6

Już nam kiedyś Laporta obiecał Beckhama, a potem Rosell musiał mu ratować dupsko sprowadzając prawdopodobnie najlepszego zawodnika na świecie.

6

W sumie to już sam nie wiem co mnie bardziej rozbawia. Ludzie próbujący na siłę bronić Messiego i wmawiać innym, że oglądali nie ten mecz co trzeba, bo przecież Leo grał najlepiej i pewnie piłką interesuję się od wczoraj, czy też ludzie, którzy twierdzą, że Messi nic nie gra, bo przecież nie strzela bramek.

Mało jest opinii, że przecież od razu widać, że Messi w Argentynie =/ Messi w Barcelonie. Nie wiem ile jest w tym winy Martino, aczkolwiek nie lubię oglądać meczów, w których Leo podczas pressingu lub kontrataku spaceruje. Enrique go chyba tego oduczył, bo zdarzało się to naprawdę rzadko lub wcale. Podczas CA widziałem Messiego z sezonu u Papy. Dalej jest geniuszem, bo jednym zagraniem może przesądzić o wynikach meczu, ale jednocześnie jest leniuszkiem i cierpi na tym nie dosyć, że on sam to jeszcze cały zespół.

1

Po prostu powiedz, że nie możesz przeboleć tego ostatniego karnego Sancheza :D Kopara pewnie opadła ;)

2

Mam nadzieje ze ogarną transmisje bo przy dynamicznym ruchu kamery zawodnicy "sie tną" :(

2

To media tak go pompują. Gość sprawia takie wrażenie pewnie przez fryzurę. A tak dużo mówi się żeby nie oceniać ludzi po wyglądzie. Najlepszy przykład to Neymar.

16

Od zawsze byłem wielkim zwolennikiem talentu Ardy. Dla ludzi, którzy piszą, że ma zryty beret radzę sobie przypomnieć jak zachowuje się Alba w momencie gdy zespołowi nie idzie.

Podoba mi się to, w którą stronę zmierza zespół. Lucho dostrzegł, że potrzeba też zakapiorów w zespole. Rakitic dodał drużynie płuca i ciągłą grę w destrukcji, a Arda dołoży do tego nieustępliwość i niesamowitą wolę walki. Do tego jest niesamowice wyszkolony technicznie co działa jedynie na jego korzyść.

#ThisIsArda Panie i Panowie.

7

Jeśli Christo jeszcze idzie znieść ze względu na cięty język tak przy Cruyffie czasami mam odruch wymiotny po tych bzdurach.

2

Ten jeden FlipFlap jest wart więcej niż kilkunastominutowe męczarnie z Wawrzyniakiem na YT.

2

Fakt faktem YT nie jest żadnym wyznacznikiem, aczkolwiek nie można popadać ze skrajności w skrajność. Ciężko znaleźć filmik jak ten powyżej z choćby 50% tego co na nim zaprezentowane z udziałem, dajmy na to, Wolskiego, czy Mierzejewskiego.

2

Szczęście sprzyja lepszym jak to mówią. A tak całkiem na poważnie to raczej niemożliwe jest wyuczenie trafiania "w wentyl" z piłki, która jest w ruchu, a i ze stojącej jest dość ciężko.

Ronaldo z czasów United przy wolnych, Juninho z Lyonu. Oni byli chyba najbliżej perfekcji.

1

Wydawało mi się, że cały czas gdzieś coś słyszałem z różnych stron, że razem z Piro, Lampardem i Gerrardem idą do MLS.

27

Piłka ma 1000 punktów, w które można trafić, a jedynie przy trafieniu w jeden konkretny jej trajektoria wygląda tak jak przy tym Golazo Vargasa. Uwielbiam takie uderzenia. Prawdopodobnie do końca kariery mu już tak nie siądzie ;)

Moi faworyci coraz bliżej triumfu ;)

3

Nic, cena na pewno nie zmaleje. Duże turnieje mają to do siebie, że potrafią wywindować cenę za no-name'a do granic możliwości, ale jak gwiazda zagra słabo/zostanie zawieszona to tłumaczy się to znikomą ilością meczów w danym turnieju, a cena na pewno nie spada.

3

Pewnie go to jara, wszak nazwisko zobowiązuje.

3

Mnie Barcelona od lat zawsze pociąga tak samo, choć jest coś w tym, że najlepiej wspomina się czasy gdy się zaczynało. Pamiętam te poniedziałki gdy z wypiekami na twarzy jedząc płatki przed szkołą zerkałem w telegazetę na stronę 238 nerwowo czekając czy mój idol Rivaldo znowu coś strzelił.

Nawiązując jednak do kwestii finansowej. Wiadomo, ze lepiej byłoby mieć czyste koszulki i sukcesy. Niestety część zapomina, że oprócz kwoty transferu, lwią część budżetu pobierają z kasy uposażenie naszych gwiazd. Kwoty te na przestrzeni kilku lat stały się wręcz horrendalne. Czasy futbolowego romantyzmu odeszły w niepamięć wraz z pojawieniem się w piłce Abramowicza i jego portfela bez dna.

1

Tez od godziny zachodzę w głowę o co chodzi :)

24

Tak jak pisałem w innym newsie. Ta zagrywka jest tak tania, że nawet Cygan by się na nią nie połakomił. Nie spodziewałem się po Abidalu, że tak łatwo da się zbałamucić.

3

Pewnie, że można, tylko fajnie czasem coś wygrać. Bez tej "małej" pomocy sponsora nie byłoby Neymara, Suareza, a co za tym idzie nie byłoby drugiego w historii Triplete.

7

Po prostu wiedziałem, że podstępny Joan będzie chciał ukradkiem wejść w pewne miejsce głosujących biorąc jako pomagiera kogoś z dwójki Puyol/Abidal. Natomiast nie przypuszczałem, że Eric zgodzi się być jego marionetką wyborczą. No cóż, pozostaje liczyć, że taki tani ruch nic mu nie da, bo Braida naprawdę robi robotę i szkoda byłoby to wszystko zaprzepaścić obsadzając jedną z ważniejszych funkcji osobą, która ma o tym mniej więcej takie pojęcie jak 90% użytkowników tej strony.

17

Jeśli chodzi o mnie to zarówno Kolumbia, jak i Argentyna są zespołami, po których każdy kibic (patrząc po nazwiskach i mając w pamięci występ na Mundialu) spodziewał się dużo więcej. Póki co z dużej chmury mały deszcz.

1

Nikogo. Napisałem do stycznia, bo w styczniu do składu dołącza Vidal, który bez problemu wskakuje w miejsce kogokolwiek z tercetu.

1

Spokojna Twoja rozczochrana, nigdzie nie napisałem, że mnie to nie pasuje, nie musisz się tak zapędzać. Zrozumiałbym Twój wpis nawet gdybyś pominął wzmiankę o tym, że coś mi nie pasuje. No ale wtedy wpis nie byłby taki agresywny ;)

1

Przypadek Larssona pokazuje, że jednak są na świecie ludzie, którzy godzą się na częste siedzenie, a kiedy trzeba to wejdą i nawet zapewnią LM ;)

21

Z jeden strony zwycięskiego składu się nie zmienia, a z drugiej kto się nie rozwija ten się cofa. Nie można liczyć, że co sezon uda nam się grać praktycznie cały czas bez poważniejszych kontuzji u kluczowych graczy.

Najsolidniej obsadzona jest obrona. Tam rzeczywiście jest zastępstwo w razie kontuzji. Niestety dużo gorzej wygląda sytuacja w środku pola, o napadzie już nie mówiąc. Sergi Roberto oraz Rafinha to nie są zawodnicy, którzy bez problemu wskoczą w buty Iniesty, czy Busquetsa.

Najgorzej wygląda sytuacja tercetu MSN. Tutaj jest praktycznie kaplica jeśli ktokolwiek wypada do stycznia.

1

Patrząc po obecnej dyspozycji wszystkich drużyn, które dotarły do fazy pucharowej, każdy inny wynik niż zwycięstwo całego turnieju przez Chile będzie dla mnie nie lada zaskoczeniem.

Co więcej, są jedynym zespołem, który jestem w stanie oglądać o tak późnej porze. Każdy inny mecz nadaje się idealnie jako kołysanka.

1

Wydaje mi się, że wzmiankę o agresywności należy utożsamiać z próbą przyłożenia z głowy, a nie kopnięcia piłki.

8

Nazwisko zawodnika mówi wszystko o tym jak wielki fake to jest.

8

Całe życie jest niesprawiedliwe. Im szybciej się z tym pogodzimy tym łatwiej będzie nam w przyszłości, naprawdę. Nie ma sensu zawracać sobie głowy takimi błahostkami ;)

1

Dla mnie bohaterem tej akcji i tak jest ten zawodnik, który dostaje piłką w plecy przy wyskoku i pada na murawę jak gdyby właśnie wpadł w niego Pudzian. Piękny wymach ramion i złożenie się jak scyzoryk. Uwielbiam takich pacjentów :)

4

Tylko jest różnica w sposobie gry jednego i drugiego. Ronaldinho to był taki Messi + Joga Bonito. Chodzi tutaj o fakt, że jednemu i drugiemu nikt nigdy nie zarzuci symulowania i nurkowania. Taką grą do końca zdobywa się szacunek na boisku. Gości, którzy lubią się kłaść zawsze traktuje się inaczej (czyt. gorzej). Jeśli chodzi o mnie to Neymar nie ma startu do R10 jeśli chodzi o sposób gry.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?