0

Pique niech tam w ataku już zostanie, tak dla bezpieczeństwa.

1

Pique w ataku to dobry plan, przynajmniej nic w obronie nie spier*oli.

5

Koniec reprezentacyjnej kariery Pique to chyba największe wzmocnienie kadry Hiszpanii w ostatnich dziesięciu latach.

2

Po Kobasie na avatarze wiedziałem, że się nie zawiodę i będzie to rzeczowy komentarz.

Ciesze się, że nie tylko ja mam takie poglądy.

3

Bo Barcelona wcale nie spacerowała w każdym meczu i wcale większości nie wygrała doświadczeniem. Wcale też rezerwa nie miała kiedy się ogrywać, dlatego, gdy w końcu wyszła w eksperymentalnym zestawieniu po miesiącach na ławce - zawiodła.

Wszystko jest git, najważniejsze 98% celnych podań Rakiticia, z czego wszystkie do partnera obok lub do tyłu.

0

Valverde odpowiada za decyzje kadrowe. Jeśli Rakiticiowi nie chce się biegać, to obowiązkiem jest wpuścić za niego kogoś innego - mają grać zaangażowani, a nie ci za zasługi.

Poza tym, Messi to jest zupełnie inna historia. Dotychczas musiał ciągnąć tylko Argentynę, teraz musi to też robić z Barcą. Kwestia czasu i w fazie pucharowej będzie jechać na oparach oparów, bo teraz bez jego błysku nie jesteśmy w stanie nawet w pole karne wejść.

Tak wygląda każdy mecz: pierwsza połowa piach, druga połowa wpakowanie piłki do bramki z pomocą doświadczenia/błysku Messiego, potem zmiana strzelca (Dembele) za środkowego pomocnika i bronimy, a później dostajemy dwie bramy od beniaminka, jedną od Realu Sociedad, a VAR ratuje nas od wstydu z innym beniaminkiem, który też nam wpakował.

0

Cóż, wynik dalej lepszy niż gra. Od początku kadencji Valverde - nuda, podania do tyłu/najbliższego partnera, oczekiwanie na błysk Messiego, brak rotacji. Jak zwykle zajedziemy na doświadczeniu do fazy pucharowej, a potem odechce im się grać, bo zmęczeni, bo gramy tak jak wszyscy i nie chcemy atakować tylko bronić.

Wiadomo, wygrana i puchary cieszą, z tym, że Barcelona przyzwyczaiła do pewnych standardów, a teraz na dwa zdobyte trofea musi znaleźć się jakiś blamaż i ciężko cieszyć się taką grą.

1

Dobra, ten Arthur już się nagrał. Ernesto, ściągaj go, bo jeszcze zmęczony będzie na Puchar Króla z Racingiem Stantander.

1

Istnieje coś takiego jak potrójne Deja Vu? Bo właśnie coś takiego przeżywam.

1

Ten moment, gdy Arthur ciągle w ruchu, szuka gry, a reszta stoi i dłubie w nosie XD

5

Arthur, wiadomo, na ogranie się 10 minutek. I tak do końca kadencji Valverde.

1

Valverde pewnie woli 10-ką na Tottenham wyjść, niż wprowadzić rezerwowego na miejsce zawieszonego Umtitiego.

0

Wystarczył jeden zryw, coś niekonwencjonalnego i PSV szuka własnych nóg. Ile jeszcze trzeba dowodów, że stateczność Valverde to taktyka dla Athletic Bilbao albo jakichś autobusowych Chelsea?

0

Zapewne na Polsacie Sport Premium będzie podobnie, bo oni tam tylko LM transmitują, zatem studio każdego dnia jest im na rękę. Popatrz w Programie TV na oficjalnej stronie Polsatu, być może tam coś będzie.

0

Czy według was Icardi sprawdziłby się w Barcelonie? Chodzi mi wyłącznie o aspekt sportowy. Jestem ciekaw opinii na ten temat :)

0

Dokładnie.

Po co rotacje na Huescę, Valladolid czy Alaves, skoro możemy to zrobić w październiku na Tottenham, Inter, Sevillę, Real albo Valencię :D

0

Skróty zawsze były po środowych meczach, czyli podsumowujące całą kolejkę, zatem jeśli już, to jutro będą.

0

Nijaki, tzn. niczym się nie wyróżnia, nie ma żadnych charakterystycznych cech. To prosty piłkarz, którego jeszcze kilka lat temu nikt w Barcelonie by nie widział, typowy box-to-box, czyli braki motoryczne i techniczne nadrabia bieganiem. Moim zdaniem, środkowy pomocnik jeden z wielu i bynajmniej nie jest to żaden hejt, a zwykła opinia szaraka w zestawieniu z opiniami fanatyków Rakiticia. Moim zdaniem, nie ma tej magii w sobie i poza dobrym strzałem w ataku niewiele się przydaje, bo większość jego zagrań to podania do tyłu (za co np. Andre Gomes był hejtowany).

0

Mi też ciężko sobie wyobrazić Barcę bez Busquetsa czy Messiego. Pique pomijam, bo on formy szuka od dwóch czy trzech sezonów, zaliczył niesamowity regres przez ostatnie lata. Trzeba jednak mieć na uwadze, że piłkarze nie młodnieją i tak na dobrą sprawę spartoliliśmy Prime Time Messiego, zbytnio uzależniając grę od niego. Tak jak pisałem wyżej, Messi źle nie gra, ale jemu też się odechciewa, gdy w Barcelonie podają do niego piłkę na środku boiska i potem zaczynają grać słynną argentyńską myślą taktyczną pod tytułem: "Messi, plis, zrób coś!", po czym drużyna zostaje na połowie, a Leo gra sam na wszystkich zawodników drużyny przeciwnej.

Messiego i Busquetsa można byłoby zostawić, tak samo Albę, który odżył po odejściu Neymara. Niemniej jednak Pique czy Suarez nie mają żadnej konkurencji i nawet jeśli grają piach, to i tak grać będą, to samo Rakitić, a oni ewidentnie są albo pod formą albo w formie przeciętnej, jak ivan.

Pep też miał swoją ulubioną jedenastkę, ale gdy było trzeba, rotował, tzn. gdy ktoś był nie w formie, grzał ławę. A teraz maniera jest taka, że jak ktoś zasłużony dla klubu nie jest w formie, to należy mu się pakiet pięciu sezonów w pierwszym składzie, by w końcu złapał odpowiedni rytm.

Chcesz czy nie, tak właśnie wygląda obecna sytuacja kadrowa i gołym okiem widać, że niektórzy nie mają już tego zacięcia, tak jak kiedyś. Styl gry się zmienił, piłkarze się postarzeli, a kiedyś ktoś już powiedział, że po trzydziestce u piłkarza zmienia się spojrzenie na świat - zaczyna myśleć o przyszłości, nie o najbliższym meczu. A tak się składa, że nasz trzon stanowią praktycznie sami trzydziestolatkowie i starsi, zatem daje to do myślenia.

0

Jak miło przeczytać coś niefanatyckiego o Rakiticiu, bo z komentarzy na fcbarca.com często odnoszę wrażenie, że Ivan to jakiś bóg środka pola, tymczasem on gra dokładnie tak jak to opisałeś - definicja piłkarza nijakiego.

3

Pojęcia być może nie mam, ale nie przeszkadza mi to w dzieleniu się swoimi obserwacjami, a fakt jest taki, że w Lidze Mistrzów wszyscy piłkarze człapią po boisku, nie wiedząc co ze sobą zrobić - Busquets myśli o nowym kontrakcie, Messi dostaje głupawki, bo do tej pory tylko niepełnosprawnych z Argentyny musiał ciągnąć, teraz musi też Barcę, Suarez jest pod formą, Pique to już chyba tylko o biznesie tenisowym myśli, bo jemu to nawet w lidze nie idzie, Rakitić znowu ma w głowie, że trenerzy będą go cisnąć i zagra najwięcej spotkań z całego zespołu (brakuje jeszcze tylko tego, żeby go do sekcji koszykarskiej włączyć i tam cisnąć) i widać takie podejście co roku. Zepną się na jeden mecz, np. rewanż z PSG, by potem wrócić do normalności i przespacerować sobie spotkania z Juventusem czy Romą. Wina braku ambicji, kondycji, nie ma to znaczenia - to się i tak zawsze sprowadza do zwykłych chęci.



Wina leży gdzieś po środku - trener nie umie zmotywować zawodników, oni sami nie umieją zmotywować siebie, są zmęczeni tak bogatym kalendarzem, ale fakt jest jeden: co roku ta sama gadka, że głód Ligi Mistrzów, że tym razem coś trzeba wygrać, a koniec końców z roku na rok odpadamy albo coraz wcześniej, albo w coraz to gorszym stylu, niż w roku poprzednim.



I nie jest to wyssane z palca, bo sam Pep mówił, że głównym powodem jego decyzji o odejściu z Barcelony był fakt, że nie potrafił zmotywować zawodników. Zatem jak wynika ze słów trenera - wtedy nie umieli się sami zmotywować, by coś wygrywać :)

4

To polecam zobaczyć inny mecz. Póki kręgosłup Barcy tworzą piłkarze, którzy wygrali już wszystko, pasji tam nie będzie.

2

Jeżeli bramkarz jest zawodnikiem meczu w naszej drużynie, to ile wam jeszcze trzeba dowodów, że Valverde nie nadaje się na trenera Barcy?

1

Nasi obrońcy to, niestety, ze wszystkimi mają problem od jakiegoś czasu. Ale fakt, brak Wiliana Jose to zdecydowany plus, a już zwłaszcza przy takiej ekipie jak Real Sociedad, z którą zawsze mamy problemy.

0

Za Valverde wygląda to tak - Barca strzeli na 1:0 i wchodzi Vidal żeby bronić wyniku. Ostatnio z beniaminkiem Valladolid xd

Tak więc powołanie tylu obrońców to chyba nawet powinno być jego flagowym ruchem kadrowym. Bo przecież Barca potrafi stawiać autobusy i się bronić cały mecz ^^

0

Jak zwykle chodzi o pieniądze. Hiszpanów nie stać na zapełnianie stadionów, a kluby chcą zarabiać. Przy kryzysie w Hiszpanii to było tylko kwestią czasu, choć przyznam, że obstawialem jednak Chiny.

3

Valverde kolejny sezon to powtarza, że chce dać szansę wychowankom, a koniec końców Barca miała 7 zawodników, którzy w tamtym sezonie przekroczyli sześć tysięcy minut, co nie zdarzyło się w tej dekadzie jeszcze.

Z tym spokojem zatem bym się wstrzymał.

0

Chodzi mi o grę w ofensywnie. Napisałem dalej, że lepiej broni, zatem idealny box-to-box, tak jak Rakitic.

2

Oglądałem kilka meczów z nim i jego styl gry bardzo kojarzy mi się z Kaką, z tym, że Lucas lepiej broni. To takie oczywiście na wyrost i po zaledwie kilku spotkaniach, aczkolwiek pierwsze co właśnie takie skojarzenie mi się nasunęło.

Fajnie byłoby go mieć, bo to idealny następca Rakitica.

2

Aktualnie mamy w kadrze 10 pomocników. I nawet jeśli Samper, Rafinha i Denis odejdą, to kupno któregokolwiek z tercetu Pogba/De Jong/Rabiot poskutkuje tym, że trzeba będzie się pożegnać z Alenią albo Puigiem (o ile nie z obojgiem).

Oby kadra była kompletna już teraz, bo wtedy nie będą nam oni potrzebni i można będzie skupić się na rozwoju kogoś, kto traktuję Barcelonę jak dom, a nie jak bankomat.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: