BB4everbarca
Dołączył/a: marzec 2011
Wrocław
6 obserwujących
4 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
9
I dobrze. Po co komu Koke, jeśli byłby Rakitic? IMO Koke jeszcze brakuje do Rakitica. Ivan grał w zdecydowanie gorszym teamie, a ciągnał go jak mógł i na koniec sezonu można stwierdzić, że z całkiem niezłym skutkiem.
1
Każdy z podanych przez ciebie jest gorszy od Rakiticia.
0
Daj chłopie spokój. "Gra, bo uwielbia grać..." Czy mówiłem, że nie uwielbia grać? Co mnie to obchodzi? Coś tutaj zamieszałeś... Mam przypominać mecze z Realem? Błędy w ustawieniu przy dośrodkowaniach, nietrzymanie pozycji. (ile to setek miał Benzema? 5, 6?)Poza tym to on najczęściej łamie linie i nie gadaj głupot, że to Pique. Bo to głównie Pique trzyma tę całą obronę w ryzach. Czy ja pisałem, że nie ma zalet? Gdzieś nawet pisałem, że nie ma nikogo tak grającego na wyprzedzenie i z taką umiejętnością przewidzenia kolejnych ruchów przeciwnika. Ale na Boga! On się nie nadaje na stopera. Choćby z racji wzrostu i tego, że nie ma wpojonych wzorców zachowania na tej pozycji. Pozycji bardzo newralgicznej, notabene. Nie mów nic na temat narzekania i nie baw się w mędrca twierdząc, że to znamienne u Polaków, bo to co najwyżej znamienne u ludzi, a nie u określonego narodu. Samozadowolenie jest wrogiem doskonałości. Zmierzamy ku poprawie, a nie regresowi, więc ta puenta o narzekaniu jest co najmniej śmieszna. Każdy rodzaj krytyki to impuls do rozwoju.
0
Dobra. Dojdziemy do konsensusu jeśli napiszę, że defensywie znacznie przerasta Alvesa. Otóż, właśnie nie wiem czy na kilka sezonów, bo jest Montoya, który IMO ma potencjał na jednego z najlepszych PO na świecie.
0
Bardzo ładnie ujęte. Zapewne dużo ludzi ma podobne zdanie nt. tych spraw co ja, ale mimo wszystko miło się czyta taką wypowiedź.
0
To ty zagalopowałeś się i stwierdziłeś, że nie trafił do pustej bramki. Na podstawie tego jednego zdania mogłem określić czy uważasz mecz Leo za dobry czy nie.
Braki kondycyjne na pewno są i nie łudźmy się, że kiedyś ich nie było. Messi to nie typ CR, ani tym bardziej Cavaniego, że w 90 minucie biega jeszcze od bramki do bramki. Można mieć swoje teorie, dlaczego grał od kwietnia tak jak grał i ze mną jest nie inaczej-swoją teorię mam. Uważam, że różnicę zauważycie jak już rozpocznie się mundial, jak nie to pierwszy posypię głowę popiołem. Zauważyłem ostatnio nową modę. Jeśli napiszesz, że Messi nie grał źle to wychodzisz na naiwnego durnia, a jeśli będziesz chwalić Sancheza za każde dotknięcie piłki to będzie super. Otóż nie, wróć. Taki model jest do bani. Model, który niestety także przyjęła redakcja. Sanchez super i hiper, a Messi już nie. Nikt nie widzi, że Iniesta w sezonie grał dno, że Busquets grał dno, że Fabregas drugą część miał przeciętną. Po prostu Messi zły, nie biega i tyle. Mam pytanie szanowni koledzy: Kiedy Messi ganiał jak Rooney/Cavani/Mandzukic? Zawsze dreptał. (od 4 lat na pewno) Czasami to wkurza, fakt. Ale należy zauważyć, że mimo długiej absencji i tak był najlepszy w druzynie, a wg.wielu w całej lidze. Czy Sanchez jest zdolny do poprowadzenia Barcelony? Czy Neymar teraz jest zdolny na poprowadzenie Barcelony? I na koniec... Dziwi mnie tylko fakt, że macie tak krótką pamięć. Gdy facet grał jak z nut i ciągnął za uszy całą drużynę to było ok. Teraz, gdy można powiedzieć, że nieco się z nią zrównał stał się persona non grata. (i tak wypadł najlepiej w tym sezonie) A no i te ironiczne wypowiedzi "Messi się oszczędza, mhm... tak na pewno" sth like that w każdym razie. Gralibyście na 100% w meczu o pietruchę wiedząc, że za 7 dni mundial? (tyczy się to każdego piłkarza)
0
Jeszcze, żebyśmy mieli pewność, że te donosy prasy są prawdą.
4
Tendencyjne rzeczy piszesz-jak zwykle zresztą. O ile się nie mylę to w tamtej akcji zawinił Di Maria, który podał źle do Messiego. Nie skupiałem się na tym zbytnio, ale na szybko jestem sobie w stanie przypomnieć z 5 kluczowych podań w tym "słabym" meczu Leo. Akcja przez ciebie przytoczona też została przez niego wykreowana, ba! Praktycznie wszystkie akcje, które tworzyły jakieś zagrożenie zapoczątkowywał on. Daruj sobie te hymny pochwalne w kierunku Alexisa, którego od "najgorszego" Messiego dzielą lata świetlne. Proponuję wypieprzyć Messiego, Neymara wrzucić na skrzydło(byle jakie) i oprzeć grę na Alexisie-ot taki ukłon w stronę Geble czyli fanboya numero uno owego chilijczyka na świecie.
7
Ronaldo jest szybki? Bo pamiętam jak nakrywał go czapką w taki sposób, że biedny CR nie wiedział co się dzieje.
1
Jakieś potwierdzone? Czy takie pierdu-pierdu?
0
Niezły żart. Nie umie się kompletnie ustawiać w polu karnym. Łamie linie spalonego, często idzie "na raz". Przykro mi, ale nie wiesz na czym polega gra na stoperze, jeśli uważasz, że dobrze się tam sprawdził.
0
To samo było? Rok temu z Rourą spieprzyli mecze z Bayernem. No i PK z białymi. W tym roku od końca marca pikowali w dół, pieprząc każdy mecz po kolei. Nie mieli intensywności nawet z Betisem czy Elche i nie był to tylko problem braku motywacji i indolencji taktycznej Tatuśka. Byli także przemęczeni. Nie wiem co ma Messi do specjalistów z Argentyny... Czy ja chcę, żeby się wokół niego kręciła gra? Oczywiście. Facet oszczędzał się na mundial i było to widać gołym okiem. Za to trzeba go ganić, ale też nie można udawać, że się go nie rozumie. Każdy postąpiłby podobnie. A dreptał od paru lat już, tylko teraz do dreptania doszło to, że jego koledzy grali żenująco. Gówno wyszło z całego sezonu, gdyż podając do Pedro można było być pewnym straty, podając do Xaviego można było być pewnym zaniechania akcji, a podając do Alvesa można było być pewnym kosmicznej wrzutki na Petera Croucha. (jeszcze ten nieszczęsny Pinto, który sabotażował grę całego zespołu, począwszy od kwietnia)W najważniejszych meczach zawodnicy jak Xavi, Fabregas, Busquets czy Iniesta nie istnieli. Nie mówiąc o nowym ulubieńcu kibiców-Alexisie. Gra się w 11, a nie pojedynczo. Parafrazując, to trzeba być wielkim baranem, żeby nie opierać gry na najlepszym piłkarzu świata. Messi=Barcelona, Barcelona=Messi. W tym przypadku nie należy szukać (jak na razie) analogii do Dinho.
0
Potrzebuje także optymalnego przygotowania fizycznego. No, bo nie łudźmy się, że specjaliści z Argentyny mają odpowiednie referencje do prowadzenia Barcelony... Oby w następnym sezonie było to na lepszym poziomie.
0
W ich interesie leży przeprowadzenie transferów. To oni muszą coś zrobić, żeby móc w ogóle liczyć się w walce o kolejną kadencję.
