3

I to też "przypadek" zadecydował o przegranym przez Martino mistrzostwie, bo raptem wynik ostatniego meczu. Z wygraną La Ligą na 75% Martino by został i nie byłoby teraz tego wszystkiego, co jest. Dlatego czasem nie warto gdybać, tylko częściej patrzeć przed siebie.

2

Z drugiej strony Perez raczej nie sprzedałby nazwy Santiago Bernabeu za 200 mln na dziesięć lat. Nie wiadomo co gorsze: "słabe" wyniki sportowe czy finansowe.

4

Już Realowi nie zostało chyba wielu trenerów pasujących do tego klubu (domyślam się, że takich z doświadczeniem, tytułami, a jednocześnie niekonfliktowych - np. kiedy Perez za nich robi transfery). Moim zdaniem Florek wyskoczy z kimś, kogo nie wymienia prasa - może Lippi?

3

Dla mnie ten Benitez to zagadka, różnie może być...
Ale ciekawi mnie scenariusz, w którym Real przegrywa 0:6 pierwsze Gran Derbi nowego sezonu, Florentino zwalnia Beniteza i prosi mieszkającego w Madrycie Carlo Ancelottiego o powrót :D

0

Enrique chce go jak najbardziej. Pokazywał to np. poprzez wystawianie Alvesa w każdym możliwym meczu. Z drugiej strony, Lucho Alvesowi z własnej kieszeni nie będzie płacił.

0

Nie imputuję tutaj Neymarowi, że gra samolubnie, ale gdyby w kilku meczach podał zamiast strzelać z trudnej pozycji, to może miałby więcej asyst niż Suarez.

1

Może Marc się nie śpieszy. Niby faceci zawsze mają czas, w każdym razie na zostanie rodzicem więcej czasu niż kobiety.
Ale może i on kiedyś powie: rzut karny albo czerwona kartka :D

1

Każdy wie, że Barcelona w formie jest poza zasiegiem wszystkich. Ale właśnie ta forma to poważnie zastrzeżenie, choć osobiście jestem jej pewny. Moim zdaniem Juventus, choć go bardzo lubię nie jest drugą najlepszą drużyną świata, może piątą co najwyżej.

Dla wielu naszych graczy jest to pierwszy taki finał, choćby Neymara, Alby, ter Stegena. Trzeba liczyć że bardziej doświadczeni (Xavi, Busi, Iniesta, Pique, Alves) ich poprowadzą, a w szczególności sygnał do ataku da Messi. Z drugiej strony, nie obawiałbym się zbytnio o nerwy Suareza czy ter Stegena, bo niejednokrotnie pokazali, że są mocne.

Nie narzekam na brak wyobraźni, ale też nie wiem co by się musiało stać, żeby Barca przegrała w finale LM. Już prędzej większe szanse dawałbym Bilbao niż Juve...

1

Zgadzam się, że nie było Bartry i co do niekontrolowanej kopaniny. Jednak nikt nie zabronił komukolwiek w obu tych sytuacjach próby blokowania strzałów. Tym bardziej, że Roberto grał chyba def. pomocnika, sama nazwa zobowiązuje do posiadania umiejętności obronnych.

1

Wiedziałem, że ktoś mi to wypomnie :) Bo to mogło tak zabrzmieć
Masz słuszność, jednak nie napisałem wprost, że miał. Chodziło mi raczej, że za bramki wini się zwykle całą defensywę. Przy pierwszej bramce obok strzelca byli Xavi i Sergi Roberto i oni nie potrafili zablokować strzału. Natomiast przy drugiej piłka była w prawym narożniku pola karnego, natomiast nie wiem gdzie znajdował się Douglas, nie znam też ustawień drużyny przy stałych fragmentach.

1

Kilka razy ciekawie włączył się do ofensywy, natomiast w defensywie dostosował się do poziomu reszty obrońców: przy bramkach bez komentarza, a reszta czasu poprawnie.

0

1

Mieli akcję, piłka przeleciała przez całe pole karne z powrotem pod nogi piłkarzy Atletico, więc akcja była de facto kontynuowana i gospodarze mieli słuszne pretensje.

8

No to teraz głupota Mallenco pomogła Barcelonie...

1

Co odwala Undiano?

1

Chodziło mi raczej o taki geniusz, jak dwie bramki na Camp Nou strzelone Neuerowi.

1

Jeśli Leo nie błyśnie geniuszem, to czarno to widzę. Na remisowo.

1

Nie zgadzam się, bo przepisy są dokładne. Jeśli ręka nie zwiększa powierzchni ciała, to nie jest zagraniem karanym rzutem wolnym/karnym.

3

Nie było karnego, przypadkowa ręka. Przecież sobie jej nie obetnie.

1

Oglądasz z komentarzem, czy wyłączyłeś głos? W c+ wytłumaczyli sędziego.

2

Ogólnie ostatnio pojawiają się na tej stronie tak niechlujnie napisane teksty, że źle się to czyta.

1

No cóż, tyle tylko, że CR11 jest sławniejszy, bardziej rozreklamowany w Europie, ale Neymar ma szansę to szybko nadrobić.

Ale ja o żelku nic nie wspominałem, po prostu koledze wyżej zwróciłem uwagę na temat Złotej Piłki.

0

Nie jestem kibicem Realu, bo tutaj jest forum FCB. Więc o co Ci chodzi???

0

Od dzisiaj chyba...

1

Dobry pomysł, ale nie dla LE. Myślę, że zagra bez eksperymentów, tj. Pedro/Munir na prawym skrzydle, Messi środek, a Neymar lewa strona.

0

Złotą Piłkę dostaje się za rok kalenarzowy, tak gwoli ścisłości.

3

Zapewnić sobie tytuł w pojedynku ze starym mistrzem, który w dodatku rok wcześniej wyrwał Barcelonie mistrzostwo: bezcenne.

4

Narkotyki i alkohol już dawno na mózg padły temu panu. Choć nie do końca jeszcze stracił kontakt ze światem (bo wie, że Messi jest obecnie najlepszy), to już po tej wypowiedzi mu niewiele brakuje. Próbuje na popularności Messiego zwiększyć swoją, a przy okazji swoją legendę: Messi jest świetny, ale ja byłem jeszcze lepszy, więc wyobraźcie sobie, jak ja musiałem grać.
Żałosne...

Messi nie podlega jednemu styliowi, przez co jest największy w historii. Wszyscy piłkarze typu Maradona, Pele, Gerd Mueller, Zinedine Zidane, "prawdziwy" Ronaldo to byli gracze jednej pozycji. Messiego gdziekolwiek ustawisz, to cofnie się po piłkę do obrony, przeleci z nią całe boisko i zrobi akcę bramkową - sam strzeli lub zaliczy asystę.

1

Finał tego będzie taki, że Pogba pójdzie do P$G, Marco Verratti do Realu Madryt, a Barcelona nie wiem z kim, z wychowankami najprędzej.

1

Perez to zna się dobrze na marketingu i biznesie, ale w ostatnich paru latach to miał więcej udanych zakupów niż jakichś totalnych porażek typu Owen.Może i masz rację co do Bale'a. Ja nie jestem w stanie zgadnąć, bo równie dobrze może nadal grać słabo, co i wrócić do gry z czasów, kiedy nazwiska Messi, CR7 i Gareth Bale wymieniano jednym tchem. Przede wszystkim w ManUtd znów byłby wiodącą postacią, chyba że razem z nim przyjdzie również CR. Moim zdaniem na taką ewentualność nie powinien się pisać...Jeśli Real rzeczywiście chciałby sprzedać również i Cristiano Ronaldo, to w kolejce przed MU widziałbym jeszcze dwa kluby. Chel$ea, bo klientami piłkarskeigo agenta J. Mendesa jest zarówno CR11, jak i Mourinho. I niektórym swoim klientom Mendes załatwiał przenosiny do Londynu (np. specjalny zapis w umowie z Diego Costą). I przede wszystkim P$G, klub, który jest w stanie zapłacić za Cristiano najwięcej z całej trójki.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: