4

Ja pamiętam jak parę lat temu mieliśmy używanie, że Real w ramach kontraktu z Arabią Saudyjską zgodził się na występ w jakimś towarzyskim meczu tam rozgrywanym w koszulkach, na których herb pozbawiony było korony. Co wtedy beki było, że sprzedali herb itd. A my dziś nadajemy zupełnie nowe znaczenie i wymiar hasłu "mes que un club". I to kierunek z którym ciężko się utożsamiać

7

Oczywiście za jakiś czas możemy żałować ale równie dobrze może być powtórka z casus Moriba. Ja nie całkiem wierzę, że Guiu w kolejnym sezonie będzie miał pierwszy skład w Chelsea (albo chociaż rotacyjnie na poziomie ok. 2 tys. minut). A liga angielska ma to do siebie, że rzygają kasą - jeśli zatem nie błyśnie natychmiast, to za rok ściągną sobie trzech innych napastników i tyle z planów na zawodnika. Życzę mu dobrze i zobaczymy. Z drugiej strony jesteśmy my, ze swoją sytuacją finansową i zgadzam się - nie ma co płacić zawodnikowi ponad stan bo już to mieliśmy i jesteśmy gdzie jesteśmy. Serio ktoś z czystym sumieniem może powiedzieć, że kontrakt wyższy niż 2 mln/ sezon mu się należy?! Ludzie, w sumie to strzelił jedną czy dwie bramki. Zgoda - zarządzanie jego graniem wołało o pomstę do nieba, ale nawet z trzecioligową Salamancą nie rządził i dzielił na boisku. Na dziś nie stać nas na zaoferowanie mu ani wyższego kontraktu, ani na gwarantowanie mu więcej minut. Rotować można ale gość naprawdę ma jeszcze czas, żeby rozdawać karty w topowych drużynach i jeśli brak mu cierpliwości - niech szuka szczęścia

0

Jest to bardzo dobry zawodnik, który przy odpowiednim prowadzeniu może stać się jednym z najlepszych stoperów na świecie ale czas, żeby się nieco ogarnął. Bo zbyt często popełnia juniorskie błędy i ma gorącą głowę. Sportowo zatem chciałbym żeby został. Sytuacja kontraktowa jest jednak taka, że albo w okolicach 10 lipca mamy podpisane papiery z przedłużeniem kontraktu choćby na rok, albo wspólnie słuchamy ofert. Bo jak nie odejdzie latem to zimą podpisuje kontrakt a Barca nie dostaje za niego nawet grosza

0

@kanver_ Typowa dziewiątka ok ale jesteś w stanie z tym zestawem zawodników ustawić drużynę bez CR7 a jednak tego nie robią. Chodziło mi o pewną tendencję - choć Lewy w Barcelonie nie zachwycał (mniejsza o powody bo sporo jednak mogłoby się poprawić przy innej grze drużyny), to nie sposób nie docenić tego co osiągnął. I jak dla mnie na dziś nie mamy tak mocnego napastnika lub zestawienia innych zawodników aby móc sobie pozwolić na odstawienie Lewego na boczny tor. Bo forsowanie kandydatur w stylu Piątka, to sorry ale ja tego nie kupuję

0

Ciekawe że tacy Portugalczycy nie zadają sobie pytania czy ma grać CR7 ściągnięty z Arabii mimo dużego bogactwa wyboru wśród zawodników a my - nacja przebogata w talenty piłkarskie - mamy narodową dyskusję nad wystawieniem na ME zawodnika Barcelony w pierwszym składzie. Szczególnie, że mamy napastników o których czołowe kluby Europy się zabijają, a licytacje wchodzą w kwoty zbliżone do klauzuli wykupu Neymara z czasów gry w Barcelonie... Rozumiem, że piłkarsko CR7 jest lepszy nawet dziś od Lewego, ale zachowując proporcje Portugalii i Polski (siły piłkarskiej obydwu reprezentacji) to nie jest to porównanie od czapy

0

Nigdy nie rozumiałem zachwytów jego grą. Dodatkowo ja nie wiem jaką rolę miałby pełnić u nas. Potrzebujemy skrzydłowego i to naprawdę niezłego - Nico, Doku czy coś w tym stylu i na podobnym poziomie. Olmo to ni to napastnik, ni to pomocnik, niby z boku operuje ale skrzydłowy też to nie jest. I jeszcze koszt 60+ mln - jeśli to jest priorytet to my naprawdę dalej nie mamy pomysłu na zespół. Jeśli byłaby to moja decyzja to ani za 60 mln ani za 6 mln bym go nie brał bo nie widzę sensu w tym ruchu transferowym. Zawodników którzy coś tam kopnąć potrafią ale w sumie nie wiemy gdzie ich ustawić to mamy całkiem sporo. Tylko my potrzebujemy konkretnych gości na których trener i klub mają pomysł, żeby mieć z nich pożytek

1

@kks1986 Pomyłka rzeczywiście - grunt jednak abyśmy w miarę pilnie mogli o tym gościu pisać "nasz BYŁY zawodnik" :)

0

Ze stoperów mamy Christensena, Martineza, Araujo i Cubarsiego - Kounde raczej już docelowo na PO poszedł, ewentualnie prawa strona przy trzech stoperach w linii. Trzej pierwsi są raczej wątłego zdrowia tzn. co sezon na krócej lub dłużej wypadają. Zostajemy wtedy z Langletem i Garcią. Pozbyć (choćby płacąc za rozwiązanie kontraktu) to się trzeba Langleta, a z dwójki Garcia-Faye wolałbym zostawić Faye bo jednak można go ustawiać też na LO, w grze z trójką stoperów idealnie do postawienia go z lewej strony bloku, a przy klasycznej czwórce obrońców też jest alternatywą i swoje minuty wyłapie przy takim zestawie ŚO (choćby w związku z ich kontuzjami). Reasumując - do pozbycia się Langlet, sprzedaż - stosownie do sytuacji finansowej - Garcia lub Christensen/Araujo

0

@Magicc89PL reklamy z tym auto dźwiękiem to chyba ostatni okres ale są irytujące. Sama apka jest mi zbędna bo technicznie strona na telefonie wygląda i czyta się dobrze i bez aplikacji

3

To jak mamy Faye za którego nie trzeba płacić, który też jest młody i w zasadzie nikt nie mówi, że nie może być LO (a już na pewno przy grze trójką w środku - co wcale nie jest wykluczone) to po co kolejna perła z Brazylii co ją za 3 miesiące będziemy z klubu wypychali?! Czy naprawdę co chwilę musimy mieć jakiś ekstra biznes na którym 15 osób zarabia a klub nic sportowo na tym nie zyskuje?

0

@Sapos93 3x więcej minut dostał - to na pewno. A reszta ocenna i trochę jakbyś porównywał, że Oriol jest lepszy od Cassado. Felix grywał a Roque nie. JA sportowo nie widzę uzasadnienia w tym ruchu, który potencjalnie dla nas może w dłuższej perspektywie czasu wyjść korzystnie. Co prawda nie robię sobie nadziei co do występów Felixa ale Roque po adaptacji pod okiem Simeone może w naprawdę niezłej wersji do nas wrócić po roku. Tylko że to taki transfer (okresowy) z gatunku sztuka dla sztuki - ja tych trzech półek nie widzę bo nie mam do czego Felixa porównać. A sam Felix - w meczach z Atetico i rewanżu z Betisem zrobił swoje ale w pozostałych jak dla mnie nie pokazał niczego co by uzasadniało pensje i determinacje w jego pozostawieniu w klubie

2

@Bajson Czyli mamy na dziś dwóch grajków którzy coś tam mogą zagrać w nadchodzącym sezonie z tym że jednego właścicielem jesteśmy i może coś z niego będzie w przyszłości, a drugiego który nie rokuje i jeszcze nie jest nasz. Rzeczywiście ciężki wybór, którego zostawić na nowy sezon

1

Dla mnie transfer Felixa jest bez sensu. Po co mamy wypychać jednego napastnika żeby zapchać się finansowo innym, który sportowo daje tyle samo. Bo czy Felix strzeli znacznie więcej niż Roque?

2

Swego czasu któryś z kumpli Jordana z Bulls powiedział, że do końca życia będzie pamiętał mecz w którym razem MJ rzucili 70 pkt przy czym MJ zaaplikował wtedy przeciwnikom 69 pkt. Tamten komentarz był rzucony ze śmiechem i miał charakter humorystyczny. Zakładam, że Lapcio nie chciał być dowcipny więc stał się śmieszny...

0

Ja myślę, że końcówka sezonu pokazała, że możemy kasę przeznaczyć nieco lepiej niż wydawać ją akurat na Cancelo. Jeśli zatem ma być trudno i ma nas to kosztować czas, energię a na koniec kasę, to lepiej spożytkujmy siły - tak czasowe jak i finansowe

0

"Doktor Ricard Pruna ma nadal pełnić funkcję szefa sztabu medycznego" - to my mamy sztab medyczny? Myślałem, że tylko znachorów i wróżbitów. Nie dość że rozpoznanie zawsze jest takie orientacyjne, to termin powrotu zawodnika przypomina wróżenie z fusów...
Miejmy nadzieję, że przygotowanie fizyczne rzeczywiście się zmieni bo za czołówką europejską to zostaliśmy lata świetlne z tyłu

5

A ja uważam, że z punktu widzenia kibica Barcelony to dobra wiadomość - nabierze sił, wyleczy kontuzje i będzie wypoczęty przed nowym sezonem. Jak tu czytam, że federacja czeka na wyleczenie Balde, żeby go na IO zabrać to ręce opadają. Szkoda, że jeszcze Pedriemu nie dali złapać oddechu. Dobrze, że Gavi nie jest w pełni zdrów bo pewnie też by dostał powołanie...

5

To co ma robić: planować okres przygotowawczy czy wycieczkę po USA za kasą? Bo jedno przeczy drugiemu. Znaczy znowu bez przygotowań wchodzimy w sezon? Jedyne co, to liczę że ma pomysł jak po tym cyrku obwoźnym zbudować u zawodników formę i wytrzymałość zanim sezon będzie pogrzebany

0

Roberto - szanuj się, niech Cie klub tak nie traktuje. Po prostu odejdź i niech się już nie głowią nad FFP. Już mrożę butelkę, którą ukoję "smutek" po Twoim odejściu ;)

5

@Pustelnik Też mam nadzieję, że nie wrócą do ligi. W dawnych czasach byli mi przy najmniej obojętni ale jak w którymś sezonie nas z pełną determinacją ograli w meczu który decydował dla nas o mistrzostwie, a jednocześnie tradycyjnie co sezon rozkładali nogi przed Realem to obojętność się skończyła

0

@Joopiter No tak, Langlet może być pod tym kątem problematyczny. To że nie ma ambicji zawodniczych to już się przekonaliśmy. Natomiast pensja Desta chyba aż takim wezwaniem nie jest tyle, że jest teraz problem z jego kontuzją więc może go nikt nie wziąć bo za rok - jak się wyleczy - kończy kontrakt i będzie za darmo. Nie jest łatwo z tymi ananasami

0

@Joopiter A czemu w przypadku sprzedaży nawet za symboliczną kwotę Desta i Langleta (co do oceny ich wartości pełna zgoda z tym co piszesz) twierdzisz, że nie odpadnie nam ich płaca z budżetu płacowego? Przecież jak są wytransferowani to znikają z listy płac. Czy jakiś aspekt z tych wszystkich mechanizmów mi umyka?

0

@Joopiter Jeśli nawet za paczkę frytek oddamy Langleta i Desta to z budżetu płacowego nam schodzą a to oznacza przestrzeń w FFP. Nie mówię, że wystarczającą ale nawet bez żadnego transferu "in" na kształt kadry nie wpływają. Obawiam się, że z koniecznością większej sprzedaży masz rację. Ja bym jednak w tym celu wytypował MAtS'a i dorzucił Garcię. Wtedy z kontraktów schodzą: MAtS, Garcia, Langlet, Dest, zakładam że Torre no i z tegorocznych Cancelo i Felix. Myślę, że wtedy mamy przestrzeń w budżecie, żeby o jakiś ruchach myśleć, a przynajmniej rejestracja Iniego, Gaviego i Roque nie powinna już być problemem. I tak jak pisałem - transfery Niko i Merino rzuciłem w kategoriach marzeń a nie tego, że uważam je za realne

0

Obstawiam, że prędzej by ściągnęli Ronalda niż Kounde. Gracze z Ameryki Pd. chętniej dają się skusić kwocie w kontrakcie i są wtedy skłonni schować ambicję sportową w kieszeń. Obstawiam, że ani jeden ani drugi nie pójdzie natomiast może by wrócili do tematu MAtS'a?

1

Od końca - ucieszyłby Nico i Merino. Zakładając te dwa transfery (na chwilę - pomarzyć miła rzecz) mamy następujący zestaw zawodników:
BR: MAtS i Pena
O: Kounde, Julian Araujo, Ronald Araujo, Cubarsi, Christensen, Martinez, Balde, Valle, Fort - pozbycie się w jakiejkolwiek formie Desta i Langleta;
P: FdJ, Gavi, Merino, Pedri, Lopez, Gundo, Casado, Torre
A: Lewy, Roque, Ferran, Ansu, Yamal, Raphinha, Nico
Robienie miejsca w FFP? Oddanie (choćby za darmo) Langleta i Desta - schodzimy z ich kontraktów, Valle na kolejne wypożyczenie, Torre - transfer lub wypożyczenie i sprzedaż jednego z dwójki Ferran/ Ansu. Jeśli ciągle mało to wygłoszę obrazoburczy pogląd ale ja bym pozbył się obydwu bramkarzy i dał szansę któremuś z rezerw (Astralaga lub Kochen) i dobrał im jakiegoś rutyniarza. Myślę, że nawet zakup przyzwoitego bramkarza z rynku, żeby początkowo grał a później ustępował miejsca któremuś z naszych młodych finansowo pozwoliłaby wyjść na plus. Pozbycie się Peny sportowo to żadna strata, a i MAtS'a bym przeżył - konkretne pieniądze do wzięcia a dodatkowo duuuuża ulga w budżecie płacowym. Sportowo też uważam, że go przeceniamy. Przy takich ruchach myślę, że jest spora szansa na swobodne funkcjonowanie w FFP a i sportowo zestaw niczego sobie. I błagam - skończmy już z tymi Joao's - ani jeden ani drugi sportowo nie wnosi tyle ile kosztuje w FFP

1

Świetna wiadomość. Na ŚO mimo wszystko ma kto grać a 17-latek niech spokojnie zbierze siły przed pierwszym pełnym sezonem w seniorach. Dodatkowo pewnie wyląduje na olimpiadzie. Ciekawe czy IO odpuszczą Yamalowi i Lopezowi?
A swoją drogą - mimo bardzo słabej znajomości hiszpańskiego prezentacje obejrzałem z wielkim uśmiechem na twarzy - świetny pomysł i realizacja. Bardzo pomysłowe i rzeczywiście emocjonalne

1

Araujo mógłby zostać - gorszy niż Cancelo nie będzie a już jest i w dodatku sporo tańszy. Jeśli nie odejdzie Ronald Araujo/ Kounde lub Christensen to ja bym sprzedał Garcię (może wymiana z RSSS za Merino) - podstawowym stoperem nie będzie bez odejścia kogoś z powyższej trójki, na PO już mamy przekwalifikowanego ŚO (Kounde) więc do rotacji bym tam widział klasycznego PO (np. Julian Araujo), a tak jak napisał autor - rok siedzenia to utrata wartości. Langlet i Dest za dowolną kwotę niech idą - pożytku z nich tutaj nie będzie, a na dziś to tylko koszt. Valle bym sprawdził w okresie przygotowawczym - Balde też przed wejściem do składu nie grał jakoś wybitnie w rezerwach a odpalił. Fati jak dla mnie może zostać - wolę jego niż Felixa na siłę zatrzymywać. Jeśli odejdzie na wypożyczenie to też płakał nie będę. Raczej bym go nie sprzedawał - czy teraz czy za rok to kwota z transferu będzie podobna a można spróbować ją przez rok podbić gdyby coś zaczął grać. Torre to co najmniej wypożyczenie

0

Merino nawet za te 35 mln to uważam że dobra okazja rynkowa. Ale z innej beczki - czytam, że wszyscy przeciwni włączeniu Faye w operację (ja również nie chciałbym jego odejścia) i jak tylko pojawia się temat ewentualnej sprzedaży Faye to wielkie larum ale rok temu jak go z drugiej ligi chorwackiej wyciągaliśmy to sporo było głosów, że kolejny szemrany transfer. A tu się okazało (i fajnie), że naprawdę wartościowy zawodnik nam się trafił, który może albo być realnym wzmocnieniem albo można na nim nieźle zarobić

1

MAtS jak swego czasu u nas - miejsca w składzie domaga się frustracją wylewaną przed dziennikarzami. Bądź lepszy to będziesz grał. Neuer może i ma 38 lat ale nie powiem żeby był słabszy. A skoro są na porównywalnym poziomie to trzeba brać pod uwagę zgranie z linią obrony i status w drużynie. Neuer jest kapitanem, myślę że w grupie dość ważną postacią i naprawdę na dziś nie widzę argumentów do zmiany, a zakładam że Nagelsman nie sabotuje wyników kadry bo nie lubi MAtS'a. A MAtS w tym sezonie naprawdę nie dał argumentów za wymianą w bramce reprezentacji - w najlepszym razie grywał poprawnie ale nic ponadto. U siebie zabetonowaliśmy bramkę i nie dyskutujemy o transferze a gość ma już swoje lata, jeden z najdroższych w utrzymaniu a sportowo wcale jakimś tytanem nie jest. Może i dziś są pilniejsze potrzeby kadrowe ale co najmniej powinniśmy wypatrywać okazji rynkowych i ogrywać np. któregoś chłopaka z rezerw w Pucharze Króla i meczach z ogonem tabeli. Wiadomo, że na Inakiego nie ma co liczyć więc spójrzmy w dół zasobów klubowych

28

A dla mnie taki transfer z gatunku sztuka dla sztuki. Raphinha gra dobrze, daje liczby, pracuje w obronie, w ważnych meczach się nie chowa a my go chcemy wypchnąć bo może dogadamy Diaza, który może się wpasuje a może niekoniecznie. Kasa przepuszczona a efekt niewiadomy (w najlepszym razie bilans sportowy moim zdaniem na zero czyli dałby tyle ile mamy od Raphinhi). Gadanie, że Raphinhe można wypchnąć bo mamy Yamala jest jakąś totalną bzdurą - raz że Yamal ma 17 lat i ma prawo do wahań formy, dwa że nie może grać 60 meczy w sezonie, trzy że nic nie działa bardziej rozwojowo niż zdrowa rywalizacja, a cztery że dla mnie Raphinha to najlepiej prezentował się w końcówce sezonu kiedy ustawiono go bliżej lewej strony. Do tego wszystkiego jeśli już mamy luzem 50-70 mln (nic na to nie wskazywało ale rozumiem, że tak jest skoro takie pomysły się w gabinetach rodzą), to ja wolę Nico, który nie dość że młodszy to jeszcze wydaje mi się ciekawszym zawodnikiem, który trochę już pograł z gośćmi, którzy u nas przejmują dominującą rolę w drużynie jak choćby Yamal, Pedri czy Gavi

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: