Cochise
Dołączył/a: wrzesień 2011
158 obserwujących
2 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
8
Za transfermarkt :
Luis Suarez
La Liga - 20 trafień, 9 asyst, 21 spotkań, 1890 minut, gol co 94.5 minuty
LM - 5 trafień, 3 asysty, 5 spotkań, 450 minut, gol co 90 minut
CdR - 5 trafień, asysta, 3 spotkania, 270 minut, gol co 54 minuty
Robert Lewandowski
Bundesliga - 21 trafień, 3 asysty, 20 spotkań, 1672 minuty, gol co 79.5 minuty
LM - 7 trafień, 6 spotkań, 453 minuty, gol co 65 minut
DFB Pokal - 3 trafienia, 4 spotkania, 360 minut, gol co 120 minut
KMŚ i Superpucharów nie wliczam, bo siłą rzeczy nie można ich tutaj porównać. Serio, ktoś uważa, że są na zupełnie innym poziomie?
2
Lewy strzela jak Thierry Henry.
5
Oczywiście, że to przesada, ale taki działa show business. Spójrz na madryckie czy katalońskie gazety, tam każde pierdnięcie CR7 czy Messiego jest odnotowywane. Pod tym względem Onet się wcale nie wyróżnia na tle innych mass mediów hołubiącym swoim idolom.
7
To pokazuje jaki wpływ na myślenie ludzi mają media - ogłupiający. I jak ludzie takim trendom ulegają, nie mają na tyle mocnego kręgosłupa, żeby trwać przy swoim zdaniu.
3
No właśnie - dla Ciebie! Każdy może osądzić wedle własnego upodobania, ale nie można rozciągać takiej opinii na innych, na światową, na jedyną prawdziwą. Trochę to przypomina rozmowę o urodzie kobiet. Nie da się obiektywnie przyznać, która jest najpiękniejsza na świecie.
17
A mnie śmieszy jak ktoś mówi lub pisze, że Suarez jest najlepszym napastnikiem na świecie. Tak samo mnie śmieszy, gdy ktoś mówi lub pisze, że Lewandowski jest najlepszym napastnikiem na świecie. Obiektywnie nie da się tego stwierdzić, gdyż wyrażenie najlepszy nie ma kryterium policzalności, nie jest wymierne. Można twierdzić w jedną lub drugą stronę, ale tylko i wyłącznie subiektywnie. Stwierdzenie - najskuteczniejszy, a to już coś zupełnie innego.
10
Ciekawe na ile są wiarygodne te wycieki z football leaks. De Gea miał zarabiać kilka tysięcy euro miesięcznie, a reszta to miały być dodatki, premie etc. Ponoć kontrakt Kroosa właśnie tak się prezentuje - 6 tysięcy euro miesięcznie plus premie. Jeżeli tak, to wygląda, to bardzo możliwe, że inni zawodnicy Realu mają podobne zapisy w kontrakcie, a to by znaczyło, że Perez w wyśmienity sposób ominął prawo podatkowe (?). Patrząc, że Barcelona ma same kłopoty z urzędami skarbowymi, to już wcale nie jest taka teoria, lecz praktyka spiskowa, jak tu dowalić finansowo Barcelonie, a samemu być cacy. Wygląda to na ogromną wojnę. W takim układzie, nie dziwię się Pique, że tak jedzie po Królewskich. Oczywiście, o ile te informacje z football leaks są prawdziwe.
57
Z Bartrą jest jak z paragrafem 22 z książki Hellera. Nie gra, bo jest za słaby. A dlaczego jest za słaby? Bo nie gra.
6
Co miał na myśli Zidane mówiąc, że w ciągu dziesięciu lat futbol się skończy? Mógłby mnie ktoś oświecić?
4
Kurta czytałem 'Kocią kołyskę' oraz 'Rzeźnie numer pięć' i byłem urzeczony, natomiast 'Śniadanie mistrzów' kompletnie mi się nie podobało. Ciekawe jak będzie w przypadku 'Pianoli'.
Equilibrium oglądałem kilka razy ;)
3
Dzięki :) Zapoznałem się z opisem i mnie zaciekawił, także dodaję książkę do listy :)
4
Nie, pax. Nie wyciągam wniosków. Chciałem jedynie się dowiedzieć, co o tym myślisz. Bardzo Cię cenię jako człowieka z ogromną wiedzą na tematy sportowe, ale na polityczne z większością się nie zgadzam.
To, o co mi chodzi, to niepotrzebne szafowanie nowomową, której Ty używasz. To co napisał Kukiz, to było chamstwo i grubiaństwo. Dodawanie przymiotników, seksistowski, dyskryminacyjny jest niebezpieczne. Tworzy labirynt, w którym sami możemy się zagubić - i stąd mój przykład owego gwałtu.
6
Jest to powieść z lat 60-tych. Ziemia jest przeludniona, brakuje żywności, panuje głód. Rząd propaguje homoseksualizm, bezpłodność, aborcję, by potem już to oficjalnie narzucać. Tylko ludzie o aberracyjnej orientacji zajmują najwyższe stanowiska w szkołach, w urzędach etc. Ze szczątek ludzkich tworzy się nawóz na uprawę (vide kompostownie, które Obama chce przeforsować - poczytajcie!). Opisany jest także cykl rządów politycznych i podejścia do jednostki. Oczywiście, w pewnym momencie następuje anarchia, kanibalizm, wolność seksualna i demolka budynków użyteczności publicznej. Zbyt dużo opowiadał nie będę, aby nie zdradzać fabuły.
7
Właśnie kończę czytać Rozpustne Nasienie - autorstwa Burgessa, który zasłynął Mechaniczną Pomarańczą. Bardzo ciekawa pozycja, polecam wszystkim fanom wizji antyutopijnych. I z tego miejsca mam pytanie - czy możecie zarekomendować mi inne powieści z tego gatunku? Nowy wspaniały świat, Rok 1984, Władca Much, już dawno przeczytane.
6
Jakbyś drogi paxie - w swoim asortymencie politycznej poprawności - nazwał ów fakt, że kiedy kobieta została zgwałcona przez uchodźców i zgłosiła ten czyn na policje, to została oskarżona o rasizm?
Bardzo mnie to ciekawi, gdyż od kiedy pamiętam rzucasz na prawo i lewo, hasełkami typu, szowinizm, seksizm, mowa nienawiści, dyskryminacja. Stoi za tym jakaś idea?
4
Czytałem Wójta. Niesamowicie barwna książka, można się sporo dowiedzieć o kulisach polskiej piłki nożnej, ale nie tylko. Są tam również soczyste opowieści z jego życia - alkohol leje się strumieniami, a nieparlamentarne słowa są na porządku dziennym. Płeć piękna także się gęsto przewija. Jak na narcyza przystało, Janusz uważa się za katalizator sukcesów w niemal każdej drużynie, w której usiadł na ławce trenerskiej. Polecam, można się co nieco doedukować, ale przede wszystkim miło spędzić czas na czytaniu.
3
Nie wiem czy było - na igrzyskach w Rio de Janeiro wystartuje reprezentacja uchodźców. Ciekawe pod jaką banderą, może piracką?
2
http://fangol.pl/view/143907/pierwszy-babol-valdesa
Hahaha, ale gol :D Męczennik-napastnik, lepsza wersja Inzaghiego.
4
A ja zawsze będę przypominał karierę Puyola. Jego początki - niedokładność, słaba technika, braki w koncentracji, złe przyjęcia piłki, masa błędów, ale zawsze wielkie serce do gry, wola walki, determinacja, nigdy się nie poddawał, trenował, aby być lepszym. Pamiętam jak grywał na prawej obronie, dopiero później na stałe został przesunięty na pozycję stopera. Morał jest taki, że przy mocnej psychice i pewnym potencjale niemal każdy zawodnik - w takim klubie jak Barcelona, gdzie jest wspaniały sztab, sprzęt do trenowania etc - może się niespodziewanie rozwinąć, a jak widać na przykładzie Carlesa, nawet zostać legendą klubu.
4
Jeśli stracimy bramkę przez Alvesa, to niestety, ale będzie to wina LE... już dawno powinna iść zmiana...
15
Gramy słabo, ale nie zawsze musimy czarować. Ze względu na natłok spotkań, przyjąłbym ten wynik bez problemu.
22
Świat stoi na głowie, w tym też piłkarski. Zamiast debaty - czy znajdzie się jakiś dobry obrońca, który powstrzyma technicznego Neymara, to mądre głowy zastanawiają się czy Brazylijczyk może w pełni korzystać ze swojego kunsztu. Czekam na wyciskające łzy reportaże z zawodnikami różnych drużyn hiszpańskich, którzy z sercem na talerzu opowiadają jak, to Neymar ich nie uszanował, ośmieszył na oczach milionów kibiców, zniszczył im karierę, a teraz boją się przez niego wyjść na murawę. Podły gracz Barcelony za nic ma sobie równość, braterstwo i sprawiedliwość społeczną. Może trzeba coś z tym ananaskiem zrobić na polu prawnym...
6
Gender lvl up :D
2
1. To nie polegało na żadnej konkurencji. Poczytaj o Prawie Chazaka. Rozmawiałem też z ludźmi pamiętającymi czasy przedwojenne. To było coś w rodzaju zgody gminy żydowskiej na ciągniecie zysku z danego goja. Żydzi nie wchodzili sobie w paradę, wręcz pomagali sobie przy transakcjach, żeby jak najtaniej ich 'brat' mógł kupić towar, dzięki czemu niejednokrotnie goj sprzedawał poniżej kosztów produkcji i bankrutował, a sprzedać musiał, żeby za coś żyć! W ten sposób przejmowali gospodarkę narodową. A goje żyli jak w jakimś rezerwacie indiańskim.
2
Czytałeś Talmud? Swego czasu przeglądałem spore fragmenty i to, co jest tam napisane o gojach, to włos na głowie się jeży. Syjonizm jest niemal na takim samym poziomie nienawiści, pogardy wobec nie-Żyda jak nazizm wobec nie-Aryjczyka.
6
Dzisiaj mecz Bayer - Bayern. Ciekawie mnie, co Pep zrobi z obroną. Boateng out, Martinez out, Benatia out, nowo zakupiony Tasci out. Zostaje chimeryczny i kontuzjogenny Badstuber. Uzupełni go na środku obrony zapewne - tak jak w ostatnim meczu - Kimmich. Może być naprawdę różnie w tym spotkaniu.
Jeśli przydarzy się monachijczykom jeszcze jakaś kontuzja w obronie, to śmiem twierdzić, że skończy się na 1/8 LM, a i walka z BVB o paterę nabierze rumieńców.
6
Z tego co się orientuję, to większość Redakcji popierała Laportę.... do czasu aż ten ruszył ze swoją kampanią wyborczą i niemal na każdym kroku zaczął się kompromitować.
13
Swoją drogą - jaki wpływ na podwyżkę Messiego i Neymara, ma właśnie ta cała afera podatkowa? Musieli zwrócić Skarbowi Państwa ogromne sumy, a owe podwyżki w kontraktach... mają im zrekompensować te 'straty'. Jeśliby ktoś pociągał za sznurki w tej sprawie, to ekonomicznie całkiem ładnie dowalono Barcelonie.
8
albo gra FIFĄ :D
4
Odpowiedź z klasą! :)