0

koy90

Nie myślimy tutaj stereotypowo. Zdajemy sobie sprawę, że jest wielu świetnych kibiców Realu jak chociażby Ty, który pokazałeś teraz klasę czy komentujący u nas bardzo często MadridistaForEver bądź rzucając pierwszy lepszy nick z Waszej strony - Xaoo. Trzymaj się serdecznie i liczymy na GD w finale za rok :)

0

puta el farsa

Ciesz się, że nie jestem tutaj moderatorem, bo do jutra już za sam nick wisiałbyś na pierwszym lepszym drzewie. Kompletnie nie rozumiem ludzi z IQ na poziomie szympansa, który straci banana i leci waląc łapskami na oślep. U Was było napinanie się większe niż przy pasku rozrządu na temat remontady, u nas jak sam zauważyłeś podchodzimy z pokorą, bo znamy klasę Bayernu. Przypomnij sobie wszystkie bezeceństwa, szalbierstwa i kalumnie jakimi oblaliście Lewandowskiego bo wpierdzielił Wam 4 bramki. To jest niepojęte, co zrobił z Wami Mourinho i El Jarek. Niestety to jest totalny rynsztok. Poza tym może byś zmienił kateksje ?

0

puta el farsa

No tak zapomniałem - tym na to wszystko opowiadasz w twarz. Każdemu z osoba. Moralność Kalego i ubaw po pachy.

0

puta el farsa

Pozwolę sobie skopiować mój tekst sprzed tygodnia. Zamiast Lewego wstaw sobie Małysza, Adamka, Gortata, Radwańską, Szpilkę czy kogo tam chcesz.

E tam, Lewy to drewno. Co z tego, że zapakował Bayernowi hat-tricka w finale Pucharu Niemiec + bramkę w lidze na wagę tryumfu? 4 bramki Realowi? Przypadek, odbiło się od sęka. 10 w LM? Bo mu podają. Drugi sezon w Bundeslidze z rzędu ponad 20 bramek? Słaba liga. Król strzelców Pucharu Niemiec? Przecież tam w początkowej fazie gra się z ogórasami. Spora liczba asyst? Trafiło się ślepej kurze ziarno. Siła fizyczna? Zwykły mięśniak. Dobra gra głową? Bo wysoki. Wgniatanie w ziemię Pepe i Varane? Potykali się o swoje nogi. Niech wreszcie stwierdzą ci frustraci, że są zakompleksionymi POlakami, zazdrośnikami. Przeglądam od dawna angielskie fora - Chelsea, Man Utd i Anglicy od dawna chcą go u siebie. Nawet w Peru się nim zachwycają, ale nie Polacy nie mogą docenić własnego rodaka.

"A tyś dumny, tyś z nami nie raczył
W narodowym barszczu się pławić
Po co w twarze logiką nam chlustasz?
Nie czytaliśmy Hegla jaśnie panie
Dla nas Chopin - groch i kapusta
I od czasu do czasu powstanie".

0

puta el farsa

No rozumiem "Twój światopogląd", ale po co tu wchodzisz? Denerwować? Nie lubię Realu, ale każdy post, który tam zostawiam jest obwarowany szacunkiem, Ty zaś urządzasz sobie tutaj kolorowe jarmarki. To na co liczysz, że ustawimy szpaler i będziemy Ci przyklaskiwać?

0

puta el farsa

Zmień nick chociażby na lubię placki, a wtedy możemy zacząć poważnie rozmawiać.

Hmm, gdybym na stronie Realu ustawił sobie nick na Real to ku***, ciekawe po jakim czasie zbanowałby mnie El jarek? Byłby szybszy niż Usain Bolt na 100m? Już zrozumiałeś?

0

puta el farsa

Czy Ty masz schizofrenię? Spójrz na swój nick, potem na to, iż wchodzisz na naszą stronę i prowokujesz, plujesz, kłamiesz, konfabulujesz, rozwodzisz się nad oszustwami z naszej strony, a jak już ktoś dosadzi Ci tak, że nie masz argumentów kładziesz uszy po sobie i udajesz świętego. Żałosne.

0

constantine16

Przypomnij sobie, kto oddał opaskę kapitana Portugalii koledze z drużyny, aby ten mógł mu przyznać maksymalną ilość pkt w głosowaniu Złotej Piłki. Tłumaczenie się tygodniową kontuzją w przeciągu 2 miesięcy głosowania jest tak głupie, że tylko zlasowane mózgi działaniem transformatorów Tesli zasilanych przez Special Five mają prawo bytu.

0

puta el farsa

Wszyscy cules łapią się za ręce i gratulują CR7 wspaniałego sezonu. Także Special Five błogosławimy serdecznym pozdrowieniem. Ty tymczasem zabieraj ze sobą wszystkie swoje gorzkie żale do miejsca, gdzie ewidentnie jest pokuta i biczowanie się włosiennicą. Nie wypada, abyś w momencie madryckiej zadumy pieklił się w Katalonii, nie uważasz drogi kolego?

0

Poza tym po co tu wchodzicie? Gorzkie żale odprawiają na zupełnie innej stronie.

Prawdziwi kibice Barcelony nie mają kompleksów, aby przyznać, że Bayern nas zmiażdżył w pierwszym meczu. A Wy podnosicie larum, bo w przeciągu 180 minut z BVB zagraliście może 20 dobrych. Nie wykluczam, że jutro u nas także będzie żałoba, ale na pewno nikt z autentycznych cules nie zniży się do takie poziomu, aby płakać na Waszej stronie.

0

Tak, tak dawajcie mi minusy gówniarze z Madrytu. W przeciwieństwie do Was potrafiłem z pokorą przyznać, że Alba zachował się jak cham albo Valdes mimo nieodgwizdania słusznego faulu na Adriano niepotrzebnie pyskował, ale czego mam wymagać od mleczarzy, którym Mou prał przez 3 sezony mózgi niczym transformatory Tesli? Tak, tak Portugalczyk ma Was w 4 literach i po 3 porażkach z rzędu w LM odejdzie. Cóż zrobicie bez niego? Zostaje Wam El Jarek.

0

Legia1916

Ramos w tym dwumeczu powinien zebrać w sumie 4 żółte kartki. To jest boiskowy troglodyta. Nie wspominając o panu Alonso-uderzam w policzek.

0

Xabi Alonso to frustrat. Po policzkowaniu Messiego wziął się za Lewego. Tragedia. Już wspominałem, że broda mu za bardzo urosła. Ktoś chętny aby ją przyciąć? A wybaczcie, Klopp wziął na dwumecz sekator.

0

Już od teraz wiem, że KAŻDY dziennikarz który zadawał pytania jest katalońskim pieskiem łańcuchowym. Dno, dno i jeszcze raz dno. Aż szkoda słów. Człowiek, który grubo od ponad roku nie gra w piłkę, nie dostał pytania o jego formę. Już nie wiem czy śmiać się czy płakać, a jego obecność na konferencji oznacza ni mniej, ni więcej jak to, że jutro wyjdzie w pierwszym składzie. Tak, czekam na pojazdy po mnie, ale się nie boję, gdyż mam grubą skórę.

0

2/2
Monachijski walec kontra przebudzony potwór z Barcelony? Dlaczego nie? Moim marzeniem jest, abyśmy w rewanżu zaprezentowali to, co tak bardzo głośno oklaskiwaliśmy przez tyle wspaniałych lat. Wysoki pressing, gra z pierwszej piłki, ciągłe parcie do przodu, konsekwencja, finezja, nietuzinkowość. Dodając do tego magika z Argentyny, który jeśli ma tylko swój wieczór, potrafi zbić z pantałyku każdego. Nie mam wobec podopiecznych Tito wygórowanych oczekiwań. Będę szczęśliwy widząc naszych na wysokich obrotach, gryzących, zaiwaniających, nawzajem się motywujących. Walka, walka i jeszcze raz walka. Serce, płuca pozostawione na murawie. Wynik? Bez znaczenia. Radość płynąca z widoku zstępujących z Olimpu naszych herosów sprzątających po sobie stajnie Augiasza z Allianz Arena będzie dla mnie świadectwem wielkości ekipy, która dominowała Stary Kontynent. Panie i Panowie - ruszamy z kopyta na Bayern Monachium!

0

1/2
Bayern Monachium to klub z historią, przemyślaną polityką finansową, ale także i dumą na poziomie drapacza chmur. Niebagatelna ambicja napędza ich w tym sezonie do wygrywania z każdym, w jak najbardziej widowiskowy sposób. Konsekwencją bawarskiego honoru jest walka, ciągłe atakowanie, aby dobić rywala, nawet wtedy, gdy ten ledwo trzyma się już na nogach lub wręcz klęczy na kolanach. Z naszej perspektywy jest to sytuacja naprawdę wymarzona, albowiem zapowiada to jedną rzecz - na Camp Nou Gwiazda Południa nie zaparkuje autobusu. Bardzo się z tego cieszę, w przeciwnym wypadku każda nasza ofensywa napotykałaby na mur nie do przebicia, a jak radzimy sobie w takich sytuacjach - wiemy doskonale. Tymczasem Blaugrana musi postawić wszystko na skomasowane ataki, a Mistrz Niemiec aspirujący do miana największego zespołu w Europie zapewne nie będzie chciał być gorszym i odpowie tym samym, pragnąc bezczelnie obnażyć nasze wszystkie wady w świątyni katalońskiego futbolu. Wojna na wyniszczenie, igranie z szaleństwem. Tak można krótko opisać to co nas jutro czeka.

0

MESSIah16

Mam w domu zegar słoneczny, więc sam rozumiesz, że mogłem się nieznacznie pomylić :)

0

Ta, jeszcze nie ma północy, machnąłem się :) jednak w żaden sposób nie koliduje to z sensem mojej wypowiedzi :)

0

W to, że Messi jest w stanie rozstrzelać Bayern wierzę mocno, któż inny może tego dokonać jak nie 4-krotny zdobywca Złotej Piłki, który już przewyższył Cruyffa, Van Bastena czy Platiniego? Jednakże łysa-zapałka dywersant z nr 3 Żerard Pike pogrąży nas już w pierwszej połowie, a jeśli nie to w drugiej. Kto nie widzi jego tragicznej formy - gubienia linii spalonego (Bartra trzyma ją lepiej), spóźniania się, namiętnych zagrań ręką w polu karnym, nietrafionych wślizgów, braku szybkości i zwrotności, złego ustawiania się, przewracania się o własne nogi czy bezsensownego biegania w strefie defensywnej to naprawdę nie mam pojęcia, cóż mogę więcej napisać - życzę konsultacji z okulistą. Ten jakże niegdyś wielki piłkarz od dawna nic nie gra, a jest seriami niesłusznie nominowany do przeróżnych nagród. Na Euro grał dobrze, ale to głównie dzięki temu, że miał u boku Ramosa, grającego nieprawdopodobny turniej. Jutro będzie płacz i zgrzytanie zębów po meczu, dzięki kolejnemu już kapitalnemu występowi naszego stopera, to wszystko wpisuje się w cykl Waka-Waka, czyli równi pochyłej od czasu rozkwitu znajomości z Shakirą. Musiałby się zdarzyć jakiś cud, żeby Piquenbauer zagrał jutro wzorowe zawody.

0

2/2

Alexis - na lewym skrzydle, gdyż nie potrzeba nam, aby asystował, a strzelał, jego zadaniem powinno być nie tylko solidne zapierniczanie, ale i schodzenie do środka zakończone strzałami, jako, że jest prawonożny - lewa strona boiska bezapelacyjnie dla niego
Messi - wolny elektron, rozpędzający się z prawego skrzydła, szukający gry w środku, wracający się do rozgrywania kiedy potrzeba, musi się rozpędzać, gdyż niewątpliwie drybling to jego najmocniejsza strona, a Argentyńczyk w pełnym biegu to czysta magia, do tego podania uruchamiające DV7
Villa - to ma być killer, który dostanie kilka genialnych piłek i ze szwajcarską precyzją wykończy większość z nich.

Do tego polecenia dla całego zespołu, typu wysoki pressing, walka o każdy centymetr, obrona podchodząca na połowę rywala, asekuracja Alvesa, szybkie tempo, strzały z dystansu, prostopadłe piłki etc.

0

1/2
Oto skład i ustawienie jakim wyszedłbym na Bayern.
http://www.footballuser.com/699784/FC_Barcelona
Już tłumaczę dlaczego :
Valdes - wiadomo.
Adriano - Jurek Alba jest zawieszony, więc dalej rozpisywać się nie będę.
Abidal - jedyny pewny punkt na środku obrony, spokój, opanowanie, kunszt techniczny, klasa sama w sobie przy podejmowaniu trudnych decyzji.
Bartra - wysoki obrońca, młoda krew, która będzie ciekawie uzupełniać doświadczenie Erica, trzeba po prostu zaryzykować, bo Żerard nie nadaje się do gry w podstawowym składzie, tyle baboli, błędów - nie da się tego zapomnieć.
Alves - jego zadania głównie ograniczały by się do ofensywy, musimy odrabiać straty, więc szaleńcze ataki są obowiązkowe, nie mam nic do stracenia, nawet twarzy, którą zostawiliśmy na Allianz Arena/
Song - potrzeba nam silnego, fizycznego pivota, który zapewni swobodę w rozgrywaniu dla bardziej ofensywnie usposobionych kolegów, do tego Busquets jest bez formy, więc warto byłoby pokusić się o wystawienie Alexa
Iniesta - potrafi przebiec z piłką bardzo dużą ilość metrów, wspaniale kiwa się na metrze, wprowadzi ożywienie w grze, nie boi się grać w sposób nieprzewidywalny, nieszablonowy, a tego nam potrzeba jak powietrza
Cesc - musimy podkręcać tempo, nie wierzę w to, że miliard podań Xaviego wszerz boiska przyniesie nam korzyści, Czesław będzie musiał żywić napastników prostopadłymi zagraniami, wrzutkami na za plecy, jeśli podoła temu zadaniu zespół dostanie skrzydeł i Bayern zacznie kombinować nad zmianą taktyki, gdyż tego się nie spodziewają w żadnym wypadku

0

Franz - pewnie już Tito z Rourą kopią wilcze doły na Camp Nou, żeby powstrzymać Bayern.

0

Moim skromnym zdaniem :
- Pique nadaje się, żeby razem ze Zygmusiem Chajzerem promować piłkę nożną w reklamach Viziru
- Mascherano, nie w pełni sił i zdecydowanie zbyt niski na bardzo wysokich Bawarczyków
- Adriano, fantastyczny zawodnik, ale na środku obrony to może gracz jedynie z drużynami ze strefy spadkowej w La Liga
- Abidal, opanowanie, nieprawdopodobny kunszt techniczny oraz pewność siebie, jedyny jasny punkt z centrum naszej defensywy
- Bartra, ciekawy młody grajek, ale przebywał rzadko na boisku i to teraz niestety wychodzi (a pisałem, żeby mu dawać szanse)
- Song, kompletnie nie nadaje się na to pozycje, o czym wiedzieliśmy już na przełomie września/października
- Busquets, nie grał żadnego spotkania w tym sezonie na tej pozycji, więc stawianie na niego jest jak kupowanie kota w worku
- Puyol, wiadomo kontuzja.

Podsumowując - zdecydowałbym się na duet Abidal-Bartra, ale wiadomo co kibic to inne zdanie.

0



No właśnie te moje porównania są tak samo głupie jak i Twoje. Do przeczytania Twojego postu myślałem, że prawdziwym kibicem jest się, dzięki temu, że nosi się i pielęgnuje miłości do klubu w sercu, umyśle, a kwestia nieurodzenia się w Barcelonie lub w pobliżu albo brak zasobów pieniężnych na dostanie się do Camp Nou nie ma żadnego znaczenia, jednak już wiem, że się myliłem. Chyle czoła przed tą wspaniałą dedukcją.

0

Sarna11

Nie ma prawdziwych wierzących - nikt z nich nie widział się z Bogiem.
Nie ma prawdziwych astrofizyków - połowa z nich nie była kosmosie.
Nie ma prawdziwych biedaków - nikt z nich nie zrywał szczawiu z nasypu.
Nie ma prawdziwych policjantów - połowa z nich nie oddała w życiu strzału z pistoletu.
Ciągnąć dalej to litanię ?

0

Cvzx

Nie ośmieszaj prawdziwych kibiców Barcelony. Bayern to niesamowita machina, które de facto nie jest nikt w stanie zatrzymać w tym sezonie. Pojedyncze wpadki może i się im zdarzają, ale to jest tzw. "wyjątek potwierdzający regułę". Nie przepadam za Bawarczykami, jednak trzeba im oddać sprawiedliwość - stali się wykrystalizowanym monolitem. Jasne, że można ich pokonać, ale trzeba wzbić się na wyżyny, żeby tego dokonać. I na to właśnie liczę, w przeciwnym wypadku będą nas zbierać z trawy.

0

Barcelona_fanatic2809

Lepiej siedzisz na fotelu? Jak już chcesz bluzgać to przynajmniej się naucz - bo to komicznie wygląda :)

0

florek81

Poproszę szklankę mleka.

0

florek81

Chłopcze, jeden z Waszych mleczarzy niejaki Xabi Alonso policzkował Messiego, proponuje Ci się nim zająć, a przede wszystkim to przystrzyc mu brodę, bo za długa mu urosła i filozofuje na potęgę.

0

3 bramki czeskim - hat-trick z Viktorią Pilzno.

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?