La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1482 Culés

26

Udało mi się dziś ukończyć maraton z czasem 3:14:36.
Ciężko na końcu, ale satysfakcja na mecie wielka

konto usunięte

1

@Kamilrl Piękny czas, jest moc!

1

@Kamilrl to gratulacje dla Ciebie-)

5

@Kamilrl No i elegancko.
Mi też się raz udało ukończyć maraton, po 400 metrach.

1

@Kamilrl Zajebisty czas. 4 tygodnie temu biegłem swój pierwszy maraton i miałem 3:32:04.

1

@Gary
Gratki, ja za pierwszym razem miałem 3:40, w ogóle nie odczułem biegu, ale teraz nogi ciężkie jak diabli

1

@Kamilrl No ja jak biegłem, to czułem się naprawdę dobrze, gdyby nie shitstop na 35. km to była realna szansa na złamanie 3:30, choć chyba i tak minimalnie by zabrakło.
Za to po maratonie 3 dni chodziłem jak Robocop. W dniu maratonu wejście a zwłaszcza zejście po schodach to była katorga. Chyba z 10 minut schodziłem z trybun, bo po mararonie poszliśmy na mecz.

Nie wiem, czy jeszcze kiedyś się zdecyduję, ale Twój czas jest dla mnie naprawdę świetny i raczej poza zasięgiem. Gdzie biegłeś?

2

@Kamilrl @Gary Przygotowywaliście się sami do maratonu czy z pomocą jakiegoś trenera który rozpisał wam plan? Chciałbym również sprawdzić się na królewskim dystansie, na chwilę obecną mój najdłuższy long run wynosi 30km.

0

@misiulator Zachęcam, co masz mieć lepiej niż my, niech Ciebie też nogi bolą. xD @Rafalloxfcb

Ja korzystałem z Garmin Coach plus rad 2 kumpli: jednego półzawodowca, który biega regularnie i ma życiówkę poniżej 2:40 oraz drugiego, który tak jak ja chciał przebiec raz a porządnie, z dobrym czasem.

Mój najdłuższy trening to było 30,33 km, wystarczyło.

0

@misiulator
Powiem Ci tak, bo ja jako tako nie lubie biegać, raz do roku spinam się na maraton. Miesiąc temu zacząłem sobie biegać po 3/4 razy w tygodniu. Bez jakiegoś planu, po prostu po pracy przychodziłem i biegałem sobie, zwykle tempem 5min/km raz krócej raz dłużej. Wyszło mi 18 biegów, zrobiłem 140km. W miedzy czasie dwa mecze w piłeczkę po 90 minut i to tyle. Najdłuższy bieg to w okolicach 30km z 3 tygodnie przed maratonem.
Jeszcze tydzień temu pękła mi żyła po wewnętrznej stronie pod kolanem i mały obrzęk miałem.
Obstawiam, że to dosyć kiepskie przygotowanie, także jeśli chodzi o przygotowania to raczej jestem marnym przykładem.

1

@Gary
W Zurychu. Fajna trasa początek i koniec troche zakrętów, a tak to z 24 km po prostej, z jedną nawrotką po 21 kilometrze i tam podbieg. Trasa wzdłuż jeziora zuryskiego, jak ładna pogoda to można podziwiać Alpy, ale niestety dzisiaj pochmurno i deszczyk sobie padał.

Ja miałem chyba największy kryzys na 39km, ale miałem przed sobą zająca to zawsze motywowało, że jest już tak niewiele i wystarczy się jego trzymać zeby nie mieć czasu poniżej 3:15

Ja już powoli dochodzę do siebie, ale tak samo jak Ty, schodami dzisiaj gardzę bardziej niż Realem Madryt

1

@Kamilrl To ciekawe, Ty biegłeś w Zurychu a ja w Barcelonie, gdzie maraton nazywa się Zurich Marato Barcelona. Czyli w sumie ten sam maraton biegliśmy. xD

Ja niestety na starcie stałem daleko od zająca i nawet go nie widziałem, chyba minęło półtorej minuty między startem zająca a moim. To zdecydowanie nie pomogło. Kryzysu jako takiego nie miałem (choć druga połówka wolniejsza, ale tak planowałem) oprócz tego, że zachciało mi się srać i zastanawiałem się, czy dam radę dobiec, czy robić przerwę. Finalnie musiałem stanąć i największy problem to było wstać i znów się rozpędzić.

1

@Gary
No właśnie dwójeczka to taki najwiekszy strach, ale na ten moment odbyło bez takich problemów XD
Teraz patrze na ten moj kryzys na ostatnich 3km to je i tak przebiegłem tempem 4:28/km, więc to raczej oddech i głowa była zmęczona.
Ja zająca ścigałem przez większość dystansu. Mijałem się z nim przed nawrotką, czyli tak z 5-6minut straty miałem do niego w połowie dystansu.
Ja akurat też na odwrót, pierwsza część wolniej, a później trzymanie tempa w okolicach 4:30/km

0

@Kamilrl To ja pierwszą połówkę biegłem w zdecydowanej większości poniżej 5:00 na km (najszybszy kilometr to 4:44, najwolniejsze 2 pierwsze, bo tak zaplanowałem, że ruszam na luzie) a drugą połówkę wolniej, z jednym kilometrem w tempie 5:42 z wiadomych względów. Twoje tempo mam zamiar utrzymać w biegu na 10 km i wtedy będę zadowolony. Na maraton na razie się nie szykuję, w planach mam jakiś półmaraton, bo w żadnym oficjalnym nie startowałem.

1

@Gary Oj zdecydowanie schody najgorsze xd w sumie tematycznie mnie oznaczyłeś bo dziś jeszcze półmaraton sobie przebiegłem z racji, że był u mnie w mieście i znajomi też biegli

0

@Rafalloxfcb Jaki czas? Ja wciąż nie wiem, gdzie i kiedy pobiegnę swój pierwszy półmaraton i w jaki czas chciałbym celować. Na razie 2 razy w tygodniu robię kółko po osiedlu, wychodzi 6.25 km.

1

@Gary 1:40 bez spiny całkowicie i duży zapas był, myślę, że Ty z takim wynikiem na maratonie to mógłbyś celować nawet w złamanie 1:30

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: