1

@Safrani Tapasy z owoców morza to idealne połączenie np. kalmary w cieście albo krewetki pil-pil.

0

@Kamilrl To ja pierwszą połówkę biegłem w zdecydowanej większości poniżej 5:00 na km (najszybszy kilometr to 4:44, najwolniejsze 2 pierwsze, bo tak zaplanowałem, że ruszam na luzie) a drugą połówkę wolniej, z jednym kilometrem w tempie 5:42 z wiadomych względów. Twoje tempo mam zamiar utrzymać w biegu na 10 km i wtedy będę zadowolony. Na maraton na razie się nie szykuję, w planach mam jakiś półmaraton, bo w żadnym oficjalnym nie startowałem.

1

@Kamilrl To ciekawe, Ty biegłeś w Zurychu a ja w Barcelonie, gdzie maraton nazywa się Zurich Marato Barcelona. Czyli w sumie ten sam maraton biegliśmy. xD

Ja niestety na starcie stałem daleko od zająca i nawet go nie widziałem, chyba minęło półtorej minuty między startem zająca a moim. To zdecydowanie nie pomogło. Kryzysu jako takiego nie miałem (choć druga połówka wolniejsza, ale tak planowałem) oprócz tego, że zachciało mi się srać i zastanawiałem się, czy dam radę dobiec, czy robić przerwę. Finalnie musiałem stanąć i największy problem to było wstać i znów się rozpędzić.

0

@misiulator Zachęcam, co masz mieć lepiej niż my, niech Ciebie też nogi bolą. xD @Rafalloxfcb

Ja korzystałem z Garmin Coach plus rad 2 kumpli: jednego półzawodowca, który biega regularnie i ma życiówkę poniżej 2:40 oraz drugiego, który tak jak ja chciał przebiec raz a porządnie, z dobrym czasem.

Mój najdłuższy trening to było 30,33 km, wystarczyło.

1

@Kamilrl No ja jak biegłem, to czułem się naprawdę dobrze, gdyby nie shitstop na 35. km to była realna szansa na złamanie 3:30, choć chyba i tak minimalnie by zabrakło.
Za to po maratonie 3 dni chodziłem jak Robocop. W dniu maratonu wejście a zwłaszcza zejście po schodach to była katorga. Chyba z 10 minut schodziłem z trybun, bo po mararonie poszliśmy na mecz.

Nie wiem, czy jeszcze kiedyś się zdecyduję, ale Twój czas jest dla mnie naprawdę świetny i raczej poza zasięgiem. Gdzie biegłeś?

1

@Kamilrl Zajebisty czas. 4 tygodnie temu biegłem swój pierwszy maraton i miałem 3:32:04.

2

@ShawnC Nie. Oczekiwanie jest, żeby FdJ odebrał piłkę od obrony, nawet pod mocnym pressingiem, bezpiecznie ją wyprowadził i przekazał bocznym obrońcom lub Pedriemu oraz potem regulował wraz z Pedrim tempo gry, notując dużo prostych, celnych podań, które pozbawiają rywala sił, bo muszą biegać za piłką. Tak odczytuję jego podstawowe zadania i chyba @Chimera też. Takie wejścia jak wczoraj, z asystą do Rashforda, to jest bonus, coś na plus.

Zastrzeżenia mam natomiast do jego gry w obronie, o czym pisałem wcześniej. Jak mecz staje się fizyczny, trzeba jeździć na dupie i walczyć o stykowe piłki, to pojawia się problem. Dlatego dla mnie FdJ to bardzo wartościowy gracz na pewne typy meczów, ale też obciążenie w innych. Tylko nie wiem, czy jest ktoś, kto łączyłby zalety de Jonga w wyprowadzaniu piłki i uspokajaniu gry z fizycznością jakiegoś Gattuso czy Keane'a.

0

@MesQueUnClub_87 No nie lubię a dodatkowo generalnie frytki i mięso wolę bardziej suche, a nie maczane w czymś.

5

@kamyk_23 @ShawnC
Dla mnie de Jong to trochę gorszy piłkarz niż twierdzą jego obrońcy i zdecydowanie lepszy niż twierdzą jego przeciwnicy.

Przede wszystkim mam wrażenie, że część krytyki wynika z oczekiwań kibiców, które chyba są inne od oczekiwań trenera. Bo moim zdaniem Flick, gdy FdJ gra z Pedrim i Ferminem lub Olmo nie oczekuje od niego goli ani nawet zbyt wielu asyst, ale kontroli nad piłką i tego, żeby Holender wyprowadzał ją od obrony i w odpowiednim momencie oddawał Pedriemu, który zrobi magię. I w tym aspekcie Holender jest doskonały, lepszy niż Bernal, o Casado czy Ericu nie wspominając.

Gdy trzeba to potrafi też wejść z drugiej linii, strzelić gola głową lub nogą, ale nie to jest jego zadaniem i mam wrażenie, że on nie szuka ryzykownych podań, bo ma wytyczne 0 ryzyka i się tego trzyma. Na mecze, gdzue trzymamy piłkę, klepiemy, ciśniemy i intensywność jest niska on jest idealny.

Natomiast jego fani ignorują fakt, że gdy mecz toczy się od bramki do bramki i trzeba zapierdalać wte i wewte, to on nie nadąża, zostawia dziurę i w ten sposób przegrywamy środek pola.

1

@Rhaan Ja generalnie wychodzę z założenia, że nie można być cały czas śmiertelnie poważnym, bo to nie sprzyja zdrowiu psychicznemu. Czasem trzeba oczywiście być 100% profesjonalnym i poważnym, ale nawet w pracy znajdzie się czas na żarty, trzeba tylko wiedzieć kiedy i co można. I z kim.

Co do trollowania na rozmowach, to tak jak pisałem, dokładność jest u nas kluczowa (wpisujemy ceny do systemu, 4,48 a 4,84 robi różnicę, podobnie jak 1,69 za sztukę a za 100 sztuk). Było to zawsze w ogłoszeniu. Dlatego te literówki punktowałem na rozmowach bez litości.

Jedna kandydatka miała w hobby "terrorystyka", gdzie z kontekstu wychodziło, że jednak chodzi o "terrarystykę". No ale skoro napisała tak jak napisała, to ją pytałem, czy bardziej interesuje się terrorystami islamskimi, czy może też dawnymi z ETA albo IRA. Nie czaiła skąd mi się to wzięło, ale jak jej powiedziałem, to podziękowała za zwrócenie uwagi na błąd.

Natomiast druga sytuacja była kuriozalna. Inna kandydatka, w CV w zaletach dokładność a kawałek dalej literówka. xD Na rozmowie oprócz mnie HR i kierowniczka z innego działu, do którego ta dziewczyna też aplikowała, zostawiłem im większość rozmowy, samemu tylko opowiedziałem co robimy i co jest dla nas ważne (dokładność i asertywność). HR po odbębnieniu innych pytań znów podkreśla, że ta dokładność jest kluczowa i pyta w czym u niej się to objawia, skoro ma to jako zaletę.

Dziewczyna ze 3 minuty gadała jaka to nie jest dokładna. Gdy skończyła, ja się włączyłem:
-Skoro jest pani taka dokładna, to skąd literówka w CV?
-Która?
-To jest ich więcej?

Od tego momentu nie była w stanie sklecić sensownego zdania.

@July_6_BcN No bo jestem, jak widać powyżej.

1

@Rhaan Ja tak jak Ty swego czasu odpowiadałem za rekrutację do zespołu jako kierownik merytoryczny. Pewnie dalej bym odpowiadał, ale firma raczej nie rekrutuje, więc od ponad 2 lat nie prowadziłem rozmowy.

Ale do sedna, u mnie wystarczy znać angielski, trochę ogarniać Excela i być asertywnym oraz dokładnym, reszty uczymy. Ta dokładność była zawsze podkreślana jako istotna. Liczba literówek w CV mnie przerażała. Kiedyś nie zdzierżyłem i trollowałem kandydatkę. @July_6_BcN powie, że jestem złym człowiekiem. xD


1

@MesQueUnClub_87 Sosu bym nie tknął, ale reszta wygląda super!

2

@Gall No oczywiście, że tak. Po co skreślać od razu jak można takiego potrollować na rozmowie. xD

W ogóle to mam kolegę-madridistę, przez chwilę byłem jego szefem i na jego rozmowę roczną przebrałem się w koszulkę i szalik Barcy. xD

2

@clyde U nas dziś tortille z kurczakiem.
@Safinetka

1

@July_6_BcN No ja swoim HRówom czasem żartobliwie cisnę, że są działem pasjansa i sapera, bo tylko do tego się nadają.

@Klejnot_Nilu U mnie HR robił pierwszy przesiew, rozmawiał telefonicznie z kandydatem i wysyłał rekomendację. Na początku starali się mieć coś do powiedzenia, ale dostali zjebę (odrzucili CV ludzi, którzy aplikowali z czyjejś rekomendacji, więc ktoś się dopytywał kierownika czy dyrektora co sądzi o danym kandydacie a ten odpowiadał, że takie CV nie dotarło, robili śledztwo i wyszło, że HR odrzucił) i potem już byli tylko od admknistracji, umawiania spotkań i moderowania rozmów.

9

@Kgorecki2500 Co to jest za pierdolenie to ja nawet nie mam słów. HR to jakiś inny świat.

Jako osoba, która brała udział w zrekrutowaniu około 20 osób napiszę, że miałem w dupie to, jaki kto ma adres mailowy. Pewnie nawet jakiś WojownikWódy2137@gmail.com czy tam GorącaKicia@buziaczek.pl by przeszły, jeśli doświasczenie/umiejętności by sugerowały, że ktoś się nada. Ale ja generalnie wychodziłem z założenia, że wolę dać szansę na rozmowie i chyba tylko 5 CV odjebałem tak zupełnie, że nawet nie chciałem gadać z kandydatem czy kandydatką. Natomiast nie wiem, ile aplikacji wcześniej odwalił HR, tak że nawet nie dotarły do przełożonych merytorycznych.
@July_6_BcN @Esteban_ @partymaker

2

@norbi77 Chodziło chyba o Gila Manzano, Soto Grado i Hernandeza Hernandeza. xD

0

@July_6_BcN A to ja jestem pojebem i jak nie mogę oglądać, to nagrywam, staram się nie poznać wyniku, ale nawet jak poznam, to oglądam z odtworzenia. Najgorzej było w listopadzie 2024 r., gdy byliśmy na długim urlopie i miałem do obejrzenia 2 mecze, których wynik znałem i mi się nie podobał (Sociedad plus Celta).

1

@gumaz Wyjazdy z @Safinetka. I mecze Barcy, mocno na każdy czekam.

1

@FCBparasiempre Obecni włoscy reprezentanci grają w kwalifikacjach bez grania w turniejach finałowych. xD

1

@Kosmici Nie wiem, czy Ci zrobią, ale skoro można swoje nazwisko, to czemu by nie mieli Messiego? Znam takiego, co ma nr 69 i napis "Puta Madrid", ale tego mu nie chcieli zrobić i robił na Rambli gdzieś.

0

@esem91 No jak masz 20k kroków, to moim zdaniem intensywność jest niezła. W czasach mojego tenisowego pierdolca nie posiadałem sportowego zegarka, więc nie mam pojęcia, ile kroków robiłem ani jaki dystans pokonywałem, ale na gierce w piłkę na orliku (około 1h 45 minut grania plus jakaś rozgrzewka) wychodzi mi 12-13k maksymalnie, więc 20k robi wrażenie.

PS. Ja też jestem amatorem, ale grywałem dużo w ligach i turniejach amatorskich. I bazowałem na obronie, regularności i bieganiu do wszystkiego.

1

@July_6_BcN W sumie chyba jest to ostatni mecz o punkty, którego nie widziałem.

0

@July_6_BcN Też nie oglądałem. Byłem służbowo w Niemczech i nie mogłem znaleźć pubu, który pokazywałby ten mecz.
@NeroTFP1

1

@MesQueUnClub_87 To coś mi się musiało pomylić.

0

@esem91 Jestem ciekaw, ile kroków ja robiłem w swoich najbardziej hardkorowych meczach. Przy mojej skrajnej defensywie, długich wymianach i wyrówbanej grze aż się boję pomyśleć jak Ty miałeś 20k. Mój najdłuższy mecz trwał 5h, nawet jeśli pod koniec było dużo przerw, bo rywal miał skurcze, to i tak daje to pewien obraz.

0

@esem91 To następny mecz przegrasz 4:0? xD

0

@takisobiektos A dobra, bo ja gdzieś widziałem ten nick bez podkreślnika na końcu w jakiejś starej dyskusji a jak kliknąłem, to było że konto usunięte.

1

@JimMorrisonFCB Wczoraj przypadkiem zauważyłem, że niejaki Stinger skasował konto. Chyba @MesQueUnClub_87 się ucieszy. xD

A a propos bardzo długiej przerwy, to zobacz sobie, kiedy założyłem konto, a kiedy dodałem pierwszy wpis. xD

1

@Bykunn O właśnie, dobrze że piszesz! Bo zapomniałem napisać po naszym meczu, że wszyscy mają się odpierdolić od Cubarsiego, bo ma urodziny tego samego dnia co ja. xD

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?