Geble
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Mysłowice
43 obserwujących
11 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
3
Mam nadzieję, że to jest jakiś kiepski żart dziennikarza z MD. Przecież to jest niepojęte. Ile jeszcze Mascherano musi zawalić meczów na ŚO żeby w końcu ktoś się zorientował, że to nie jest jego pozycja? Czy Mundial nie dał wystarczającej odpowiedzi gdzie czuje się najlepiej? Coś czuję, że szykuje się kolejny sezon z parą środkowych obrońców Pique-Mascherano bez względu na formę Mathieu/Bartry.
0
Jeśli Alves nie odejdzie to szanse jego sprowadzenia są bliskie zeru, niestety.
0
To już wolę Titusa Bramble'a.
39
Jeśli Suarez przyszedł na prawe skrzydło to nie zostaje nic innego jak płakać.
1
Kolejny sprawdzian Deulofeu i kolejny raz potwierdza, ze jest kompletnym jeźdźcem bez głowy. Można być egoista jak chociażby Suarez, który tez często sam ładuje na bramkę, ale jak można dograc to dogrywa, a Gerard dalej widzi tylko bramkę. W Evertonie było to samo. Jak widać nic sie nie zmieniło.
3
W żadnym z proponowanych przez MD ustawień nie ma miejsca dla Mascherano co jest dla mnie totalnie niezrozumiałe.
No i nie bardzo wiem jak traktować to zdanie:
"Choć jest wiele nowych twarzy, pierwszą jedenastkę Blaugrany tworzą zawodnicy znakomicie zaznajomieni z tym stylem gry."
W sensie, że mimo iż przyszła masa nowych grajków to i tak będą grać stare wygi?
13
To się Mascherano nagra na DP.
14
Szkoda, a tak to pewnie znowu go wykupimy za 135 milionów jak każdego zawodnika, którego puszczamy ze szkółki.
4
W tej formacji jest miejsce dla dwóch DP, więc praktycznie na pewno znajdzie się miejsce dla Mascherano.
3
Od słów do czynów daleka i kręta droga. Pamiętam jakimi pięknymi artykułami na temat nowej taktyki Martino raczyło nas Mundo i Sport przed rozpoczęciem ubiegłego sezonu. Papier przyjmie wszystko, natomiast dopiero pięknie przystrzyżona murawa Camp Nou wszystko zweryfikuje.
17
U Martino też zaczynało się dyskretnie od odwołania tu jednego, tam drugiego, aż w końcu zaczęli trenować 3 razy w tygodniu. Nie twierdzę, że tu będzie identycznie, po prostu wszyscy zachłysnęli się intensywnymi treningami Lucho nieco zapominając, że u Papy było to samo, po czym zawodnicy się zbuntowali, bo było im za ciężko o czym był tutaj artykuł.
1
20
Szkoda, że jego ego nie pozwoliło mu zaakceptować roli "tego drugiego", bo napastnikiem jest fantastycznym, człowiekiem również. Zawsze daje z siebie 110% i nie musi się to przejawiać chamskimi zagraniami. Osobiście uwielbiam sposób jego wypowiedzi i tą pewność, której czasami brakuje mi u naszych niektórych zawodników. Nie trzeba być nadętym bufonem by znać swoją wartość i prezentować ją na boisku.
Taki tam gol z ostatniego treningu PSG.
16
Mimo, że jego przyjście traktuję w kategoriach Science-Fiction to cały czas jaram się jak Rzym za Nerona na samą myśl o tym, że mogłoby do tego dojść. Jest w wieku Xaviego, więc w sumie nie widzę przeciwwskazań. Mimo, że fizycznie już nie ta forma jak kiedyś, to magia dalej została co pokazywał niejednokrotnie na boiskach w Brazylii. Nawet z 5 kg nadwagą zagra lepiej niż Sergi Roberto \o/
5
Wszystko przeboleje tylko nie Suareza na prawym skrzydle.
4
Jesli bedzie podstawowym stoperem to na pewno da przewage w powietrzu, ale przeciez mowilo sie, ze Mathieu przychodzi jako uzupelnienie skladu.
1
„Pozostanie Xaviego niczego nie zmienia, bo będzie tak samo jak w poprzednich sezonach".
Nie wiem co o tym myśleć, ale zaczynam się powoli obawiać, że faktycznie nic się nie zmieni.
3
Przecież on jest totalnie bez formy od mniej więcej dwóch sezonów kiedy to stracił miejsce w wyjściowym składzie Arsenalu. No bo jak rozumiem skoro to ma być "zastępstwo" za Marquinhosa to Belg ma być stoperem do pierwszego składu? Przecież Jeremiasz wciąga nosem Thomasa, przynajmniej na obecną chwilę. Ładnie poniosło kogoś z MD.
4
Co się dziwić kibicom skoro nawet gazety nie traktują transferu Mathieu na poważnie. Na okładkach w ogóle nie widać zainteresowania. Ważniejsze jest starcie Suareza z Rodriguezem, czy opcja sprowadzenia Vermaelena. Mogli chociaż wrzucić na okładkę zdjęcie z transparentem "Mathieu > Cristiano" co by wywołać kolejną burzę w szklance wody,
1
Doskonale to pamiętam. Jeśli chodzi o mnie to akurat jestem jednym z ostatnich do krytykowania zarządu, także spokojnie. Napisałem to ponieważ powinniśmy sobie zdawać jak wyglądają transfery w Hiszpanii. Trener co najwyżej może coś zasugerować, ale od sprowadzania zawodników jest dyrektor sportowy i jego cały sztab. To nie Anglia, trener nie ma tu tej władzy.
2
Takie rzeczy tylko w Anglii, gdzie trenerzy sami dobierają sobie skład. W Hiszpanii wygląda to nieco inaczej, niestety. Pamiętam jak swego czasu Mourinho próbował wprowadzić to w życie do Madrytu, ale spotkał się z silnym naporem i nie przeszło.
13
Tylko, że takie porównanie jest trochę bez sensu, bo tutaj rozchodzi się o to, że rok temu Mathieu oferował nam sam jego agent, gdy jego klauzula wynosiła... 8 milionów euro, a jednak mimo to go nie chcieli. Teraz gdy jest rok starszy i 12 milionów droższy to się na niego zdecydowali. No dla mnie jest to dziwne, obojętnie z której strony by na to nie spojrzeć. Kolega BJJ poniżej wkleił newsa z naszej strony sprzed roku.
0
A tak się wczoraj wszyscy śmiali, że jedynie w Polsce go obrażają, a w Barcelonie doceniają jego poziom gry. Nic bardziej mylnego. Tyle ile od wczoraj przez hiszpańskie portale przetoczyło się wyszydzających memów to chyba nigdy nie było. To było coś co przelało czarę goryczy. Od kilku miesięcy mówiło się o sprowadzeniu stopera klasy światowej, o przebudowie obrony. Każdy widział, że jest problem, a tu ludzie "dostali" solidnego, bo solidnego, ale nie mega cracka na środek obrony. Stąd to rozgoryczenie i pociski w mediach. Nie pochwalam, bo jest to zwykłe prostactwo, ale poniekąd rozumiem skąd się to wzięło. Za bardzo się jeden z drugim napalił na kogoś pokroju Kompany'ego.
2
Paradoks tej sytuacji jest taki, że szybszy, zwinniejszy, silniejszy, lepiej grający głową Mathieu i tak będzie zmiennikiem Pique. O Mathieu można powiedzieć wszystko, ale nikt nie może mu odmówić bycia solidnym w poprzednim sezonie. Solidność to słowo klucz, bo właśnie jej brakuje Gerardowi już drugi sezon z rzędu.
0
Radzę wziąć poprawkę na to, że nasi obrońcy nie mają kiedy zaliczać odbiorów skoro 70% czasu jesteśmy przy piłce, a przeciwnik robi 5-6 akcji na mecz.
2
Mniej więcej tak widzą to w Walencji.
https://pbs.twimg.com/media/BtOJQkGCQAIaN3u.jpg:large
No cóż.
32
Nie pozostaje nam nic innego jak przyklasnąć i mieć nadzieję, że nie skończy się jak rok temu, gdy części zawodnikom z pierwszego zespołu przestało podobać się to, że dostali wycisk i Martino musiał zluzować, bo chłopcy nie dawali rady. Skończyło się na tym, że 3 razy w tygodniu trenowali raz dziennie, a dwa dni zbijali bąki w domu.
0
Nie mam zielonego pojęcia. Wiem natomiast, że do prostej analizy składu nie potrzeba mieć IQ wyższego niż żelazko. Sport i MD też nie są asystentami, a jednak potrafili praktycznie z ponad 90% skutecznością przewidywać zeszłosezonowe składy na każdy mecz. Pszypadeg?
1
Jeśli Xavi faktycznie zostaje to znaczy, że rewolucji w pomocy z pewnością nie będzie. Jak to się ma wszystko do sprowadzenia Rakiticia i Rafinhi, pamiętając, że w obwodzie cały czas jest Roberto? Ktoś tu spędzi dużo czasu na trybunach.
8
Na początku poczułem przeszywający ból, wręcz ciemność, ale nagle przypomniałem sobie, że przecież jest z nami Sergi Roberto. Nie ma się co martwić.