Baros1990
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Poznań
6 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Kettger Niepracowanie to wstyd, spadłem z fotela. To co dopiero powiedzieć o takich debilizmach?
0
@Encore - najwięcej bramek z dwumetrowych spalonych
6
@Ronmes Lewy gra dla drużyny która deklasuje jak leci, Messi gra(ł) z płaczącym Roberto, Brajtem i 103 letnim wczasowiczem Busim. A to oznacza ni mniej, nie więcej tylko tyle, że statystyki indywidualne nie za wiele w tym wypadku powiedzą o ich grze. Co się stało z klubem po odejściu Messiego widzisz obecnie, myślisz, że jak Bayern wymieni Lewego na jakiegoś Lukaku, Aguero czy innego słabszego napastnika, to nagle straci 100% w ofensywie? No właśnie. Tam Mario Gomez kręcił po ~30 bramek.
0
@gaq Jak tam się podoba skrzydłowy Roberto? Robi wiatr co? :D :D :D
4
@gaq a z Roberto na placu liczba skrzydłowych jest niby większa? W jaki to magiczny sposób? Przedryblował kiedyś kogoś na tym skrzydle, coś na nim wniósł?
0
@takisobiektos Aaaaah Cakir, ma już swój pomniczek przy bernabeu, czas na budowę następnego!
0
@Kismeth Szybkość nie ma znaczenia u współczesnego pomocnika defensywnego? Przezabawne, bo największym zarzutem w jego stronę od chyba każdego, kto go ogląda, jest kompletnie starcze tempo powrotu do defensywy przy stracie.
No i masz rację, nie komentuj, jeżeli dwie wydrukowane kartki stawiasz na jego "mental". Pomijam fakt, że to i tak odosobniona sytuacja. Co do ofensywy zaś, wyciągnąłeś sobie jedną jedyną statystykę, ale już o bramkach, asystach, tworzeniu przestrzeni czy dryblingu nic nie napiszesz, z oczywistych względów. Tak więc, nieznajomy, same pudła z Twojej strony.
17
@Kismeth Ale przegrywa na obiad mentalnie, szybkościowo, wydolnościowo oraz liczbami w ofensywie, a przy braku panowania Barcelony nad boiskowymi wydarzeniami i potrzebą uganiania się za piłką jest tragikomiczny.
0
@MeMyselfAndI "dwa niesłuszne karne dla Barcelony"
ja pieer&%#( ale odlot...
0
@JarekS Oj na pewno nie, do tego napadu w stylu Memfis - Luuk - Roberto (czy kto tam ma hasać na prawej) to linii pomocy daleko w nieudacznictwie.
1
@KacperVEB Jakie były oficjalnie stawiane mu cele?
3
@marcin000019 Zrobiłeś dokładnie to samo.
2
@masq "Mianowicie radzenie sobie z presją i reakcja na niepowodzenia."
Gdyby reakcje na niepowodzenia penaldo karano podobnie jak np. Suareza, to chłopak za kopanie i uderzanie innych bez piłki dostałby bana na ładnych paręnaście miesięcy. Świetny mental, wzór dla dzieci.
0
@MarioVeB! to chyba największa pipa jaką widziałem w piłce od czasu młodego chrystiano i jego padów. Żenujący plastuś z backstreet boys
1
Nie ma takiego przepisu i byłoby to niezgodne z prawem UE. Jak Ty sobie to wyobrażasz, pracodawca chce obniżyć komuś zarobki (bo to jedyny sposób, by z nim współpracować), ktoś się na to godzi, ale przepisy mu zabraniają i musi odejść z pracy i zostać bezrobotnym, pozbawionym - w teorii - środków do życia? Totalnie nierealne. Nie szerzcie tych głupot.
10
@norbo80 Oczywiście, że mógł. Nie ma żadnych takich przepisów. Pique obniżył swoje zarobki prawie do zera.
1
@sintesox 36 minut, ale to przedpotopowe czasy.
0
@varosso Czy gdzieś napisałem inaczej?
1
@FC1899Barca Nikt nie wie jak dokładnie było z Messim, a już na pewno - nikt z forumowiczów. Pisanie na odwal się "tu spieprzył, bo obiecał" jest powierzchowną i dziecięcą krytyką bez próby zrozumienia tematu.
Co do niepotrzebnych graczy - pozbył się ich kilku, i prawdopodobnie zaraz pozbędzie się również na sezon Pjanicia. I druga rzecz w tej kwestii - celowo wymieniłeś tych, którzy akurat zostali i są praktycznie niesprzedawalni (a nawet "nieoddawalni"), a o tym, że odeszli Firpo, Alena, Todibo, Trinkao, Emerson czy Griezmann z olbrzymią (druga w zespole) pensją, to już nie napiszesz nic, bo nie pasuje do teorii. Zwykły łgarzu.
1
Każdy kto oceni to na bardzo źle, po prostu nie jest w stanie zrozumieć sytuacji finansowej klubu i tyle.
0
@nygablue Paulinho przechodząc jako DM miał więcej bramek niż ten ciosany z jesionu pinokio jako napastnik.
7
"Teraz, kiedy Szwed jest w sztabie Ronalda Koemana, na Camp Nou trafia Luuk de Jong, który stylem gry przypomina strzelca pamiętnego gola w finale Ligi Mistrzów 2005/06 w Paryżu."
No to ja inaczej zapamiętałem strzelców tych pamiętnych goli, chyba że czegoś nie rozumiem :D
3
@MarianoItalianoVero
Z tego co wiem, to ani Dest, ani Araujo/Mingueza/Eric nie grali w meczu z Bayernem, więc 2/4 są zupełnie inne, ale może mnie tu pamięć zawodzić. Na lepszych obecnie Barcelonę nie stać, a Emerson by tamtego wyniku raczej nie zmienił znacząco.
0
@lukaszbarca15 Już miał sobie zrobić za Setiena i władował całą jedną, jeżeli dobrze pamiętam, psim swędem pod koniec meczu, gdy wszyscy z Barcy i tak już od dawna stali, bo nie było o co grać.
1
@Eto'o9 R10 mamy już od groma pseudo-ofensywnych graczy nie potrafiących strzelać bramek, na co jeszcze Olmo
0
@thegame1997 "Więc ten zarzut, że znalazłem coś w google do mnie nie przemawia akurat."
To nie miał być zarzut, tylko podkreślenie, że tłumaczenia tej sceny są proste i bardzo łatwo je znaleźć.
"A to, że jest to w google, cóż, Twoje podejście też jest, bo to często podnoszony argument, przez osoby niewierzące czy też takie, które chcą coś udowodnić."
Moje podejście póki co jest właściwie żadne, bo operujemy na jednej prostej historii, oczywistej w swym wydźwięku, choćby stały za nią wszystkie "grzechy" Betel, co jest sporą nadinterpretacją i w ten sposób to można wytłumaczyć każdy czyn, każdą decyzję, każdą zbrodnię. Ale zostawmy już to.
O NT powiem dużo mniej, bo do niego jeszcze samodzielnie nie doszedłem. Historia Judasza jest według wielu badaczy odzwierciedleniem ówczesnego stosunku chrześcijan do Żydów, i tak w najwcześniejszym okresie, gdy powstawała Mk, był on podobno przedstawiany pozytywnie, a z każdą następną, gdy stosunki te się zaogniały, był on postacią coraz bardziej nacechowaną negatywnie. Wiele też o tym mówi oczywiście sama przypisywana mu ewangelia znaleziona w Egipcie. Dla mnie oczywistym jest pozytywny wydźwięk jego roli.
"Widać, że jesteś naładowany niechęcią do Kościoła i wszystkiego co z nim związane"
Interpretacja czegoś to nie kwestia niechęci tylko bazowania na faktach lub najbardziej prawdopodobnych teoriach. To nie ja (i "tacy jak ja") muszą się gimnastykować, tylko ci, którzy starają się wciąż tego bronić, wymyślając coraz to bardziej zawiłe i głupie teorie. W wypadku tej konkretnej historii - żadną z nich nie są w stanie ocieplić wydźwięku tej sceny, po prostu.
1
@thegame1997 Napisałem, że to nie ma znaczenia w tym jednym konkretnym kontekście, a mianowicie - niewspółmiernej kary do czynu. Bo znam ten szereg wpisywanych tam tłumaczeń i żadne nie jest nawet blisko wpłynięcia na złagodzenie tej sceny. Kościół wszystkie te problemy załatwia tak samo, czyli dopisując tysiąc znaczeń, symboli i metafor w prostych i dość dosłownych tekstach. A przesłanie to, jak już pisałem, można było ukazać na miliard "miłosiernych" sposobów, ale coś im się nie udało. Oczywiście wytłumaczenie takiego stanu jest bardzo proste, ale większości niestety nie przyjdzie na myśl. I tak, też nie sądziłem, że sto razy powtórzysz to samo, co można wyczytać z pierwszej lepszej strony na goglach po wyszukaniu tłumaczenia tej sceny.
Dobrej nocy
1
@norbi77 Oczywiście, że są. Wymyślano już tysiące rozwiązań - dopisywanie symboliki i metafor tam, gdzie teksty są dosłowne (i tu od razu dodam - a według wielu historyków i archeologów dosłowne są w większości miejsc, tylko teologom ciężko się z tym zgodzić, bo to godzi w interes Kościoła), powoływanie się na prawo (jakby to cokolwiek tłumaczyło), powoływanie się na szeroko rozumiane "czasy" (to już totalnie absurd, zwłaszcza zważywszy na to, że w średniowieczu te "czasy" tworzył właśnie nie kto inny, jak sam Kościół. Dość powiedzieć, że w pewnym momencie zarządzał on 2/3 ziem w Europie, nie mówiąc o prawach i zwyczajach). Do tego naiwne przypisywanie Bogu autorstwa (czy tam natchnienia, zależnie od wyznającej grupy) z jednoczesnym zrzucaniem na ludzi odpowiedzialności za setki pomyłek/błędów w tłumaczeniach, przepisywaniach, nieścisłości i niespójności chronologicznych itd. A jak się zwróci uwagę, że coś strasznie mało uniwersalne to dzieło, zważywszy na to, że kobiety, dzieci, zwierzęta, osoby o odmiennej orientacji, obcokrajowcy itd. są traktowane jak szmaty lub - w najlepszym razie - jak towar, a ta zgodność ze zwyczajami ówczesnych czasów jasno wskazuje na w pełni ludzkie pochodzenie, to ci zarzucą idiotyczne teksty o "dopasowaniu treści do tego, co mogli wtedy pojąć" ;)
O zrzynaniu wielkiej części PŚ z licznych starszych mitologii już nawet nie wspominam.
0
"Już pisałem, że tak, kara była przesadzona."
A dokładniej - "być może przesadzona" :D Ja zaś 43 razy pisałem, że wiem, że pod ten fragment podpina się tysiąc innych przewin. I co z tego, i tak co komentarz powtarzałeś to samo, łysek znaczy to, łysek znaczy tamto. I nie wiem co chcesz wnieść do tak BANALNEJ dyskusji swoim powtarzaniem o znaczeniu słowa łysek i wielkiej symbolice jaka stoi za napuszczeniem niedźwiedzi na dzieciaki/nastolatki. Skoro zgadzamy się w najważniejszym - surowości kary - to nie wiem po co w ogóle zaczynałeś ze mną dyskusję, starając się wyedukować mnie w tym, co doskonale akurat znam. Na co liczyłeś?
1
@thegame1997 "ja Ci nie wmawiam niewiedzy czy też niezrozumienia, nie wiem gdzie to widzisz"
Chociażby we fragmencie gdzie piszesz, że wyczytałem to w necie, czyż nie?
"dyskusja nie ma sensu, bo dla Ciebie znaczenie ma jedynie kara, nie okoliczności"
Ponieważ skupiasz się od pierwszego komentarza nie na tym, co jest sednem. A sednem jest to, że kara jest okropna, PŚ jest takimi scenami przesiąknięte, i jak widzę jakichś fanatyków wypisujących peany na jego cześć to dostrzegam ogrom niezrozumienia i ślepoty. Tak naprawdę ŻADEN czyn - zgodnie z rzekomą zasadą miłosierdzia - nie może być podstawą do takiej kary. A my mówimy o głupim przezywaniu (!) przez "dzieciaki" czy tam "nastolatków". Niezależnie więc od symboliki, którą dopisujesz do tych 3 linijek z PŚ, to dalej będzie ogromna przesada i bestialstwo.
A symbolikę można wcisnąć w każdym fragmencie PŚ, to nie ma większego sensu. Podobno jest to przecież boski tekst, a jest przesiąknięty przemocą - myślę, że można znaleźć dużo ładniejsze symbole "karania" tych "grzechów" (tu utożsamianych przez Betel, bo pewnie do tej "symboliki" się odnosisz). Pomijam fakt, że większość tych "grzechów" to żadne grzechy, ale to już od dziesiątek lat dementowali mądrzejsi ode mnie z Deschnerem czy Onfray'em na czele.
Nie wskażę Ci fragmentu o mordowaniu, bo całość Twoich wypowiedzi ma taki wydźwięk - ja Ci piszę, że kara jest bestialska, a Ty ją próbujesz tłumaczyć tym, że obraźliwy łysek to coś więcej niż łysek (jakby to miało znaczenie - choćby i zwyzywały jego rodzinę, Boga i kogo tam jeszcze - co z tego? to nadal jest NIC, bo zestawiamy to z życiem 42 ludzi/dzieci). Ale tu wracamy do poprzedniego akapitu - te wielkie "grzechy" popełniane przez innych w zdecydowanej większości nie są niczym złym, a biblijny Bóg popełniał czyny o wiele gorsze. No i tyle.