0

@July_6_BcN Telefon się przydaje. Do sprawdzania innych wyników. A oprócz tego staram się skupiać na grze, choć czasem popiszę z kolegami na WA na temat meczu.

2

@tbas Emery moim zdaniem jest świetnym trenerem na ekipę bez gwiazd, na taki zespół z drugiego szeregu. On sobie chyba nie radzi z ego i presją. Dlatego w PSG czy Arsenalu był brak sukcesów na miarę oczekiwań. W Sevilli super, w Aston Villi super. W Villarrealu też spoko.

Dlatego ja bym się go nie bał w Realu. Kazałby im ciężko pracować, stosować się do założeń taktycznych, to by miał bunt na pokładzie zaraz.

4

@Vurt Ja w trakcie meczu nie wchodzę, bo skupiam się na oglądaniu, ale Twój argument też dobry.

4

@Derpowsky Gavi też bardzo powoli odzyskiwał formę, więc chyba to nic dziwnego przy takiej kontuzji, młodym wieku i małym doświadczeniu.

Mnie najbardziej cieszy, że Bernal wczoraj uporządkował grę, struktura wyglądała dużo lepiej odkąd wszedł.

@bartulek98

1

@Kapitan hawk U mnie pierwsze wejście na stronę to jakoś okolice stycznia 2005 r. (po transferze Maxiego Lopeza), ale tak faktycznie mocno dołączyłem w październiku albo listopadzie 2006 r., kiedy założyłem konto na starym forum. Na LR mam konto odkąd powstała (nie pamiętam, czy były migrowane te ze strony, czy trzeba było założyć), ale wolałem udzielać się na forum i pierwszy komentarz napisałem w zeszłym roku, czyli pewnie z 15 lat po założeniu konta, chyba jestem rekordzistą.

0

@gumaz U mnie tak i to bez trollingu. Poznałem masę fantastycznych ludzi, pojechałem na swój pierwszy mecz na CN, zacząłem jeździć na zloty i poznałem @Safinetka, z którą leci nam już 17. rok znajomości i związku.

1

@MesQueUnClub_87 "Pay it Forward" to bardzo sympatyczny film. Oglądałem go na lekcji angielskiego ponad 20 lat temu i mi się wtedy spodobał, może czas na powtórkę.

"Uciekający pociąg" to z kolei film, do którego zabieram się gdzieś od 20 lat i się nie mogę zabrać.

0

@Toretto Nikogo sensownego nie kupimy, gdy nasz budżet to 3 pakiety Spotify Premium na 10 lat, 2 darmowe wejścia do muzeum oraz zniżka na sklep na stadionie a gdybyśmy chcieli ten budżet podreperować, to musielibyśmy sprzedać połowę praw do sprzedaży hot dogów na CN do końca wieku.

0

@fafera Że to dobrze, że nas nie stać, bo to średniak.

2

@BojanKriKicz @kulek22 I jeszcze Mateusz Borek.

1

@arasz1819 Pachołkiem, jak pan Pique powiedział.

2

@Cyzix Ja miałem 6 dni temu, traktuję to jako spóźniony prezent.
@partymaker To masz urodziny wtedy co 2 moich kumpli poznanych na tej stronie prawie 20 lat temu.

25

Przestańcie się nabijać z Realu, bo zamiast iść spać to siedzę, śmieję się i klikam Wam herby.

1

@JimMorrisonFCB @Walker Utwór znakomity, ale błagam, nie "kolaboracja", bo ta jest z wrogiem a przecież któż mógłby być wrogiem tak wspaniałego zespołu jak Queen. xD

1

@Roobo chyba raczej wchodzi w Ankę. xD

0

@La Pulgaa W sumie taxi brałem tam ze 2 razy jak byłem z kolegami, bo im się nie chciało iść na metro, tak to zawsze metro lub z buta jak blisko. Nie jest niebezpiecznie, po prostu czasem ciasno. A taxi po meczu będzie pewnie relatywnie drogie i postoi w korku, ale cen nie znam, bo tak jak pisałem, nie korzystałem. Z mojej perspektywy nie ma sensu, ale rozumiem, że na pierwszy raz można uznać to za bezpieczniejszą opcję. Aczkolwiek jeśli mecz byłby w dzień, to bym absolutnie nie brał taxi.

0

@July_6_BcN Z mojego kubka nikt się nie napije, to na pewno. xD Myję go raz na miesiąc a tak to tylko wylewam fusy i płuczę. xD Osadu pod koniec miesiąca jest tyle, że pewnie herbata sama by się zaparzyła ze ścianek bez dosypywania nowych granulek.

0

@July_6_BcN A to ja kawy w ogóle nie piję (podobno u nas w pracy jest dość obrzydliwa i ludzi boli po niej brzuch) a herbatę pracową, skoro firma (jeszcze) zapewnia. A chipsy z czajnika też mi niestraszne, aczkolwiek wycwaniłem się i zazwyczaj to ja wstawiam wodę, ustawiam się przy czajniku i potem zalewam, zaczynając od siebie.

0

@July_6_BcN To u mnie w pracy chyba byś nie piła herbaty, tam na dnie wiecznie coś pływa w czajniku, się śmiejemy, że ten, kto ma zalewane jako ostatni dostaje herbatę z chipsami. xD

1

@Colon Nie widziałeś? Stawiałem, że akurat Ty mogłeś już ten film widzieć, jakoś tak Ciebie i @MesQueUnClub_87 mam przed oczami jako takich, którzy większość starych dobrych filmów widzieli. W sumie nie wiem, czemu mi się takie coś zakodowało.

A film dobry, daje do myślenia.

1

@gaucho104 Egipt nie taki straszny, tylko dobry hotel znajdź i będziesz zadowolony. Byliśmy w jednym bardzo fajnym.
Kanary droższe, nam się Fuerta mega podobała (ale my bezdzietni i trochę zwiedzaliśmy), mój brat był z dzieckiem na Gran Canarii albo Teneryfie i też był zadowolony.

1

@Gaucho Ja zacząłem kibicować 2 sezony wcześniej ze względu na Romario i Stoiczkowa, ale Ronaldo w Barcelonie to był absolutny kozak i tylko mnie utwierdził w tym, żeby być za Barcą. Dzieciakom często się zmieniają ulubione kluby, u mnie się nie zmienił m.in. dzięki Ronaldo. Pamiętam oglądanie finału PZP na zielonej szkole.

0

@La Pulgaa A ile czasu będziecie w Barcelonie? Generalnie jak się jest choć trochę dłużej niż tylko na sam mecz i ma się w planach trochę zwiedzania, to opłaca się karnet na 10 przejazdów (z czego jak się przesiadasz to dalej jest to 1 przejazd do bodajże 90 minut). Działa na metro, pociągi, autobusy i tramwaje. Nie działa na Aerobus z lotniska oraz na linię metra lotniskową (L9 na fragmencie koło lotniska), za to działa na pociąg z i na lotnisko i ten środek komunikacji z lotniska polecam, za jakieś półtora Euro dojedziesz wszędzie.

A co do powrotu z meczu, to stadion jest między zieloną i niebieską linią a do Twojego noclegu dojeżdża żółta. Niebieską jest teoretycznie szybciej, tylko tam może być tłok na bramkach i peronie. Jak Ci to nie przeszkadza, to idź na stację Collblanc i stamtąd niebieską na Verdaguer i tam masz przesiadkę na żółtą. Jak chcesz wsiąść bez tłoku, to zrób jak my kiedyś i cofnij się z kilometr do Palau Reial, bo ludzie normalnie wsiadają na Maria Cristina lub Les Corts i wtedy zieloną dojeżdżasz do Passeig de Gracia i tam się przesiadasz. Ale za to tam przejście podziemiami między zieloną a żółtą zajmuje dużo czasu. Tak czy owak dotrzesz, to po prostu pytanie jak szybko i w jak dużym ścisku.

Jak będziesz miał jakieś pytania to oznaczaj, byliśmy ze 20 razy, coś tam o mieście wiemy to podpowiemy.

0

@Colon No nie, trochę rotowałem, ale to nie był taki wredny agresywny topspin jak niektórzy amatorzy potrafią zagrać, że piłka mocno skacze, tylko raczej takie umiarkowane dokręcanie piłki pod linię końcową. Za to bardzo regularne. Jak już zrealizuję obecny cel sportowy (maraton), to wrócę do tenisa, akurat się na przyszły rok przygotuję i zacznę może znowu grać w turniejach, akurat w nowej kategorii będę mógł grać.

A Musettiego szkoda bardzo, nie widziałem meczu, bo spałem, ale widziałem wynik, to cholernie przykre, gdy wygrywasz 2 sety i schodzisz z kontuzją.

0

@BezglutenowyPedri Respektują miejsca. Plus lokalni spóźniają się na mecz, więc to że jakieś miejsce jest wolne 10 minut po pierwszym gwizdku to nie znaczy, że możesz tam usiąść.
@La Pulgaa "jak najlepiej wrócić ze stadionu po meczu, bo do metra pewnie będą kolejki spore?" - to zależy gdzie chcesz dotrzeć. Jak podasz lokalizację hotelu, to Ci ułożę trasę. :P A z tym metrem to faktycznie jest tłok, jak się kiedyś spieszyliśmy, to @Safinetka genialnie wymyśliła, żeby się cofnąć o jedną stację i tam wsiąść. Wyszło idealnie, wtedy pasowała nam zielona linia i cofnęliśmy się do Palau Reial.

0

@Colon Jak jeszcze grałem regularnie w turniejach, to używałem naciągu właśnie takiej grubości, ale naciągałem na 25 kg. Ale z racji stylu gry (baloniarz grający z kontry, raczej lekkie uderzenia) ten naciąg mi nie pękał w ogóle, jak nie wyciąłem, to mimo gry 5 razy w tygodniu i gry 2 rakietami na przemian potrafiłem mieć jeden naciąg po pół roku.

3

@MesQueUnClub_87 Z dzisiejszej paczki widziałem tylko "Midnight Express", mocny film. Pamiętam z niego też rolę Johna Hurta.

@lucca87 Z tej Twojej listy widziałem "Good Bye Lenin!", bardzo mi się podobał, chyba sobie w tym roku zrobię powtórkę, bo oglądałem go dobre 15 lat temu.

@wpwelement Rozumiem potrzebę trzymania porządku, rozumiem jakieś ograniczenia systemowe, natomiast tutaj sytuacja wydaje się kuriozalna. Bardzo dużo osób jest zainteresowanych tym tematem, co wydaje się korzystne dla strony. Technicznie nie można w jednym poście oznaczyć więcej niż 10 osób, więc @MesQueUnClub_87 napisał drugi komentarz, oznaczający kolejne zainteresowane osoby i ten komentarz wyleciał. Jak rozumiem nie jest tak, że usunął go jakiś skrypt, automatycznie i bezrefleksyjnie, tylko ktoś (Ty?) zrobił to ręcznie. A jeśli mam rację i zrobił to człowiek, to dlaczego? Czemu to szkodziło? Ten post to nie spam, wołanie większej liczby osób jest na ich prośbę, żeby się łatwiej odnaleźć w wątku, który daną osobę interesuje. Regulamin regulaminem, ale skoro jego respektowania pilnuje człowiek a nie maszyna, to wydaje mi się, że można zastosować pewną elastyczność i przede wszystkim zastanowić się, czy w tym wypadku dzieje się coś złego. Wycinanie wszystkiego równo z trawą zniechęca zamiast zachęcać do aktywnego udzielania się. Czy jakby @MesQueUnClub_87 w tym usuniętym komentarzu nie tylko nas oznaczył, ale coś tam jeszcze napisał (np. "Ciekaw jestem czy te osoby widziały wyżej opisane filmy...") to byłoby ok?

3

@D10SLEO Dokładnie. Żerowanie na słabszych, hatfu.

0

@FcPortoFan1999 No chyba od futsalu był, tylko programu zdaje się nie przedstawił.

0

@July_6_BcN KK jako kodeks karny czy Kościół Katolicki? Bo w tym drugim preferują po prostu pedrofilię bez "r", może mają wadę wymowy. xD

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: