8

Tak, tak. Inter to była pod koniec XX wieku firma niemal na równi z Barcą i Realem - taka, o której marzył każdy piłkarz. Żal, że Ronaldo tak krótko grał w Barcelonie, ale cóż, Brazylijczycy lubią pieniądze. Rok wcześniej PSV powiedziało Barcelonie, że jak chcą kupić Ronaldo, to powinni kupić też jego matkę. Brazylijczyk, mimo bycia kapitalnym piłkarzem, miał mentalność dziecka. Ponoć jako późny nastolatek potrafił się jeszcze moczyć, ale ja w to nie wierzę... W Eidhoven jego pokój philips przerobił na salon gier - zawodnik grał i trenował, a resztę czasu spędzał na graniu. Oprócz tego od zawsze jego przysmakiem była Nutella, nigdy sobie jej nie odmawiał. Toteż przy jego wzrastającej wadze i stylu gry (jak i stylu gry obrońców we Włoszech) nie dziwota, że parę razy trafili ostro w kolano...
Poza tym Vieri wciągnął Ronaldo w nocne życie. Wieczorami podjeżdżał pod dom Brazylijczyka i tak długo trąbił, aż ten wyszedł. I jechali na imprezę, nad ranem wracali, przebrali się i na trening. Czasem byli też tak zmęczeni, że odpuszczali sobie poranne zajęcia. A i tak przez parę lat byli jednymi z największych piłkarzy.
Niestety, tak to wygląda ze znaczną częścią przedstawicieli Kraju Kawy: kasa, dupy i imprezy. Ciekawią mnie losy Neymara...

0

Lepszy technicznie to chyba od Munira...
Strzela tyle co Suarez, ale Urugwajczyk ładuje dużo ważniejsze gole, a nie na 6:0 z Elche, jak Pedro.

2

Wygląda na to, że Pedro będzie jednym z najbardziej pożądanym zawodnikiem w lecie. I może jednak uda się za niego jakieś dobre pieniądze wziąć :)

10

A gdzie Valente Larranzabal? :D

0

O tym zapomniałem, słuszna uwaga :)

0

Pedro był oszczędzany we środę, po to by nastrzelać goli Rayo i sam wygrać mecz :D
Cóż, pewnie i tak wejdzie w końcówce przy 3:0 dla Barcy i może strzelić dwie kolejne. A później będzie porównanie, że cały czas ma tyle samo goli co Suarez...

1

Jaki pewny siebie...
W Barcelonie też ludzie chcą wygrywania nie mniej niż Valverde, dlatego pewny może być tylko tego, że piłkarze Barcy nie odpuszczą.

1

Ciekawe, czy z tą sprzedażą Cristiano to prawda. Czy Florentino rzeczywiście rozmyśla nad strzeleniem sobie w stopę...

0

Też bym go nie chciał widzieć, ale trzeba też być przygotowanym na najgorsze...

0

Z wyborami różnie bywa, nigdy nic nie wiadomo. Może uśmiech i PR Bartłumoczka akurat trafią na podatny grunt...

0

Hmmm, no tak. "Się" zgubiłem przed słowem "nadaje".

0

Oooo kolego, akurat w tym wpisie, na który odpowiedziałeś, nie zrobiłem ani jednej literówki, co mi się rzadko zdarza :D

0

Jeśli przedłużą umowę z Alvesem i Bartomeu wygra wybory, to za dwa lata będzie cały czas ta sama sytuacja co w obecnej chwili.

0

Skąd możesz wiedzieć, czy piszę szybko, czy wolno?

0

Może racze z Adriano.
To szalony pomysł, ale jestem za nim, bo następcę trzeba było załatwić już półtora roku temu, albo takowego wyszkolić (czyt. ogrywać Montoyę). Ale na własne życzenie Barca została z ręką w nocniku. I trzeba teraz ponieść konsekwencje.

0

Widać było we wczorajszym meczu, że Montoya nie bardzo nadaje, swoje pięć minut przesiedział na ławce rezerwowych. I to nie wina Lucho, tylko zawodnika, a i po trochu Enrique i jego dwóch poprzedników. Zostałby tylko Adriano, może Bartra.

0

To o czym piszesz, to chyba za Pepa jeszcze było, bo z biegiem lat coraz mniej...

0

Alves jest bliski odejścia?
Lubię to!

0

"Chcemy zagrać na wielkim stadionie, jednak nie na Camp Nou."
Czyli zgaduję: zaproponował Villarowi Camp Nou.

1

Nam? O czym Ty do mnie...

20

Finał LM jest wyznaczany przed sezonem. I w sezonie 2009/10 był rozgrywany na Bernabeu. Nikt Barcelonie wtedy nie zabronił dojścia do finału i wygrania całych rozgrywek.

0

Koncert jakiś jest wtedy zaplanowany.

1

Porównania bramek Pedro z kimkolwiek są śmieszne, bo Kanaryjczyk zwykle wchodził z ławki i trafiał przy ustalonym wyniku. Z tego co pamietam miał tylko jedną bramkę otwierającą wynik. Natomiast gole Neya i LS są bardziej kluczowe.
W pewnym momencie wczorajszego meczu myślałem (a taki żart :), że Suarez i Neymar będą się tam bić w polu karnym o tą piłkę; o to, który jej dopadnie i strzeli. Ciekawe, co tam później w szatni było. Nie chcę wywoływać plotek, ale chyba Urus się zezłościł na Brazylijczyka za samolubność w dwóch sytuacjach, przez co sam później nie podarował mu piłki, tylko ją gonił do końca i strzelił bramkę.

3

Mecz na support, a później chyba by taki dmuchany zamek ustawili na murawie zamiast sceny :D
Problem w tym, że Real tak nienawidzi Barcy, że nie mógłby przeboleć zdobycia pucharu przez Blaugranę na Bernabeu...

0

Wystarczyłoby spojrzeć na dwumecze z 1/4 i 1/2 finału, żeby zobaczyć dobrą postawę Barcy w PK, a nie zaciemniać sobie obraz pojedynkami z Huescą i Elche.

0

Mecz w filane CdR '11 był bardzo intensywny, mnóstwo akcji i dobrej gry. I niestety dwie fatalne wiadomości: po pierwsze, wtedy Cristiano zaczął się odblokowywać w starciach z Barcą, po drugie jeden z ostatnich wielkich meczy Puyola, właściwie początek zmierzchu kapitana.

0

Ten trzeci nawiązuje do sezonu 2005/06 i wspaniałych meczów wyjazdowych Ligi Mistrzów na Stamford Bridge i San Siro.

0

Fantastyczny zielony kolor, przypominał mi o :prawdziwym" :D Ronaldo Luisie Nazario de Limie i jego jedynym sezonie w Barcelonie...

2

Perez znajdzie wymówkę, na bank.

0

Bardza grała sobie spokojnie, momentami nawet za spokojnie. Ale podobał mi się ten luz, bo Villarreal wiedząc, że nie awansuje, też nie gryzł trawy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: