Azi
Dołączył/a: luty 2017
Warszawa
14 obserwujących
13 obserwowanych
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Jak dla mnie Valverde może polecieć a może zostać. Nie jestem kibicem Valverde (ba - nie jestem kibicem nawet Leo) tylko Barcelony. I to dobro klubu leży mi na sercu. A to kto jest na boisku jest mi szczerze obojętne :)
8
Dobija mnie fakt, że ktoś może chcieć w Barcelonie Wengera. Ludzie mają naprawdę bardzo krótką pamięć.
4
Na ten moment nie idziemy w żadną ze stron. I to mnie boli.
Druga droga jest dużo, dużo trudniejsza. Xavi odszedł dawno temu. Iniesta był już cieniem samego siebie. Następców brakowało. Ale dużo bardziej zależy mi na powrocie do drogi Cruyffa niż na wygraniu jakiegokolwiek trofeum. Tęsknię za Barceloną której rywale się zwyczajnie bali. Jak ManUtd gdzie Rooney w finale LM powiedział "że już wystarczy - wygraliście". Dominacja ponad wynik. Dziś pozostało nam tylko poczucie dawnej dominacji. Poczucie, które zabiło nas z Romą i dobiło z Liverpoolem. Nasz kręgosłup nie wyciągnie z tego wniosków, bo takie wyniki są dla nich czymś irracjonalnym. Jeżeli całe życie dominujesz rywala to nie będziesz w stanie zrozumieć kogoś kto Cię nagle zdominuje. A zrobiła to nie tylko Roma i Liverpool. Ale również Betis w lidze.
Jeżeli mamy iść drugą drogą to trzeba awansować Wague. Pozbyć się Malcoma i Semedo. I poukładać taktykę na nowo. I nie przejmować się wynikami, bo takich raczej nie będzie. Ale to pozwoli zbudować zespół na lata, kiedy nie będzie już Leo. A ten stan nadejdzie niedługo.
1
Tutaj trzeba się zastanowić jaką drogą idziemy. Jeżeli odchodzimy od naszego stylu na rzecz bardziej bezpośredniej piłki to Busi się faktycznie nie przyda. Ale jeżeli idziemy w stronę wręcz przeciwną to Busi będzie nie do ruszenia.
Nie poszedłbym pierwszą ścieżką choć wydaje się ona prosta i wygodna. Lucho próbował grać radosny ofensywny football ale nawet mając MSN z przodu środek pola nie dawał rady. Nie można grać pięknie radośnie i ofensywnie a jednocześnie panować nad meczem i uniemożliwiać rywalowi wyjścia z kontrą. Nasz styl powstał dlatego, że Cruyff wiedział, że taka droga to droga donikąd. Może być dobra na jeden sezon ale z pewnością nie będzie skuteczna w długiej perspektywie czasu.
0
Raczej nie. Arthur ma dołek formy ale to jego pierwszy sezon. I być może za szybko uwierzył że on i Xavi to ta sama osoba - ale tutaj się przekonamy w kolejnym sezonie. Teraz niech zadba o siebie.
0
Z drugą częścią się zgodzę. Wiem i rozumiem dlaczego Leo nosi opaskę ale dla mnie te powody są bez sensu. Brakuje Puyola... :'(
Trener nie jest psychologiem. A zawodników nie przygotowuje się w 3 dni czy nawet tydzień. Liverpool wyjechał z Barcelony z poczuciem że nie był słabszy a my pojechaliśmy do nich z myślą że już awansowaliśmy. Nawoływanie do zawodników w takiej sytuacji to krzyczenie w próżnię. Jeżeli zawodnicy sami się nie zmotywują to NIKT ich nie zmotywuje w takich okolicznościach. Dlatego podkreślam na każdym kroku - kręgosłup zespołu jest zbyt słaby aby podjąć się walki na całego w takich meczach. Trzeba go wzmocnić lub wymienić. A nie sztucznie zwalać winę na Valverde. Ten problem występuje już bardzo długo. Nawet przed erą Lucho były objawy. Wymiana trenera nie zmieni tego faktu.
0
Widziałem. I nie widzę powodów dla którego na mecz u siebie mielibyśmy wystawiać "losowy" skład skoro kibice przychodzą na ten mecz. Tym bardziej, że ci kibice musieli być z samego założenia niezadowoleni. Po co narażać młodzież na porcję gwizdów i nienawiści? W dodatku rywal z Madrytu.
0
Wystawianie Semedo kosztem S. Roberto na prawej obronie to jak proszenie się o brak prawego skrzydła. I za kogo miałaby grać ta 2?
Pomijam fakt, że jeżeli wystawiłby taki skład a wynik byłby taki sam to pisałbyś że powinien grać Cou czy kogo tam wymienisz za ww. dwójkę...
1
Co to jest agresywna taktyka? Taktyka nie ma nic do rzeczy - to nastawienie zawodników ma znaczenie. A tutaj trener dużo zrobić nie może. Powtarzam - życie to nie football manager.
0
A jaka byłaby ofensywna?
1
Piłkarze to nie są dzieci a życie to nie football manager. Co dokładnie miałby zrobić Valverde przed rewanżem? Jak motywować zawodników którzy najwyraźniej już drugi raz z rzędu uznali się przed meczem za królów wszechświata?
2
O minuty dla de Jonga się nie martwię. Tak samo jak nie martwiłem się o minuty dla Artura, który miał dużo trudniej przychodząc z ligi brazylijskiej a nie klubu grającego football oparty na podobnej filozofii. Nie zdziwi mnie nawet jeżeli Frankie wygryzie kogoś ze składu (ale nie uprzedzajmy faktów i nie róbmy mega nadziei - to tylko możliwość).
Mecz z Getafe nie był o pietruszkę. Szkoda mi że nie mogłem zobaczyć, więc o spotkaniu nie będę się wypowiadał.
Valverde nie popełnił błędu ze składem na rewanż. Wystawił najmocniejszą możliwą 11. Zastanawiałem się czy nie lepiej zagrać 442 z nastawieniem na kontrolę nad meczem i odzew był negatywny - trzeba wystawić ofensywy skład - tak usłyszałem. I teraz te osoby, które głośno krzyczały o ofensywny skład krzyczą ze Valverde jest beznadziejny - zupełny brak samokrytycyzmu. Którego w dodatku domagają się od EV...
Co zrobili zawodnicy w rewanżu? Oddali pole. Żadna ze straconych bramek nie wynikała ze złego ustawienia składu i nie są to błędy których można byłoby uniknąć wystawiając inną 11. Nie przypadkiem rywal przebiegł 7 km więcej. SIEDEM KM! Ktoś mi zaraz powie że nie przygotował zawodników mentalnie. Tylko pytanie czy da się ich przygotować? Oni w wywiadach samo mówili że Roma to był incydent i że będą gryźć ziemię żeby wygrać LM. A na boisku zrobili coś zupełnie innego. Valverde sam nie wejdzie na boisko. Jeżeli kręgosłup zespołu nie daje z siebie wszystkiego w takim meczu to oznacza że problem jest w zupełnie innym miejscu, niż w osobie trenera.
2
I bardzo dobrze. Nie jest ideałem ale nie ma żadnego lepsze kandydata. Pozostaje pytanie czy EV będzie umiał wstrząsnąć szatnią? Jeżeli przyjdzie de Ligt i Griezmann to dobrze byłoby aby Pique i Suarez nie dostali gry za zasługi/kumplowanie z Leo. Dobrze że przyjdzie Frankie co wreszcie pozwoli zluzować Busigo i Rakitica. Oby tylko Artur wrócił do dobrej gry. Liczę też, że Wague awansuje do pierwszej drużyny co pozwoli wreszcie grać na pełnej szerokości boiska.
2
Piast ma taką jakość że sędzia nie ma żadnego znaczenia. Po kiego grzyba szukasz problemu tam gdzie go nie ma?
3
Zgodnie z logiką kolegi wyżej - najwyraźniej Valverde mu nie pozwala grać na kadrze lepiej :P
1
Weź na wstrzymanie albo lepiej zmień nick i avatar bo swoim zachowaniem obrażasz prawdziwego Arthura...
1
Valverde zabronił im biegać. I atakować.
0
Trzeba znaleźć kompromis pomiędzy utrzymywaniem rytmu meczowego a dawaniem szans rezerwom. Narażanie się na łomot od rywala z Madrytu (czy okolic) walczącego o LM na pewno nie będzie budujące dla nikogo.
39
Cillessen miał dostać szansę w ostatnich meczach ligowych.
1
Może. A dlaczego ma grać?
1
OK. Niech Valverde zostanie. Dobrze że ma poparcie. Ale chyba jednak pora wstrząsnąć kręgosłupem zespołu. W zasadzie najlepiej byłoby sformułować go na nowo. Pytanie czy zawodnicy pogodzą się ze swoim mniejszym znaczeniem?
9
Scout Legii szuka wsparcia na RL? :P
0
100 % racji. Tylko czemu tak się samozaorałeś? :)
0
Ten temat też już był wałkowany. Cou może zagrać jako ofensywy pomocnik w ustawieniu 4231 ale to jest absolutnie inne pozycja i zadania niż gra jako środkowy pomocnik w systemie 433. To jest typowa rola z zadaniami głównie ofensywnymi - a przypisując Cou takie zadania możesz go ustawić też na prawej stronie. Tylko że w Barcelonie nie ma takiej pozycji bo my gramy zupełnie inna piłkę.
Serio - możecie czasem sami pomyśleć żeby nie trzeba wam było tłumaczyć najprostszych rzeczy...
0
Semedo ma umowę do 2022. Przyszedł za 35,7 mln. W takim wypadku żeby nie być stratni (a na to nie możemy sobie pozwolić) musielibyśmy go sprzedać za ponad 20 mln - realnie ponad 25 baniek. Marna szansa. Za mniejszą kwotę można dostać porównywalnego obrońcę. A zważywszy na jego mierne statystyki ofensywne - jest raczej po za zainteresowaniem największych klubów. Realnie będzie można go sprzedać po kolejnym sezonie, kiedy sprzedaż za 20 baniek będzie już oznaczała zysk w bilansie. O ile ktoś tyle zapłaci.
W tym wypadku w grę wchodzi chyba wyłącznie wypożyczenie. Podobnie jak z Gomesem w poprzednie lato. Oczywiście z nadzieją, że w nowym klubie poradzi sobie dobrze i ktoś będzie zainteresowany wykupieniem kontraktu.
1
Ciekawe że jest 4 stoperów. Chyba że Todibo policzymy jako pomocnika ale zakładam że tak nie będzie. Z tego można wywnioskować, że S. Roberto będzie grał w drugiej linii.
Obstawiam skład: Cillessen - Semedo, Pique, Lenglet, Alba - S. Roberto, Busi, Rakitic, Cou/Vidal - Messi, Ruiz/Malcom
0
Oczywiście. Tak samo Leo. A MatS powinien grać na stoperze. Vermaelen na skrzydle a Semedo w ataku. Dokładnie!
1
Gdyby Cou miał błyszczeć w środku pola to by tam grał. Ale nie bawmy się w "gdybanki".
1
Myślisz że czemu Valverde go nie ustawia w środku pola? Bo to nie jest jego pozycja. Tak samo nie wystawiasz Pique na boku obrony albo Busiego w ataku.
1
Cou nie jest pomocnikiem... Facet jest półtora sezonu w Barcelonie i nie zagrał tak ani razu. Może grać jako boczny pomocnik w systemie 442 ale na pewnie nie jako jeden z trójki w ustawieniu z trójką pomocników. Co jest takiego trudnego w zrozumieniu tego prostego faktu, że ciągle ktoś sobie wymyśla Brazylijczyka w środku pola?