26

Szczerze powiedziawszy Suarez był ostatnią osobą po której spodziewałbym się tak słabej gry. Tłumaczenie go brakiem ogrania trąci trochę żenadą, o czym doskonale wspomniał BJJ kilka postów poniżej. Zmiana otoczenia to też kiepska wymówka biorąc pod uwagę, że przychodzi z dużo bardziej wymagającej ligi, szczególnie pod względem fizycznym. Kto pamięta piękne rajdy i mijanie rywali przy linii jak tyczki w ubiegłym sezonie w barwach L'poolu? Bajeczne wykończenia? Każdy. To co "uprawia" teraz Suarez to jakiś nieśmieszny żart. Wygląda ociężale i nie potrafi przedryblować jednego zawodnika. Czasami mam wrażenie, że dostaliśmy jakąś wersję demo lub chińską podróbkę. Oglądałem praktycznie każdy mecz klubu z Anfield w ubiegłym sezonie i to jest inny zawodnik, naprawdę.

28

Dobrze ze sprzedaliśmy Fabregasa który mial tylko jedna dobra polowe sezonu. Rakietnic cały czas trzyma równy poziom. A ze jest to poziom Ekstraklasy ? Who cares.

13

Mam nadzieję, że te tekst powstał przed pierwszym gwizdkiem ostatniego spotkania, bo za to co zrobił z nim Garcia to następny miesiąc powinien patrzeć na kolegów z poziomu ławki. Chłopaki na orlikach lepiej ogarniają sytuacje 1 vs 1 niż nasz Waka-Waka. Od trzech, czterech lat wiecznie to samo. Wystarczy wypuścić piłkę przed niego i nim on się zbierze to już napastnik jest przed nim.

7

Niby Suarez nie ma nadwagi, a jak się rozpędza do piłki to ma się wrażenie, że biegnie jakiś niedźwiedź. Pedro przy nim to mistrz przyspieszenia, co było widać od razu po pierwszych kontaktach z piłką.

Suarez nigdy nie był postury Neymara, ale w L'poolu nie sprawiał wrażenia ociężałego.

18

Dobrze wiedzieć, że przynajmniej soczystą "Putę" potrafią rzucić, bo inaczej pomyślałbym, że nikogo tam nie ma. Chyba jedynie Espanyol i Real wyzwala w piknikach resztki pokładu energii, który są w stanie spożytkować na około 3 minuty przyśpiewki.

Jak sobie przypomnę czasy Boixos to aż się ciepło na sercu robi.

24

Mnie było potrzebne wytłumaczenie, a dalej nie wiem co ten pan ma wspólnego z Crackiem.

1

Ale miltiliga zwykle wyglada tak, ze leci mecz główny, a przełączają się na bramki z innych spotkań i od razu powrót do meczu. Ostatnio jak była miltiliga i Barcy nie było na głównych kanałach to właśnie była na multilidze ;)

1

Ten gość co wbiegał do bramki żeby spróbować blokować chyba za dużo w fife gra.

0

W sumie to i dobrze, po co ma go Sanchez zmasakrować.

3

Bo cóż to za przyjemność patrzeć na tabelki gdzie żaden pomocnik nie ma asysty, Messi ogląda plecy Krystiano w Pichichi, a w kanadyjce zaraz zostanie zdublowany?

5

Jeśli Suarez w przyszłym roku wróci z wypożyczenia i nagle zacznie grać jak Sergi Roberto to będzie wiadomo, że system mozolnego przesuwania akcji i klepania w poprzek raczej nikomu nie służy.

30

Enrique to ma jednak łeb nie od parady. Po czterech miesiącach w końcu zauważył, że Suarez to jednak '9' z krwi i kości. Chapeau bas!

Przyjmuję zakłady na to kiedy i czy w ogóle zobaczy, że Mascherano najlepiej radzi sobie na DP.

1

Sęk jest w tym, że pomocnicy nie potrafią grać do przodu. Wynika to po części z faktu, że LE kompletnie nie ma planu jak to poukładać oraz z faktu, że część z nich (w tym na przykład Iniesta) jest kompletnie bez formy.

2

Pomyśleć, że Kroos był tak blisko, to się uparli na Ivana, który ponad połowę asyst zanotował z dośrodkowań po rzutach rożnych i wolnych, czego u nas nie doświadczy nigdy. Rakitic gra z tyłu? Kross też.

2

Tyle, że ja nigdzie nie stwierdziłem, że Sanchez i Cesc grali słabo, a nagle grają dobrze. Przecież to była najlepsza dwójka ubiegłego sezonu (poza wiecznie kontuzjowanym Messim). Dużo razy już pisałem, że rewolucje przeprowadza się oddając najsłabszych, a nie najlepszych. Ktoś tu gdzieś popełnił błąd czego skutki widać już po 3 miesiącach.

5

Zubi na kilka miesięcy po tym jak zorientował się co wyczynia Sanchez i Fabregas w PL, a co w ich miejsce dają Rakitic i Pedro.

http://img.joemonster.org/images/vad/img_29671/2d6a4e86259cc17fba9de4d6459
9b5b6.gif

18

Piszesz o zaklinaniu rzeczywistości, a sam to robisz. W wieku 21 lat Xavi i Iniesta wąchali murawę tyle co Montoya. Xavi z forma wystrzelił w wieku... 28 lat. Czyli w czasie Euro 2008. Do tego czasu nie grał pierwszych skrzypiec ani u Van Gaala, ani u Ryjka.

3

Pepe nie jest kontuzjogenny, nauczcie się wreszcie. Kontuzjogenny to może być Ramires albo Witsel.

18

Skoro Busquets ma takie problemy to kompletnie nie rozumiem dlaczego wciąż wychodzi w pierwszym składzie. Jest Mascherano do jasnej ciasnej.

0

Bartra dalej biegnie. Stoper nie może być taki wolny.

0

Zresetuj dekoder. Miałem to samo plus obraz strasznie mi klatkowal.

6

Warto jeszcze wspomnieć, że wszystko zaczęło się od sprowadzenia Ronaldinho, którego do klubu wprowadził... Rosell. Miał być Beckham, a Sandro sprowadził R10, który to pociągnął za sobą całą resztę wspaniałych zawodników stanowiących o sile tamtego zespołu. The rest is history.

6

To asekurowanie Ivana to mit taki sam jak ten o czarnej robocie wykonywanej przez Keitę. No ludzie, on ma rozgrywać, a nie asekurować. No chyba, że powietrze asekuruje. To faktycznie, wychodzi mu całkiem nieźle. Bo jeśli asekuruje resztę będąc na prawym skrzydle to słabo mu idzie, bo cała masa akcji przechodzi środkiem lub właśnie stroną Alvesa, który nie nadąża wracać.

Poza tym raczej nikt o zdrowych zmysłach widząc statystyki Fabregasa nie mógłby nawet przez chwilę pomyśleć, że z niego pożytku nie ma. Podobnie sprawa wygląda z Sanchezem. No bo jeśli z nich nie było pożytku to jaki jest niby pożytek z Roberto i całej reszty zawodników, którzy mieliby problem żeby załapać się w Almerii, a tutaj dzielnie dzierżą miejsce na ławce/trybunach.

Czasem trzeba umieć dostrzec fakt, że ktoś się pomylił (zarząd/LE), bo inaczej oddania Sancheza i Fabregasa wytłumaczyć się nie da. Chcieli odejść sami? Ok, rolą trenera jest ich przekonać, że mogą stanowić o sile nowej drużyny. No bo chyba Lucho nie sądził, że Rakitic będzie mu lepiej rzucał piłki niż Fabregas, który jest w tym chyba mistrzem, co cały czas pokazuje (UWAGA!) grając na pozycji DP w Chelsea. O zaletach Chilijczyka nawet nie ma sensu się rozpisywać, każdy widzi co się dzieje na The Emirates.

5

Cesc w Chelsea gra obok Maticia jako defensywny pomocnik, a ma 9 asyst. Przecież Ivan miał cała masę okazji by posłać prostopadłe podanie i albo decydował się grać wszerz oraz do tyłu lub podanie było wątpliwej jakości. Nie ma co zwalać na pozycję. Za kierownicę można wsiąść w każdym miejscu środka pola.

23

Dla mnie osobiście zamiast duetu ŚO na żółto świeci Rakitic i to od kilku dobrych spotkań. Kreatywność na poziomie Sergiego Roberto, a to już trzeba się nieźle napocić żeby wejść na taki poziom. Miał być najlepszy transfer spośród wszystkich, a póki co sprawia wrażenie największego niewypału. Połowa listopada, a on dalej bez asysty.

4

Jeśli na środku obrony zagra Pique to wystarczy, że będzie mniej więcej ogarniał po której stronie jest bramka. Reszta zrobi się sama.

2

Kieruj się na początku na 3 maja (główna ulica ze sklepami w tym rejonie), a potem na Korfantego. Jak będziesz stał na Korfantego to już zobaczysz Spodek i możesz cisnąć. Domyślam się, że chcesz się dostać do OKA?

2

Będzie kupa śmiechu jak się sprawdzą przewidywane składy MD oraz Sportu.

5

Znowu bez przesady. Suarez na środku ataku grał od 66 minuty, czyli od zejścia Busquetsa i przesunięcia Messiego do drugiej linii. Do tego czasu grał półprawego napastnika schodzącego do środka w momencie gdy Messi widząc nieporadność pomocników cofał się do środkowej linii po piłkę.

Nie ma się co łudzić, Suarez nie będzie tutaj grał tak jak w L'poolu gdzie albo większość czasu spędzał razem ze Sturridgem na środku ataku w systemie 4-3-1-2 lub też w momencie płynnej zmiany pozycji ze Sterlingiem mógł pogrzać na bramkę z lewego skrzydła schodząc do swojej silniejszej nogi (tak strzelił masę bramek w ubiegłym sezonie).

Niestety tutaj musi sobie radzić na nowej pozycji, nie tak skrajnie skrzydłowej jaką przyjmował Sanchez, aczkolwiek również nie tak nominalnej "9" jaką zajmował na Anfield.

2

Fabregas odszedł przez Roberto, bo wiedział ze nie ma z nim szans :)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: