0

@KrwawiaceoczyVEB dostał w prezencie, po sprzedaniu meczu ;)

1

Wina sędziego XDDD

0

@Uukasz_93 przecież dostał żółta Modric XD

0

@cules100pro a liniowy to co robi? W bierki gra?

3

@cules100pro liść w twarz Viniego, a teraz popchnięcie z premedytacją za linię boczną. Ten sędzia to ślepy jest i gdyby nie VAR to by nawet karnego nie było.

1

@shahman każdy jest szkodliwy nawet i w najmniejszej ilości odbija się na zdrowiu. Co do reguły wydaje mi się, że im więcej procent tym gorzej. Jednak jakbym miał wybierać najlepszy, to chyba wino byłoby na czele listy.

2

@AmigoBlancos W dużej mierze do tej smutnej dla Barcy ery przyczynił się Bartomeu i spółka. Bo gdyby na czele Realu stał taki ananas, to pewnie i po Ronaldo byśmy się nie pozbierali. Kolosalne znaczenie ma do teraz wieloletnie złe prowadzenie klubu, a nie konkretnie sam zawodnik.

1

@Sysia11 a Bayernu ktoś unika jak w Niemczech nie ma rywalizacji? Od 10 lat klepią ligę od tak, a Real to marka dużo większa w piłce dla potencjalnych gwiazd. Nie ważne jaka będzie Barca, Atleti czy ktokolwiek inny, jak Real będzie wygrywać i daleko zachodzić w LM, to żaden zawodnik nie będzie ich unikał i będą nawet silniejsi.

Zaryzykowałby nawet stwierdzenie, że większa konkurencyjność wewnątrz ligi odpycha graczy, ponieważ jako zawodnik światowej klasy nie masz pewności co do pucharów i osiągnięć indywidualnych.

A rywalizacja nie zniknie niezależnie od siły zespołu, bo na tym polega ten sport. Wzajemne napędzanie będzie zawsze, bo jeden będzie chciał doścignąć lepszego, a drugi nie będzie chciał dać się dogonić.


0

@Szase na viagogo masz już dostępne, ogólnie na tej stronie są bilety nawet na najbardziej rozchwytywane wydarzenia. Nie porównam cen do tych jakie oferuje oficjalna strona Barcy, sam musisz ocenić co do jakości miejsc. Spoko opcja bo strona po polsku, płatność w PLN także duże ułatwienie jak ktoś nie korzysta z PayPal, bądź nie ma konta walutowego.

1

@macio_944 nie sprawdził, bo to nie on decyduje. Według wozu VAR było jasne, że nie ma karnego i nie musi podchodzić.

1

@DonMatteo901 właśnie tak myślałem, bo po meczu Realu z Chelsea kiedy Alonso strzelił bramkę wywiązała się podobna dyskusja. I wtedy wyjaśnili, że sam strzelec nie może mieć korzyści ze swojej ręki, a jedynie z nieintencjonalnej zagranej do niego. Dziwiłem się, że sędzia nie uznał tego zagrania od Fatiego.

0

Ogólnie spalony i w sumie sędziowie LL utrzymują swój żenujący poziom. Jednak ta zmiana przepisów dotycząca absorbowania uwagi bramkarza jest dla mnie niedorzeczna. Kiedyś trzeba było na prawdę stać na linii strzału, brać czynny udział w akcji, realnie przeszkadzać bramkarzowi, a teraz wystarczy delikatnie ruszyć w stronę piłki i nie ma o czym rozmawiać. Wcześniej nikt by tej bramki nie podważył, a teraz już tak. Chociaż w świetle nowych przepisów to oczywiście spalony.

0

@draxidox gorzej jak ktoś nie wykazuje dochodu, albo ogranicza go do minimum w firmie. To też trzeba byłoby obejść.

Ja osobiście uważam, że wyższe kary są na plus. Też mi się zdarza przekroczyć, jak każdemu i raczej w ogóle nie łapie się na takie wysokie kwoty, ale to rzeczywiście zwiększa bezpieczeństwo i "myślenie" kierowców. Bo taki ma w głowie, że z portfela mu ucieknie i nie ma wyobrażenia, że może kogoś zabić znacznie przekraczają prędkość. Zwolni tylko dlatego, żeby uniknąć ew. kary.

Za granicą jest brak tolerancji, więc u nas nie jest tak źle. W Niemczech, czy Holandii 1km/h więcej i mandacik murowany.

4

@macio_944 po prostu na siłę chcesz szukać czegoś, czego nie ma od wielu lat. Real praktycznie nigdy w 100% nie dominuje przeciwnika, często korzysta z momentów i jest bardzo uniwersalny. Dostosowanie się do tempa gry i korzystanie ze swoich sytuacji to jest to, co robią i będą robić. Kiedy trzeba bronić, to bronią. Kiedy trzeba atakować to atakują. I przede wszystkim potrafią sprostać trudnością spotkania, odrabiać straty i grać pod presją. Nie przypomniam sobie, żeby gra Realu opierała się kiedykolwiek na zepchnięciu rywala do głębokiej defensywy i posiadania powyżej 70%, klepania piłki itp. to nie ten styl. Chcesz na siłę wyciągnąć coś, co tobie się podoba żeby poczuć szacunek, czy strach do tej drużyny. Jeżeli wyniki nie budują twojego respectu, to nic go nie zbuduje i szkoda twojego czasu na oglądanie tych spotkań.

0

@MrShakira są dostępne w sprzedaży na viagogo, cen nie sprawdzałem

0

@DonMatteo901 zanim nie było internetu, tylko rodzicie wiedzieli, że chłop jest debilem xd

4

@Kondziubarca no tak, bo 4 treningi Lewego więcej zapobiegłyby stracie 6 bramek XD jak zawsze wieszają na nim psy, a najmniej jest czemukolwiek winny.

0

@Kengo to zależy. Jeżeli mowa o utrzymaniu beztłuszczowej masy ciała, a o to też chodzi w redukcji to okno żywieniowe ma swoje minusy. Głównie przez długą przerwę w dostarczaniu pożywienia, w tym białka które oprócz budulca pewni też funkcję ochronną przed katabolizmem. Jednak trzeba spojrzeć szerzej i jeżeli taka dieta będzie dla Ciebie łatwiejsza w utrzymaniu i ramy czasowe jakie podałeś będą lepiej wpisywały się w twój harmonogram dnia to jak najbardziej spoko opcja. Sam ćwiczę i aktualnie jestem na redukcji, jednak też wybrałem taką formę, ponieważ nie wyobrażam sobie zacząć pierwszego posiłku o 8, a ostatniego o 21, bo nie starczyłoby mi na to kalorii a zbyt małe posiłki nawet dobrze zbilansowane mnie nie sycą. Aktualnie jestem na ramach czasowych 12-20/21 i z 90 zszedłem na 81 na luzie bez większego problemu, a wpadały jakieś odstępstwa nie raz nie dwa. Nie redukuje do poziomu co prawda nie wiadomo jak niskiego, ale żeby przynajmniej ten brzuch z lekka się odsłonił bez napinania. Pewnie tak 78 będzie konieczne i myślę że do końca czerwca się uda.

0

@Jestjakjest ogólnie podatek cukrowy był wprowadzony z myślą o przeciwdziałaniu otyłości. Jednak dotyka wszystkich i nawet zostały nim obarczone napoje zero XD co do otyłości i jej ewentualnego opodatkowania możnaby powiedzieć, że każda choroba generuje potężne koszty leczenia więc uwieszanie się akurat na tej jednej jednostce jest trochę na wyrost. (chociaz otyłość prowadzi do szeregu kolejnych chorób) Co do edukacji i propagowania zdrowej żywności nic nie daje, bo dalej raczkuje. Nasze społeczeństwo jest zacofane w kwestii żywienia i aktywności fizycznej. Ja tu mówię o konkretnej zmianie sposobu przekazywania tego w jaki sposób jedzenie i jego nadmiar wpływa na zdrowie człowieka i wprowadzanie tego już od najmłodszych lat. Myślisz, że czemu dzieci tyją najszybciej? Bo powielają błędy rodziców. W szkole jedyne czego się dowiadujemy o żywieniu to w sumie piramida żywieniowa i spłycenie wszystkiego do minimum na lekcji przyrody w podstawówce. Jeżeli to się nie zmieni, to będzie tylko gorzej.

0

@Jestjakjest podatek cukrowy mniej więcej polegał na tym, że zwiększenie ceny napojów słodzonych (i nie tylko) wpłynie na zmniejszenie ich konsumpcji. Szybko zostało to zweryfikowane i nie ma to żadnego znaczenia. Jeżeli ktoś pije napoje słodzone, to i tak będzie je pił, a jedynie wybierze gorsze odpowiedniki. Problem otyłości polega przede wszystkim na braku odpowiedniej edukacji. Polacy i tak mają już słabe nawyki żywieniowe, przekazywane od pokoleń. Dodatkowo doszła większa dostępność przetworzonej żywności i mamy, to co mamy. Jak chcemy coś zmienić, to trzeba zacząć od podstaw i nauki, a nie płacenia za to że ktoś jest otyły. Dodatkowo piętnowanie otyłości wpływa negatywnie na relacje z jedzeniem pacjentów i ich powrót do prawidłowej wagi, a następnie jej utrzymanie więc nijak miałoby się to do poprawy aktualnego stanu rzeczy.

1

@cris2706 weź nawet mi nie przypominaj tego mundialu. Nie było mowy o nim w kontekście ZP przez cały rok i nagle media zaczęły wnosić go na wyżyny piłki nożnej. Jest świetnym pomocnikiem, ale prawda jest taka, że wtedy ZP mu się nie należało. Skoro tacy jak Xavi i Iniesta tej ZP nie wygrali, to Modric tym bardziej nie powinien. Ale wiadomo jak to w plebiscytach.

0

@Jackazz na pewno byliby bardziej zmotywowani, bo brak trofeów/regularności w grze skutkowałby obniżeniem zarobków. Podnosiloby to poziom sportowy i dla kibiców piłka byłaby wtedy jeszcze bardziej atrakcyjna. Oczywiście wtedy uzależniać zarobki kontraktowe od poziomu zespołu, bo bo oczywiste, że takie Levante nie wpisaloby klauzuli zwycięstwa w lidze jako coś co wpływałoby na brak spadku zarobków. Realne cele dla każdego klubu wiązałyby się z lepszą rywalizacja o dane pozycję w lidze, co wiązałoby się z jeszcze lepszym widowiskiem.

1

@Hen ludzie patrzą trochę płytko. Jeżeli ktoś zapracował na tak wysokie zarobki, to nie chce schodzić poniżej pewnego poziomu. Duża część tych pieniędzy nie leży, a jest dalej inwestowana. Piłkarz odchodzący na emeryturę w wieku około 33 lat musi mieć to wszystko dobrze rozplanowane, a jak wiemy duża część na pieniądzach się nie zna i robią to za nich różnego rodzaju agenci. Osobiście uważam, że kluby powinny zawierać klauzulę w kontraktach, które mogłyby windować zarobki zarówno w górę, bądź w dół w zależności od osiągniętych wyników drużynowych/indywidualnych. Wtedy w sytuacji takiej jak np. kontuzja zawodnik miałby jakiś procent kwoty, która jest zawarta w kontrakcie, a nie 100%. Ale byłoby to raczej ciężkie do wprowadzenia w obecnie panujących zasadach.

0

@GCBW zawsze mógł podpisać na krócej i odejść za darmo. To nie więzienie, wie na ile się godzi, a klub nie odda go za grosze, bo tak się wszystkim podoba. To dla nich jeden z kluczowych zawodników. W sumie to odpowiedź bardziej do autora posta ale niech już będzie.

0

@norbi77 wejdź sobie w skrót i w drugiej połowie jest z 5 takich sytuacji, które przy lepszym wykończeniu, dokładności podania mogło zakończyć się golem. To i tak dużo patrząc jak głęboko Atletico zaszyło się we własnym polu karnym. Czy nudny? Ja inaczej to wspominam, ale każdy pamięta to jak chce pamiętać.

0

@norbi77 przecież Real spędził pierwsze 30 minut i praktycznie całą drugą połowę atakując Atletico i chcesz mi powiedzieć, że nic się nie działo. Jeszcze powiedz mi, że Atletico zagrało lepiej i nie grali antyfutbolu, a Real nie spotkał się z autobusem xd pokazała to dogłębnie dogrywka właśnie, jak kurczowo się bronili i jednym ich celem było przetrwanie. Piłkarsko nie byli lepsi nawet o cal.

5

@norbi77 jak Ty mi mówisz, że z Atleti nie byli lepsi, gdzie praktycznie jedyne co Atletico zrobiło to babol Casillasa i zamknięcie się na swojej połowie to o czym my rozmawiamy.

0

@VegetaPolska punkt widzenia zależy od punktu siedzenia :)

3

@norbi77 z Atleti 4:1, przez 120 minut lepsi, z Juve przez 90 minut też. Z Atletico po karnych strasznie równo, a z Liverpoolem pierwszy finał, pomimo wylewów Kariusa Liverpool nie był drużyna lepsza. Wczorajszy finał, tak Real był gorszy, ale na 10 takich meczy 5 cisnalby Liverpool, a 5 Real. I za każdym razem wynik byłby albo sprawiedliwy albo conajmniej dziwny. Tak jak ten wczorajszy, Real może zawdzięczać głównie bramkarzowi. Czemu mówie o przykładowych 10 spotkaniach? Bo często jest to dyspozycja dnia. W jednym meczu gwalcisz Liverpool 3:0, a w drugim sam jesteś gwałcony jeszcze bardziej 4:0 (a to różnica tylko dwóch tygodni). Taka mała anegdota, a jak wiele mówi o tym, że dyspozycja dnia zmienia diametralnie sytuację. Wystarczyłoby, że Courtuois nie miałby wcosraj dnia i Real dostałby 4:1, ale miał dzień i skończyło się na 0:1. Piłka nożna.

5

@norbi77 Real nigdy nie miał jakiegoś monco nakreślonego stylu. Zawsze grają po prostu otwartą piłkę, może niezbyt piękna dla oka. Jednak kontry Realu do dziś są określane jako jedne z najgroźniejszych i są przypominane jeżeli jakaś drużyna zdobędzie w taki sposób bramkę, więc każdy w jakiś sposób na swój przydomek zasłużył.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: