0

Ja wnoszę tylko o zmianę sformułowania wpadki miesiąca na co najmniej: Bramka samobójcza Gerarda Piqué w ostatnich minutach spotkania z Osasuną, będąca efektem fantastycznej interwencji Rafaela Marqueza. xP

0

Drogi Tomku, bynajmniej nie twierdzę, że wygrana nie była ważna, bo myślę, że w orbicie celów klubu jak najbardziej znajdowały się wszystkie trzy puchary. Piszę tylko, że prawie na pewno mniej istotna niż triumfy w pozostałych rozgrywkach. Perez zostałby z całą pewnością co najmniej wyśmiany, gdyby po takich transferach jego jedynym trofeum w tym sezonie był Puchar Króla, nie sądzisz? A piłkarze jako profesjonaliści powinni chyba być przynajmniej trochę przygnębieni każdym niepowodzeniem, a co dopiero z o tyle ponoć słabszym rywalem.

No i zdecydowanie nie rozumiem tego cudzysłowu, a także przepłaconych piłkarzy. Ale to już inna sprawa.

0

Bardzo przepraszam za trzeci bezsensowny komentarz, ale nie mogę się powstrzymać, mianowicie: ojciec nie pozostawia jej wielkiego wyboru w kwestiach kibicowskich. :)

0

katalonix - Kiedy ją płodził jeszcze nie była Barceloną... :P

unique - Tak jak i Ty. xP

0

Mimo całej mojej miłości zarówno do klubu, jak i do miasta - biedna dziewczyna. xP

0

Tomaszzz - Nie do końca rozumiem Twoją wypowiedź, myślę jednak, że nawet pan Perez zdawał sobie sprawę, że zdobycie trypletu przez tak świeży zespół w rywalizacji z tak dysponowaną Barcą graniczy z cudem. Mimo szerokiego składu ciężko byłoby im skutecznie walczyć na wszystkich trzech frontach. Liga jest chyba najważniejsza, przełamanie klątwy 1/8 na drugim miejscu, czyli zważmy, że teoretycznie ćwierćfinał można już wcisnąć kibicom jako sukces. Chociaż z powodu finału na Bernabeu można nawet uznać LM za równorzędną krajowej. A Copa del Rey, choć od 16 lat bez sukcesów, spada jakby nie było na trzecią pozycję. Przynajmniej mi tak wyszło. Uwielbiam takie dywagacje o wszystkim i niczym, jak widać. :)

0

lucas24 - W przyszłym roku jak nic literacki Nobel.

Myślę, że po długich negocjacjach Laporta zgodzi się na sprzedaż za 17 milionów przysłowiowych butów. Toure jest fantastycznym piłkarzem, jednym z najważniejszych ogniw zespołu. Wnosi do gry wiele pewności i spokoju. Przyznaję, że też dziwią mnie jego nieobecności w składzie, ale te decyzje należą do Pepa, a póki co zdarzyło mu się naprawdę niewiele błędnych.

Dziwi mnie natomiast, że Toure nie ma nic przeciwko takim a nie innym wypowiedziom agenta. Ja odwrócę pytanie pana Seluka: Dlaczego Yaya Toure przedłużył kontrakt z Barceloną? Jeśli tak bardzo chciał skorzystać z którejś z "intratnych ofert innych klubów", to dlaczego tego nie zrobił? Jeśli nie odpowiada mu ilość minut spędzanych na boisku, dla mnie pierwszym rozwiązaniem byłaby rozmowa z trenerem, a nie wysyłanie agenta do gazet. Trochę inna sprawa, jeśli takowa konwersacja miała miejsce i nie przyniosła satysfakcjonujących zawodnika efektów. Oczywiście nasza wiedza na temat klubu pochodzi wyłącznie z mediów i tak naprawdę nie wiadomo, co dzieje się wewnątrz zespołu. To tyle, bez odbioru.

0

Wierny - Ja w Teleexpresie. :) W związku z tym znamy przyczynę porażki Realu, najwidoczniej woleli przegrać z trzecioligowcem w 1/16 w stosunku 1:4 niż zaryzykować wyższą porażkę z Barceloną w 1/8. Oczywiście żartuję, bliższy prawdy jest chyba Pep, który co prawda nie powiedział tego bezpośrednio, ale chyba jasne jest, że dla Realu Puchar Króla jest w tym sezonie najmniej istotny.

0

A ja powiem tylko, że z roku na rok zmniejsza się liczba zniczy płonących na polskich cmentarzach w święto zmarłych, o innych dniach już nie wspominając. Taki to z nas wielce katolicki naród. Osobiście jestem osobą według powszechnych norm niewierzącą, ale uważam, że zmarłym należy się szacunek, zwłaszcza tym bliskim.

Poza tym w kilku komentarzach pojawiły się teksty typu "miał jeszcze po co żyć (piłka nożna)", "skoro popełnił samobójstwo, to widać, jak mu zależało na piłce" i tak dalej. Takim ludziom jestem w stanie zadać tylko jedno pytanie. Zwoje wam się wyprostowały? Robert Enke był przede wszystkim człowiekiem, a dopiero potem piłkarzem.

Zastanawia mnie też fenomen, o którym wspomniał shanhaevel. Emocjonowanie się śmiercią czy to Michaela Jacksona, czy Heatha Ledgera, czy w końcu Enkego, których, stwierdzam z całą pewnością, żadne z was nigdy bliżej nie poznało, dla mnie osobiście jest cokolwiek dziwne.

Poza tym nie wiem czy wiecie, ale samobójcy raczej nie zostaną zbawieni, niezależnie od waszych świeczek, ripów i pokojów duszy jego. Robienie tego w celu uspokojenia własnego sumienia jest natomiast zupełnie nie na miejscu.

A na koniec tak ad rem: Zawsze szkoda, kiedy odchodzi człowiek. Zwłaszcza człowiek młody. I musi dziwić, kiedy ten człowiek sam odbiera sobie życie, nawet jeśli ma ku temu jakiś powód, mniej lub bardziej ważny. Bez odbioru.

0

Odpowiedź człowieka z klasą. :)

0

Gwoli ścisłości pierwszą też zawalił Abidal, przynajmniej według komentatorów z GolTV. I chyba mają rację, bo ktoś musiał kryć, to znaczy nie kryć, Nunesa, a Puyol na moje oko opiekował się graczem ciemnoskórym, przypuszczalnie Webo.

cosm1c_raver - Wydaje mi się czy pieprzysz?

Moyart - Spokojnie. :)

0

Messi, bo to jemu Pep powierzył wykonywanie karnych.

Pener - Mascherano jest dobry, ale moim zdaniem w Barcelonie niepotrzebny. Poza tym L'pool po sprzedaży Xabiego nie może sobie pozwolić na stratę drugiego DMa. Lucas sam nie daje rady.

LewisHamilton - No nie wiem.

gilbert3 - Jeśli faktycznie będzie bronił dobrze, to czemu nie? Gorzej, gdyby bronił za dobrze. :P

0

Dwóch defensywnych. Keita jest pośredni. Zgadzam się, że Mascherano jest kiepskim pomysłem, ale potrzebny jest ktoś do rotacji z Xavim i Iniestą, najlepiej bardziej w typie Andresa, żeby mógł też pograć na skrzydle. Albo lewoskrzydłowy z cechami rozgrywającego. Ale to działka Pepa.

0

Do zdrowia, a później do formy. To raczej trochę potrwa.

Pedro rozwija się z każdym meczem, może być z niego naprawdę duży pożytek. Ale idzie tak dobrze głównie dlatego, że Mallorca się jakoś wielce nie muruje. No i szkoda, że liniowi znowu nie dorastają do poziomu.

Z kolei przy trzeciej bramce Zlatan był chyba na spalonym, chociaż głowy nie dam.

A na GolTV niestety "technical problems". :/

0

Prośba do adminów o kasowanie linków bez nazwy programu, a najlepiej o osobnego newsa na ten temat, z krzykliwym nagłówkiem. xP

Brakuje strzałów z dystansu, świetna decyzja Toure kilka chwil temu, Xavi miał już kilka takich sytuacji, aż prosiło się o strzał, a on zatrzymywał się i podawał, co prowadziło do straty piłki. Schemat.

0

illogical - Nie kłam, w 9. xD

FlyEmirates - Może dlatego, że równowaga w przyrodzie musi być?

Osobiście uważam, że na razie nie jest źle. Brakuje zrywów skrzydłami, Iniesta nigdy przesadnie często w pobliże linii końcowej nie schodził, a Messi ostatnio też wyraźnie preferuje środek. W polu karnym jest jakby nie było ciasno, więc jeśli nie bokami, to chyba zostają stałe fragmenty. Tych z kolei niezbyt wiele i rozgrywane raczej słabo. Miejmy nadzieję, że Pep postara się coś zmienić.

No i jedno zastrzeżenie do relacji live. MESSI postraszył strzałem i zagrał do Iniesty? Jak dla mnie to nawet z daleka ciężko pomylić Lionela z Ibrą, a wydaje mi się, że zbliżenie też było. ;)

0

Wydaje mi się, czy komentatorzy są marni?

0

FlyEmirates - Ale o kim mowa? xP

A Ty, messiandiniesta, miej litość, idź i nie wracaj.

Jeśli natomiast chodzi o pewną drużynę z Madrytu, powiem więcej, tę na eR, to bez cienia złośliwości raportuję, że bierze już 0:4, a pan Arbeloa strzelił swoją pierwszą bramkę, ale niestety w niezbyt pożądanym kierunku. :) A tak serio to pośmiejemy się jutro, jak nasi dostaną 0:5. xP

0

lincoln - Jeśli już 10, to do zera, bo ta bramka nie powinna się przydarzyć. xP

0

Twierdzenie, że mniej sytuacji = mniejsza szansa na wpuszczenie bramki możecie sobie za przeproszeniem o kant dupy rozbić. Razem z tym, że Valdes wpuszcza tak mało dzięki dobrej grze obrony, bo gdyby zawodnicy z pola stanęli w niedzielę na wysokości zadania, kończyłby mecz z czystym kontem.

Rozumiem przy tym, że zestawienie środka obrony Marquez-Chygrynskyi jest aktualnie najsłabszym, vide dwie z czterech straconych w tym sezonie bramek w lidze - druga z Atletico to wina obu, Serrano z Racingiem Rafy, a myślę, że z Zaragozą też mogli spisać się lepiej.

0

Osobiście nie obrażę się, jeśli wygra Xavi. Leo ma jeszcze czas.

0

Keita faktycznie zagrał świetny mecz, bramka, asysta i nieszczęsny słupek. Xavi na swoim dobrym poziomie, ale bez jakichś gigantycznych fajerwerków. Alves niby dwie asysty, ale w defensywie w kratkę. Poza tym lekkomyślne zachowanie Pique w sytuacji z 10. minuty. I jeśli Zlatan "dostawił głowę", to co przepraszam zrobił Bojan? Może nie przesadzajmy z tym tragicznie, ale na pewno nie był najlepszy na boisku. Grał zbyt indywidualnie, sporo tracił, a przede wszystkim zbyt łatwo dawał się przepychać i przewracać. W tej kwestii sporo mógłby się nauczyć od na przykład Messiego. Naprawdę dobre wrażenie zrobił na mnie Pedro, który z meczu na mecz coraz bardziej mi się podoba. Widać, że strzelone bramki pomogły mu nabrać pewności. Miejmy nadzieję, że ze Zlatanem będzie tak samo. Zwycięstwo na początek cieszy, oby tylko tak dalej.

0

Eryw - No tak, Pepe co i rusz popisuje się interwencjami światowej klasy, jak na przykład ta w meczu z Getafe.

Muniesa? Masz na myśli tego siedemnastoletniego? Jeśli tak, to pozostawię to bez komentarza.

Poza tym, jakby Ci to powiedzieć, nawet w Twoim rozumowaniu mamy trzech nominalnych DMów. Mianowicie Yaya, Busquets i Keita, którego część znaffców uparcie upycha w defensywie.

Zywiec21 - Widzisz, chodzi o to, że do tego transferu doszło zapewne tylko dlatego, że sam zawodnik zgodził się na obniżenie zarobków. Barcelona "oszczędzając" te 8 milionów na jego gaży mogła je "dołożyć" do pieniędzy dla Szachtara.

Osobiście uważam, że pomocnik i owszem, przydałby się, ale w obliczu zakupu Chygrynskiego raczej ofensywny. Zwłaszcza, jeśli Gudjohnsen miałby odejść. Najlepiej ktoś, kto w razie potrzeby mógłby zagrać na skrzydle. Ale wygląda na to, że Guardiola uważa skład za kompletny i zamierza uzupełniać go Pedro czy Jeffrenem. Pożyjemy, zobaczymy.

0

Inter oglądany na zmianę z meczem Real-Depor wywarł na mnie wrażenie dość poukładanej drużyny. Myślę, że Mourinho w końcu zbudował zespół, który przy może nie odrobinie, ale pewnej dozie szczęścia ma szansę zaistnieć w Europie. Transfery Eto'o, Lucio, Milito, Motty i Sneijdera póki co wyglądają na trafione, chociaż faktem jest, że może trochę za wcześnie oceniać to po takim meczu, w którym Milan rzeczywiście nie stanął na wysokości zadania. W każdym razie czekam z niecierpliwością na konfrontację.

Co do tego nieszczęsnego Zlatana, na bramkę daję mu czas najdalej do końca września, a na pełną dyspozycję najwyżej miesiąc więcej. Ale uważam, że to naprawdę pesymistyczne założenia. Chociaż oczywiście gdyby jednak okazał się niewypałem, posypię głowę popiołem.

O transmisji w Polsacie mówił komentator, a w studiu pomeczowym potwierdzili to panowie eksperci. W otwartym będą mecze Inter-Barca i mecz Realu.

0

Tai-Sho - Karny na Zlatanie był najwyżej fifty-fifty, a na Pedro moim zdaniem nie było, ale miał prawo się przewrócić, więc kartka trochę "z dupy". Z kolei w drugą stronę Busquets na moje oko nie faulował, a bodajże Luiz Adriano nurkował przez jego biodro - kartki brak.

Natomiast na bank była ręka, wydaje mi się, że Chygrynskiego, co najmniej na granicy pola karnego, po rzucie wolnym z prawej strony wykonywanym przez Messiego.

Co do pana Rata, cóż, skoro tak twierdzi...

0

Nie wiem czy pamiętacie sytuację jeszcze z regulaminowego czasu gry, w której Messi bił rzut wolny, a piłka odbiła się od wyciągniętej pionowo w górę ręki zawodnika w murze - to był właśnie Dmytro. :P Mur stał na granicy pola karnego, więc przynajmniej wolny ze skraju się należał. Skończyło się bodaj na rożnym.

Poza tym nazwiska Ukraińców pisze się bardzo różnie. Dmytro, Dimitro, Chygrynskyi, Chyhrynskyi, Tschygrynskyi czy -ski. W zasadzie prawidłowa byłaby taka, jaką ma w dowodzie czy paszporcie.

0

Drogi rdamie, osobiście przypuszczam, że powodem jest zainteresowanie tematem Rozwada. Jeśli znasz się na ręcznej czy hokeju na wrotkach, redakcja z pewnością przyjmie Cię z otwartymi ramionami. ;)

0

Cóż, założę się, że w rzeczywistości Laporta nie jest przesadnie szczęśliwy z kilku powodów. Dwa pierwsze to skuteczność Eto'o i Ibry w LM. Podejrzewam, że Samuel będzie się bardzo starał, żeby strzelić bramkę albo i bramki w tych dwóch meczach, a od jego dyspozycji w danym dniu będzie zależało, czy mu się to powiedzie, czy też będzie grał bardziej dla nas, strzelając z prawie każdej pozycji i nie trafiając.

Co do Zlatana, cóż... Wiele zależy od tego, na ile skuteczna będzie jego współpraca z Pepem. No i byłoby miło, gdyby jak najszybciej strzelił tę nieszczęsną pierwszą bramkę. Nie mam nic przeciwko, żeby było to dzisiaj. W przeciwnym razie raczej czarno to widzę.

Podsumowując, nie będę żałować Samu bramki, pod warunkiem, że zwycięstwo zapewni nam Ibra strzelając dwie. ;)

0

rc17, jeśli chcesz, to zaraz na wikipedii będą pisać, że Barcelona wymieniła Messiego na van der Vaarta i dopłaciła 20 milionów. ^^'

Co do pana Rubio, jest młody i wygląda na bardzo wszechstronnego. Gdyby ten transfer doszedł do skutku, na pewno byłoby to wzmocnienie. A co do kwoty transferu, cóż, istnieje bardzo duże prawdopodobieństwo, że się spłaci.

0

Póki co nie ma się czym ekscytować. Chłopak z całą pewnością ma talent, ale od razu nowy Puyol, "poziom doświadczonych obrońców"? Wolnego. Przede wszystkim rozsądek, kilka lat w rezerwach, może wypożyczenie i baczna obserwacja, poza tym staranna opieka medyczna, bo ciężka kontuzja potrafi zniszczyć największy potencjał. Obrońca tym lepszy, im bardziej doświadczony.

Poza tym jeśli Guardiola zdecyduje, że trzeba kupić obrońcę, to należy postarać się o jak najlepszy transfer i tyle w temacie.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: