Recha_0684
Dołączył/a: styczeń 2020
Katowice
5 obserwujących
5 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Comentateiro No właśnie.Z Tobą ciężko gadać,jak napisałeś.Bo masz ego wyjebane, bardziej niż "męczennik z Madrytu"Mi się na tej stronie przypisuje, że jestem konserwatystą i zapalonym wyborcą Konfederacji.No może i tak,ale jeśli chodzi o kościół i niektóre kwestie światopoglądowe,to nie we wszystkim się z nimi zgadzam.
0
@4Fabregas4 Kościół a wiara,to dwie różne rzeczy.Już pisałem to nie raz.Zresztą nie tylko ja.Zgłoś do kościoła czy papieża, że ktoś złamał jakiekolwiek prawo.Może ktoś jest nieetyczny i tyle.Albo popełnił grzech.No,ale jak tak,to będzie się tłumaczył przed Bogiem,a nie Tobą.Nie musisz chodzić do kościoła, żeby móc się modlić.
0
@Comentateiro Ooo włączył się "Mistrz Shifu"Ja nie zmieniam żadnych zasad, żadnych reguł.Nikogo nie obrażam,a Ty fascynator lewicowych ideałów,nie bądź taki prawilny...No i nie gniewaj się.Ale ja nigdy nawet w przybliżeniu nie pojmuje co piszesz.
0
@Stinger_ No nie do końca nic wspólnego z wiarą.Jak ktoś ma sakramenty i chce być chrzestnym,to co Ci do tego??To, że ktoś do kościoła nie chodzi,nie znaczy, że nie może być chrzestnym.Możesz pisać, że jesteśmy słabi,sterowalni czy coś.Wisi mi to totalnie.To Wy rozdmuchaliście tą sprawę do absurdu.Dla mnie nic wielkiego.Piszesz, że w Twoim mniemaniu kościół wygrywa tą grę?? Jaką grę??Kto przegrał i po co??No i Ty możesz mieć mniemanie jakie tylko chcesz.Totalnie moim zdaniem nie masz racji i tyle.
0
@4Fabregas4 Kto tak powiedział??Czy ktoś tutaj złamał jakiekolwiek zasady??Łamie ktoś prawo??
0
@Stinger_ To jest tylko Twoje zdanie.Moje jest inne.
0
@LOPEZ16 To jest Twoje zdanie.Nie zgadzam się,ale szanuję.Niektórzy tutaj zrobili z potencjalnego rodzica chrzestnego, prawie "Ojca Pio"Co ma do tego "Nie masz jaj bronić swoich poglądów?"Ktoś tutaj nadinterpretuje rolę rodzica chrzestnego.Ja nie mówię tutaj o chodzeniu codziennie do komunii, bez spowiedzi.Czy jakieś obrażanie czyichś uczuć religijnych.Piszę o zwykłych przykładach z życia wziętych.
4
@Kidd Dziękuję.Też tak uważam.Nie ze wszystkim się oczywiście zgadzam,ale szanuję.Pozdrawiam.
0
@Stinger_ Skąd ja mogę wiedzieć?? Nikt ci nie przystawia do głowy pistoletu, żebyś musiał uczestniczyć aktywnie w życiu kościoła.Jak ktoś nie chodzi do kościoła co niedzielę,to nie znaczy, że jest niewierzący.Kościół to nie wykładnik wiary.Piszę to już któryś raz.Ja na przykład poszedłem do bierzmowania, żeby mnie palcami koledzy nie wytykali.Nikt mnie nie zmuszał, ale w latach 90 by tak było.Wykluczenie i podsmiechujki.Być może u niego było podobnie.Naprawdę ciężko Ci zrozumieć co ja piszę?
0
@4Fabregas4 Nie rozśmieszaj mnie.Skoro chce być chrzestnym,to niech nim zostanie,a jakieś wasze uniesienie duchowe przed księdzem nie mają tutaj znaczenia.
0
@Stinger_ Piszę ostatni raz.Jak nie skumasz,to masz pecha.Ona jest wierząca i jej zależy, więc się godzi.Koniec historii...
0
@Aragorn33 Do puchy i tyle...
0
@Pitinho Chyba każdemu zależało, ale nie ma co popadać w hurra optymizm po jednym meczu.
0
@Stinger_ Nie byle kogo, tylko swojego brata.Bo jest z nim blisko i wie, że on z dzieckiem też będzie blisko.Nie dorabiaj żadnej ideologii do tego.Wiem, że można zrobić chrzest bez chrzestnych, ale już pisałem, że jej zależy i chce.To, że Ty , bądź ktoś jest oburzony, że jest chrzestny, któremu nie do końca po drodze z kościołem, jest mało ważne,a te wasze frazesy i ideologia nikogo w tej konkretnej sprawie nie interesują.Tak trudno zrozumieć??Czy jak to zrobią,to mają grzech śmiertelny i będą się smażyć w piekle?
0
@Stinger_ No ja tutaj nie widzę nic anormalnego.Skoro jej zależy żeby dziecko miało chrzestnego,a on się zgodzi,to nie po to by było ładniej na zdjęciu, tylko po to żeby siostra była zadowolona.Widzę, że na siłę ciągniesz temat.Ty rób i myśl po swojemu,a ja będę myślał i robił po swojemu.Namieszaliście chłopakowi w głowie,a on tylko zapytał czy mieliście jakieś problemy z dostaniem zaświadczenia, żeby być chrzestnym.Dorabiacie do tego ideologię rodem ze Star Wars.Jak może i chce,to idzie,a skoro ma do tego wszystkiego zaswiadczenia,to czemu nie.Najwazniejsze żeby był obecny.Reszta jest dodatkiem.Pozdrawiam.
0
@Stinger_ Co mam Ci odpowiedzieć??Bo już się pogubiłem.
4
W obronie gra młokos i Martinez, który to gra sezon życia,a nastolatkiem już nie jest.Przecież Barcelona będzie grała mnóstwo meczów i każdy dostałby swoją szansę i to nie jedną.Niech idzie.Facet jest duży jak koń,a łamie się jak sarenka.
0
@adambijax Jak o mnie mówisz,to napisz do mnie.Tutaj niektórzy nie rozumieją, że żeby być chrzestnym wystarczy, że osoba chce i może.Wy sobie możecie tutaj tupać nóżkami i marudzić.Czy pamiętasz co powiedziałeś przy komuni?? Jakbyś poczytał,co pisałem,to byś wiedział dlaczego brałem sakramenty.Nie muszę nikomu się tłumaczyć.Ja mam inne zdanie na temat i to uszanuj.
0
@4Fabregas4 Jaki to jest przykład chrześcijański?Ma dawać świadectwo dobrego traktowania innych i być dobrym człowiekiem.Zrozumcie to wreszcie...
0
@Stinger_ Można, ale jej zależy żeby dziecko miało ojca chrzestnego.
0
@mrboom To chwała Ci za to.Dla mnie najważniejsze w chrzestnym jest to żeby był odpowiedzialny i uczestniczył w życiu tego dziecka.Jak będzie chciał,to może też w życiu kościelnym.Ale dla mnie nie ten priorytet jest najważniejszy.
0
@mrboom Jedno nie wyklucza drugiego...
0
@Stinger_ Ale ona jest wierząca,a nie ma zupełnie nikogo innego.Chce dziecko ochrzcić.To wtedy do piekła...
1
@mrboom To inaczej...Jak siostra przyjdzie do brata i mu powie "Chciałbym żebyś był chrzestnym mojego dziecka"Na co on odpowiada "No według definicji mam uczestniczyć w katolickim życiu tego dziecka,ale nie bardzo dam radę,bo na kościół się pogniewałem"Siostra na to"Nie interesuje mnie to, chciałabym Ciebie,bo jesteś dla mnie ważny i wiem, że mi pomożesz w wychowaniu"Nie ma nikogo innego.On się zgadza.Jest najlepszym wujkiem i uczestniczy w jego wychowaniu,ale nie chodzi do kościoła.Widzicie jakiś problem??Macie dzieci, albo w rodzinie dzieci??To popytajcie i się przekonacie co dla rodziców u rodzica chrzestnego jest najważniejsze.
0
@QuentinTarantino Twoje zdanie dla mnie nic nie znaczy... Naprawdę wy nie rozumiecie o co chodzi.Ja nie mówię o tym, że ktoś ma kłamać i przyjść do domu i się śmiać, że kogoś zrobił w chuja.Mi chodzi o to, że nie najważniejsze jest to, żeby przyrzekać na coś i sobie żyły wypruwać, że trzeba to zrobić,bo złożyłem przysięgę przed księdzem.Ja też nie mówię o tym, że ktoś,jak będzie uczestniczył z życiu katolickim tego dziecka,to źle.Jedno drugiego nie wyklucza...Co do wierzących,ale nie praktykujących,to chyba nie o mnie.Ja jestem wątpiący,a oceniać mnie będzie ewentualnie ktos inny.
0
@Ryjewski Ładnie to wymyśliłeś... Porównanie jak kiełbasa do gó..a.Totalny bezsens.Papier jedno,a praktyka drugie.
0
@mrboom No i z Bogiem.
0
@mrboom Sam sobie zaprzeczasz w jednym komentarzu.Wywnioskowałeś z moich wpisów, że jestem niewierzący.Piszesz, że masz mózg i umiesz czytać ze zrozumieniem.Otórz masz mózg,ale nie przeczytałeś ze zrozumieniem...Nie do Ciebie należy analiza czy jestem wierzący czy nie.Nie rozumiesz podstawowych rzeczy.Bóg,a kościół,to dwie różne sprawy.Jak tego nie pojmujesz,to widzę z kim mam do czynienia.Możesz się modlić gdzie zechcesz.
0
@mrboom Gdzie jest napisane, że nie wierzę w Boga??Nie wierzę w różne rzeczy i dziwne prawa wymyślone przez kościół.Więc nadal manipulujesz.Kościół,a wiara to dwie różne sprawy.Nazwa może być każda.Tutaj ktoś napisał o tym, że gość chce zostać chrzestnym,ale ksiądz go nie widzi w kościele, więc po co chce zostać chrzestnym.No po to, żeby uczestniczyć w życiu i wychowaniu dziecka.No i dlaczego mi wmawiasz, że moje wypowiedzi są nacechowane tym, że jestem niewierzący.Ty to oceniłeś?Kim jesteś, że sobie takie rzeczy dopowiadasz?
0
@mrboom Ładnie manipulujesz.Gdzie ja wspominam, że jestem totalnie niewierzący.Nie wiem co będzie po mojej śmierci.Jedno zdanie mi pokaż, gdzie ja coś mówię o niewierze.Produkuję się o rodzicach chrzęstnych,jak już coś.Mówię o tym, że moim zdaniem,nie mają jakiegoś odgórnego obowiązku uczestniczyć w życiu kościoła.,razem z dzieckiem.Powinni być...Tylko tyle i aż tyle.No i jeszcze raz.Gdzie piszę "raz tak,raz tak?"Nie domawiaj sobie pod własną narrację.