1

Skład na oko lepszy niż w MŚ. Zobaczymy wyniki.

0

Martino też tak powiedział. Chyba jednak "trochę" sprawy upraszczasz, bo gdyby tak było, to wystarczyłoby wstawić 11 nastolatków, żeby biegali bez chwili przerwy 90 minut. Reszta sama niby się zrobi.

0

Może dlatego, że ktoś (traener) nie umiał go ustawić na boisku?

2

Zgoda, ale wczoraj w ligowym debiucie Fabs 2 asysty i udział przy trzeciej bramce. Kilka fenomenalnych akcji. To naprawdę świetny zawodnik i cena była promocyjna.

1

Jakośň wszyscy wokół starają się współpracować, a nie zagrać indywidualną akcję. Jak mnie skręca jak gość 20 lat, z ambicją teoretycznie na pierwszy skład, po stracie piłki człapie sobie a koledzy po swoich stratach zasuwają. Jeśli się czepia ktoś Messiego, to ten, żeby sobie poczłapać strzelił parę setek goli w Barcelonie. Deulofeu na razie zaczyna od człapania i gwiazdorzenia.

8

Na mnie super wrażenie zrobił Girmaldo. Do tego stopnia, że byłbym w stanie rozważyć sprzedaż Adriano.

2

A mnie się podoba przede wszystkim, że u Lucho nie stawia się na "dyżurne talenty", ale jeśli w pre-sezonie Deulofeu zajmował się gwiazdorzeniem, a Munir graniem, to minuty dostanie ten drugi. Koniec grania za zasługi i nazwisko na tym poziomie. Oby z całym pierwszym składem tak było.

0

A co tu się tłumaczyć - zacznij wstawać o 14 i będziesz miał "wstajesz-wiesz" ;)

4

Poza tym, jeśli ktoś widział obraz gry, kiedy weszła pierwsza "fala" młodzików... zabiegali Neapoli. Młody Chorwat z Girmaldo i Rafinhą, tak kręcili obroną Neapoli, że miło było patrzeć. Bartra czyścił jak profesor, a nawet się zabawił i strzelił drybling od swojego pola karnego do pola przeciwnika. Naprawdę dopiero przypadkowy gol trochę chłopakom podciął skrzydła i druga fala zmian, ale zagrali ślicznie a to była w zasadzie w większości Barca B/Juvenil. Ten fragment mi się podobał, tylko Deulofeu tak gwiazdorzył że chciałem mu osobiście wysłać snickersa. Jedna akcja ładna i multum strat i wymachów rękami...

0

A kojarzysz fakt, że 7 zawodników Atleti z podstawowego składu, miało w wyniku wąskiej kadry, po 1000 minut więcej w nogach niż gracze Realu i że 3 gole ponad tą szczęśliwą główkę padły w dogrywce, kiedy zmęczenie jest mega decydujące? Nie wstyd Ci mieć sklerozy w tym wieku? Chyba że to tzw. "pamięć wybiórcza"

0

A pamiętasz kto z kim ile razy wygrał?

2

A teraz przeczytaj sobie co napisałeś. To co powiedział Pep wcale nie kłóci się z twoją wizją 4-5 podań. Jeśli Real agresywnym pressingiem przerywał sekwencję ataku Bayernu, zanim ten zdążył wymienić te 15 podań, by zorganizować się tak, by w razie straty z ataku płynnie przejść do obrony, to rezultatem jest kontr-atak Realu. Jeśli nie rozumiesz... trudno.
Druga sprawa - to że udało wam się grać kontratakiem z Bayernem to przypadek. W meczach La Liga przegrywaliście/remisowaliście z zespołami dużo słabszymi, bo nie potrafiliście przebić autobusiku. w Finale, gdyby nie szczęśliwa główka Ramosa to słaniające się na nogach Atleti zwycięstwo by dowiozło. Gdybyście trafili na Chelsea to o wynik 4-0 byłby raczej mało możliwy. Dwumecz z Bayernem się wam po prostu ułożył - szczęśliwy pierwszy gol u siebie i potem atakować musi druga strona, a dla zespołu grającego kontrą to jest wygodne. Sztuką było to co zagrało Atleti z Chelsea - z wyniku 0-1 wyciągnąć na 3-1.

1

albo w LM z Atletico Madryd... w sumie łatwiej wymienić mecze gdzie jego ocena oscylowała koło 5/10 (czyli niezłe jak na niego) - wystarczy jedna ręka drwala amatora.

3

Są dwa fakty - rewolucja kadrowa i to że,.. w sumie mieliśmy rację. Do powrotu Messiego, kiedy Graliśmy szybką 3 z przodu i Neymar/Pedroo/Sanchez przyspieszali grę, a Cesc doskonale się z nimi rozumiał, wyglądało to świetnie. Pamiętam jak po zwycięstwie z Rayo, (wygraliśmy 4-0), kiedy mieliśmy piłkę mniej niż przeciwnik na Martino posypały się gromy. Wtedy zaczął wystawiać Xaviego bardziej z tyłu, a Iniestę na skrzydle. Iniesta do pokonania miał zawsze dwóch przeciwników i nie miał opcji podania, Xavi miał zawsze dwie linie obrony do przecięcia podaniem, a skrzydłowi ani nie mieli miejsca na drybling, ani celu do podania. Wszystko się zaczęło sypać i tyle.

0

Bo miał kreszowy dresik, a kreszowy dresik budzi pozytywne skojarzenia ?

0

Uzupełniając biografię Mou o takie udane riposty, warto też wspomnieć że w nowej - trenerskiej, karierze, miał tyleż sukcesów co kompromitujących wypowiedzi, wybuchów złości i hipokryzji. Domagał się szacunku, nie mogąc się samemu nań zdobyć po przegranych. Skończył jako "special one"... one od liczby osób, która wciąż myśli o nim jak o "special".

0

Warto sobie popatrzeć na promocję oryginałów w Megastore. Często są promocje - -10% i wysyłka na cały świat za free itd. Zapłacisz te 400 zł ale ja mam koszulkę Toure z przed 5 lat i wygląda jakbym kupił ją wczoraj.

2

Ale w porównaniu do kogo? Pep na swoje nie zasłużył? Rajkard na swoją? Wszyscy mówią o Chelsea za Pepa, ale gdzie pierwszy mecz? Gdzie to samo Chelsea z Raikardem i Carvalho faulującym/przytrzymującym za plecy Valdesa przy interwencji przy golu Chelsea na 4-2? Pamięć ludzka jest wybiórcza, bo o wałkach z Interem i uznanym golu ze spalonego i po faulu w jednym meczu i nie uznaniu prawidłowego gola dla Barcy w drugim nie wspomnę, kiedy zadecydował jeden jedyny gol Interu.

1

Eto'o oprócz charakterności cechowała także chimeryczność. Oprócz tego, że potrafił strzelić bramkę w absolutnie trudnych sytuacjach i miał instynkt bycia tam gdzie trzeba, to ilość spalonych i zmarnowanych setek, wtedy denerwowała każdego, nawet tych połechtanych ogólnym wrażeniem. Ibra, a później Messi potrzebowali połowę albo mniej strzałów od Eto'o na zbliżone statystyki strzeleckie. Ile okazji potrafimy stworzyć przeciwko autobusom (a ostatnio inaczej to gra z nami chyba tylko Rayo), to można sobie popatrzeć. Nam potrzebny jest napastnik o bardzo niskim stosunku "strzałów oddanych/gol"
Co do obrony, to koncepcja znowu ewoluuje i zobaczymy gdzie ta fizyczna "tama" będzie stawiana. W środku boiska - 2DM, czy już w obronie (2 wysokich, silnych ŚO) zobaczymy.

10

mając jedną udaną akcję meczu i 2-3 kardynalne pudła? obiegając kontuzjowanego stopera i będąc przestawionym na te prawą stronę, bo nie radził sobie z kontuzjowanym Albą? Nawet kulawy Bartra przy Baleu, wyglądał jak Ferrari w porównaniu do Ramosa przy Robbenie z MŚ. Waszym kandydacie do ZP... koń by się uśmiał.

1

To taki pseudo argument w dużej części kibiców Realu. Przecież koszulka sprzedaje się za jakieś 100 euro, Koszta to jakieś, strzelam, 10 euro (uszycie, przewóz), promocja, wystawy sklepowe, personel, powierzchnia sklepów - kolejne 10 może wiecej euro (chyba że Real sprzedaje na chodniku i magazynuje pod wiatą na SB i sprzedaje rodzina Pereza), Dodatkowo podatki od ceny koszuli (Vat 21% bodajże, podatek dochodowy itd. a przecież tylko Barca nie płaci podatków), no i wreszcie zyskiem Real dzieli się po połowie z Adidasem, który jest sponsorem sportowym, a połowę praw do wizerunku ma jeszcze sam zawodnik,. De facto jeśli w pozycji dochody za gadgety klubowe, zysk od koszuli widnieje kwota 17-10 euro na czysto, to jest już bardzo dobry interes. Real musiałby więc do tego momentu sprzedać w najoptymalniejszym wariancie z 7-10 mln koszulek Jamesa, nie wliczając kosztów jego wynagrodzenia i podatków za transfer. Wierutna bzdura. Jest tak, że jeśli zysk ze sprzedaży koszulek z nazwiskiem zawodnika, pozwala sfinansować znaczącą część jego pensji jest już git. Z drugiej strony, w skład przychodów marketingowych klubu wchodzi te 50% praw do wizerunku zawodnika i jeśli taki James podpisze kontrakt z firmą od fistaszków na 30 mln rocznie to 50% tego minus podatek trafia do kasy Realu.

2

Belletti i Giuly robili na prawej lepsze wrażenie w swoim wieku niż Alves. Szybsi, lepsze dośrodkowania :)

1

jakaś rubryczka "kronika porażek transferowych obrońców - plan 5-letni" ? ;)

1

Deulofeu? Najwięcej nonszalancji, najwięcej samolubności, najmniej dostrzegania partnerów - po 3-4 jego akcji sporo zawodników już się zatrzymywało kiedy w okolicach 16 płka poszła do niego, bo był jak czarna dziura. Halilović fakt sporo pokazał, ale też czasem za bardzo chciał. Patric to materiał na razie co najwyżej na Barcę B. Cámara też mnie generalnie wkurzał - strasznie chciał być przebojowy, a był jak jeździec bez głowy. Powyżej przeciętnej jeszcze Bartra, ale to wiadomo i Bagnack, Grimaldo - mogłem kogoś pominąć bo jakość transmisji powodowała że trudno było płynnie rozpoznawać zawodników.

1

Cruyff narzeka na tendencję, że skuteczność gry coraz bardziej wiąże się z defensywnym nastawieniem. Zabija to spektakularność gry, ofensywę. Decyzje zdejmujące ryzyko z gry faul, jeszcze tą tendencję pogłębiają.

0

Ja się tak przyglądam i się dziwię czemu tu się nie odgwizduje basket interference, offensive goal-tending itd? A co do samego gracza na Youtube są takie fajne filmiki akademi Jordana. Oczywiście sporo w nich o triple threat, wykorzystywaniu złego ustawienia obrońcy, ale sporo jest też o bronieniu. Gościu popełnia wiele błędów o których mówi Jordan i to w niezbyt skomplikowanych elementach gry. Powinien poćwiczyć z kimś taką mechanikę ruchu w podstawach.

0

ja to widzę, tylko efekt jest denny. Pamiętacie reklamę Apppla z wyginającym się komputerem naśladującym gościa przez witrynę? Śmieszne i pomysłowe - takie powinny być reklamy.

3

wpadło - miał być mecz uciszający głosy z BPL, o wyższości ich ligi. Sall-star Primera na All-Star BPL. Idea fajna.

0

Jeśli ktoś uznaje taką pokrakę za reklamę... współczuję Samsungowi... Appla chyba nigdy nie wyprzedzą :)

0

Teraz ich wnuki spłacają "rachunek", organizując darmowe pokazy tańca z dedykacją dla swoich gospodarzy.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: