Quve
Dołączył/a: grudzień 2013
17 obserwujących
8 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
8
Koledze chyba bardziej chodziło o to, że robimy AŻ taką szopkę z tej okazji. Oczywiście, że sprawa jest warta i godna uwagi. Co nie zmienia faktu, że robienie z TEGO TYPU (bo nie chodzi tylko o tego Prezydenta, czego chyba nie rozumiesz) wydarzeń, tak wielkich sensacji, jest przesadzone.
Oczywiście inną sprawą jest twój atak personalny i hejt w połączeniu z wplataniem do rozmowy plemiennego podziału na "lewaków i prawaków". Rozumiem, że jako dumny reprezentant twardego "prawactwa" widzisz świat tylko w takich czarno-białych barwach. Szkoda, bo jakoś kolega żadnym słowem do tego twojego świata nie nawiązał, co nie przeszkodziło ci go naobrażać. No nic, wracaj do "swoich neandertalczyków", bo zapewne u nich zapunktowałeś.
0
4,2 mln euro. A 4 mln euro za Tello to w dzisiejszych czasach, na prawdę śmieszna kwota.
0
Nie wiem skąd ten atak. Więcej otwartości na inne zdanie. Warto się rozwijać, na prawdę.
Co do "zarzutów", to oczywiście, że są to domysły. Zarówno ja, jak i ty, nie mamy dostępu do tajnych danych wywiadowczych, jak i szczegółów śledztwa. Wystarczy jednak nie być ignorantem, żeby wiedzieć że były szef FBI zeznał wprost, że sprawa wyborów stanowi "atak" ze strony Federacji Rosyjskiej na USA. Ingerencja zewnętrzna w wynik wyborów (nie mówiąc teraz o metodach) jest FAKTEM, którego nikt wiarygodny nie podważa. Nie ma co do tego wątpliwości. Po drugie, ciężko nie przyznać mi racji odnośnie opisanego wyżej temperamentu i potencjału Trumpa. Wystarczy bliżej przyjrzeć się jego zachowaniom, decyzjom i wypowiedziom. Nie wiem jak mocno śledzisz amerykańską politykę, ale chyba nie jesteś zbytnio na bieżąco, a polskie przedruki tutaj nie wystarczą.
Zamiast na siłę czegoś bronić (bo nie wiem za bardzo co próbujesz osiągnąć) spróbuj raczej merytorycznie uzasadnić swoje zdanie. Ja tylko napisałem swoją opinię, która w części zbudowana jest o fakty, sprawdzone informacje i obserwacje, jednakże wciąż pozostaje moją opinią. Dopóki śledztwo nie dobiegnie końca, albo w inny sposób nie ujrzą światła dziennego jakieś decydujące w sprawie fakty, można wyłącznie snuć domysły, które należy podzielić na w większej mierze oparte o fakty i te bardziej fantastyczne. Jak na razie w dyskusji wyłącznie lamentujesz i wściekle atakujesz innych, mimo że nie jesteś w żaden sposób do tego prowokowany. A następnie wymagasz merytoryki, choć sam nie napisałeś choćby jednego zdania popartego faktami czy argumentami. Dziwne, ale jakże typowe.
1
Co do "niezłego" zarządzania USA muszę się niestety w pełni z Tobą nie zgodzić. Ale nie o tym chciałem wspomnieć. Jeżeli chodzi o Rosję, to nie po to ingerujesz w wybory, które wygrywa "Twój" kandydat (bo wspierali Trumpa i ingerowali w wybory, co jest już jasne i oczywiste wobec ustaleń i śledztwa FBI), żeby tak oczywiście pokazywać swoje karty, np. poprzez zniesienie sankcji. Nie zmienia to faktu, że moim zdaniem Trump nie jest agentem Rosji, ani nic w tym stylu. Po prostu Rosja i Putin - jako wytrawny polityk, co trzeba mu oddać - wiedzieli że mają okazję "posadzić" na stołku Prezydenta USA człowieka niekompetentnego, impulsywnego i niezbyt inteligentnego. Udało im się, a teraz mogą po cichutku go rozgrywać, w tych kwestiach, na których im najbardziej zależy. Na pewno nie będą się tymi wpływami i gierkami politycznymi chwalić, tak żebyś mógł z punktu widzenia Polski powiedzieć "zobaczcie Rosja ma agenta na fotelu Prezydenta!". Na to nie licz. Po prostu nie myśl, że brak sankcji = brak większych wpływów Rosji na Kapitolu. Niestety Rosja zyskała wielką, polityczną przewagę po porażce Clinton (która swoją drogą kandydatem była tragicznym).
4
WOW! Szacuneczek! Sprzedaliśmy byłego mistrza Hiszpanii, gracza i wychowanka FC Barcelony, za kwotę mniejszą od uzyskanej przez Polonię Warszawa, obecnie III Liga Polska, a więc 4 szczebel rozgrywek, w sezonie 2011/2012, za fenomenalnego Adriana Mierzejewskiego, obecnie rozwijającego karierę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, tudzież Legia Warszawa 10 lat temu za piłkarza-alkoholika. A jeszcze jesteśmy w stanie otrzymać MILION ZMIENNYCH! Na prawdę wyborny interes.
3
Wielki talent, ale na razie trochę bezużyteczny w mojej opinii. Jeżeli zrozumie że nie jest najważniejszy na boisku i musi pracować dla całego zespołu, a każda akcja nie musi kończyć się jego dryblingiem lub strzałem, to będzie na prawdę świetnym piłkarzem.
0
No jak rozumiem "wietrzenie magazynów" się zapowiada. Ani Gomes, ani Arda, ani Rafinha etc. nie dają wystarczającej jakości, więc szukamy nowych alternatyw. Skoro obecnie pomoc nie działa, to po co ją trzymać? Ja jestem za wymianą kadr, jak już. W tej sytuacji jak dla mnie powinien zostać tylko Iniesta, Busi, Roberto i Alena. Ewentualnie Rakitic. Bardzo ewentualnie Denis.
0
Dlaczego? Jakby mieli kontraktować jednego po drugim, a nie równocześnie, to by się do sierpnia nie wyrobili. :P
6
Z tego co pamiętam to na Eleven było mówione, że zaczynał seniorsko albo w młodzikach grał jako boczny obrońca i generalnie mówiono, że to piłkarz na dosłownie każdą pozycję. Także nie zgodzę się z Tobą. Jest równie uniwersalny i po prostu młodszy + lepszy technicznie + lepszy w ataku niż Roberto. Co wcale nie znaczy że SR jest słaby. :)
21
Saul.
7
Też mam bekę co do naszych transferów, ale trzeba przyznać, że wyciągnięcie z Chin Paulinho, o ile ktoś rzeczywiście go tam oglądał (skauci FCB), to może być dobry interes. Koleś nie tak dawno temu fajnie wyglądał w Tottenhamie. Teraz zarobił swoje i może być znowu głodny piłki na najwyższym poziomie. Nie zrozumcie mnie źle, to nie jest wybawienie środka pola, jeżeli chcemy iść drogą "instant success" - tj. skupując piłkarzy, wykorzystując ostatnie lata Messiego, a nie ogrywając La Masię (a ten model wybrał zarząd) - to może to być idealne uzupełnienie kadry obok takiego Verrattiego. Ma doświadczenie, grał solidnie, będzie pogodzony z rolą drugiego albo trzeciego grajka w imię powrotu na europejski top. Dla mnie spoko.
1
No spoko. Teraz kumam.
0
Nie odnosząc się do całości, tylko małego fragmentu, który szczególnie przykuł moją uwagę, to mógłbyś mi wytłumaczyć dlaczego i jak uznajesz m.in. Macrona czy PO za partie "skrajne" poglądowo? Rozumiem wymienione przykłady, w takim łącznym zestawieniu, można w nich mówić o skrajnych, ale emocjach, co do wzajemnego istnienia partii (polityków), która to wojna napędza elektoraty. Ale żeby tak wyjeżdżać z programową czy ideową skrajnością? Chyba że czegoś nie zrozumiałem, bo jeżeli zrozumiałem, to serio nie wiem jak na to wpadłeś.
1
Bardzo mądre i trafne słowa. Dzięki.
0
Nie mylę. :)
1
No nic. Zostaniemy przy swoim. Jednak wybacz, jeżeli jakoś Cię uraziłem moimi wypowiedziami. Do usłyszenia w przyszłości. :)
0
Ja cały czas powtarzam jedno. Nie wiem czemu to jest tak skomplikowane (nie obrażając Ciebie w żadnej mierze. nie mówię że nie rozumiesz, tylko że może źle artykułuje). Powtarzam przecież że LR jest dla każdego i o wszystkim, czy o rozterkach miłosnych, futbolu, czy gimnazjum jak kto chce. Jak kto woli, na prawdę. Gorzej z polityką, bo ten temat w Polsce nie wygląda najlepiej w dyskusjach, ale często się pojawia, także trudno będziemy się kłócić, jak nie ma innej drogi. :) Ale mówię że codzienne (bo niestety ten post wyżej to nie wyjątek, a reguła) wypociny ludzi po banach czy usuniętych komentarzach, pytające dlaczego, co i jak. Szukające wyłącznie wsparcia i atencji innych w walce "z system" to ta przesada. Bo gdyby chcieli znaleźć odpowiedzi zwróciliby się raczej do właściwych osób, a nie do nas. Chyba że na to nie wpadli. Wtedy spoko. Usunąć temat, przeprosić, podziękować i tyle. A nie iść w zaparte.
Także w pełni się zgadzam, wszystko i najlepiej z umiarem. Ale właśnie tego umiaru w tym przypadku tutaj nie ma.
Co do mnie. To może zbyt ostro się wypowiedziałem. Często tak mam. Nie jestem idealny, przyznaję. Na pewno potrafię przyznać się do błędu. Jednak nie można mi zarzucić że robię czy piszę "żeby zabłysnąć", bo raczej wielu moich zwolenników tutaj nie znajdziesz. :) Staram się być fair i miły dla ludzi, którzy szanują mnie i siebie nawzajem. Z którymi da się pogadać. Na pewno jednak nie jestem tu i nie piszę dla poklasku. Zwracam uwagę na ten temat nie pierwszy razy, no bo jak wyżej napisałem, ileż można.
3
Skoro nadal tego nie rozumiesz, to może tak, nie ma wytycznych o czym można, a o czym nie można pisać. Choć jak rozumiem regulaminu nie czytałeś, bo w tym przypadku akurat działań Moderacji krytykować nie można. Nie podoba się? "Państwo policyjne"? No problem. Znajdź sobie nową stronę. To jest czyjeś dzieło, czyjaś praca. Oni stawiają warunki. Jednak co do merytoryki postów, to nawet taki z prośbą o info dot. klasy w mat-fizie niesie ze sobą dla kogoś jakąś wartość, a płakanie nad decyzjami Moderacji jest zwykłym zwracaniem na siebie uwagi. Bez sensu. Chcesz wiedzieć co zrobiłeś źle? Napisz do ludzi Moderującyh stronę, a nie płacz na forum jaki to jesteś biedny i co ty to na Boga niby zrobiłeś.
3
Chyba nie zrozumiałeś o czym mowa. No niestety. Zdarza się. Twoje "tłumaczenie" też niezbyt wysokich lotów... Generalnie spróbuj pomyśleć dwa razy zanim następnym razem będziesz chciał zabłysnąć.
4
Moje pytanie jest za to następujące, po co zadajesz pytania użytkownikom odnośnie działań Moderacji na La Rambli? Liczysz na współczucie innych, czy faktycznie masz nadzieję, że ktoś tutaj ma lepszą wiedzę na temat jej działalności niż sama Moderacja (tj. napisać do nich w razie wątpliwości). Na prawdę nie rozumiem dlaczego cały czas się ktoś skarży publicznie na to, że został poszkodowany przez "władzę". Normalnie mamy tu przełożenie świata rzeczywistego w skali 1-1.
9
Podsunęli to podpisał, nie ma co mieć pretensji do typa. ;>
0
W sensie, np. na wzór polubień z twittera?
0
Fajnie by było jakby można było w końcu tagować użytkowników.
1
Sorry stary. Użyłem tego określenia w takim potocznym znaczeniu, bo odebrałem dyskusję jako taką bardziej na luzie. Wiadomo że nic do niego nie mam personalnie, przecież go nie znam. :) Po prostu nie lubię niektórych jego zachowań i sposobu komentowania etc., wiadomo że zbyt mocne określenie w tym przypadku. Przepraszam jeżeli uraziłem Cię zbyt ostrym słownictwem. Postaram się wyważyć język na przyszłość, co by nie powodować kwasów.
7
Bez przesady, szpaka nienawidzę, ale jak ma mówić? Emre Can - CAN? KAN? Emre CZAN, właśnie. Jak inaczej?
22
Niby jeden to nic, ale jak się wypije 15 to jest już nie najlepiej. :)
0
Daily Mail tym razem.
0
Co jak co, ale brytyjskie pismaki są jednak najlepsze. Właśnie przeczytałem że United chce dać za Ronaldo+Moratę nawet do 183 milionów funtów i dołożyć do tego De Geę. Całkiem spoko, tyle że wg pismaków na stole leży także druga oferta, bez Moraty (który zgodnie z ich informacjami, uchodził uprzednio za priorytet United), na kwotę 175 milionów funtów + De Gea. XD Ciekawe czy oni w ogóle czytają te wymysły? Czy tylko wrzucają teksty na zasadzie kto pierwszy ten lepszy? Nie ma co, jestem pewien, że Real poszedłby na układ, w którym Morata został wyceniony na 8 milionów funtów. XD
2
Kolego.. tysiące w Europie? Właśnie o taką dezinformację w temacie mi chodzi, to jest wina propagandy medialnej i w konsekwencji kształtowania takich błędnych poglądów. W Europie zginęło przez islamistów ok. 1100 osób i to w całej HISTORII zamachów. To jest ten rząd wielkości. Odejmij połowę jeżeli nie chcesz liczyć zamachów czeczeńskich islamistów w wojnie domowej w Rosji. Skala globalna (głównie wśród samych muzułmanów) to ok. 21 000 zabitych.
https://en.m.wikipedia.org/wiki/List_of_Islamist_terrorist_attacks
Co do IRA, to nie do końca masz rację. To był konflikt polityczny, wiele czynników się na niego składało, jednak jednym z podstawowych była RELIGIA. Podział na katolików i anglikan. Sprawdź jak nie wierzysz.
3
Ziomek, ja wiem o czym mówisz, tylko że totalnie się nie rozumiemy. Ja mówię o czymś innym, ty mówisz o czym innym. Dla mnie też Europa jest najważniejsza i też martwię się o los rodaków i też chciałbym zakończyć raz na zawsze temat terroru ekstremistów islamskich. Natomiast mówię tutaj tylko o tym, żeby nie zamykać się w świecie zbudowanym z nieprawdziwych informacji i stereotypów. Pierwotna dyskusja którą przywołuje dotyczyła też tego że któryś mądry dawał za argument slogan "każdy terrorysta to muzułmanin". Co nie jest prawdą. Chodzi o to że nagonka medialna i szerzący się rasizm, nienawiść do muzułmanów napędzanym m.in. w social media i przez powielane uproszczenia i niepełne lub nieprawdziwe informacje doprowadził do tego, że facet w Londynie wjechał w ludzi wychodzących z meczetu, jak podawało rano BBC miał krzyczeć że chce "zabić wszystkich muzułmanów". Wpadliśmy przez taką narrację w sidła ISIS, któremu dokładnie o to chodziło. O nakręcenie spirali nienawiści. Jak zobaczysz tę definicję powyżej, to dotyczy ona działania w celu politycznym, jaki oni mają cel? No właśnie taki. Zastraszyć nas i doprowadzić do podziałów, kłótni i agresji. Tak żebyśmy sami zniszczyli naszą cywilizację. Bo oni stanowią PROMIL całej społeczności muzułmańskiej na świecie. Wiadomo że sami nas nie zniszczą. Grają na naszą autodestrukcję. Co jak widać zaczyna się udawać. Dlatego ja tylko walczę o rzucenie ludziom innego światła na wszystkie wydarzenia. Żeby spojrzeli na to z szerszej perspektywy. Świat nie jest czarno biały! Ani islam nie jest tylko zły. Ani wszyscy muzułmanie czy chrześcijanie nie są tylko dobrzy. Natomiast trudnych problemów nie da się łatwo rozwiązać. I to jest moim zdaniem niezwykle ważna lekcja w dzisiejszych czasach, bo to jest temat dot. także uchodźców i całej polityki względem Bliskiego Wschodu.
Dlatego podsumowując, nie chce wybielić muzułmanów. Tylko urealnić dyskusję. Bo oni nie są wszyscy źli. Tak jak cały islam nie jest zły. To co o nim piszesz to też jest spaczenie dzisiejszymi wydarzeniami, bo wystarczy żebyś spojrzał na to co się działo w Irlandii parędziesiąt lat temu. Tam też podział przebiegał według religii, wewnątrz chrześcijaństwa. Też były bomby i mordy. Co nieznaczy że nasza religia jest pokręcona i nawołuje do nienawiści... To jest bardzo trudny i długi temat. Nie ma sensu się kategorycznie wypowiadać. I wybacz jakoś nie widzę żebyś pokazał argumenty "które nie pozwalają wybielać muzułmanów", bo raz jeszcze, ta dyskusja nie ma na celu nikogo wybielać.