AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
A w praktyce na PC juz od paru dni do fify i na parę dni po premierze do PES powstaną/powstały narzędzie moderskie i będzie sobie można zrobić cuda - facepaki, uaktualnienia składów, wyglądów koszulek, nadrobić brakujące licencje.... jeśli komuś na tym zależy, może zagrać drużyną maskotek.... A 90% i tak włącza by sobie popykać a nie oglądać twarze na zbliżeniach.
0
"Ale gdy się nie wierzy w moje możliwości, we mnie budzi się coś, co mam w środku."...
to się kurna usiłuje obudzić od 3 lat.... a jedyne co wychodzi to krótkie przerwy na siusiu. Facet kiedyś był niesamowity, ale stracił szybkość, drybling, Barca ma mniej miejsca, więc gra inaczej i zamiast wstrzeleń piłki po ziemi, Dani ma dośrodkowania na 3 piętro. Tam to i Suarez ustawiony na Messim i Neymarze piłki nie sięgnie, wiec niech kurcze trafi do tej makówki, że są inne wyjścia niż dośrodkowanie. Alba sobie jakoś radzi bez wrzutek i mniej asyst ostatnio nie notuje. Wszystko ma być dla drużyny, a nie dla statystyk... Co z tego ze notuje kolejną z PSG, kiedy drużyna przegrywa 2:3 bo Dani jest bezlitośnie ogrywany przez Pastore, a w ofensywie oprócz asysty nie podjął żadnej dobrej decyzji i ma jeszcze 15 strat w tym tylko część to próby gry na TAK.
0
No czemu? 800 tys na "urządzenie się", i 300 tys na "samolocik" to ja czy Ty ot tak byśmy z Barcy nie dostali :)
1
Trochę "odleciany" felieton, mieszający argumenty rzeczowe, z diagnozą domniemanych stanów psychicznych, towarzyszących krytykom Pique.
Prawda wydaje mi się leży jak zwykle ma w zwyczaju bliżej środka i jest również mniej skomplikowana, bo "ekstrema" czyli krytykanctwo wynikające z zazdrości, medialności, pozbawione merytorycznego wydźwięku, to jedynie fragment całości.
Pique, jak wszyscy piłkarze jest człowiekiem szeroko pojętych mediów, od konferencji po facebooka. Wszystko co powie, spotyka się z reakcją i tą część krytyki, która jest odpowiedzią na te medialne wypowiedzi, należy "odkleić" od całokształtu piłkarskiego CV, ale również od formy ostatnich miesięcy.
Wielu z nas wykonuje prace której nie lubi i traktuje ją czysto zarobkowo. Jednocześnie jesteśmy codziennie oceniani z osiąganej wydajności, zaangażowania, a słabość ocen może odbić się na warunkach materialnych. Pique jest w tej uprzywilejowanej sytuacji, że robi to co lubi, w "firmie" którą uwielbia więc brak zaangażowania, nie może mu się przytrafiać. Tak po prostu. Brak formy, kondycji, ale nigdy zaangażowania. Krytyka dotycząca tego aspektu jest ze wszech miar słuszna.
Co więcej ten brak zaangażowania wynika u Pique z faktu, że nie znajdując się w najwyższej formie jest dopiero którąś opcją do gry. Odpowiedzią ambitnego zawodnika jest ciężka praca i lepsze występy. Od dawna wiadomo, że słabością Pique, jest słaba szybkość. Nie zawsze tak było. W parze z Puyolem, to on był tym szybszym i asekurującym stoperem równie często jak starszy kolega. Może więc to kwestia położenia nacisku na poprawę tej cechy na treningach?
0
Z tym serialem taka ciekawostka. Wiesz jaki aktor był tym ulubionym? Ronald niejaki Reagan, późniejszy 40 prezydent Stanów Zjednoczonych. :)
0
Przecież Ronaldo od lat przyzwyczaja ich do tych obniżonych standardów. Jeśli mowa o klasie....
0
Nie ze stroną, tylko z Ronaldo. Nie chodzi o ilość karnych, ale o procent symulek po których Ronaldo je wykonuje.
0
" Jedynie Diego Alves (15) i Andrés Fernández (12) więcej razy wyciągali piłkę z siatki po strzałach Messiego." - a Casillas? Przecież Messi ma rekord bramek w el Classico i od początku bronił tam Casillas. Ledwie może 4-5 z tych bramek trafił przeciwko Lopezowi.
2
@ poważne błędy przy spalonych, w tym jeden z nich sam-na sam i nieodgwizdany karny.... a komentatorzy ewentualnie zastanowiliby się nad spalonymi. Cóż może gdyby grał u nas Cristiano, to dostalibyśmy 3 karne... Poziom komentarza na NC+ podobny do poziomu sędziego.
0
I tak,. można obwinić Mascherano za błędy kolegów:1. Co so sytuacji, w której Mascherano musi kryć Luiza w ogóle by nie doszło gdyby nie Twój ulubieniec, popisujący się zwodami na 25 metrze przed swoją bramką.2. Wina Mascherano, że Rakitic zgubił krycie SWOJEJ strefy i jeszcze pewnie Masche kopnął bramkarza że ten robił pajacyki...2. Już napisałem, asekuruje środek bramki, bo jeśli bramkarz obroniłby strzał w kierunku pola gry, to za dobitkę obwiniłbyś Mascherano. No nie, oczywiście że można się spodziewać czego innego - po Tobie x3 Mascherano, a nawet x4... dla zasady.1. Bramka wybitnie Alves prokurujący rzut wolny w sytuacji do której sam doprowadził swoim nieudacznictwem. 2. Ewidentnie Rakitic z Ter Stegenem. 3 Alba, Busquets, Alves. Rozgrzeszasz Alvesa który miał 15 strat i jedną dobrą centrę w całym meczu. Busquetsa, który grając na DM nie miał bodaj 1 odbioru i kilka niebezpiecznych strat.... Postawiłeś tezę i dopasowujesz do niej fakty, a nie stawiasz tezy opartej na faktach.
0
W porządku, przyjmuje zakład. Jeśli weźmie go drużyna z miejsc 1-3 (top), z Premiership to wysyłam Ci połówkę gorzałki, jak nie, to zamieniamy się rolami wysyłających. Stoi, skoro takiś pewny?
0
"...który jako jedyny może poszczycić się golem w sześciu różnych rozgrywkach w jednym sezonie," - Messi jako drugi dwa sezony później.
0
Nie, jego po prostu nie ma. Munir z powrotem zwiększył liczbę naszych zawodników do 10. Busquets i Alves byli również słabi, ale oni chociaż coś dla przeciwnika stworzyli, Pedro po prostu nie było.
2
1 - Rzut wolny prokuruje Alves durną stratą i zagraniem ręką.
2- Cieszy Twoja przenikliwość, ale skąd możesz wiedzieć kto odpowiada za co przy stałych fragmentach w taktyce Enriqe? Na długim słupku stał Rakitic i dał się przeskoczyć gościowi łeb niższemu, a bramkarz udał się na przebieżkę zakończoną pajacykiem, zamiast po lini przesuwać się przodem do piłki.
3...ze strefy Alvesa, który nie nadąża za swoim zawodnikiem. Masche przecinając piłkę stałby w świetle bramki, a musi też pilnować ewentualnych wbiegających PSG, by nie było dobitki. Powinien ją wybić stoper kryjący na pierwszym słupku (wyszedł do asekuracji Alby), na jego miejsce wchodzi Def. Pomocnik... (brak), a akcję uniemożliwia zamknięcie, prawy obrońca.
1
Szacunek tak, ale trzeźwa ocena obecnej dyspozycji i przydatności dla drużyny, także. Niestety nie mamy wielu zawodników skaczących głową na 3 piętro, więc z tą ostatnią bywa raczej kiepsko.
2
W przyszłym roku przeprowadzam się do Anglii... w sumie na czynsz nawet w Londynie go stać, choć jakiej roboty tam będzie szukał, nie wiem. Na piłkarza już go do poważnej ligi nikt pewnie nie weźmie, wiec chyba celuje w Championship.
0
Fakt... "źle", dla gry Alvesa to komplement :P
1
Brakowało Pedro i Alvesa na boisku w szeregach Barcy. Wczoraj byli, ale V kolumną PSG w naszych szeregach...
4
O ile Pedro to nierozwiązana zagataka (co on tu robi), tak Masche zagrał dobry mecz. Nie jest winny swoich braków fizycznych, to trenerzy wystawiają go na pozycji, na której nie jest w stanie pokazać swoich atutów a wychodzą te braki. Wczoraj Busquets zagrał mecz tragiczny. Czemu od połowy na jego pozycji nie grał właśnie Masche, a na obronie szybki i skoczny Bartra? .... moze się dowiemy w przyszłych meczach.
0
Nie wiem kto daje Alvesowi więcej niż 2 za ten mecz.... gościu nie zanotował żadnego poprawnego zagrania, bardziej skomplikowanego niż "na 5 metrów po ziemi" a i z takimi miał problem. Jedna fuksiarska wrzutka to wielkoluda lego, która spadła pod nogi Neymarowi, to trochę mało pozytywów na cały mecz. To po jego stracie był pierwszy rzut wolny, choćby...
0
To cię cienko nauczyli, bo zacząłeś ten deseń i ciągniesz go od dłuższego czasu. Nie mam powodów by obrażać Twoich rodziców, choć Ty właśnie zrobiłeś to z moimi, to nie ich wina, że widać te cenne rady których Ci udzielili, zupełnie olałeś. Obrażasz, prowokujesz, twierdzisz że jestem głupi. Na tym może zakończę, bo o tym co ze swoim błotkiem masz zrobić napisałem wyżej. Powodzenia prosiaczku.
0
I na koniec. Małym człowieczkiem jesteś dopisując w każdym poście te swoje trzy grosze o prochach i w zasadzie przyznaje tyle, że dałem Ci się sprowokować i próbowałem poprzebijać się z Tobą na Twoim poziomie . Ostatni raz. Mam nauczkę, że jeśli się gada z prosiakiem, i da się człowiek sprowadzić na jego poziom, to potem przeryje go ten prosiak doświadczeniem. Wygrałeś. Skończyło mi się błoto. Ryj się w swoim dalej.
0
To jak Ty odbierasz to co piszę mało zależy ode mnie tak jakoś. Nidzie nie pisałem że kwestionujesz prowokacyjność tego nicku, tylko usiłuję Ci już od dłuższego czasu wyjaśnić, że zachowujesz się jak małe dziecko wyzywając inne w przedszkolu, a potem dziwisz się że zamiast się z Tobą bawić, te inne pragną Ci dać w papę. Potem równie prowokacyjnie uczepiłeś się wątku domniemanej symulacji (domniemanej, bo clue - kontakt był, szczęka, palce na policzkach, tak czy siak twarz), w wątku z udziałem Messiego, nie znając całej historii obu panów (Weligton zaczął od celowego deptania po Messim w 2009 r.), i dziwisz się niezmiernie że określając pewną perspektywę całej sytuacji, ja i inni kibice Barcy, powołują się na największą gwiazdę Twojeko klubu i teatr w którym się wyspecjalizowała. Nie musisz twierdzić nawet że to porównywalne, by samo uczepienie się tej sytuacji, w kontekście tego co wyczynia Ronaldo było głupie, nieadekwatne i prowokacyjne same w sobie.
Powtórzę też po raz ostatni - Jeśli zależy Ci na rzeczowej dyskusji, nie sil się na ironię i wygłaszanie sądów ostatecznych (ja jestem obiektywny, ja ma rację, tylko ja umiem ocenić czy coś jest faktem), bo nawet gdybyś rację miał, a nie masz, to z prowokatorem grubianinem nikt normalnie dyskutować nie będzie, obojętnie jak małe ciche marzenie byś miał, by wszyscy Ci tu przyznali rację.
Nikt normalny też nie twierdzi że Messi jest święty. Nie jego świętości, ale dobrej gry nam trzeba i to dostajemy.
0
Hipokryzja to Twoje ulubione słowo i zarazem jedyne bardziej skomplikowane i obraźliwe niż "japa" które znasz? Szkoda że jeszcze nie nauczyłeś się go stosować w odpowiednim kontekście, ale może... kiedyś....
0
Inna liga według Ciebie, ta sama według kogoś innego, ale widać tak jak zawłaszczyłeś pojęcie obiektywizmu (to to, co mówisz Ty, oczywiście i tylko Ty), tak stopniowanie prowokacji, też próbujesz zawłaszczyć. No i wrócę do meritum - domagasz się by kibice Barcy zgadzali się z Tobą, bo Ty tak chcesz, (zobacz jak było na prawdę, na filmiku widać jak wściekły Weligton trzyma Messiego za policzki, jeśli tego nie widzisz okulista wskazany), zaczynając od prowokowania ich. Masz ludzi za idiotów, mnie resztę forum a domagasz się poklasku? Wylecz swoje kompleksiki i wtedy sprawdź, bo ludzie lepiej reagują gdy ktoś nie zaczyna dyskusji od "kopa w nerki".
Ty przez cały wątek czepiasz się błędu i teoretycznej swojej racji, więc w swoich żądaniach jesteś jeszcze bardziej monotonny.
0
Teraz mógłbym pogrążyć Cię, pisząc o Twojej naiwności. Bierzesz wszystko co przeczytasz w internecie za aksjomat i łykasz jak pelikan? Powodzenia. O nicku napisałem wyżej więc sobie daruję powtarzanie się. Twoje odbijanie piłeczki z "błaznem" w stylu przedszkolnym - (a Ty, a nie bo Ty!), dużo skuteczniej zdradzają Twój wiek intelektualny niż mój profil mój.
0
Cały czas się śmieje. Z nieuleczalnej głupoty, można niestety tylko tyle zrobić. Żeby przyznać Ci rację, musiałbyś wysunąć choć jeden argument i postawić jakąkolwiek tezę. Jeśli upierasz się że Messi "przysymulował" to wytłumaczę Ci co to jest "symulka" - "świadome wprowadzanie w błąd, udawanie czegoś, np. choroby;" Gdzie tu Messi udawał kontakt, skoro kontakt i do mocny był. Nikogo też nie musiał wprowadzać w błąd, skoro zjawisko zaszło i to jasne w ujęciu przepisów. Można mówić jedynie o przejaskrawionej reakcji na nie, ale w porównaniu do Ronaldo i jego notorycznych występów, absolutnie o symulowaniu nie ma mowy. Właśnie po to jest tu przykład Ronaldo, by osadzić tą sytuacje w jakimś kontekście. Jeśli naprawę tego nie rozumiesz, to strasznie mi przykro, bo tak dobrze głupoty to nawet udawać się nie da.
Jeśli nie rozumiesz też czemu Twój nick jest prowokatorski, i pewnie nie pamiętasz czemu go wybrałeś właśnie przez wzgląd na to, to zarejestruj jeszcze jedno konto na rm.pl z nickiem Gejnaldo i sprawdź reakcję innych użytkowników. Doceń wtedy różnicę w poziome moderatorów obu stron i dojrzej... jeśli to rzecz wyboru, bo podejrzewam ze ten proces przerasta Cię jako całość.
0
Dziewczynko, zostałeś lokalnym błaznem w momencie wyboru nicka. Bo przede wszystkim Ci wolno? Wolno Ci także tu nie być i czemu tak chętnie nie korzystasz z pożytkiem dla siebie i innych z tej drugiej wolności?
Jeśli tak dużo czytasz, to albo są to pozycje bezwartościowe, albo nic nie rozumiesz z tego co czytasz. Moment. Teraz sam sobie wyjaśniłem czemu nic nie odbierasz. Słowo pisane Cię najwyraźniej przerasta. Fakt, masz słownik w przeglądarce, ale żaden automat Cię nie wyręcza w rozumieniu tego co piszą inni.
0
Czyli jednak się domyślasz że to pomyłka, której z pewnością TAK WIELKI.... swoim ego człowieczek jak Ty by nie popełnił. Jeśli czytasz oba wątki to i tu nie będę się powtarzał. Jeśli chcesz z kimś kulturalnie pogadać, to nie zaczynasz od prowokacji nickiem. Reszta to konsekwencje - Twoje wystąpienie z wątku poniżej, buduje oczekiwania wobec Cibie w kolejnym poście. Jeśli zaczynasz od czegoś co miało być namiastką ironii, to spodziewaj się jej z drugiej strony.
W sumie to nawet zaczynam Cię lubić dziewczynko. Tak jak Bareja "lubił" komunizm. Dostarczasz mi takich kilogramów swoich bzdur do obśmiania, że sprawiasz że mam lepszy humor.
0
Jeśli to tylko mój cel dziewczynko, to po co kontynuujesz swój marny pod względem wychowawczym pobyt tutaj? Jeśli nie rozumiesz, a po postach widzę że nie rozumiesz, że ważny jest kontekst wyrażania tego zdania czy wolności wypowiedzi, to w zasadzie reszta dyskusji z Tobą nie ma sensu. Ochłoń, poczytaj coś więcej w życiu niż sport z ostatnich stron gazet, domyśl się, że aby być słuchanym i przynajmniej neutralnie odbieranym w poglądach, nie warto zaczynać od prowokowania nickiem. Wróć jak znajdziesz swój sens życia.