Hubertinho
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Kraśnik
7 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Raczej musi to być bardzo dobry autobus. Jakiś Marcedes lube ewentualnie Setra, nie rozklekotany Jelcz.
0
Właśnie, lepszych zawodników...
Kto tam może straszyć w tym Monaco? Moutinho i Berbatov tylko.
0
Porto i Monaco długo nie będą miały takiej mocy jak w 2004 roku.
Domyślam się, że robisz sobie żarty, więc pewnie nawet nie musiałbym Ci przypominać, że Monaco i Arsenal to jednak co najmniej półka niżej niż Barcelona.
0
Właśnie żałuję, bo cztery bramki to całkiem ładny wynik.
0
Właśnie może nawet bardziej od stylu będzie zależeć niż od LM. Bo jeśli będzie widać szansę na rozwój pod okiem Lucho, to kolejny sezon zostanie. Czy nowy trener rzeczywiście zrobiłby cud, nie mogąc w lecie robić transferów? Lepiej Enrique zostawić z tym samym materiałem.
0
To fakt, teraz średniacy, jakim stał się Milan, muszą większość przyszłych gwiazd wychować. Tyle się narobiło dobrych drużyn, że żadna wielka gwiazda nie będzie chciała iść do Milanu - wolą teamy, gdzie można od razu walczyć o trofea.
1
Po 40 minutach skręcania się z nudów na meczu Arsenal - Monaco wyłączyłem TVP1.
0
Właśnie Pep sam miał falstart. Przegrał na inaugurację w Lidze, a później w Krakowie z Wisłą 0:1 (4:0 w pierwszym meczu).
0
Może poszedł do Zubiegi i zapytał o Isco. A Zubi: "Eee tam, mamy przecież Thiago..."
0
Nie chciałbym Guardioli, bo on zamyka się w jednym systemie, nie lubi się uczyć...
Poza tym to przeciąganie liny na koniec każdego sezou - "przedłuży umowę, czy nie" było denerwujące. Miał cztery sezony i wystarczy.
Może za dziesięć lat, chociaż wątpię, czy będzie mu się chciało jeszcze kogoś trenować wtedy. Bo ponoć niedługo odchodzi z Bayernu i napalił się na Manchester United. A co po tych trzech klubach? Może reprezentacja Hiszpanii.
Jak już wygra wszystko w klubowej piłace po kilka razy, to ciężko o motywację...
0
Podobno Messi buduje nowy dom, dzieciaka ma zapisanego do przedszkola, więc nigdzie się nie wybiera.
0
Słyszałem właśnie, że będąc w formie jest bardzo dobrym graczem. Do tego kapitanem Interu, nie rozumiem Włochów, że chcą pozwolić mu odejść.
1
Trzeba jednak poczekać jeszcze kilka meczy, żeby odtrąbić powrót dawnego Suareza-goleadora.
0
Laporta lub inny prezydent powinien się poważnie zastanowić, czy nie zostawić tego pana na stanowisku.
0
Ranocchi się kończy kontrakt po tym sezonie.
0
Rzadko oglądam piłkę, mniej więcej trzy-cztery razy na miesiąc. Ale w każdym meczu, który oglądałem w ciągu ostatniego roku, sam poszkodowany nie trafiał karnego.
Co do dzielenia się, to można zapomnieć: nie wiem czy to "wola" Messiego (nie zdziwiłbym się), czy decyzja Enrique. W każdym razie '10' ma mieć jak najwięcej bramek.
0
Coś mi mówi, że jednak zagra w Barcelonie. Daniego Alvesa też chciało pół Europy. Danilo dobrze czuje się w Porto, to i jesień 2015 może spędzić w Portugalii. A w styczniu do Barcy.
0
Klub to jedno, reprezentacja drugie...
Gdybanie też nie ma sensu, bo jakoś strasznie źle z Suarezem nie jest. Dlatego proponuję zostać przy swoich opiniach. Jest Suarez, a mimo wszystko mam niedosyt, że mogłoby być lepiej...
0
Czytałem...
Ogólnie wszyscy zawodnicy mówili jak jeden mąż, dlatego w pewnym momencie już nie analizowałem ich wypowiedzi. To przecież zwykłe mydlenie oczu. Chcieli wygrać i tyle, ale chyba i sobie samym mydlili oczy. Co im dały takie wywody, że Barca dobra, ale spróbujemy? Myślę, że sami sobie podcięli skrzydła. Ale psychologia sportu jest skomlikowana, każdy przypadek jest indywidualny.
0
Aguero może strzela mniej bramek, to jest Twój wyznacznik bycia gorszym od Suareza?
Myślę, że w kracji gry byłby lepszy od Kun, lepiej zrozumiał by się z Messim i Neymarem, po rundzie jesiennej miałby około 15 bramek we wszystkich rozgrywkach, kosztowałby 10-20 milionów mniej, nie wzbudzałby takich kontrowersji i byłby cieplej traktowany przez Messiego.
0
On się chyba zdenerwował, że mu nie idzie, nie wykorzystuje okazji do przekonania zarządu w sprawie przedłużenia umowy.
Moim zdaniem Adriano nie jest tak szybki i ofensywnie nastawiony, ale za to solidny i odpowiedzialny. Obaj boczni obrońcy nie muszą być ultraofensywni, Alba wystarczy.
Adriano da radę przez pół roku, bedzię miał za zmienników Montoyę i Douglasa. A w styczniu powinien przyjść ktoś nowy. Oczywiście mam nadzieję na Danilo, nowy Dani Alves.
0
Ja nie doceniam Lucho aż tak jak Ty. Wiadomo, że przy nowym trenerze jest nowa motywacja. Kazał im grać pressingiem i przekonali się, że to skuteczne. Taktycznie to oczywiście też bardziej czerpał z Pepa niż Martino.
Poczekajmy do końca sezonu, bo w poprzedniej kampanii ostatni mecz zadecydował o tym, jak teraz się ocenia rok pracy Martino. Gdyby zdobył mistrza, to o Lucho nie byłoby mowy. Obecnie jednak Enrique cały czas jest bez sukcesów, świeżakiem, więc musi udowodnić czy jest dobry.
A i kandydatów by się paru znalazło. Ale po co wymieniać nazwiska, to nie Football Manager.
1
Iniesta nawet w średniej dyspozycji lepszy od Nasriego w formie. No cóż, inny kaliber, jak sam stwierdziłeś.
0
Porównywać na papierze nie ma sensu, zgadzam się. Twoją opinię podzielam, ale wyobraź sobie też, jak wyglądałoby trio Messi-Kun-Neymar. Messi rozumiałby się z Aguero co najmniej tak dobrze jak obecnie z Neymarem. Jestem 100% pewny, że gdyby to Kun był wczoraj na miejscu Suareza i miał dwie bramki na koncie, to Messi zostawiłby mu karnego.
Co do potrzeby rosłego napastnika - był już Zlatan na środku ataku i pograł rok. Trzeba się z tym pogodzić, że w pierwszej drużynie przeważać będą niewysocy gracze z bajeczną techniką, a nie wieże czekające na centrę od Alvesa i Alby.
0
Trenerzy to też ludzie. Są po kursach trenerskich, większość po zawodniczych karierach. Ale ostatecznie nie każdy posiada taki sam talent i umiejętności. Nie twierdzę, że Lucho jest denny. Ale rewelką też nie jest. Moim zdaniem wiele osób by sobie poradziło będąc zamienionym miejscami z Enrique.
A piłkarze będąc w formie, TEORETYCZNIE nie potrzebują trenera. Duża część pierwszej drużyny jest miejscowa, wyszkolona w Barcelonie, Większość składu gra ze sobą od kilku lat. Dać im piłkę i ogórków zjadą? To tak wygląda właśnie. Ale z np. z Realem czy PSG trzeba już lepszego trenera.
0
Szacunek nie oznacza, że trzeba słabo grać. Im bardziej kogoś szanujesz lub podziwiasz, tym bardziej chcesz go pokonać. Chyba, że nie w futbolu...
1
Bardziej widziałbym Silvę w Barcelonie niż Juana Matę.
I Aguero zamiast Suareza, ale pewnie od razu mnie tu zjedzą. A nic, raz się żyje: zaryzykuję niepopularną opinię.
0
Wytłumaczę się, bo chyba u Ciebie ciężko z czytaniem ze zrozumieniem (bez obrazy). Napisałem tam wyżej, że mimo tego, że Barca to niemal samograj, to zatrudnienie średniaka nie jest dobrym rozwiązaniem.
Może i poukładał. Inni może by to zrobili gorzej, inni lepiej. W każdym razie Lucho w moich oczach to średniak. Ustawić optymalnie skład to umiałaby ponad połowa cules, założę się, że już kilkukrotnie wymyśliłbyś lepszy plan na mecz niż miał Lucho.
0
Bardzo słusznie, zapomniałem o tym. To powód nawet ważniejszy niż kasa, Dzięki.
0
Na całym świecie część społeczeństwa o przeciętnej inteligencji jest systematycznie ogłupiana przez wszystkie cztery władze, zwłaszcza media. Ale to taki wybieg od tematu.
Często tak mam, że rzucę jakieś zdanie, a później dyskusja jest w zupełnie innym znaczeniu, niż miałem na myśli. "Zakładając, że socios są mądrzejsi niż np. przeciętny polski wyborca." - tak napisałem. Gdzie widzisz, że nazwałem polskich wyborców głupimi? To zrobiłem w swojej pierwszej odpowiedzi do Ciebie.
Socios okazaliby się mądrzejsi od polskich wyborców, gdyby wykazali się pamiętliwością: pamiętali nie tylko te najnowsze gesty Bartomeu (nie wnikając już, czy szczere, czy fałszywe), ale jago wpadki, błędy, złe decyzje...