2

@kubix05 Swietna rola w 1923.

0

@mekston ;-). .

1

Wu? .

1

@mekston pięknie , szkoda , że Seca sera nie urwał

0

@tadzik447 zdecydowanie;)

0

@RichardWinters a ja się potężny Lungren trzyma ?

2

@Giwera ja kiedyś miałem 173 ale też nie nie zaliczyli :)

4

Nie wierzcie , że Norris nie żyje , on się udał by odnaleźć śmierć i jej porządnie dokopać

Vs Bruce Lée


1

@Giwera w tym turnieju?
"i'm extremly watching this" -

0

@mekston moze cos z niej bedzie

0

@mekston Tragedia

1

@kamyk_23 dobra plyta.

2

@Draqulius tnam ich kanał , odjazd :) . Może kiedyś wstawie ich wspólny album

7

Muzyczna batalia - #52 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/PbZqbB5zbyN
----------
ROBERT FRIPP & ANDY SUMMERS "I Advance Masked"
album I Advance Masked (1982)


W opozycji do pustynnego, uduchowionego transu, słychać tu absolutną, matematyczną precyzję i brytyjski chłód. Utwór opiera się na misternie tkanych, polirytmicznych pajęczynach dźwięków. Gitary nie grają tu tradycyjnych riffów, lecz zazębiają się ze sobą niczym trybiki w idealnie naoliwionym zegarku. Przestrzeń jest sterylna, jasna i bardzo klarowna, a mechaniczny, miarowy puls nadaje kompozycji charakter zrobotyzowanego, chłodnego laboratorium.

Na płycie nie zagrał żaden basista ani perkusista – lider King Crimson i gitarzysta The Police stworzyli całą tę misterną układankę we dwójkę. Ten specyficzny, futurystyczny ton instrumentów prowadzących to zasługa kultowego, analogowego syntezatora gitarowego Roland GR-300, w którym obaj muzycy byli wówczas absolutnie zakochani. Z kolei za zrobotyzowany, miarowy rytm w tle odpowiada wczesny automat perkusyjny, zaprogramowany osobiście przez Summersa w małym, prowincjonalnym studiu Arny's Shack w hrabstwie Dorset.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
SONNY SHARROCK & NICKY SKOPELITIS "Who Are You?"
album Faith Moves (1991)

To płyta absolutnie unikalna.Duszny, bliskowschodni mistycyzm spotyka się tu z nowojorską awangardą. Brzmienie jest hipnotyczne, oparte na wolnym, transowym rytmie i głębokiej, niemal pustynnej przestrzeni. Tło pulsuje od egzotycznych brzmień i chłodnej elektroniki, nad którymi unosi się niezwykle liryczna, śpiewna partia gitary elektrycznej. Całość ma medytacyjny, bardzo organiczny charakter, w którym wschodni rytuał płynnie przenika się ze studyjnym transem, tworząc gęsty, filmowy wręcz klimat.

Płyta to produkcyjne dzieło basisty i wizjonera Billa Laswella. Sonny Sharrock, absolutny ojciec chrzestny gitarowego free-jazzu, znany z morderczego hałasu i niszczenia wzmacniaczy w grupie Last Exit, zagrał tu na swoim Gibsonie Les Paul Custom z niespotykaną wręcz delikatnością. Za to gęste, etniczne tło odpowiada Nicky Skopelitisa, który obok syntezatorów i automatów perkusyjnych, wykorzystał w studiu potężny arsenał tradycyjnych instrumentów z całego świata, takich jak turecki saz, arabska lutnia czy elektryczny sitar.
------
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kazdy chetny.

1

@kamyk_23 dzieki

1

@Safrani wybieralem sceny, które idealnie komponuja sie z muzyka .

1

@Safrani nie lubisz tych filmow ?

5

Muzyczna batalia - FILMOWO, #51 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/2ayLQLLw3n4
-------------------------------------------------------------
PUBLIC ENEMY "Fight the Power"
album Music from Do the Right Thing (1989)
film "Rób, co należy" (oryg. Do the Right Thing) – reż. Spike Lee


Brzmienie to czysta, agresywna energia i pędzący, muzyczny chaos. Utwór uderza potężnym rytmem i głośnymi, zapętlonymi dźwiękami, nie dając słuchaczowi chwili wytchnienia. W filmie Spike'a Lee ta piosenka pełni rolę dosłownej broni. W kultowej scenie pojedynku na głośność, Radio Raheem używa jej, by zagłuszyć latynoską muzykę sąsiadów. Utwór genialnie buduje napięcie dusznego, nowojorskiego lata i staje się hymnem buntu, który ostatecznie prowadzi do wybuchu zamieszek.

Za tę niesamowicie gęstą produkcję odpowiadała ekipa The Bomb Squad, która zrewolucjonizowała sztukę samplingu. W jednym tylko utworze zblendowano tu kilkanaście różnych próbek. Aby nadać kompozycji jeszcze bardziej niepokojący charakter, do studia zaproszono wybitnego jazzmana Branforda Marsalisa. Dograł on na żywo ostre partie saksofonu, które ukryto głęboko w miksie pod warstwą agresywnych sampli, by potęgowały uliczny niepokój. box
----------------------------------------------------------------------------
TAKE THAT "How Deep Is Your Love"
album Greatest Hits (1996)
film :"Jabłka Adama" (oryg. Adams æbler) – reż. Anders Thomas Jensen

To po prostu niesamowicie słodka, naiwna i gładka piosenka popowa. Jej ugrzeczniony, radiowy klimat stanowi jeden z najbardziej genialnych kontrastów w historii kina. W duńskim filmie "Jabłka Adama" ten utwór to muzyczna tarcza pastora Ivana przed brutalną rzeczywistością – leci z radia w jego samochodzie w najmniej odpowiednich, często pełnych przemocy momentach. W finałowej scenie ta banalna, miłosna melodia wspaniale podsumowuje absurdalną, pełną czarnego humoru opowieść o biblijnym cierpieniu, przynosząc nieoczekiwane, ciepłe zakończenie.

Choć piosenka nierozerwalnie kojarzy się z zespołem Bee Gees (twórcami oryginału), reżyser Anders Thomas Jensen celowo użył w filmie coveru nagranego przez brytyjski boysband Take That. Ta wersja jest jeszcze bardziej przesłodzona niż oryginał, co idealnie pasowało do wykreowania absurdalnego świata pastora Ivana, który za wszelką cenę wypiera ze swojego życia zło, agresję i choroby.
----------------------------------------------------------------------------------------------
THE SOGGY BOTTOM BOYS "I Am a Man of Constant Sorrow"
album O Brother, Where Art Thou? Soundtrack (2000)
film Bracie, gdzie jesteś?" (oryg. O Brother, Where Art Thou?) – reż. Joel i Ethan Coen

Słychać tu surowe, akustyczne granie prosto z amerykańskiego Południa lat 30. Wiodącą rolę grają proste instrumenty strunowe i wspaniałe, tradycyjne harmonie wokalne. W filmie braci Coen ten utwór nie jest tylko tłem – to główny motor napędowy całej fabuły. Piosenka nagrana przypadkiem przez zbiegłych więźniów staje się wielkim radiowym hitem i ostatecznie ratuje im życie. Jej autentyczny, folkowy klimat całkowicie definiuje atmosferę tej kinowej opowieści.

The Soggy Bottom Boys to zespół całkowicie fikcyjny. Choć na ekranie do mikrofonu z ogromną pasją śpiewa George Clooney, w rzeczywistości aktor jedynie poruszał ustami. Główny wokal nagrał Dan Tyminski (muzyk z zespołu wybitnej skrzypaczki Alison Krauss). Genialnym posunięciem producenta ścieżki dźwiękowej, T Bone Burnetta, było nagranie całej muzyki na długo przed rozpoczęciem zdjęć. Dzięki temu aktorzy na planie mogli idealnie synchronizować swoje ruchy i śpiew do gotowego materiału.
----
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kazdy chetny.

1

@damianex10 widze, ze porobijo sie przerobek z Rossem.

0

@Eklerek ale co, ze oni tez maluja?

3

Bob Ross an the Joy of Painting, ale na co to komu, lepiej The Rage of Painting z austriackim malarzem.


--
https://i.ytimg.com/vi/pw5ETGiiBRg/sddefault.jpg

2

@kamyk_23 To raczej mniej znany zespol kiszonego nurtu, ale niemniej swietny utwor.

0

@Cochise birdie attempt - birdie!
A to pole golfowe pytalo sie czy masz juz klawiature?

0

@mekston no nie Fonseca

2

@mekston ten skrot Alcaraza to jakis kosmos, raz ze Norrie zupelnie go nie przeczytal, ale gdzie on go trafil? A potem ten forehand Alcaraza gdzie Med nawet sie nie obejrzal. Skrot Fonseci tez miodzio. Draper i Djoko oczywiscie emocje.

0

@Draqulius Dzieki, ale to Wy tez tworzycie ten cykl, jesli juz chcemy byc tacy doniosli, jak te orkiestracje.

9

Muzyczna batalia, #50 zapraszam wszystkich do słuchania i glosowania:
https://strawpoll.com/6QnMQq5Lone
-------------------------------------------------------------
ACID DRINKERS "Walkway to Heaven"
album The State of Mind Report (1996)


Utwór „Walkway to Heaven” należy do najbardziej niezwykłych utworów Acid Drinkers.
Brzmienie całkowicie zrywa z metalowym rodowodem zespołu, uciekając w stronę majestatycznej, pop-soulowej ballady. Na pierwszym planie błyszczy potężny, krystalicznie czysty i pełen emocji kobiecy wokal, który niesie całą melodię. Tło muzyczne buduje bogata orkiestracja – słychać tu żywe instrumenty smyczkowe oraz ciepłe, melancholijne partie fletu. Zamiast ciężkich, przesterowanych gitar dominuje miękki, głęboki bas, a całość ma niezwykle filmowy, elegancki i bardzo przestrzenny klimat.

Ten piękny głos należy do Lori Wallett – amerykańskiej wokalistki, która w latach 90. mieszkała w Polsce i często wspomagała wokalnie czołówkę naszej sceny. To nagranie jest absolutnym ewenementem, w którym muzycy Acid Drinkers w dużej mierze oddali pole do popisu gościom ze świata jazzu i muzyki klasycznej. Za majestatyczne tło odpowiada kwartet The Stawski Orchestra, na flecie zagrał wybitny polski jazzman Michał Kulenty, a charakterystyczny, "śpiewny" dół pasma to zasługa Marcina Pospieszalskiego. Zagrał on tu na basie bezprogowym, zastępując w tej roli Titusa.
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------
CARAVAN "For Richard"
album Caravan and the New Symphonia (1974)

Utwór to potężna, wieloczęściowa suita, która zaczyna się od intymnego, łagodnego wstępu, by stopniowo budować napięcie aż do wybuchowego, orkiestrowego finału. Brzmienie łączy rockową sekcję rytmiczną i charakterystyczne, lekko przesterowane organy z pełnym rozmachem orkiestry symfonicznej. Smyczki i instrumenty dęte nie są tu tylko tłem – aktywnie współpracują z rockowymi instrumentami, tworząc niesamowicie szeroką, koncertową przestrzeń i potężną dynamikę. Słychać tu idealny balans między rockowym luzem a klasyczną dyscypliną.

Kompozycja ta była koncertowym pewniakiem zespołu (oryginalnie pochodzi z płyty wydanej w 1970 roku), ale to właśnie ta symfoniczna wersja zarejestrowana na żywo w londyńskim Theatre Royal przeszła do historii. Za genialne, rozbudowane aranżacje orkiestrowe do tego utworu odpowiadał Simon Jeffes – muzyk, który niedługo później założył słynną, awangardową grupę Penguin Cafe Orchestra. W nagraniu fenomenalnie słychać, jak specyficzne, przesterowane brzmienie organów (Dave Sinclair) i elektrycznej altówki (Geoff Richardson) płynnie przebija się przez ścianę dźwięku 39-osobowej orkiestry pod batutą Martyna Forda.
----
@JimMorrisonFCB @8stoichkov8 @Coutinho007 @mientusek1407 @patataj @iksajotien @don'T.R.I.P.e @kazbychu @shaun @Safrani
Konradowskyy, Draqulius, kamyk_23, VamosRakieta ,Comentateiro
i kazdy chetny.

1

@FcPortoFan1999 Med duza forma w tym turnieju, jeczcze seta nie stracil, ale moze za moment.

0

@FcPortoFan1999 tak, bardzo na styku. Med pare razy musial gonic w danym gemie, ale mecz na zylety.

1

Tie - break. .

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: