Scaver
Dołączył/a: luty 2014
7 obserwujących
4 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Komentarz usunięty
2
Szanowna moderacjo, jeżeli ktoś tutaj przebywa (a powinien, gra Real więc frustraci wiadomego pochodzenia wychodzą na żer), pragnąłbym zwrócić uwagę na użytkownika @ElFenomeno98, który prosi się o długi urlop. Taki...permanentny. Atmosfera trochę się oczyści. Pozdrawiam!
0
Witam frustrata. Jestem, że tak powiem, u siebie, więc kogo mam prowokować? Może trochę więcej dystansu do rzeczywistości, niż marne 11 metrów?
0
Jak wygląda teraz klasyfikacja strzelecka wszechczasów? Najdelikatniejszy atleta na świecie wyprzedził naszego geniusza, czy jest remis?
0
Zgadzam się, że są gorsi niż on. Zobaczymy po meczu, jak się zaprezentował, bo nie miałem tutaj zamiaru oceniać go przed spotkaniem, to byłoby dosyć krótkowzroczne i aroganckie. Tym niemniej, dobrych skojarzeń z nim nie mam, mam nadzieję, że wyprowadzi mnie z błędu. Czy kieruję zarzuty w złą stronę? Moim zdaniem, nie do końca. Jasne, nikt nie jest doskonały, co nie zmienia faktu, że to Lahoz był w tym meczu osobą odpowiedzialną za jego prowadzenie, zatem ciężar popełnionego błędu na nim właśnie spoczywa. A jest on niemały, bo, tak jak napisałem, to nie był mecz o pietruszkę, tylko o mistrzostwo, a Barcelona nie przegrywała wtedy 1-3, tylko był remis. To mogło mieć olbrzymie znaczenie. Jasne, że sytuacja była trudna. Ale, jakkolwiek jest to oczywiście do pewnego stopnia zrozumiałe, dla mnie nie zwalnia go to z odpowiedzialności za tę decyzję.
7
Szczerze? Takie tłumaczenie kompletnie do mnie nie przemawia. Jakby Ci w banku źle zaksięgowali transakcję i zamiast np. transferu zewnętrznego na 100 zł wpisali 100 000 zł i powiedzieli, że pomyłki się zdarzają, mają miliony klientów na całym świecie i wszystkiego dopilnować się nie da, a kasa by przepadła na zawsze, bez możliwości dochodzenia swoich praw, też byś był taki wyrozumiały? To nie było jakieś łupu-cupu z III-ligowcem, to mógł być gol na miarę MISTRZOSTWA. Takie błędy się po prostu nie mają prawa zdarzyć. Skoro to "przekracza możliwości ludzkiej percepcji", to niech, do cholery, wprowadzą wideoweryfikację. Albo cokolwiek innego, co pozwoli na bieżąco korygować pracę sędziów.
6
Przypominam wszystkim, którzy się cieszą, że to jest sędzia, który nie uznał prawidłowo zdobytej bramki Messiego, która dawałaby Barcelonie prowadzenie w meczu z Atletico na CN w "finale" ligi w ubiegłym sezonie.
1
2
Raczej nie z ławki, bo pauzuje. :P
0
W poprzednim sezonie na CN wygraliśmy 6-0 z większym posiadaniem piłki (około 58%), opisałeś mecz wyjazdowy. :)
0
To raczej gwarancja zwycięstwa dla Barcelony, mam takie szczęście, że gdyby na 100 losów wygrywało 99 i tak trafiłbym ten jeden... :)
0
A swoją drogą, to na zwycięstwo Granady jest kurs 45.00, na remis 12.50. Kto wie, może po 5 zł postawić, chociaż będzie jakaś osłoda na wypadek wtopy. :)
6
Albo się obudzą, albo Granada im wciśnie w końcu bramkę na 1-1 i znowu będzie płacz, że godzina jest zła, że boisko tragiczne i przeciwnik nie chciał grać w piłkę. Oby Enrique ich kopnął w zadki i zmotywował do porządnej, dokładnej gry, bo na razie wygląda to kiepsko.
1
Autorowi chodziło raczej o trofea, a nie o rezultaty pojedynczych spotkań. W LM wyeliminowało nas Atleti, oni też odebrali nam mistrzostwo.
2
Pozostaje lekki niedosyt. Ten mecz powinni wygrać wyżej, 3-1 byłoby bardzo bezpieczne, City potrzebowałoby trzech bramek do awansu, a w tej sytuacji wszystko się może zdarzyć. Szkoda tej jedenastki...Tym niemniej, świetna gra w pierwszej połowie i fakt, że wygraliśmy na wyjeździe strzelając dwie bramki sprawia, że nieprzyzwoite byłoby dłuższe narzekanie. Barca jest w bardzo dobrej sytuacji przed rewanżem.
1
Dobra, to może inaczej. Czy według Ciebie kluczowe podanie liczy się tak samo, jak asysta?
Po drugie, to nie bardzo rozumiem tę nową modę na dogłębne analizowanie ocen, którą zapoczątkował pax. Tyle, że on odnosi się raczej do ocen redakcji, które powinny być w miarę profesjonalne. Ty natomiast zajmujesz się teraz ocenami użytkowników, którzy bardzo często kierują się emocjami i pewnym "obrazem" gry, tym, co widzieli. Nie lecą od razu patrzeć na whoscored, kto ile miał celnych przerzutów itd. Zresztą, nie będę udawał, że na mnie te emocje wpływu nie mają, dlatego czasami w ogóle rezygnuję z wystawiania ocen. Krótko mówiąc, moim zdaniem tracisz czas. :)
Jednocześnie, masz oczywiście trochę racji w tym, że oceny są indywidualne. Musiałbym trochę się zastanowić, czy i ewentualnie jak dokładnie postawa całego zespołu powinna wpływać na oceny poszczególnych zawodników. Niestety, ale późna pora sprawia, że nie będę mógł kontynuować tego wątku.
0
No cóż, pech. Gdyby któreś z jego podań zostało zamienione na gola, jego jakość by się nie zmieniła, zmieniłoby się natomiast jego znaczenie, ranga, wartość. Nie potrafię tego wytłumaczyć precyzyjnie, bo różnica jest dla mnie po prostu oczywista. Zresztą, akurat Messi jest też dość surowo rozliczany za strzelane bramki. Rozpieścił nas, więc teraz sytuacja, w której nie strzela, jest dla wielu powodem do znacznego obniżenia oceny.
0
Gdyby wykorzystali te czyste patelnie, to miałby asysty zamiast kluczowych podań, co od razu podnosi ocenę. Poza tym, nie dziw się, że oceny wyglądają tak, a nie inaczej, skoro atak wart więcej niż cała Malaga nie potrafił na własnym boisku strzelić chociaż jednej bramki...
0
Ty tak serio? Wejdź sobie na strony ManUtd i Arsenalu kiedy przegrywają, zobaczysz, że jest dokładnie tak samo.
0
O ile zgodzę się, że usprawiedliwianie się godziną spotkania czy stanem murawy jest śmieszne, o tyle narzekanie na sędziów jest jak najbardziej uzasadnione. Nie pamiętam spotkania, w którym nie byłoby kretyńskich decyzji arbitra, które psują widowisko - w jedną lub w drugą stronę, bo nie jest wcale tak, że sędziowie mylą się tylko na naszą korzyść (tak twierdzą tylko wyjątkowo głupi antyfani Barcelony) albo tylko na naszą niekorzyść (tak twierdzą tylko wyjątkowo głupi kibice Barcelony).
1
Mam takie pytanie, czy potrafisz napisać komentarz, w którym nie wciśniesz czegoś o Realu/Ronaldo/Pepe/Perezie/Madrycie?
0
To prawda, jedną rzeczą są czasami ostre komentarze, a inną chamskie, wulgarne, rasistowskie bluzgi, które lecą od niektórych użytkowników. Wstyd. Jeden z użytkowników napisał nawet, że życzy Maladze, żeby ich samolot powrotny skończył na dnie morza czy coś w ten deseń.
0
Strzeliliśmy z Realem, w pozostałych skończyliśmy bez bramek. Co jest dosyć kuriozalne, biorąc pod uwagę to, że nasz atak jest wart więcej niż kluby, którym nie potrafiliśmy strzelić bramki. :)
0
Tego, że nie radzimy sobie z autobusami, mógłby nie zauważyć jedynie kibic, który ma staż nie dłuższy niż półtora miesiąca.
0
Zgadzam się z Tobą, ale te komentarze nie mają żadnego wpływu na zespół, więc po prostu dziwi mnie uderzanie w takie patetyczne tony. To raczej kwestia kultury osobistej niż wiary w swój klub. Prawdę mówiąc, rozumiem trochę tę frustrację, bo sam w trakcie meczu rzucałem takie wiązanki, że "Chłopaki nie płaczą" się może schować. :)
0
Barcelona im wtłukła pięć bramek, Real w rundzie jesiennej też. Nie spodziewam się cudów. Nie twierdzę oczywiście, że Barca jest bez szans na mistrzostwo, zbyt wiele jeszcze kolejek ligowych przed nami, ale na papierze Real ma już tytuł na wyciągnięcie ręki.
5
Elche to rzeczywiście trudny rywal, a Bilbao jest w naprawdę wielkiej formie.
1
Ja myślę, że to nic nie zmienia, bo raczej piłkarze Barcelony nie czytają komentarzy z FCBarca.com.
0
Trzeba było nie tracić bramki w tak kretyński, niedopuszczalny sposób. Pewnie obraz gry jakoś diametralnie by się nie różnił, ale przynajmniej gralibyśmy o zwycięstwo, a nie o remis.
1
Pomęczmy się z Malagą, przecież pozostałe spotkania w lidze to już bułka z masłem, jakiś Real, jakieś Atletico na jakimś Calderon, łatwizna.