Azi

0

A_Gomesinho_21 juz CI odpisał. Może nie 15 ale 7. Efekty? Brak.

Fajnie że wierzysz w Semedo ale... to już nie ma sensu. Miał mnóstwo możliwości żeby się pokazać, udowodnić swoją wartość. Multum zawodników oddałoby nogę za samą możliwość wejścia w jego buty.

Barcelona to nie jest klub gdzie można dawać zawodnikom szansę się rozwijać. Tutaj nie ma miejsca na błędy. Te 15 spotkań o których piszesz to jest zawalony sezon. Dwa kolejne mecze bez zwycięstwa to totalny kryzys. Nie zaślepiaj się więc miłością do Semedo. Trzeba być racjonalnym.

Azi

0

Semedo gra w miarę regularnie od 2 sezonów i jakoś postępów wielkich nie zrobił. W tym sezonie grał więcej niż S. Roberto. 0 asyst i śmieszna liczba kluczowych podań. Nie dał żadnej podstawy do tego aby dostawać kolejne szanse.

Azi

0

Grimaldo jak najbardziej tak. Ale nie sądzę aby był zainteresowany. Za to z pewnością dałbym mu sygnał o zainteresowaniu bo Alba tez ma swoje lata. Może nie w następnym ale jeszcze po kolejnym sezonie trzeba będzie realnie myśleć o następcy (a nie zastępcy).

Azi

5

Już lepiej jakbyś zaklną zamiast bluźnić.

Azi

4

Zaspokojenie mojej ciekawości :)

Bardziej serio: mniej więcej taki jak podania innych statystyk. W zasadzie z miejsca dowiedzieliśmy się jaki % użytkowników uważa taki transfer za dobry a jaki wręcz przeciwnie. Ja np chciałbym to wiedzieć.

Azi

0

To nie problem gotówki jest ważny. Kapitał zawsze można pozyskać w takim wypadku. Problem stanowią przepisy finansowego fair play. Obawiam się że przy takim transferze koniecznością będzie sprzedaż Cou aby spełnić wymagania.

Azi

1

Z chęcią zamieniłbym go z Semedo. Ale jeżeli ktoś ma wejść do pierwszej drużyny to postawiłbym na Wague.

Azi

15

Spodziewam się raczej ruchów na linii
Antek -> Barcelona
Cou -> PSG
Cavani -> Atletico

Azi

1

Jak przeczytałem drugi raz to zacząłem się zastanawiać czy nie była to ironia ale już nie chciało mi się zmieniać tego co napisałem ;)

Azi

0

Wymień proszę wszystkie mecze gdzie grali razem na prawej stronie. Potem sprawdzimy jaki był wyniki. Potem jaki był ich wkład w ten wynik. Wtedy zaczniemy się zastanawiać czy masz rację.

Ale... nie masz racji ;)
Skąd to wiem? Bo Semedo nie zaliczył ani żadnej asysty (te przy rzutach karnych nie liczę) ani nawet nie zaliczał kluczowych podań. A skoro nie ma kluczowych podań to trudno mówić o "klepaniu między sobą".

Azi

0

Zobacz ile spotkań ma rozegranych Semedo i ile minut zaliczył. On na prawej obronie zagrał albo więcej albo porównywalny czas co S. Roberto (ten dodatkowo grał tez w drugiej linii). A statystyki w ofensywie ma nieporównywalnie gorsze.

Możesz sobie wmawiać że Semedo nie gra bo trener go nie lubi. Ale to jest fikcja nie mająca żadnego pokrycia w faktach. Na tej samej zasadzie możesz sobie wmawiać że ziemia jest płaska a szczepionki mordują społeczeństwo. Ten sam poziom absurdu.

Jeżeli chcesz aby Twoja teoria miała ręce i nogi to znajdź jakiekolwiek argumenty, które pozwalałby ją obronić. Bo na ten moment wszystko wskazuje że Semedo przegrał rywalizację.

Azi

44

Może przy takich artykułach warto dodawać małą ankietę typu:

Czy chciałbyś aby ten zawodnik trafił do Barcelony?
A. Tak
B. Nie
C. Nie mam zdania

Azi

0

To jest zupełnie inna sytuacja. Wszystko wskazuje na to, że Alba nawtykał Lucho albo przynajmniej za głośno wyraził swoją negatywną opinię. To się nazywa powód do podjęcia decyzji.

W tym przypadku ktoś nie rozumie czemu Malcom/Semedo nie gra więc wymyśla iście kretyński powód i uparcie się go trzyma. Tyle że powód wymyślony to nie to samo co powód realny.

Semedo nie gra bo jest dużo słabszy od S. Roberto. Widać to choćby w statystykach.
Malcom nie gra bo nie dopasował się do gry zespołu. Nie ma w tym żadnej filozofii ani złośliwości. W poważnych zespołach ZAWSZE zagra ten kto jest lepszy, chyba że trener ma REALNY powód jak w przypadku Lucho.

Azi

1

Jak Dembele sprawiał problemy wychowawcze to 90% chciało go wywalić. W takim świecie żyjemy.

Azi

0

"Decyzje kadrowe były dyktowane tym czy kogoś Valverde lubi czy też nie"
Dalej nie czytam. Ale przyznaje - u mnie w podstawówce nadal brało się do drużyny tych których się lubiło a nie tych którzy byli lepsi. To w sumie oczywiste że takim przedsiębiorstwie jakim jest Barcelona działa ta sama zasada ;)

Azi

2

I zaliczył dwie asysty. A nie, jednak nie ;)

Azi

0

Chcesz mi powiedzieć że tutaj działa zasada typu: "Jak pogłaszcze kotka to będzie słonecznie a jak nie pogłaszczę to będzie padać"? :D
Wszystkie "Raki" będą miały jutro szczęście. I tym podobne bzdury...

Azi

2

Z RSSS - schodził przy 0:1 (2:1 wynik końcowy)
Valencia 1:2 (2:2)
Sevilla 1:2 (4:2)
Alaves 0:0 (3:0)

Wnioski wyciągnij sam ;)

Azi

12

Bo jeżeli zaczynał od początku to był zdejmowany w przerwie aby ratować wynik :D

Wymienię Ci nawet mecze: RSSS, Valencia, Sevilla. Dodałbym też Alaves, choć tam był fatalny remis. Zagrał w 25 ligowych spotkaniach i w 4 schodził z boiska aby drużyna ratowała wynik. Nie świadczy to o nim za dobrze ;)

Azi

0

Nie wiem czy miło. Ale to nie ja mam problem z ogarnięciem tego co się dzieje :)
Powodzenia

Azi

0

Malcom to ten sam problem. Nie daje nic więcej niż ten beznadziejny Cou.
Możecie sobie być wielbicielami Semedo czy Malcoma ale patrząc na ich wkład w grę drużyny - oszukujecie samych siebie na siłę próbując ich wciskać do składu. Oni nie pasują do Barcelony - to nie ich wina. Nie oni pierwsi i nie ostatni.

Azi

0

Ty pisząc takie teksty sam nie widzisz jakie są dziecinne? "Przegrywa z trenerem który go nie lubi". To nie jest przedszkole. Jeżeli masz więcej niż 6 lat to pora zacząć myśleć inaczej.

Azi

0

Robicie nam tylko nadzieję...

e: jest tak świetnym obrońcą że przegrywa rywalizację o miejsce w składzie ze środkowym pomocnikiem. Ale dyplomacja piękna! :D

Azi

0

A ich taktyka opierała się na zasadzie "dzida do przodu" :D

W sumie możemy spróbować. Leo będzie zachwycony jeżeli przestaniemy grac piłką po ziemi ;)

Azi

0

Tak - ustawienie/formacja nie ma znaczenia. Mówimy o pomyśle na grę. Na papierze 442, 4231 to zasadniczo to samo. Ważniejsze jest jakie zadania dostają zawodnicy i jakimi umiejętnościami dysponują.

Azi

0

To trochę nie tak. Owszem masz rację co do tego, że w naszym ostawieniu to boczni obrońcy odpowiadają za skrzydła (czego dużo osób nie rozumie a co widać na wielu heatmapach gdzie na boisku jest Semedo - zupełna pustynia po prawej stronie). A wynika to oczywiście z prostego faktu - czy rozciąga się rywala.

Teraz sprawa kluczowa - jeżeli już się rozciąga tego rywala to środek pola ma dość miejsca aby przekazać tą piłkę "wyżej". Trudno jest posłać fajne sensowne podanie w gąszcz. Tym bardziej że Messi jest niecierpliwy i często cofa się do drugiej linii. Nasza druga linia ma dość umiejętności żeby grać takie podania. Umie to i robi jeżeli jest okazja: Busi, Rakitic, Arthur a nawet Puig i Alena. Dojedzie de Jong i też nie powinien mieć problemów - o ile boczne sektory boiska rozciągną rywala.

Często ludzie się dziwią czemu gramy wzdłuż boiska. A odpowiedź jest banalnie prosta. Bo rozciągamy rywala. To jest nasza podstawa - tak gramy i obyśmy nigdy nie przestali. Ale boczne sektory boiska MUSZĄ szukać wolnych przestrzeni. Jeżeli robi to tylko Alba to tak jakbyśmy próbowali grać na 2/3 boiska. Bez sensu. Dlatego obaj boczni obrońcy nie powinni być rozliczani z gry w defensywie a jedynie w ofensywie. Bo to są obrońcy jedynie z nazwy.

Skrzydłowi - nie mogą grać przy linii. To znaczy mogą tak jak robił to Neymar - w głębi pola. Ale TYLKO po to aby ściągnąć rywali w boczny sektor. On czuł to doskonale. Im wyżej tym bardziej skrzydłowy (a raczej boczny napastnik) musi schodzić do środka zostawiając pole bocznym obrońcom (wahadłowym/realnym skrzydłowym). Ktoś to podanie ze środka pola musi przecież otrzymać. To trudna rola. Nie można zejść za szybko, bo ściągniesz za sobą obrońców, których z takim trudem rozciągamy.

Azi

0

Myślę że chce postawić na Wague. EV zabrał go nawet na rewanż z LFC. Chyba zrobił wrażenie, choć oczywiście widać że dużo mu do ideału brakuje. Nie zdziwi mnie jeżeli zajmie miejsce Semedo w przyszłym sezonie. Przypuszczam też że będziemy grali bardziej otwarty football. Valverde próbował 442 i nic to nie dało w LM. Próbował 433 ale choć poprawiło to grę to nadal nie jest to ideał. Może pora na coś nowego?

Azi

9

Więcej napastników. 424? Po co? Lepiej 3-1-6~!

Azi

0

To nie stoper. I tak rozlicza się. Jeżeli ich w ogóle nie ma a Twój klub nie jest nastawiony na defensywę.

Azi

1

Puig w ataku? :D
A Cou w pomocy...

Media

Sonda

Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?