Hubertinho
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kraśnik
7 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Wygrał też Barcelonie starcie z Manchesterem City...
Bez sensu ten artykuł, bo równie dobrze ktoś może napisać z Orlika z Warszawy z Targówka, że w tym sezonie amatorskiej ligi orlikowej strzelił 35 bramek więc jest lepszy od Pedro i Suareza razem wziętych.
0
Ma ktoś kontakt do Charliego Rexacha? Też chcę brać to, co on! :D
Koleś ostatnio stwierdził, że Real sprzedał Di Marię, bo był za brzydki. Nie pasował do tak pięknych mężczyzn, jak Cristiano Ronaldo, Kroos czy James Rodriguez...
0
A dzięki, traktuję to jako komplement: gówno wiedzieć i jeszcze na tym kasę zbijać ;)
1
Czas płynie nieubłaganie...
0
Nie zaproponowałem Ci żadnej teorii, nie czytaj miedzy wierszami. Napisałem tylko luźno, że Danilo wcale nie gra w złym klubie, może nawet lepszym niż ten, który ukształtował Alvesa.
Co do legend, to wątpię w legendarność Alvesa. To tylko siedem lat. Niby Ronaldinho mniej, a legendą jest, ale Ronaldinho to Ronaldinho: jego niektóre mecze same są legendą, a co dopiero ten zawodnik.
Nie można myśleć aż tak sentymentalnie, Dani Alves to BYŁ bardzo wartościowy zawodnik, ale trzeba iść do przodu. Rezygnować z jednego najemnika kosztem drugiego i tyle. Stare powiedzenie mówi, że kto stoi w miejscu, ten się cofa. Pomijam już nawet kwestie finansowe, bo już nie chce mi się dziesiąty raz pisaćo o tym, że Alves już nie jest wart takiej pensji.
0
Popieram Twoje ostatnie zdanie.
0
Po pierwsze, każdy jest inny i ma swój charakter. Jedni są żywiołowi i ekspesyjni, a inni mniej.
Druga sprawa: był parę miesięcy temu jakiś artykuł o taktyce i właśnie wyjaśniono, że Neymar na początku tego sezonu tak zachwycał, bo w taktyce uwzględnione i nakazene są jego dryblingi. Ma na pełnej szybkości kiwnąć jednego lub dwóch rywali, wpaść w pole karne i zrobić przewagę; spróbować strzału lub ostatniego podania. W ostatnich kilku spotkaniach Neymar nieco przygasł, ale kiedy był w gazie na początku roku, to ładnie mu wychodziło.
0
Może nie tyle ambicje sportowe, co chęć sprawdzenia się w innym środowisku, może zdobycia mistrza Argentyny z Newell's? Myślę, że Patrykowi o to właśnie chodziło.
Ale... Przecież Tito odwiódł Messiego od odejścia, więc za jakiś czas Argentyńczykowi znów ten pomysł może wrócić.
1
Myślę, że Suarez będzie sobie zdawał sprawę z wagi tego spotkania i utrzyma nerwy na wodzy. Niby gra Barcy z Pedro nie powinna wyglądać jakoś tragicznie, ale obecność Suareza dużo daje. Sam Urus chyba da się ujarzmić, włącza czasem myślenie, nie to co np. Ballotelli. Jak przeczytałem ten artykłu, to od razu przypomniała mi się taka zajawka z YT:
0
Suarez jako joker? Wątpliwy plan. Enrique (chyba) bardziej lubi rzucić wszystko co najlepsze na początek, a później ewentualnie dokonać zmian. Ale teoretycznie, na tym poziomie, jaki zobligowana jest prezentować Barca, ławka rezerwowych musi być równie silna jak pierwszy skład. Przy wystawieniu Pedro powinno nie być gorzej, ale jednak różnie bywa.
0
Ja jestem za młody na Bońka, ale na początku lat 90. zawsze i mponował mi Alessandro Del Piero i to on bardzo wpłynął na moją sympatię do Starej Damy. Marzyłem, że w połowie ostatniej dekady XX wieku, pewnego lipcowego popołudnia, odbywa się prezentacja Włocha w stroju blaugrana :)
0
Czyli wnioskuję, że kierujesz się raczej uczuciami niż statystyką, bogactwem, rozgłosem owych klubów. Te kluby, ich historia, zawodnicy i styl gry mają w sobie nutkę romantyzmu.
0
Ani jednego :D Urywków z YT też nie. Tyle, co się tutaj naczytam.
Alvesa Barcelona kupiła za 35 melonów w 2008, a od tego czasu takie kwoty już nie robią wrażenia. Poza tym Sevilla to był zespół regularnie grający w Pucharze UEFA/Lidze Europy, a FC Porto to jednak zawsze w tej Lidze Mistrzów, regularnie wychodzi z grupy. Także nie deprecjonowałbym jakości młodszego Brazylijczyka.
0
Za Pepa dopiero meldował się sporadycznie w pierwszej drużynie. A trzech następnych trenerów nie miało aż tak ryzykanckiego podejścia jak Pep, że w danym momencie wychowanek jest nieco słabszy, ale przy regularnej grzej dostosuje się poziomem do reszty składu.
0
Nie wypalił, co do tego chyba się zgadzasz? Nie grał za dużo, a kasę w kontrakcie miał zapisaną konkretną. Przychodził jak drugi najlepszy (po Cesku) środkowy pomocnik Arsenalu.
0
No to trochę się nie wstrzeliłeś w temat. Bo tu o Zinedinie Zidanie pisałem, o Busquetsie, o Mashcerano, o grupie zawodników jaką trenował Pep Guardiola, o Segunda B i rezerwach Realu Madryt.
Bez urazy, nie myśl, że Cię wyśmiewam...
6
Dla Bartry jest jeszcze mały, maleńki płomyczek nadziei...
3
Pomijając moje zainteresowanie FIFĄ i Football Managerem, to jestem za transferem Reusa. Ale jeśli się nie uda, to trener powinien na nowy sezon włączyś Adamę i Sandro do pierwszej drużyny. Oczywiście Sampera też, w miejsce Sergiego Roberto. Może Samperowi lepiej pójdzie niż SR. Bo nie można powiedzieć, że Roberto nie dostawał szans. Nie tylko z ogórkami, ale i z tymi lepszymi również...
0
Bojan był gwiazdką wśród rówieśników.
0
Ktoś śledzi Barcę B? Bo wydaje mi się, że wiodącą postacią tam nie jest. Więc jak zatem miał zdobyć dla siebie miejsce w pierwszej jedenastce Barcy A?
To było chyba udowodnienie tezy, że oto przychodzi Luis Enrique, trener który nie boi się dawać szansy młodzieży, w każdym razie bardziej będzie stawiać na młodzież niż jego poprzednik.
Z Munirem słabo wybrał, przejechał się jak Zabłocki na mydle i wrócił do wystawiania Pedro.
1
Właśnie chodziło mi o perypetie z licencją i styl pracy, a nie o same wyniki, dla których moją ignorancję właśnie obnażyłeś ;-)
Dzięki i pozdro.
3
Do Capello, Heynckesa i Del Boskiego dodałbym jeszcze ex zawodnika Barcy, Realu i Atletiko, też Niemca, treneira Bernda Schustera co zrobił majstra i go wywalili za brzydką grę zespołu. Podobnie jak i Capello. A jeżeli dobrze pamietam, to wtedy Włoch jeszcze miał prawdziwego sa w rękawie w postaci Davida Beckhama. Anglik już był dogadany z Amerykanami, co by i tam kopaną piłkę zmieniać na lepsze (a przy okazji i swój stan konta), ale jeszcze mecze Realowi sam wygrywał - a to kropnął z wolnego, a to asystę pyknął...
Co do Keity, to Pep swego czasu stwierdził, chwaląc Afrykanina, że dla Pepa Barca to Keita i dziesięciu innych, tak go kochał i szanował. Ale i trza stwierdzić, że Keita słabo nie grał, a przecież wielokrotnie to raczej z ławki wchodził, gwiazdą zespołu nigdy nie był.
0
Cięzko mnie samemu orzec, co chciałem, a czego nie.
Ale skoro Ty wiesz lepiej, to niech i tak będzie.
0
Mentalność to nie jest osobna kwestia, wiem o tym.
Ale gdyby był przekozak, to i na jego wybryki przymykaliby przez pewien czas oko...
2
Zero perspektywicznego myślenia w takim scenariuszu, który opisany jest w artykule.
1. Nie wiadomo, jak stary Alves zacznie grać w nowym sezonie, ale raczej lepszy niż teraz nie będzie.
2. Za dwa lata może nie być dobrych opcji na prawą obronę. To właśnie pozycja stopera może poczekać jeszcze rok lub dwa. Może Belg odpali?
3. Warto dać nawet te 35-40 milionów za Danilo i znów mieć spokój na 7 lat. Myslę, że właśnie tranfer Danilo jest bardziej opłacalny niż trzymanie Alvesa.
Liczyłem, że przyjście Ariedo i jego decyzje będą mieć wpływ na przyszłość, a tutaj tymczasem tylko doraźne rozwiązania. Niby obserwuje Reusa i Pogbę, niech by sprowadził chociaż jednego z nich...
1
Internet to chyba niedługo wymusi na uczonych profesorach typu Miodek, że zawieszą ortografię lub ją całkiem zlikwidują...
A wtedy to strach się bać.
0
Może Deulofeu pod względem umiejętności jest blisko tego kalibru, ale reszta nie. Song to był pomyłką już w momencie kupna.
0
No niby racja, ale też różnie może być...
Faktem jest jednak, że bez względu kto był prezydentem, sprzedawać za wielką kasę nie umiał.
0
Zależy też, na czym Pogbie zależy. Wśród wielkich europejskich zespołów są takie, do których przychodzi się, bo:
1. Kasa to podstawa, ale na puchary nie licz (Man $ity, P$G).
2. Mają ogromne szanse na trofea, ale też świetnie płacą (Bayern, Real).
3. Trochę mniej płacą, ale za to co rok ciekawy skład (Barcelona, Juventus, Chelsea, niedługo do tego grona powrócą Man Utd i może Inter).
Możesz to uznać za frazes, ale Pogba naprawdę może zbawić naszą pomoc. Z tych największych, to właśnie w Barcelonie miałby szansę stać się z miejsca najważniejszym pomocnikiem w zespole.
Potwierdzam, że dyskusyjną sprawą jest to, czy Pogba w ogóle pasowałby do Barcelony. Ale może czasem warto nieco zmienić profil, lekko zmodyfikować taktykę? Z tego co wiem, to PP nie jest całkiem drewnianym zawodnikiem, dobrą technikę ma. Wielu kibiców "domaga" się powrotu Toure, a Pogba może być jego młodszą wersją.
0
Dla wielu młodych i nieco starszych zawodników koniec sezonu to ostatni moment na potwierdzenie przydatności. Do tej grupy zaliczyłbym Tello, Sergi Roberto, Deulofeu, Alexa Songa.