AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Oddać, dopłacić, rączki obcałować, odetchnąć - w tej kolejności. Nawet jakby tam grał Pinto, gorszy nie będzie.
0
i to na słoniu.... jak żyrafa mnie główkuje, to może wrzutka chociaż trafi w słonia .... choć i to nie jest pewne. Szesnastka mała nie jest, a ilość oględnie celnych wrzutek 1-2/pierdyliard.
0
Tyle że:
A) pierwszy gol przeciwnika ZAWSZE komplikuje nam życie
B) nawet JEŚLI uda się doprowadzić do wyrównania, to 9/10 przypadków i tak rzucamy się do ataku co kończy się zazwyczaj hektarem wolnego miejsca dla przeciwników i kontrą
C) ZAWSZE po golu przeciwnik broni, bo nie FRAJERZY jak my!
D) jeśli nie potrafisz grać tak, by temu zapobiegać, coś jest nie tak.
0
Zastanawiam się co będą twierdzić sternicy klubu... a, chwila, czy artykuł dalej Zubi nie stwierdził że wszystko jest cacy? Że nic się nie zmieni? Ojoj... jakże to przewidywalne (sorry za sarkazm, ale naprawdę mnie ponosi gdy widzę próbę zakonserwowania ciepłego.. dołka).
19
Drugi oprócz Bartry pozytywny jednoznacznie bohater po naszej stronie - tylko oni dwaj wnosili w każdym momencie coś na plus, nawet kiedy drużyna się poddała. Gdyby w Barcelonie grało 11 "Bartrów i Alb, ", to takie mecze jak Sociedad, Valladolid, Granada, by się nie zdarzały.
2
Ach warto by dodać coś o drugim "bohaterze" tego zdjęcia. Czy tylko ja mam wrażenie, ze z nim w składzie, gramy w "10" ? Gościu się skończył i chyba nie było w jego wykonaniu w tym sezonie dwóch dobrych meczy pod rząd, a może w ogóle były co najwyżej dwa....
0
Te słowa usprawiedliwia tylko to, że w większości przypadków stał plecami, bo nie wiem. Najlepszy zawodnik po naszej stronie, ale wypowiedź durna... Xaviopodobna.
0
Za to Payton był mistrzem trash talking... no może opróch Reggiego Millera, który sprawił że MJ chciał się z nim napierać, a Johna Starksa zjadł i przeżuł. No i 8 pkt. w 9 sek.
0
Oby nie pukali tak długo, że zostaną młodymi obiecującymi do 25 lat, a w tym czasie będzie grał Xavi wiecznie żywy...
0
A ja ze względu na Rivaldo i Kluiverta :) Choć już po 0-4 z Milanem w finale, jakoś to ta przegrana drużyna mi się spodobała bardziej. Nałożyło się to z wiadomościami (telegazeta :)) o tym jak tej drużynie idzie w jej lidze, urywkami wyników w wiadomościach... No CM 3, w którego grał mój kolega Realem, więc ja wybierałem Barcę... Tamten czas należał u mnie zdecydowanie do NBA (Kto pamięta finały Chcago-Seatte, i Kempa z Paytonem ten wie) ale na boisko chocdziło się już nie tylko od świtu do nocy grać w kosza, ale robiło się też sesje z piłką nożną i Rivaldo i Kluivert byli dla mnie na topie.
0
„Dwa lata temu trener powiedział mi już w maju, że nie będzie kontynuował swojej pracy z zespołem. Martino zagwarantował mi pełne zaangażowanie”. - jeśli podwładny mówi Ci, że trzeba go będzie zastąpić i uprzedza cię z wielomiesięcznym wyprzedzeniem, a Ty walisz focha, to wiele mówi o fachowości zarządzania i planowania.... tia.
0
Wiesz czym różni się Klop, czy Simeone którzy są trenerami fenomenalnymi, od np. Vilanowy? Są dobrymi taktykami, motywatorami itd.. ale przede wszystkim są ELASTYCZNI w podejściu do gry. Nie są do bólu przewidywalni. Gdzie nas ta przewidywalność zaprowadziła... widać.
0
To ten co nie chciał odejść do Barcy za 50 mln, jeśli zaakceptował by obniżkę wynagrodzenia, bo stwierdził "że musi z czegoś otrzymać rodzinę"? Jakoś w obliczu utraty motywacji panującej w naszej szatni ostatnimi czasy, nie widzę go w roli elementu tę pozytywną motywację wnoszącego.
0
Nie chciałbym, żeby ta statystyka stała się pretekstem do zwolnienia Martino i ponownego zatrudnienia Vilanovy. Po pierwsze trenerem był równie złym, po drugie jego wpływ na zarząd (decyzje transferowe, twarde negocjacje), jest nikły i po trzecie - trzeba nam rewolucji kadrowo/systemowej. Planu B, Coś a'la Guardiola z pierwszego sezonu, a nie utwierdzania się, że powrót do ciepłej dziupli załatwi sprawę, bo kisić się będziemy we własnym sosie raz jeszcze.
0
A nie dwa superpuchary Europy - z Porto i Szachtarem ?
0
Jak na stronie pojawił się artykuł, o tym że zwykle po odpadnięciu drużyna reaguje sportową złością, jakoś byłem sceptyczny. Bardziej przypomina mi to 2007 rok i schyłek ery Ronaldinho.... wszyscy syci, wszyscy patrzą na siebie nawzajem.
0
Messiego w formie z 2009/2010 ? Ciekawe ile kosztuje :)
0
Może jakby nasze "chichotki" na treningach pracowały tak : https://www.you tube.com/watch?v=rTT8XktomPM#t=100, a nie jak powyżej, to porażki z Atletico by nie było....
0
"Niepokonany" Santos z Pele, ulega nawet nie najlepszej na kontynencie Europejskim Barcelonie. Zastanawiam się, jak miarodajny był ten sparing, ale akurat w Sparingu to napastnicy mają zazwyczaj pole do popisu. Może jednak te miliardy goli Pele w ligach stanowych i pucharach brazylijskich, są tyle warte co gole Messiego z drużynami rówieśników w La Massi?
0
A ja już w takie "sportowe motywacje" nie wierzę. Czego mam się spodziewać, po piłkarzach, którzy po niezbyt wyczerpującym meczu w środku tygodnia, mieli zagrać "mecz idealny" w rewanżu, a o mało nie zakończyło się kompromitacją po 20 minutach. Spodziewam się raczej meczu a'la Betis.
Nie podejmuję się tez dyskusji, co trzeba zmienić, tak na gorąco, ale chyba wszyscy widzą że brakuje szybkości, biegania, opcji B w ataku. Zadania dla trenera na nowy sezon.
0
odpowiedź powyżej ...
1
A jaki nie lubi? U nas takimi specjalistami od wymuszeń są Neymar, Sanchez, Pedro.... Messi nie przewraca się nawet kiedy go faulują, dopóki go naprawdę nie przyglebią. Generalnie nieprawidłowe karne to błędy sędziego - tak jak nieuznana prawidłowa bramka, odgwizdany fikcyjny spalony.... Pamiętam jak na początku sezonu sędziowie "wychowywali" Neymara i pozwalali go tak perfidnie kosić, że skóra cierpła. A obrońcy przeciwnika to wykorzystywali. Raz sędzia da, raz odbierze. Po prostu norma w tej grze.
1
Ale kto karze faulować w polu karnym. Jeśli gra np. Barcy jest tak dobra, że przeciwnik ratuje się faulami, rękami w polu karnym, to ich strata. Odwrócę sytuację - Messi minął bramkarza, strzela na pustaka, miało być 1:0... a tu wyskakuje Suarez i "broni" piłkę ręką. dalej 0:). Czy wykorzystany karny jest wtedy słuszny? Czy to że na tego pustaka stzrelał Pedro po asyście albo podaniu otwierającym Messiego coś tu zmieni? Nie. Do wykorzystania 11 wysyła się najpewniejszego zawodnika. Po to by nie być stratnym.
1
Bez przesady - nie ma też co krytykować zawodników egzekwujących karne. Że nie jest to takie oczywiste widzieliśmy dziś - styl tych z Realem, pozwala je zakwalifikować do naprawdę ładnych goli. Kolejna sprawa, że fakt że facet jest skuteczny z karnych to jego minus? Może gdyby zamiast karnych, były takie 1:1 jak w MLS było by inaczej, ale to tylko dywagacje.
0
MaTi1515 - W sumie masz rację, mój błąd. Dokarmiany troll rośnie. ;)
0
Można popełniać ortograficzne błędy "wrodzone" ale pisania TAKICH bzdur jak ty, nie usprawiedliwia nic, oprócz zwykłej głupoty. Tym bym się na twoim miejscu nie chwalił.
0
w soci.... nie "w soci", tylko Soci.... sprawdził bym na twoim miejsu takie coś przed publikacją, żeby nie robić z siebie durnia, ale już za późno... parę poprzednich postów już zadziałało.
0
1899BlaugranaANTYsREAL, - Ja też nie byłem, a jestem Soci... czy o czymś to świadczy? Durne poglądy i zero argumentów.
0
po delicjach z LM dziś dostaliśmy nieświeżą kaszankę.... zjeść się da, 3 pkt. wpadły, ale torsje mnie będą męczyć jeszcze przez parę dni.
1
I Może choć z 60 minut Iniesta by odpoczął. Rozumiem że Roberto nie jest tak kreatywny, ale jeśli nie w tym meczu to kiedy odpoczynek dla Iniesty?