2

Zgadzam się. Jedyna rzecz, za jaką cenie zarząd, to zwołanie wcześniejszych wyborów, czym Bertomeu mnie totalnie zaskoczył. Byłem pewien, że będzie trzymał swój fotel p.o. prezydenta do 2016.

Puyol nie sam zakończył granie, jedyne co mu pomogło, to nieposłuszne kolano; z pewnością nie zarząd. Później odszedł ze sztucznego stanowiska pomocnika Zubiego: tu akurat można się doszukiwać postawy zarządu jako przyczyny.

W każdym razie wierzę, że Puyi może pożegnać się z boiskiem w inny sposób niż za pomocą odpowiadania na pytania dziennikarzy.

9

Mógłby chociaż zagrać meczyk Puyi+ przyjaciele kontra reszta świata - godne pożegnanie, a nie jakaś konferencja prasowa.

1

A z drugiej strony Arsenal parę lat temu przerżnął dotkliwie z Chelsea. Oraz Real 2:6 z Barcą w 2009. Tu nie chodzi o siłę ligi, takie wyniki po prostu się przytrafiają...

5

Mourinho w swoim stylu kompleks Barcelony, mnie np. ten gość bawi. Ma sporo racji, że angielska jest najtrudniejszą, bo nie ma takiej przepaści finansowej pomiędzy pierwszym i ostatnim zespołem, tak jak jeszcze na ten moment w Hiszpanii. Z pewnością angielska nie jest już najsilniejsza, mam nadzieję, że kryzys BVB jest tymczasowy i Bundesliga zacznie deptać Premier League po piętach.

2

Nie wiem, czy jesteś zaślepiony tylko swoim własnym zdaniem, czy też po prostu nie rozumiesz argumentów innych.

Dla wielu kibiców Barcy Mourinho to po prostu cham i cynik. A w tych jego wypowiedziach bez trudu można się tego cynizmu doszukać. Portugalczyk narzeka, że nie może wydać więcej niż ma, nie dostrzegasz tego? Krytykuję podstawę FFP, bo nie może być ciągle na minusie. To jeden przykład. Drugi kryje się w słowach: "To niesprawiedliwe, że Manchester City płaci 50 milionów kary za niewypełnienie finansowego fair play. Powinno się szanować reguły i kluby powinny być karane stratą punktów." Jestem pewien, że wolałby, aby MC odjęto 10 pkt - jeden groźny rywal mniej w walce o mistrzostwo w następnym sezonie. 50 melonów kary dla katarskiego szejka to nie jest wielka suma, taka która zmusiłaby do sprzedaży gwiazd. Dlatego z punktu widzenia Mourinho lepiej się pozbyć rywala. Jestem pewien, że gdyby były kary w postaci punktów i Chelsea mieliby odjąć dziesięć przed startem nowego sezonu, to Portugalczyk miotałby się i krzyczał, że powinny być kary finansowe. Bo Chelsea też byłoby stać zapłacić 50 baniek. To właśnie ta podwójna moralność jest od lat źródłem hejtu na Mou.

0

Komentarz usunięty

0

2

To nie jest żart, to jest podsumowanie rządów tandemu Rosell/Bartomeu, czyli cuda naprzemian pozytywne i negatywne.

2

Krystyna na 10, co się tym kobitom hiszpańskim odmieniło...

4

Obawiam się, że to już od pół roku postanowione. Chociaż, liczę po cichu, że Laporta da radę jeszcze w lecie to zmienić, swoją pierwszą decyzją uratuje honor Barcy przed pośmiewiskiem.

1

Kupy się trzyma. Obniża poziom ligi, ale może podwyższyć reprezentacji, jeśli zwolnione miejsce zajmuje Hiszpan. Dzięki temu Real i Barca też nie dominują jeszcze bardziej w Lidze Mistrzów. W sumie jednak ogromnie żałuję, że tacy David Silva i Kun nie poszli do Barcy...

1

Megaprojektanci nike mają coraz lepszego dilera, sądząc po projektach koszulek na najbliższy sezon oraz niedawnych na sezon 2011/2012. Zmiany odcieni również nie budzą mojego entuzjazmu. Mnie bardzej podobają się zachowawcze projekty adidasa, aczkolwiek na ten moment nie potrafię określić, jakie są szanse zmiany producenta strojów.

Dwie kwestie są pewne. Po pierwsze, oprócz nike i adidasa nie orientuję się, aby jeszcze jakaś inna marka miała szansę na kontrakt z Barcą. Z pewnością niektóre projekty mniejszych, jak np. puma, mogą się podobać, ale czy ta firma jest w stanie zaoferować 50 lub więcej milionów euro rocznie? Po drugie: nike, jako aktualny sponsor, ma pierwszeństwo w negocjacjach, dopiero później adidas mógłby wtrącić swoje "trzy" grosze. Nike pewnie zdaje sobie sprawę, że traci rynek, dlatego będzie im zależeć na zachowaniu takiego "bastionu", ale nie za wszelką cenę. Dodatkowo spodziewam się, że najnowszy projekt będzie źle odebrany przez kibiców, co przyniesie fatalne wyniki sprzedaży i może poprawę jakości projektów.

Zastanawiam się też, czy jest jakieś większe zainteresowanie Barceloną ze strony adidasa. Niby niedawno pojawiły się plotki, że adidas chętnie dołożyłby się nawet do transferu Messiego, aby mógł w klubie nosić koszulkę z trzema paskami? Nie znam budżetu adidasa, czy jest w nim miejsce na sponsorowanie Barcelony, ani tym bardziej strategii adidasa. Jednak pewnie nike jest świadomy, że niemiecka firma zepsuła rynek.

Podsumowując, wszystko w rękach nike - zaproponują godziwe pieniądze, to będzie nowa umowa. A konkurencja może ich zmobilizuje do działania.

1

Ogólnie to hiszpańskie kluby z grupy Valencia, Atletico, Athletic, Sevilla mają znaczny opór przed sprzedawaniem Barcelonie i Realowi zawodników. Za granicę oddają chętniej, mimo że Barca też byłaby w stanie zaoferować dużo pieniędzy.

2

Zawsze można zacząć szukać skarbów na dnie mórz i oceanów, ew. świętego Graala.

1

Klub dostał karę dlatego, że kibice są sprawdzani na wejściu, czy nie wnoszą niebezpiecznych przedmiotów. Ale skoro na wiele stadionów udaje się kibicom wnieść race, to dlaczego niewidomy nie wejdzie ze swoim kijkiem...

3

Mogą też zaciągnąć kredyt w Vivusie, albo wygrać w lotto...

1

1500 ojro? To szykuje się wyprzedaż w Espanyolu, może by kupić kogoś dobrego? Mnie się z ich ekipy marzy Kike Casilla. Real ma Casillasa, my będziemy mieć Casillę, następne Gran Derbi byłyby z pewnością z wynikiem 0:0.

1

Jeśli nie po karnym w wykonaniu Messiego, to pewnie już w 30. minucie, jak było 3:0.

1

Na początku Real grał słabo, dlatego miałem nadzieję, że przy odrobinie farta Almeria zremisuje. Jednocześnie spotkanie było tak nudne, że postanowiłem oglądać tylko do pierwszej bramki. No i niestety tuż przed przerwą takie fantastyczne golazo Jamesa :(

1

Przecież piłkarze są uczeni aktorzenia na równi z elementami technicznymi, czemu się dziwisz, że Suarez dodał "trochę" od siebie w tej sytuacji?

3

Karny (słuszny moim zdaniem) rozwiązał worek z bramkami. Bez niego byłby to o wiele cięższy mecz, może nawet nie zwycięstwo, bo po karnym Getafe po prostu pękło.

1

To zawyżanie jest moim zdaniem już nieodwracalne i przenosi się również na Barcelonę. Tylko, że te największe kluby, które mają setki milionów fanów na całym świecie, mogą sobie pozwolić na przepłacenie, bo i tak im się zwróci (w gadżetach, reklamach, boiskowych osiągnięciach), może nie tak genialnie jak transfer Jamesa Rodrigueza (podobno 6 mln euro w ciągu pierwszej godziny sprzedaży jego koszulek), ale z czasem tak.

1

Tak pół żartem, pół serio, to kupno Meksykanina, gwiazdy reprezentacji, zwiększyłoby popularność Realu w Meksyku.

Nie chodziło mi o to, czy chcą tego Chicharito, czy nie. Bardziej o to, że śmieszy mnie sytuacja, w której Real targuje się o te parę milionów, bo czasem gorszych graczy kupowali za nieadekwatną sumę.

0

Real potrzebuje przecież rezerwowego napastnika i dlatego Hernandez mnie wydaje się oczywisty.

0

Nie do końca rozumiem tą licytację Realu w sprawie Chicharito. Dwadzieścia milionów im szkoda, podczas gdy nie wahają się wydawać grubą forsę na o wiele mniej oczywiste transfery :D

0

Komentarz usunięty

1

Cóż z tego, skoro sędziów można podciągnąć pod rodzaj mafii? Całą UEFĘ i FIFĘ również.

3

Jeszcze gorzej zrobił Lahoz, bo przepraszał w przerwie.

1

No cóż, sam widzisz jak to jest, kiedy mała grupa "ekspertów" narzuca większości swoją, oficjalną wersję.
WTC - niezły przykład :) Atak "terrorystyczny" z użyciem samolotów, w których nawet nie było...

7

Real wcale nie musi przejechać się walcem po Juventusie, a wręcz może się przejechać jak Zabłocki na mydle. Juventus ma dobry bilans z Realem. Ktoś może powiedzieć, że stare czasy, ale skoro ekipa z Turynu jest w półfinale, to znaczy, że grać potrafi, tak samo jak poprzednie wielkie ekipy Starej Damy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: