AxelF
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Olsztyn
52 obserwujących
60 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
A może zrobić z niego Takiego naszego Di Marię z ustawienia Realu. Wtedy Messi może grać na Rozgrywającego Napastnika, Alexis w razie potrzeby schodzić do boku, robi się po jednej stronie miejsce na wyższego skrzydłowego lub w razie potrzeby zmiany na 4-4-2 napastnika. Facet jest fenomenalny i oby Lucho potrafił to wykorzystać dla dobra drużyny.
0
Może dostosować się do zaleceń FIFA i tą La Massie zburzyć i zaorać..... wszyscy uciekają. Głupie to prawo Hiszpańskie, bo gdyby była możliwość podpisania profesjonalnego kontraktu z zawodnikami poniżej 18 roku życia, to w wieku lat 16, dostawali by 5 letnie kontrakty jako mus i w najgorszym przypadku byli by sprzedawani z opcją wykupu za kwotę lub % następnego transferu. A tak ponosimy koszt szkolenia i budzimy się z palcem w ... nocniku.
4
Chyba najcelniejsza uwaga od dawna, w kontekście chodzenia Messiego. Od 2 sezonów co najmniej, jest tak, że piłkę dostawał Messi i wszyscy stali i patrzyli co zrobi. Mimo to, zdobywał 40-50 bramek. Teraz kiedy miał ciut słabszy okres, po prostu widać jaki jest wpływ jego formy na drużynę, która nie biega w ofensywie od dawna.
0
1714 r. A różnimy się w tym, że ja nie wygłaszam sądów dających lub nie dających jakieś prawa innym narodom. Zdaję się na ich suwerenny wybór.
0
Może takiego Hulka by kupić zamiast kolejnych filigranowych? Jest techniczny, silny, szybki... coż więcej by chcieć?
2
Chciałbym by te same standardy, pilnowane były przez Ciebie z równą starannością na choćby rm.pl. Co więcej zaszyta w cytowanej formule trafna ironia, (dodałbym jeszcze że to polscy kibice Madrytu), nie ma na celu obrażania, ale wskazanie absurdalności sytuacji. Gdybyś miał więcej dystansu do siebie, zrozumiałbyś to w lot.
1
Bredzisz i mieszasz pojęcia - odwracając Twój argument, czemu Hiszpanie cieszą się z wyników reprezentacji, która w połowie składała się z Katalończyków? Czemu selekcjoner ich powoływał. No i w końcu - nie jest to precedens, bo w Historii przypadków gry i służby wojskowej dla innego państwa, na czas utraty niepodległości własnego, na jego rzecz, było sporo - Czechosłowacja, ZSRR. Czemu też skoro mają czuć takie związki z Hiszpanią, przez ponad 50 lat, byli najzwyczajniej dyskryminowani - zakaz używania języka, krzewienia kultury, nauczania historii. Nie masz najmniejszego pojęcia czym jest suwerenność, jak jest funkcjonować w warunkach jej braku, a siedząc na stołku 2,5 tys kilometrów dalej wydajesz sądy skazujące narody. Megalomania?
0
Młody, perspektywiczny.... prasa to się zna. To raczej prasa z tych, co kończy w wychodku.
1
Może go wymienimy za Pedro i Tello ;)? Dowcip - z Zubim, dopłacili byśmy jeszcze ze 100 mln. :). A tak wprost - Mając Neymara, Alexisa i Deulofeu, po kiego jeszcze kupować gracza na skrzydło, które w taktyce Barcy do dotychczas służy wyłącznie do robienia miejsca Messiemu?
0
Jeśli zachowa skuteczność namów, to Cesc wybierze Arsenal :)P.S.Oceniając po skuteczności, po zakończeniu kariery jest świetnym następcą Zubiego - ma dwa "atuty" - będzie byłym bramkarzem i jest nieskuteczny :)
0
A to wszytko za sprawa Rosella. Za czasów Laporty liczba Soci wzrosła do 170 tys. Założenie, by zweryfikować tą liczbę (sporo to martwe dusze, ludzie nie płacący składek, ludzie zajmujący się handlem biletami), pod pozorem zwiększenia Katalońskości klubu, przybrało kształt obecnej reformy, która jest de facto również sposobem, by zwiększyć szanse wyborcze określonych środowisk. Np. w wyborach w których wygrał Rosell, w sondażach wśród ogółu Soci, Laporta miał bardzo podobne wyniki, lub nawet przeważał, a w samej Katalonii Rosell miał znaczną przewagę. Głosuje się personalnie, więc siłą rzeczy ta druga statystyka jest ważniejsza. Tym niemniej, konserwacja tego stanu rzeczy, za pomocą statusu Soci, jest celowa.
0
To że w tym roku jeszcze nie ma żelaznego faworyta, bo dwaj kosmici znormalnieli poziomem, nie oznacza że kilku wybitnych by sie nie wybrało - Suarez, Ture, Courtois(bo czemu nie), Di Maria... Z obrońców choćby z własnego podwórka Godin i Miranda od Ramosa są znacznie lepsi statystycznie. A są jeszcze ligi Niemiecka i Włoska, w których pewnie kilku graczy wybitnie ciągnących swoje zespoły też by się wybrało.
0
No tak, sezon sobie odpoczywali drepcząc (może poza Albą i Pedro), to teraz mogą pobiegać w reprezentacji :)
2
Nie uważam by był potrzebny, a do tego "namaszczony przez Zubiego", budzi we mnie strach i drżenie nóg. Myślałem że to od koncepcji trenera powinno zależeć, kto będzie wykonywał jego zalecenia, a nie dostanie "namaszczonych" i znowu "cierp ciało jakoś chciało". Ciekawe czy Lucho wie na co się pisze. Zamiast Alternatyw z Napastnikiem, będziemy mieli "niezachwiany styl", człapiących po boisku i brak wyników, bo z g... bata i czarodziej nie ukręci.
1
ale 6 to kiepska liczba na skończenie serii... może jeszcze za rok, a może ta akurat seria jest miarodajna dla poziomu LM :)
2
A ja tam jestem przeciwny sprzedaży Pedro, Alexisa. W tym sezonie widać było brak jakichkolwiek alternatyw w meczach w których nie szło. Tello? Niepewny Deulofeu? Nie chce widzieć tego w tym nadchodzącym sezonie. Wolę by pogodzony z rolą postaci nie pierwszoplanowej, był w odwodzie do zmiany stylu, akcentów w razie potrzeb w meczu. Nie jest bardzo drogi (wynagrodzenie) i mimo że czasem irytuje, to podobną przywarę miał w tamtym sezonie Alexis. Jak się rozwinął w tym sezonie, warto pamiętać (wystarczyło pół roku gry z zaufaniem trenera). Lucho z obu jest w stanie wycisnąć najlepsze.
P.S.
Choć gdybym musiał wybrać wolałbym zatrzymać Alexisa i Cesca niż zestaw Tello+Pedro.
0
Tylko gdzie dla niego miejsce? Za Bartrę, który w końcu zaczął grać na miarę oczekiwań i ma prze sobą wiele jeszcze lepszych lat?, Za nowego stopera? Na ławkę? Ja tego nie widzę.Lepiej by dawać szansę Bagnackowi w PK czy mniej ważnych meczach.
0
dowcip przecież - nawet uśmieszek dałem...
0
Rafinha na przykład, Cesc. Jeśli zaś pamiętasz jak grał Bartra w tamtym sezonie, a jak w tym, to wiesz jakie znaczenie ma regularność występów. Gdzie Dos Santos czy Roberto mają ją zdobyć.
Co więcej, akurat Xavi jest przydatny - w meczach, lub fazach meczu, kiedy zadaniem jest utrzymać wynik. Nie jest ani wielkim motywatorem, ani wulkanem charyzmy. Za to nadal w przebiegniętych km. jest w ścisłej czołówce, co jest jedną z poszlak dla twierdzenia, że sposób jego gry (wolno i do tyłu), po części wynika nie tylko z braku chęci do podejmowania ryzyka, ale także z braku możliwości podania piłki w wielu akcjach, gdzie w zeszłych sezonach, ktoś mu do tego podania wychodził.
2
Spoko, del Bosqe go namówi na Euro 202016 :)
0
Patrząc z punktu widzenia logiki - 100% racji, ale po kilku latach transferowych wyczynów naszych zarządów, nie ma czegoś takiego, jak "rozsądna cena" płacona przez Barcelonę. To trochę tak jak w grach RPG -10 do Charisma, -10 Barter skill :) Owocuje to faktem, że sprzedajemy przydatnego Villę za 2,5 mln, a przy każdym nazwisku które pojawia się w kontekście transferu do Barcy minimalna kwota nagle rośnie do 30 mln.
0
Dyrektorem sportowym powinna być osoba dbająca o sportowy sens transferów, taki łącznik między projektem klubu, a życzeniami kolejnych trenerów, ale u nas niezbyt rozgarnięty Zubi rządzi samodzielnie transferami od paru lat z ramienia zarządu, dla którego również od paru lat, priorytetem jest kasa. Generalnie to wszystko bez względu na wykształcenie/przeszłość to są PRowcy, a nie specjaliści (cykl się nie skończył, to był dobry sezon, itd....) .
O cenie decydują strategia negocjacyjna, profesjonalizm, tajemnica negocjacji i pewna marka (twardego negocjatora). Niestety również dyrektor finansowy pozwolił byśmy kojarzyli się z przepłacaniem i oddawaniem pół darmo i teraz wszyscy właśnie tego się spodziewają.
To wszystko dziwi w przypadku klubu, który dla większości transferów miał opcję w postaci gracza ze szkółki, czyli w większości sytuacji nic nie musiał.
Teraz czekają Munir, Adama, Bagnack, Masip, Rafinha. Wszyscy są rozsądnymi alternatywami i przepłacanie by gasić pożar powinno się skończyć równocześnie z wyprzedażami.
Nowy trener powinien mieć większą swobodę wyboru celów transferowych, dawać młodzieży przynajmniej tyle minut ile Guardiola średnio, a także mieć jaja by posadzić rozwydrzonych tuzów na ławce. Taka taktyka da lepsze rezultaty niż pozbywanie się najciężej pracujących zawodników.
0
I teraz mam dziwne wrażenie że zamienimy sprawdzonego, młodszego Alexisa z dopłatą, na kogoś ryzykownego i drogiego, kto może zupełnie się nie sprawdzić. (Jakieś analogie z sytuacją pewnego Szwed same się nasuwają). Jest w sumie dość wielu, może nie tak markowych ale ogarniętych napastników z instynktem, którzy są do wyciągnięcia do 15-20 mln, bez oddawania Alexisa, tak by wąski skład wzmacniać a nie podmieniać elementy.
5
Oświeć mnie więc o wielki!
7
Nie ważne co będzie chciał trener, który odpowiada za wyniki, wybulić 47 baniek (36 klauzura + 58% podatek), bo Zubi lubi.... Polityka zarządu FCB... Bezcenne
0
bo w polu gra tylko 10 zawodników i grając 2 DP zabierasz miejsce Xaviemu/Ceskowi/Inieście/Rafinhi i to nie jednemu z nich, ale wszystkim oprócz jednego.
0
Za wycięcie napastnika rywala będąc ostatnim zawodnikiem przed bramką w ogóle
? Co Ty? Za często posty kibiców Realu czytałeś po GD? Przepisy są jednoznaczne, faul sam na sam - czerwo. Bramkę, powinien uznać na zasadzie przywileju korzyści, ale czerwo ewidentne.
0
Villarato :)
0
Ja na studiach jak sobie rozwaliłem staw skokowy z rozerwaniem torebki, to jeździłem między domem - rehabilitacja, a uczelnią by zdawać egzaminy. Dawałem radę przejechać 220 km, w 4,5 godziny stojąc o kulach w autobusie ogórku w ścisku i smrodzie. Na czas egzaminu, załatwiłem sobie rehabilitacje u gościa opiekującego się jakimś klubikiem piłkarskim. Się da? Myślę że Valdes latając godzinkę pierwszą klasą i będąc wożony limuzyną, przy odrobinie chęci dwa razy też by dał radę.
0
Krytykując w czambuł popatrz gdzie w LM jest Real a gdzie my, właśnie po meczu z Atletico, w którym nie potrafiliśmy stworzyć klarownych sytuacji. Strzały z dystansu mają 3 główne uzasadnienia. Jeśli wykonuje je ktoś, kto ma odpowiednie umiejętności (chyba jedynie Adriano i Bartra u nas), są szansą na gola. 2 - dają szansę na rykoszet, dziwne odbicie, jakieś zamieszanie - w przypadku bardzo dobrze ustawionej defensywy rywala, to po prostu dodatkowe szanse na stworzenie czegoś. 3 - sukcesywne oddawanie takich strzałów, zmusza pomocników rywala, asekurujących obronę, do wyjścia 2-3 kroki do przodu, co powoduje powstanie przestrzeni między liniami rywala. Dla drużyny grającej jak Barca, takie 2-3 metry przestrzeni i możliwość umieszczenia 2 zawodników między liniami da możliwość rozegrania, odegrania piłki na wchodzących skrzydłowych, wiele możliwości.