty, bo szef ma w gdzieś, ze był mecz (bo go np. piłka nożna nie interesuje) i takich jak jest więcej... choć komentarze na stronie temu przeczą? :P Pozdro da pracujących kibiców Barcy.

0

viscaelbarca77
A co to za lokomotywa na "kulka"ach?Kulkowa?:P

0

Hmm to jakieś fatum? Żeby od 15 lat co 5 lat było 2 : 0 w plecy? Ciekawe :)

0

Cóż można tu skomentować, jaki koń jest każdy widzi. Irytuje mnie fakt, że tacy celebryci jak Ibra, którzy poza graniem w piłkę nie potrafią nic innego (co w dzisiejszych czasach jest dziwne, bo w firmach od ludzi wymaga się kreatywności i giętkości, np. zmiany stanowiska pracy jak i samego typu pracy, znajomości kilku języków i pełno innych rzeczy), może olewać system, pędząc 300 km/h ignorując prawo. Czym sobie zasługuje na przywilej tej nietykalności? Tym, ze potrafi grać tylko w piłkę? Nie ratuje ludziom życia, nie wymyśla czegoś co te życie polepsza, ułatwia czy wydłuża. Po prostu jest produktem rozrywki, dla mnie nawet nie jest piłkarzem, bo piłkarza jego profesja nigdy się nie znudzi, Zlatan ostatnio stwierdza co innego. Kolejny nie udany produkt mediów...
Śmieszą mnie te wszelkie autobiografie ludzi, którzy mają 20 parę lat (szczególnie celebrytów), bo co on o sobie może mądrego napisać (pewnie robi to ktoś za niego) po takim czasie? W takich książkach jest więcej zdjęć i ich opisów niż samej biografii. Często spis treści zawiera więcej treści niż owa biografia.

0

"Długowłosy snajper miał już okazję wystąpić na Camp Nou w meczu o Puchar Gampera, jednak nie pokazał niczego szczególnego."

Skoro to jest nic szczególnego...

0

A Anton Rudnev? Przecież tak się nim zachwycają nasi dziennikarze, że strzelił więcej bramek niż Messi czy CR :D

0

lukihah

Dzięki za komentarz, który rozwiał wszelkie wątpliwości. Zwracam honor redakcji, a sam muszę pokusić się o powściągliwość i chłodniejsze ocenianie takich sytuacji :) Moją winą była słabsza analiza tej powtórki. Widać jaką tv ma moc manipulacji, ta sama sytuacja przedstawiona z innej kamery (pomijającej kluczowy aspekt, w tym przypadku atak Mourinho na Tito) mocno może wypaczyć nasz (ludzi) osąd. W dodatku sam uległem i jeszcze rozsiewałem taki gówniany chwyt propagandowy. Wstyd mi a zarazem przepraszam tych co w tym przypadku mnie przeczytali i powtórzyli.

0

Prosiłbym o pokazanie całego zajścia a nie wybranego fragmentu. ktoś mi tu kiedyś zwrócił uwagę, ze ta strona jest obiektywna (chodziło mi o sytuację z Pepe i jego słusznej czerwonej kartki za faul na Alvesie). A takim filmikiem i tekstem gdzieś ta obiektywność się zatraciła. Villanova pierwszy uderzył Mourinho.

0

piotreqqq

Pinto jakby chwycił szwaba Ozila to przełknałby go zagryzając Mourinho, między czasie zabijając 11 Blancos,albo jak kto woli Lost Galacticos (tak, bo chłopcy błądzą i widać, że za Mou nie wiedzą gdzie są, a szczególnie Pepe czuje się zagubiony).

O czym ty piszesz piotreqqq? Przekomarzanie się kto kogo by pobił i kto jak kogo bić powinien? Zmień forum na MMA i podejście do piłki nożnej, albo zapisz się do Realu, z takim podejściem masz miejsce zaraz obok Pepe, oczywiście w filozofii The Special Five.

0

Może mnie pamięć myli, ale dla mnie był to najsłabszy mecz jaki widziałem w wykonaniu Barcy pod rządami Guardioli. Linia pomocy Barcy nie istniała. Barca słynąca z pressingu i dominacji w środku pola, wyglądała jak cień samej siebie. Do tego sędzia, który uległ presji Mourinho, bo jak inaczej wytłumaczyć brak kartki dla Pepe za znów kretyńskie i chamskie wejście na Alvesu, czy choćby karate na Abidalu. Valdes też nie potrzebnie trącał CR bo celowo go zahaczył ręką w polu karnym. Wiele błędów po stronie Barcy jak i po stronie sędziego, cieszy tylko wynik. W sumie wychodzi brak przed sezonowego przygotowania, gra z delfinami to nie jest trening godny mistrzów :)

0

wazalski

Redaktor też człowiek (często taki jak my) i pierdoły też potrafi napisać. W dobie kasy, gdzie liczy się szybkość , a nie prawdziwość informacji, ludzie w gazetach (czy portalach) piszą różne pierdoły nie fatygując się o sprawdzenie prawdziwości swoich wywodów. Skoro podparłeś się regulaminem uefa, no to chyba jest oczywiste, że ty masz rację. Mi się nie chce tego sprawdzać, więc zaufam wiarygodności Twojego źródła :)

0

reventon

W kościele :D

Mecz dla mnie przeciętny. Manchester miał parę kontr i je po prostu wykorzystał. Barca kombinowała jakąś gierkę w przodzie i często brakowało precyzji przy ostatnim podaniu. Pochwalić można grę Thiago, potrafi uderzyć z poza pola karnego, czego brakuje Barcie. Jednak przeraża brak w obronie postaci typu Puyol (przynajmniej jeszcze). dwa razy nie udana pułapka ofsajdowa, która została przekuta na bramki

0

Ras White Nigga

"Zamiast czytać wolę oglądać."

Widać, więc nie mamy o czym dyskutować. Zapamiętaj, że obraz nigdy nie da Ci tego co da Ci książka, w tym przypadku choćby felieton. Dziwię się, że jeszcze czytasz tu odpowiedzi, a nie czekasz na nie w formie nagrań z youtube. Do tego napisałem, ze ustawienie 3-4-3 byłoby stosowane tylko w meczach u siebie, widzę, że problem ze złączeniem faktów, więc napisze wprost: w meczach wyjazdowych ustawienie pozostałoby takie jak było. Dos Santos jest młodym zawodnikiem, więc jeszcze można go dostosowywać do formacji, muzę Pep szuka dla niego nominalnej pozycji, w której się sprawdzi w 100%? Nie wiem bo nie siedzę mu w głowie i nigdy nie zwierzył się z planów odnośnie Dos Santosa.

Co roku, znajduje się rzesza ekspertów (z roku na rok jest ich coraz więcej - gdzieś utworzyli w Polsce szkółkę trenerską?), którzy wiedzą, kogo Pep powinien sprowadzić a kogo nie, lub jak powinna wyglądać dzisiejsza Barca. Zanim mnie ktoś zaatakuje, to nigdy nie napisałem, czy popieram transfer Cesca czy też nie. Nie ja buduję drużynę i nie ja ją trenuje. Więc mając zarys z boiska, które widzę tylko w Tv, nie jestem wstanie wybrać tego co dla Barcy będzie (naj)lepsze, pozostawiam to jej sztabowi trenerskiemu, który jest rozliczany za swoje decyzje. Innym radzę to samo, będzie mniej spięć.

0

heh opieprzyłem no i proszę puścili mecz :D

0

Jest 1:04 a na Polsacie Sport nadal reklamy. WTF?

0

Niektórzy piszą że Cesc przyjdzie głownie jako zmiennik Xaviego bądź Iniesty. A wystarczy trochę poczytać, że Pep kombinuje grać jeszcze bardziej ofensywniej u siebie niż dotychczas (3-4-3), co miałoby umiejętniej rozpracowywać drużyny przyjeżdżające na Camp Nou tylko po remis. Więc zapoznajcie się bliżej z filozofią Pepa i nie udawajcie mądrzejszych od niego bo nie przystoi i kompromituje. W ustawieniu Guardioli znajdzie się miejsce i dla Cesca i dla Thiago,stąd mniejsze zainteresowanie Barcy formacją obrony niż pomocy czy ataku.

0

news

Po co się denerwujesz?

Głupotę najlepiej przemilczeć niż ją reklamować (nawet negatywnie). Przejdzie bez echa wszyscy kolesia zignorują i nikt nawet nie będzie wiedział, ze takie coś tu ktoś napisał, a kolejna napinka nie potrzebnie robi szum wokół głupoty :)

Fakt, mnie też zastanawia skąd reszta świata w tytule, skoro to byli przyjaciele Sallasa. Szkoda, że nie mogę zobaczyć na skrócie jak teraz wygląda Edgar :)

0

Wiedziałem ze to tylko kwestia czasu, kiedy pojawi się artykuł, z tym że pytaniem w tytule: Po co Barcelonie Fabregas, skoro jest Thiago?

Czym jest Audi Cup, żeby już co nie którzy fatygowali się z odpowiedzią na powyższe pytanie? Myślę, że odpowiedź na drugie pytanie, wysunie zarazem odpowiedź i na te pierwsze, ale to łamigłówka dla myślących.

Pozdrawiam.

0

petrol80

Też Cię pozdrawiam :)

0

Jedyny błąd redakcji, to przedstawienie tej wypowiedzi pobieżnie. Ten człowiek, użył owych słów wobec Messiego:

"Messi jest kretynem. Ośmieszył się tym, że wystąpił na Copa America i popełnił tym samym wielki błąd" - dodał kontrowersyjny działacz.

Źródło: http://sport.interia.pl/raport/Barcelona-Real/news/prezydent-ssc-napoli-obrazil-lionela-messiego,1672109 (usuń spacje)

0

Culé a muerte

"Komunizm w XX wieku zabil prawie 110.000.000 istniej ludzkich, a ludzie jak debile paraduja w koszulkach z Leninem, Mao, Che."

Pod tym się podpiszę, a nawet dodam, ze ten ostatni jest traktowany jak idol. Jak powinna reagować opinia publiczna na takie koszulki? Myślę, ze tak samo jak na koszulki z podobizną Hitlera.

Co do bomb atomowych i dywanowych ataków czy (tego nie napisałeś ale dodam od siebie) bomb napalmowych nie jestem ani za ani przeciw. Wojna to wojna, a pieprzenie o jakiś zasadach w czasie wojny, konwencjach genewskich czy moralności jest pustym gadaniem polityków. I z tym się nie zgadzam, że kraj, który sam przekracza wszelkie granice prowadzenia wojen (często sam je ustala) ma czelność oceniać innych i krytykować za nieprzestrzeganie tego czy tamtego.

W historii USA jest wiele rzeczy, których się przemilcza: eksterminacja Indian (czytaj ludobójstwo), niewolnictwo, Wietnam, bomby biologiczne w Iraku, terroryści z Afganistanu, itd., które pokazują w jak głębokiej hipokryzji żyje ten kraj.

WiernyCules FCB, zwrócił uwagę jedynie na to, że to co robią amerykanie nie różni się niczym od praktyk innych agresywnych krajów. Jedyna różnica polega przy doborze słów do określenia owych czynów - zabieg propagandowy USA, ich wojny to wojny o wolność i demokrację, mimo, że wszyscy wiedzą, ze pojechali do Iraku po ropę. Po co pojechali do Afganistanu? Po upadku talibów hodowla narkotyków wzrosła w tym kraju 3-4 krotnie. Zbieg okoliczności?

Pamiętam jeden cytat Stalina, który podkreśla całą tę tutaj debatę, a brzmiał jakoś tak:

"Zabij jednego człowieka będziesz mordercą. Zabij miliony, a zostaniesz bohaterem."

Wszystko zależy od tego czy jesteś zwycięzcą czy przegranym. Zwycięzców się nie osądza ot co.

0

radek10

gdzie takiej historii uczą w New Yorku? A może chodzisz na wykłady do "profesora" Lecha Wałęsy?

Powołujesz się na Jałtę? Człowieku zapoznaj się z historią (nie tą pisaną przez Rosjan czy Amerykanów) a potem pisz swoje wywody. Stalin w Jałcie robił co chciał i to on decydował o tym jaka będzie Polska i do kogo będzie należeć. Roosevelt był chory (choroba Heinego-Medina) i sami amerykanie wiedzieli, ze nie jest wstanie przeciwstawić się Stalinowi, bez którego ta wojna mogła się potoczyć rożnie (Churchill w swoich zapiskach też o tym wspomina). Stalin dawał ludzi, masę ludzi, dlatego zignorowano Katyń, żądania Polaków o wolną Polskę i zatrzaśnięto naszym drzwi przed nosem, w czasie ustalania granic. Churchill również nic nie mógł zrobić Stalinowi, bo sam Hitlerowi to tylko pocztówkę mógł wysłać, a Roosevelt nie nadawał się już do współpracy. Gdyby USA miało tak ogromny wpływ na konferencje jak to piszesz, Polska graniczyłaby z Francją jak tego chciał Roosevelt.Nie raz się mówi, ze w Jałcie sprzedano Polskę komunistom, za wyższe cele. Ci co walczyli w podziemiu z nazistami, potem (po wojnie) byli ścigani, rozstrzeliwani, wieszani lub katowani na śmierć przez sowietów. Gdzie wtedy było USA czy Anglia?

W punkcie 2 piszesz, że komunizm się rozpadł? Ewoluował. Komunizm tam nadal trwa, tylko pod nazwą "demokracja sterowana". Rosją rządzi człowiek KGB, którego się tam traktuje jak wodza. Gorbaczow, człowiek, którego idea pozwoliła na rozpad ZSRR (gdyby nie on, Polska by mogła pomarzyć o wyrwaniu się z macek ZSRR) jest dziś traktowany w Rosji jak zdrajca, który upokorzył naród. To nie USA czy zimna wojna była powodem rozpadu ZSRR, tylko samo ZSRR i jego polityka wewnętrzna. W Chinach komunizm trwa do dziś i ma się lepiej niż Polska wolna gospodarka (patrząc nie na zarobki, a na wskaźniki ekonomiczne).

To, że mieszkach w danym kraju nie zwalnia cię to od obiektywizmu. Ludzie, którzy mieszkają w Niemczech mają wychwalać pod niebiosa politykę tego kraju niezależnie od roku, w którym ją prowadzono(np. lata 20-30 XX w.)?

Z tekstem o zamachu podkreśliłeś w jakim propagandowym kraju mieszkasz. Usłyszysz słowo "Smoleńsk" i od razu łączysz jest ironicznie ze słowem "zamach".

Więcej historii, a mniej tv. Poszukaj lepszych lektur niż tych w New york tims'ie czy Newsweek.

0

2fast4you!!!

Nie mam pojęcia co to są "póchary". Ja tam na rysunku widzę tylko puchary. Ten po lewej to Super Puchar Hiszpanii.

Patrz tu: http://fcbarca.com/main.php?goto=poddzial&action=18

Doceń pracę Uszatego i Mystique'a.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: