@mateusz1989VeB wyjdę trochę przed szereg i się nie zgodzę. Real odróżniało to, ze w przeciwieństwie do innych zespołów rywalizował do gwizdka końcowego jeśli mówimy o LM. City miało 30 minut na odwrócenie losów, kiedy zaczynała się dogrywka i nie zrobili nic więcej od Realu żeby wejść do finału. Chelsea również grała przez większa cześć jak dobrze pamietam drugiego meczu na obronę Carvajal-Nacho-Alaba-Vasquez i jakoś nikt o tym nie wspomina. Życzę każdemu kibicowi, żeby ich zespół grał do końca, bo to nie kwestia szczęścia jak większość to nazywa, a umiejetność rywalizacji pomimo niesprzyjających warunków. Z Live w finale racja, byli dużo gorsi i tutaj zasługa wyłącznie Courtois, ze puchar powędrował do Madrytu. A co do formy bramkarza tez dużo punktów zawdzięczacie Ter Stegenowi w lidze, także raz jest to szczęście, raz geniusz w zależności od tego w jakim fotelu siedzisz ;)
Co do kadry. Teraz nagle po porażce 4:0 robi się zamieszanie. Real wygrał w tym sezonie 3 puchary, 2 oczywiście z poprzedniego sezonu ale je wygrał. W lidze co prawda tragedia, ale dojście do półfinału i odrobienie przykładowo 2:0 z Liverpoolem na Anfield? Teraz każdy krzyczy, ze Etihad i przewaga własnego stadionu ma znaczenie, to jak nazwać wbicie 5 bramek Liverpoolowi na ich stadionie, przecież to nie fart. Wracając - kadra. Skoro grali na 3 fronty, może w lidze krócej, to z taką ławką jaka jest to i tak świetny wynik. Hazard, Mariano to osoby, które nic nie wznoszą do ofensywy dlatego ciagle leci bez przerwy to samo. Potrzebne zmiany są, ale czy to Real ma gorszy skład od Barcy jak to nazwałeś? U was po 3 kontuzjach paliło się i waliło, a gdzie tu mowa o dojściu w pełni formy do maja grając na 3 frontach. W napadzie brak Dembele/Raphini i jak tu mowić o skuteczniej walce dalej niż 1/8. Na ligę to wystarczyło, chociaż jak mówimy o farcie i pudrowaniu trupa, to teoretycznie 10 zwycięstw Barcy w lidze po 1;0 tez można pod to podciągnąć (nie umniejszam, po prostu pokazuje pokrętna logikę). Co do Raphinii to dla mnie maks zawodnik na ligę i zrobił zdecydowanie za dużo w porównaniu z tym co często prezentował w spotkaniach (ale ma double/double, szacunek). Ale to moja opinia, oczywiście nie trzeba się z nią zgadzać. Jak były mecze o stawkę to nie dojeżdżał. (I żeby nie było oglądam praktycznie wszystkie mecze Barcy i Realu, także nie posiłkuje się ocenami z internetu jak większość użytkowników) Dembele również jeździec bez głowy. Zazdroszczę Pedriego, Araujo i Balde, na nich będzie można budować trzon ale czy Barca ma środki żeby skompletować kadrę kompletną? Wcale bym nie był taki pewny, czy w Realu jest gorzej.
Co do porazki wiadomo kibic Barcy będzie się cieszył z takiej porażki Realu, ja to w pełni rozumiem. Jednak to co widzę między kibicami oby zespołów to obopólne umniejszanie sukcesów w dwie strony. Grasz na tyle ile pozwala przeciwnik, skład itp. itd. piłka jest zmienna, jednego dnia wygrywasz wysoko, żeby za tydzień spaść z rowerka. Tak to już jest, a jak mamy sobie umniejszać jak dzieci to jeden powie, ze Real wygrał farcie LM, tak samo jak Barca ligę (i tutaj mówię o osobach z którymi często rozmawiam, a nawet meczy nie oglądają).
@Michal1975 w których meczach Real był przepychany? Bo ja jedynie pamietam dwa spalone Ronaldo w meczu z Bayernem i jeden Ramosa w finale, a no i ręka Marcelo w polu karnym, po której nie było karnego. Niestety błędy sędziowskie, ale Real tez był krzywdzony. Bramka stracona po spalonym Lewego, karny po klatce piersiowej Carvajala. Błędy leciały w dwie strony w różnych spotkaniach. Zaraz pewnie wyskoczysz z tym, ze Benatia nie faulował i Vidal tez czerwonej kartki nie powinien dostać za faul na Asensio xdd
@Kuba_1 Zarówno Cama jak i Alaba byli pierwsi do piłki, żaden nie zaatakował nóg Lewego, a jego przewrócenie się było spowodowane wejściem z impetem między dwóch graczy. Nie ma nawet co mówić o potencjalnym faulu.
Laporta idzie na konferencje wybronić złą sytuacje i według niego fikcyjne zarzuty wobec klubu - Real zły, pomówmy ich bez krzty dowodu o faworyzowanie i bycie klubem reżimu.
Prezydent klubu, który prosi o poczekanie do rozwiązania sprawy rzuca swoje prywatne przemyślenia, niepoparte żadnymi dowodami do setek mediów. Mądre posunięcie.
Komentarze
1
@mateusz1989VeB wyjdę trochę przed szereg i się nie zgodzę. Real odróżniało to, ze w przeciwieństwie do innych zespołów rywalizował do gwizdka końcowego jeśli mówimy o LM. City miało 30 minut na odwrócenie losów, kiedy zaczynała się dogrywka i nie zrobili nic więcej od Realu żeby wejść do finału. Chelsea również grała przez większa cześć jak dobrze pamietam drugiego meczu na obronę Carvajal-Nacho-Alaba-Vasquez i jakoś nikt o tym nie wspomina. Życzę każdemu kibicowi, żeby ich zespół grał do końca, bo to nie kwestia szczęścia jak większość to nazywa, a umiejetność rywalizacji pomimo niesprzyjających warunków. Z Live w finale racja, byli dużo gorsi i tutaj zasługa wyłącznie Courtois, ze puchar powędrował do Madrytu. A co do formy bramkarza tez dużo punktów zawdzięczacie Ter Stegenowi w lidze, także raz jest to szczęście, raz geniusz w zależności od tego w jakim fotelu siedzisz ;)
Co do kadry. Teraz nagle po porażce 4:0 robi się zamieszanie. Real wygrał w tym sezonie 3 puchary, 2 oczywiście z poprzedniego sezonu ale je wygrał. W lidze co prawda tragedia, ale dojście do półfinału i odrobienie przykładowo 2:0 z Liverpoolem na Anfield? Teraz każdy krzyczy, ze Etihad i przewaga własnego stadionu ma znaczenie, to jak nazwać wbicie 5 bramek Liverpoolowi na ich stadionie, przecież to nie fart. Wracając - kadra. Skoro grali na 3 fronty, może w lidze krócej, to z taką ławką jaka jest to i tak świetny wynik. Hazard, Mariano to osoby, które nic nie wznoszą do ofensywy dlatego ciagle leci bez przerwy to samo. Potrzebne zmiany są, ale czy to Real ma gorszy skład od Barcy jak to nazwałeś? U was po 3 kontuzjach paliło się i waliło, a gdzie tu mowa o dojściu w pełni formy do maja grając na 3 frontach. W napadzie brak Dembele/Raphini i jak tu mowić o skuteczniej walce dalej niż 1/8. Na ligę to wystarczyło, chociaż jak mówimy o farcie i pudrowaniu trupa, to teoretycznie 10 zwycięstw Barcy w lidze po 1;0 tez można pod to podciągnąć (nie umniejszam, po prostu pokazuje pokrętna logikę). Co do Raphinii to dla mnie maks zawodnik na ligę i zrobił zdecydowanie za dużo w porównaniu z tym co często prezentował w spotkaniach (ale ma double/double, szacunek). Ale to moja opinia, oczywiście nie trzeba się z nią zgadzać. Jak były mecze o stawkę to nie dojeżdżał. (I żeby nie było oglądam praktycznie wszystkie mecze Barcy i Realu, także nie posiłkuje się ocenami z internetu jak większość użytkowników) Dembele również jeździec bez głowy. Zazdroszczę Pedriego, Araujo i Balde, na nich będzie można budować trzon ale czy Barca ma środki żeby skompletować kadrę kompletną? Wcale bym nie był taki pewny, czy w Realu jest gorzej.
Co do porazki wiadomo kibic Barcy będzie się cieszył z takiej porażki Realu, ja to w pełni rozumiem. Jednak to co widzę między kibicami oby zespołów to obopólne umniejszanie sukcesów w dwie strony. Grasz na tyle ile pozwala przeciwnik, skład itp. itd. piłka jest zmienna, jednego dnia wygrywasz wysoko, żeby za tydzień spaść z rowerka. Tak to już jest, a jak mamy sobie umniejszać jak dzieci to jeden powie, ze Real wygrał farcie LM, tak samo jak Barca ligę (i tutaj mówię o osobach z którymi często rozmawiam, a nawet meczy nie oglądają).
0
@Faro Załóż jeszcze jeden post żeby ci, którzy nie zdążyli ci przyklasnąć to zrobili.
1
@Michael24 nie nazywałbym półfinału LM ośmieszeniem się, pomimo tego, ze gra i wynik w rewanżu z City były katastrofalne.
0
Ogólnie to seria z Chorwatami w zespole wygrywającym LM nadal trwa?
0
@Danny Gaucho Pep jeszcze młody. Jak nie znudzi mu się piłka klubowa, to może spokojnie wskoczyć na pierwsze miejsce z wygranymi LM jako trener.
17
@Kapitan hawk a tryplet to jakiś puchar? xd
10
@Michal1975 w których meczach Real był przepychany? Bo ja jedynie pamietam dwa spalone Ronaldo w meczu z Bayernem i jeden Ramosa w finale, a no i ręka Marcelo w polu karnym, po której nie było karnego. Niestety błędy sędziowskie, ale Real tez był krzywdzony. Bramka stracona po spalonym Lewego, karny po klatce piersiowej Carvajala. Błędy leciały w dwie strony w różnych spotkaniach. Zaraz pewnie wyskoczysz z tym, ze Benatia nie faulował i Vidal tez czerwonej kartki nie powinien dostać za faul na Asensio xdd
9
@Kuba_1 Zarówno Cama jak i Alaba byli pierwsi do piłki, żaden nie zaatakował nóg Lewego, a jego przewrócenie się było spowodowane wejściem z impetem między dwóch graczy. Nie ma nawet co mówić o potencjalnym faulu.
9
Barca płaci - Real zły
Laporta idzie na konferencje wybronić złą sytuacje i według niego fikcyjne zarzuty wobec klubu - Real zły, pomówmy ich bez krzty dowodu o faworyzowanie i bycie klubem reżimu.
Prezydent klubu, który prosi o poczekanie do rozwiązania sprawy rzuca swoje prywatne przemyślenia, niepoparte żadnymi dowodami do setek mediów. Mądre posunięcie.
7
Mariano już się szykuje do sesji z pucharem XD