0
Pesymizm masz we krwi, prawda? Wszystko co ciebie w jakimś stopniu dotyczy jest wadliwe, złe i do wymiany. Po czytaniu komentarzy można wysnuć taki wniosek... Zubizaretta jest ofiarą polityki oszczędnościowej klubu. Listę zawodników, którymi się interesuje klub sporządza najczęściej trener. Dyrektor najpewniej zgłasza jakieś sugestie, ale w głównej mierze za to kim się interesuje klub odpowiada trener. W końcu to on musi wystawiać zawodnika i zająć się jego rozwojem/aklimatyzacją. Jest 1 Czerwca, jest mundial za pasem, a okno rozpoczyna się z dniem 1 lipca. Być może są juz po wstępnych ustaleniach z kilkoma zawodnikami. Czekają na koniec mundialu, żeby nie robić niepotrzebnego szumu-to całkiem realny scenariusz. Spasuj trochę i pomyśl logicznie. Co nagle, to po diable.
0
Zagrał 26 minut, więc niezależnie od przyjętego przelicznika (biorąc pod uwagę iloczyn) nigdy nie wyjdzie 0 ;) A tak całkiem serio... Facet przyszedł za 3 mln euro, zatem nie ma sposobu by wziąć za niego więcej. Od 2 sezonów figuruje tylko w listach zgłoszeniowych przedstawianych przez klub. Jak wezmą za niego 5mln to będzie to prawdziwy majstersztyk.
2
Aktualnie ma najlepsze podania na świecie. To co zrobił z Keplerem Limą aka Neandertalczykiem to była czysta poezja! Wirtuozeria futbolu.
0
Właśnie o to chodzi. Nie było ono w żaden sposób dwuznaczne. Dotyczyło jego formy sportowej. Ale ok, może faktycznie zmylić mogło to "BTW" poza tym źle zrozumiałem twoje intencje. Zwracam honor.
0
Bez komentarza. Piszemy o zupełnie dwóch różnych rzeczach. A ty stosujesz gierki słowne niezwykle podobne do lidera partii, która w naszym kraju osiągnęła najlepszy wynik do PE. Rzecz o której napisałeś nie podlega dyskusji.
2
Dobry wpis. Miło zobaczyć, że są ludzie którzy nie uważają Messiego za najsłabszy trybik w tej maszynie. Prawda jest taka, że w wielu meczach ciągnął ataki już od połowy przeciwnika. Tylko po to, żeby taki Pedro, Alves, albo Xavi spitolili dobrze zapowiadającą się akcję. BTW. To co stało się z Iniestą w tym sezonie to jakiś koszmar.
1
Boże, widzisz i nie grzmisz! Skąd to szanowny kolega wie? Jakieś wtyki, kontakty, szpiedzy w Barcelonie? Nie powtarzaj bzdur wypowiedzianych przez jakiegoś analfabetę, a spróbuj sam pomyśleć. Czy naprawdę jest to na rękę zarządowi? Zostaną wybrani ponownie jeśli spieprzą kolejny sezon? Poza tym nudne juz robi się to wybielanie Martino. Facet się zwyczajnie nie nadawał na trenera Barcelony. Zarząd popełnił błąd, że go zatrudnił.
0
Mądrze jest pisać do osoby nie grającej profesjonalnie w piłkę, że jest gorsza od Llorente. Doprawdy. To jest jego opinia i ma do niej prawo jako CZŁOWIEK. Tak samo mogę oceniać postępowanie swołoczy z Wiejskiej nie mając immunitetu.
1
Albo Bony. Nie wiem czemu, ale mam ogromną sympatię do tego gościa.
1
David gra, bo nie gra w Barcelonie... Jeszcze nie zauważyłeś, że wszyscy po przyjściu do Barcelony grają w inny sposób? Poza tym to "gra" to dość duża hiperbola. Jeden dobry finał nie powinien przesłaniać miernego sezonu. I jeszcze coś. Nie widziałem pojedynku biegowego, który Pedro wygrał. Jak ktoś jest laikiem to ocenia szybkość zawodnika na podstawie ilości kroków, które stawia. Pedro biega bardzo chaotycznie-wygląda na dynamicznie, a tak naprawdę na pokonywanie odległości nijak to się nie przekłada. Możesz oczywiście uważać co innego, ale zwróć uwagę na tą jego "szybkość" i sam się przekonaj.
0
Tylko, żeby nie został jako ŚO.;-)
1
I grę na wyprzedzenie, poezja!
1
8 transferów. Brawa dla Pana! Tego właśnie potrzeba po przegranym sezonie... Nakupić od cholery piłkarzy, bo im więcej tym lepiej. A tu wyjadę. Z Realem. Floruś też tak swirowal po 2009 roku i konsekwencją jego debilizmu było zbudowanie najgorszego Realu od dekady (2009-2012) Polecam zdrowy rozsądek i logiczne myślenie. Maksymalnie powinny być 4-5 transfery. Jeden, ew. dwóch ŚO, być może PO, jeden pomocnik, napastnik/skrzydłowy-w zależności od pomysłów Enrique na nowe warianty w ataku.
0
Nie wiem czy od razu negatywnie się do niego odnoszę. Duże nadzieje w nim pokładałem i stwierdzam po prostu, że nie pokazuje tyle ile miał pokazywać.
Co do YouTube i dryblingów... Otóż tam fantastyczny drybling ma nawet Ashley Young. Nieistotne jest pomachanie nogami, by minąć jednego i zatrzymać się na drugim. A tam takie dryblingi są pokazywane. Mógłbyś napisać, że cenisz go, bo umie się ustawić, czasami dośrodkować czy podać, grać taktycznie, ale nie mów, że umie dryblować grając w koszulce Barcy. To co pokazuje w Chile, a to co w Barcie to niebo, a ziemia. To samo jest z Pedro. Najważniejsze jest to co pokazuje podczas meczów, a nie jaki ma domniemany potencjał. Vide Neymar- czyli od razu miał być następny Pele, a tu się okazuje, że w co drugiej akcji chłopak fruwa nad murawą grając przy tym bardzo przeciętnie. Barcelona ma specyficzny styl i nigdy nie wykorzysta w pełni potencjału tego typu zawodników. Łatwiejsze dla napastników jest granie z kontry, bo mają więcej miejsca. Natomiast, aby grać pozycyjnie trzeba być prawdziwym wirtuozem, który nie tylko ma ten "gaz" -Kupiliby Ronaldo i byłoby podobnie. IMO po prostu są zawodnicy lepiej kontrujący i lepiej grający pozycyjnie. Reasumując nie uważam, że Sanchez jest za słaby na Barcelonę, on po prostu zawodzi i nie spełnia do końca oczekiwań. Natomiast definitywnie należy pozbyć się pana z wąsikiem. Co do Alvesa to się zgadzam. Być może on jest hamulcowym Sancheza, przynajmniej w pewnym stopniu. No, jego też należy wypieprzyć.(Alvesa)
1
Ostatni sezon miał wybitny. Co było widać w momencie, gdy zastępował go Pinto.
2
Pytanie retoryczne zastosowałem, gdyż większość tych meczów też oglądałem i dochodzę do innych wniosków. Dobra to inaczej. Powiedz mi czy nie wkurza cię to tańczenie nad piłką uprawiane przez Sancheza? Tańczenie W MIEJSCU. Daj spokój z jakimś whoscored, ja się pytam o jakiś drybling robiący przewagę a'la Iniesta, Messi i Neymar czasami. Nie mówię, że jest bezproduktywny, bo to nieprawda. Trzeba, jednak zwrócić uwagę na to, że potrafi asystować i strzelać bramki, a grać totalne gówno. Poza tym trudno chwalić go za decyzje podejmowane na boisku czyli jak to teraz nazywają "timing" lub special something. Tu źle poda, tam strzeli zamiast podać, tam się zamota, gdzieś indziej cofnie zamiast dryblować. Ja bym to określił tak: nogi i umiejętności na poziom Barcelony, ale głowa nie ta. Paradoksalnie trzeba mieć bystry umysł, żeby być ofensywnym piłkarzem.