5

Czy dopóki Espanyol nie wygra jakiegoś meczu, to Mundo będzie za każdym razem pisać tak samo? Espanyol potrzebuje terapeutycznego zwycięstwa w lidze, aby zapomnieć o porażce w Pucharze Króla. Kuźwa, to MD potrzebuje terapii. Półfinały się odbyły już parę tygodni temu...

2

Dzięki :) Cieszę się bardzo, że to przetrwał, on też jest z siebie dumny. Jak przychodziłem do w odwiedziny i oglądałem zapuchniętego, żyjącego od jednego wymiotu do drugiego, masakra...
Ale dzięki uprawianiu sportu ma zahartowany organizm, nawet nie gubił jakoś strasznie włosów, kolor skóry też wrócił mu w miarę szybko, bo po kilku miesiącach, poparzenia na twarzy i szyi też szybko zeszły. Jedynie widać, że pół go zostało, tak jak i pół szyi. Nie może nosić zarostu, bo włosy ma na twarzy takie, jak kikuty drzew w spalonym lesie. A z drugiej strony nie może się za często golić, bo skóra jest podrażniona.
Z drugiej strony, coś mu się takiego zrobiło, że może jeść ile chce, a ani grama nie tyje. Ale przecież nikt by nie chciał takich "wczasów odchudzających", ani nikomu ich nie życzę...

2

Głupi błąd = gol. Aha.
OK, masz rację.

2

Może Cię zaskoczę, nie wiem, ale remis 2:2 jak najbardziej daje awans Barcelonie.

1

Czyli Pellegrini szykuje jakiś szacher-macher, tajemne superhiperultrazagranie, które pozwoli mu na wygranie dwoma bramkami? Przecież nic nie trzeba wymyślać. Zagrać podobnie jak w drugiej połowie meczu na Etihad, tylko, że skuteczniej w ataku. I na zero z tyłu. Takie banalne i mało skomplikowane, ale bardzo trudne do wykonania.

1

Tak, znam to wszystko z obserwacji. Wychudzenie, bo jadł tylko dożylnie, zmiana całego organizmu. Co do niewładu ręki, to nie z powodu raka, tylko operacji. Wycięli mu pół kilo gardła, a przy okazji skalpelem przecięli nerwy odpowiedzialne za poruszanie mięśni. Zanik kilku mięśni przyłopatkowych i przy karku, ręki do góry nie może podnieść. Ale cóż, coś za coś...

1

I dobrze, bo Bartomeu miał szansę wygrać wybory.

2

Szkoda mi tego Masipa, bo coś mi się zdaje, że podzieli los Sergiego Roberto i Martina Montoyi. Dobrze, że chociaż Bartra i Rafinha od czasu do czasu zagrają. W ostatnich kilku latach nikt, tak jak Pep, nie stawiał na młodzież

1

Ale w drugiej lidze takiego kontraktu nie podpiszesz.

1

Właściwie profilaktyka w tym przypadku ogranicza się częstego badania się. Ewentualnie ograniczenia cukru do minimum, bo cukier "karmi" komórki nowotworowe. Tyle chemii jest teraz w jedzeniu, tyle stresu na co dzień, że każdego może dopaść rak, kiedyś może ta choroba rzadziej występowała, może było mniej rodzajów. Co do dziedziczności, to ryzyko wzrasta, jeśli w rodzinie był taki przypadek.
Teraz śmiertelność jest mniejsza, jednak cały czas to choroba przewlekła, a i pilnować się trzeba do końca życia, a w szczególności pierwsze piec lat po wyleczeniu, bo wtedy może nastąpić samoistny nawrót. Co do mojego tatusia, to wzmożona czujność, jak napisałem, przez kolejne kilka lat, jednak już do końca życia będzie odczuwał skutki. A to z powodu postępującej niesprawności prawej ręki - w czasie operacji przecięte zostały nerwy, a wiadomo, że one się już nie odnawiają. Za parę lat nie będzie w stanie się samodzielnie ubrać.

1

Ciężko wyrokować, czy Messi odszedłby, gdyby go Tito nie przekonał. Ale tak jak napisałeś, Neymar by tego wózka nie pociągnął. Jednak Messi to jakość sama w sobie, stanowi w dużej części o sile drużyny.

1

Zgadzam się. Zresztą, to co sam zainteresowany mówił w poprzednim wywiadzie, który jest obecnie głównym artykułem: z marszu grupa przyjęła go jak swojego, tak, jakby grał tam już wiele lat. Zresztą na zdjęciach i materiałach filmowych z poczatku sezonu było to widać. Ivan więcej kłopotów miał ze stylem gry niż z wejściem do zespołu.

1

Co jest najgorsze, to to, że rak atakuje i zdrowych, i chorych. Możesz dbać o siebie, bądź wręcz przeciwnie - to nie ma zupełnie żadnego znaczenia. Coraz częściej dotyka to też osoby, które ledwo weszły w dorosłość...
W przypadku mojego ojca, wtedy jeszcze nadal uprawiającego czynnie sport i niepalącego (za to stresu mającego aż nadto), nic nie wskazywało na problem, bo to często nawet nie boli! Szczęściem w nieszczęściu było to, że w bardzo widocznym miejscu pojawił się przerzut tego złośliwca. Później miał rozpoznane zupełnie co innego, ale pojechał do Lublina się leczyć. Gdyby nie ten przerzut, to raka wykazałaby dopiero sekcja zwłok.

1

Pół na pół jeszcze bym przeżył, ale bez napisu o liniach lotniczych z Kataru.

0

Możesz mi spróbować wytłumaczyć: co to ma wspólnego z Barceloną? Czy po prostu lubisz zaśmiecać stronę?

1

Akurat w tym samym czasie, co Ty, to i mój tata miał chemię, ale w Lublinie. Naświetlania jeszcze...

1

A właśnie, jak tam się czujesz po "wakacjach" 2013 w Katowicach?

1

Załatwię Cię Twoją własną bronią: a co Ty byś wybrał, będąc bezstronnym kibicem? Valencia-Sevilla czy Hull City - Crystal Palace?

1

1

Chelsea jest drugim po Realu najbardziej znienawidzonym klubem wśród Barcelonismo, szczególnie od momentu, kiedy ten Portugalczyk znów ich trenuje. Więc równie dobrze mogłem sobie darować ten link, co Ty swój komentarz, że płaczesz po porażce Chelsea. W du.ie mam, że kibicujesz The Blues, o swojej sympatii do nich możesz sobie pisać na niebieskiej stronie.

1

Co Ty mi tu porównujesz Hondę z Ferrari!
Porównaj Ferrari z Porsche, to znaczy Manchester City-Chelsea z Real Madryt-Athletic Bilbao.

1

Nie będę wklejał tego linku nikomu innemu, wystarczy że plusuję każdego, u kogo przeczytam, że cieszy się z blamażu Chel$$$ea...

1

A czytasz ligowe podsumowania kolejki na tej zacnej stronie? Co tydzień dzieje się bardzo wiele.

1

Oj... Że trzy zespoły walczą o mistrza, a nie dwa jak w Hiszpanii?

1

http://www.chelseafc.com/ Miejsce dla Ciebie i Twoich komentarzy.

1

Ale oczywiście Premier League nadal najlepsza na świecie :/

2

Stary, "dobry" Mou - upokorzony, ale wciąż dumny i zgryźliwy. Jeszcze przed zatrudnieniem Lucho, niektórzy byli jego zwolennikami. Dla jego umiejętności trenerskich byli skłonni zapomnieć mu cały okres trenowania $Realu$. Mam nadzieję, że wczorajszy mecz dał im do zrozumienia, że owe skille menedżerskie też nie są jakieś oszałamiające...

2

Cóż, kolekcjonowanie ciekawych wspomnień to dobra rzecz. Jeśli się mocno skupię i policzę wszystkie mecze piłkarskie, na jakich byłem na żywo (oczywiście liczę te poważne, nie jakiejś polskiej piętnastej ligi), to wychodzą mi dwa. Obydwa klubowe :D

1

Tak, najlepsze w historii. Moim zdaniem, więcej pasów to większa uroda koszulek.

2

Albo jedyny, albo powtarzalny. Zdecyduj się.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: