0

@msmsms Robiłem ok. 10-12, teraz na pewno mniej. Najlepiej mi szło gdy miałem ok. 16 lat, byłem wtedy bardzo chudy, jednocześnie będąc co najmniej przeciętny siłowo. Teraz schudłem i robię więcej niż robiłem, gdy ćwiczyłem regularnie na siłowni. Więc mam wrażenie, że albo do tego trzeba być bardzo lekkim, albo bardzo silnym.

4

@msmsms Nie.

2

@fajniag Nic lepszego nie obejrzysz. Według mnie. Ale czytając opinię w internecie, albo ten serial pokochasz, albo znienawidzisz. Osobiście polecam.
Nie spodziewaj się za wiele akcji - mimo że serial, czy przynajmniej pierwszy sezon, skupia się na policji ścigającej handlarzy narkotyków, zobaczysz może z 5 strzelanin przez cały serial. Zobaczysz za to genialnie opowiedzianą historię. Jest to prawie że dokument (dzieje się w USA, ale podobieństwa znajdziesz również w Polsce), obrazujący bardzo wiele aspektów życia - szkolnictwo, politykę, dziennikarstwo i media, policję i jak to wszystko ze sobą współgra, oddziałując na społeczeństwo. Do tego genialni aktorzy, dbałość o najmniejsze szczegóły i postacie, które na długo pozostaną w pamięci.

0

@norbi77 Pulp Fiction, Wściekłe Psy czy 12 gniewnych ludzi to jeszcze starsze filmy, a na brak klimatu nie narzekałem. Nie tyle nawet chodziło mi o brak klimatu, co nie mogłem się w niego wczuć i nie wiem komu bym ten film polecił. Sceny samobójstwa w szpitalu, rozprawy pedofila czy scena w kościele były kompletnie różne m.in. klimatem (powtarzam to słowo cały czas, ale ciężko mi to inaczej ująć, chwilowa tępota) od finałowej sceny, sceny morderstwa dyrektora firmy itd.

0

Oglądał ktoś tutaj (na pewno tak) "Adwokat Diabła" i ocenia film na bardzo dobry? Powiedzmy 8 czy 9/10? Bo patrząc po ocenach z filmweba (7,9/10) i imdb (7,5/10) spodziewałem się czegoś więcej. Gra aktorska - bardzo dobra, historia najwyżej poprawna i mało zaskakująca, ale kiczowate efekty i niezbyt subtelne sceny psują całość (jak dla mnie). Część scen wygląda jak z taniej komedii czy filmu dla dzieci, część jest znacznie mocniejsza, więc nie umiałem nawet wczuć się w klimat filmu.

Podobna tematyka co w filmie pojawia się pewnie w wielu różnych dziełach, czy to filmach czy książkach, ale oglądając film nie mogłem nie zauważyć podobieństwa tej historii do "Gry Anioła" Zafona, z tym że Zafon zrobił to lepiej. Ktoś oglądał, lub czytał któreś z nich i może mi polecić coś podobnego?

1

@MichalZZZ Trzeba być trwałym w uczuciach, była przedwczoraj, jest dzisiaj - Emilia Clarke.

0

@mateuszdabski Gerard Moreno już mi powiedział co myślał o kuponie ;) Leganes jest w niezłej formie, ale liczę że Real będzie chciał wyśrubować przewagę nad Barceloną i wygra. Z Sevillą faktycznie niezbyt pewny typ, przyznam że mocno się kierowałem z typami ze strony z której korzystam od 2 lat.

0

https://www.efortuna.pl/ticketdetail?id=Mzk5MDEwMjAxNTkzNjAwMDqqHTGomYXeaOJphNY%3D&kind=M
Co myślicie o tym? Mam przeczucie, że jak wejdą mecze z 18:30 to reszta pójdzie gładko.

1

@MichalZZZ Emilia Clarke, może obiektywnie nie jest najpiękniejsza, ale ma coś w sobie takiego że wybór może być dla mnie tylko jeden.

0

@Volk Mamy problem z onanistami?

0

@Colon I is a trans nigga! mnie dobiło.

3

@kerouac Może zamiast bezpośredniego sprzyjaniu mu przez Boga, piłkarz wyraża w ten sposób podziękowanie za całokształt bożej pomocy. Czyli nie dziękuje bezpośrednio za to że bramkarz miał gorszy dzień i wpuścił babole, tylko za to że Bóg dał mu możliwość strzelenia tego gola, dał mu karierę piłkarską itd.
Część osób, które znam zniechęciła się do Boga czy wiary (raczej w młodym wieku) bo mimo modlitwy zdarzyły im się niepowodzenia, czyli według nich Bóg ich nie wysłuchał. Ja unikam problemu prosząc o konkretne rzeczy - np. przed egzaminem modlę się o to by rzeczy, których się nauczyłem wystarczyły do zdania. Wtedy jeśli zdam mogę być wdzięczny Bogu, że trafiłem dobre pytania, jeśli nie zdam to znaczy że nie nauczyłem się dostatecznie. W ten sposób nigdy nie obwiniam Boga i zawsze przed trudnymi sytuacjami w życiu mam w nim jakieś oparcie.
Bo ostatecznie tym powinna, a przynajmniej może być, modlitwa i wiara - szukaniem wsparcia ze strony Boga. Jeśli stresuję się jakimś wydarzeniem to mogę zarzucić benzo lub się pomodlić - a modlitwa ma jednak mniej skutków ubocznych.

4

@msmsms Genialna praca. Nie oglądasz filmów przez cały wieczór, tylko 1 film. Kilka razy. Już nim rzygasz, ale oglądasz i wypisujesz na kartce różne aspekty filmu.
Jeżeli ktoś im chce płacić za taką robotę to po co mają pracować inaczej? By być produktywni?

0

@VamosB Nie wiem co jest standardowe dla ludzi, a co komputerów, profesor, który uczył mnie matematyki na studiach komputerem nie był i mimo że nie uczą tak w podstawówce czy liceum i dla większości znajomych na studiach był to szok, to zaokrąglanie tak jak opisałem powyżej było ogólnie przyjętą normą na mojej uczelni.

0

@VamosB Zaokraglajac do całości wyjdzie nam 50 i 50. Prawidłowo zaokragla sie poniżej 5 w dół, powyżej 5 w górę, a majac 5 zaokragla sie do najbliższej liczby parzystej. Przy 49,5 możemy zaokraglic do 49 lub 50, ale parzyste jest 50, analogicznie dla 50,5.

13

@Janiama Wiesz że jak prawidłowo zaokrąglisz to wyjdzie 100%? Czyli to żadna wymówka - źle zaokrągliłeś.

0

@NGTRX Tego, który definiuję małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, art. 18.

0

@macio_944 Nie prosiłem o definicję dehumanizacji, a o przykłady. Wiele osób robi z PiSu partię, która w programie ma hasła zabijania czy zamykania w więzieniach jakichkolwiek mniejszości. Czy PiS zaostrzył ustawę aborcyjną? Czy może jest ten sam stary i dobry kompromis, który nijak nie umniejsza jakości życia kobiet. LGBT nie mogą wziąć ślubu - faktycznie życie nie warte życia, ale ok. mają gorzej niż mieli by za KO - ale wybór Trzaskowskiego nic by w tej kwestii nie zmienił. Czy Trzaskowski dałby młodzieży lepsze perspektywy? Nie jestem ekonomistą więc tu chętnie posłucham jak.

4

@Barcelismo Prawdziwe? Więc wytłumacz mi "dehumanizację społeczeństwa", "kompromitację na arenie międzynarodowej" i gorsze życie kobiet, młodych i osób o innej orientacji czy wyznaniu?

1

@Tridente2015 Widzę masz problemy ze zrozumieniem prostych rzeczy - nigdzie nie czepiam się że napisałeś coś błędnie, bo jak sam słusznie zauważyłeś popełniam błędy. Przyczepiłem się do tego że zwracasz mi uwagę, nie weryfikując przedtem czy masz rację, a przecież masz dostęp do internetu i w 5 sekund uniknąłbyś kompromitacji, edukując się przy tym.
Mamy zatem przykład że nie umiesz wyszukać odpowiednich informacji, z odpowiednich źródeł nawet w tak prostej kwestii jak poprawna forma danego słowa, więc wątpię żebyś umiał wyszukać w kwestii szkodliwości substancji chemicznych, żebyś umiał wyszukać prace naukowe na ten temat itd.
Medycyna, chemia czy właściwie jakikolwiek przedmiot przyrodniczy lub ścisły to zbyt złożone zagadnienie by nauczyć się go z internetu czy tym bardziej Vitali i WP.

https://pubchem.ncbi.nlm.nih.gov/source/hsdb/8008#section=Populations-at-Special-Risk

Przeczytaj to sobie i powiedz mi czy nie uważasz że jest to lepsze źródło? Rzetelniejsze?
Dalej nie opowiedziałeś ani słowa o "maczaniu żelków w domestosie" czy podobieństwach w składzie jednych i drugich. W jakichś żelkach znajdę NaClO?

0

@Tridente2015 Ale z ciebie mało rozgarnięty chłopczyk. Vitalia lepszym zrodlem wiedzy o zdrowiu, a twoja główka lepszym zrodlem wiedzy o j. polskim niż słowniki - co pokazałeś błędnie zwracajac mi uwagę.

Może podpowiem dlaczego ncbi jest lepszym źródłem - tam sa podane badania naukowe, konkretne statystyki itd. Na Vitali masz jedynie pół prawdy w stylu "Barwnik jest rakotwórczy", ale już brak informacji, ze tylko dla zwierząt, a u ludzi nie. Piszą ze cos jest nie zdrowe bo wywołuje lub nasila alergię, ale czy ta sama strona krytykuje orzechy, ktore sa jednym z najpopularniejszych alergenów, jako niezdrowe?

1

@Chwytliwy Choć i umysł ścisły się tam przyda, bo studia się chyba logiką zaczyna. Ale fakt, każdy do czego innego ma predyspozycje, inaczej by było nudno na tym świecie.

0

@Tridente2015 Pisząc laik miałem na myśli to co to słowo znaczy - amatora w danym temacie. Ja mam wykształcenie w tym kierunku, ty sam przyznałeś jego brak.
Vitalia to polska strona o dietetyce, NCBI i podobne strony są obiektywnie 2 poziomy wyżej - vitalia w najlepszym razie bazuje materiały na tego typu źródłach (wątpię).

0

@Chwytliwy Nigdzie nie piszesz tego. Po prostu zaznaczam że osoba o wybitnej inteligencji, może jest w stanie zrozumieć trudne zagadnienia z matematyki itd. i taką ekonomię czy jak piszesz prawo, rozumieć bez studiów w tym kierunku. Osoba przeciętna (ja czy ty) szans nie mamy.

Nie tyle, jak pisałem poziom, co brak edukacji w tym kierunku. To tak jakbym liczył że będąc inteligentnym jutro wstanę i będę mówił po francusku.

0

@Tridente2015 Cudzysłów w dopełniaczu to (kogo? czego?) cudzysłowu. Moje zdanie - zabrakło (kogo? czego?) cudzysłowu.

Napisałeś nie na temat, nie odniosłeś się do tematu który sam zacząłeś. Czy wiem że w róznych produktach znajdują się szkodliwe substancje? Tak. Czy mnie to obchodzi? Nie. Jestem przewlekle choroby, choroba predysponuje mnie do kilku kolejnych, na które najpewniej zachoruję. Znaczna większość rodziny zmarła na różnego rodzaju nowotwory - mnie też to nie ominie. Olewam czytanie składów. Gdy miałem 15 lat się w to bawiłem, ale już nie.

Nie chodzi mi o to że nie wierzę stroną internetowym. Po prostu jeśli będę chciał zweryfikować szkodliwość danych substancji, zwłaszcza tak popularnych jak dodatki do żywności to zaufam lepszym źródłom (np. https://www.ncbi.nlm.nih.gov/ ) niż wspomniane przez ciebie.

Co miałem na myśli krytykując twoje wypowiedzi? Sam przyznałeś że piszesz, bez porządnej wiedzy w tym temacie - nie jesteś chemikiem, nie jesteś lekarzem. Denerwuję mnie gdy laik wypowiada się o zdrowiu itd.

0

@Chwytliwy http://www.aunc.ekonomia.umk.pl/Pliki/2012/15_Mentzen.pdf

Nie tyle przeczytaj, co przeleć wzrokiem i powiedz mi, szczerze, czy sądzisz że to twój poziom "rozumienia".

Niestety to już nie poziom gdzie wystarczy być inteligentnym. I z całym szacunkiem - jeśli nie zdajesz matury to też nie jesteś super inteligentny.

0

@Chwytliwy Oczywiście, nie jesteś. Ja np. miałem na studiach matematykę - całki, pochodne, różne cuda, o których w liceum nie śniłem nawet. I zdałem na 5. A po przeczytaniu losowego artykułu napisanego przez dr Mentzena nie mam za grosz pojęcia o co tam chodzi.
Nie zdałeś TYLKO z matmy? Nie sądzisz że może to być przeszkodą w rozumieniu ekonomii?
Dalej z ciekawości dopytam - co to znaczy, że rozumiesz prawo? Bo to chyba dość złożone zagadnienie.

0

@Chwytliwy To tu rozwinę pytanie i nie traktuj tego jako atak, a jako zwykłą ciekawość z mojej strony. Jeśli miałeś problem z podstawową maturą z matematyki, to co spodziewasz się zrozumieć z doktoratu z ekonomii?

0

@Chwytliwy To w takim razie zaryzykuję z pytaniem - nie dawno pytałeś gdzie można znaleźć rozprawę doktorską Mentzena - jesteś jeszcze zainteresowany?

0

@JimMorrisonFCB Też tak zrozumiałem, ale jak sam piszesz nie zbyt to trafione, jeśli miało jakkolwiek obrazić Transu (a Chwytliwy pisząc kontra chyba miał na myśli odbicie złośliwości). Dlatego ciekawiło mnie żeby autor to przełożył z Polskiego na nasze.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?