2

W Polsacie Sport pokażą AJ,na tej gali też bedzie walczył Kamil Łaszczyk ale z jakimś ogórkiem z Węgier.

Pacmana kto pokaże jeszcze nie wiem.Zresztą ja jestem zmuszony do oglądania streamów bo i tak nie mam polskiej tv.Za tydzień natomiast Głowacki broni pasa z Cunninghamem.Jak bedę miał info o transmisji Paca dam znac.
O 3.00 zaczyna się gala Pacman-Bradley na Polsacie Sport

3

Mario,na temat transferów piszę naprawdę sporadycznie bo jakoś nie widzę sensu w spekulacjach transferowych.Jeśli już to wrzucę jakiegoś linka albo jakieś info z FF albo L'Equipe . Ale Arda zaprząta mi głowę od 3 dni (żadnego związku z meczem z Atleti).Zastanawiam się nad jego rolą w drużynie i jego przyszłością.
Wiesz,że trener ma dotąd rację do kiedy wygrywa i odnosi sukcesy.Jak zaczyna się coś sypać nagle przestaje ją mieć.
Arda czuje się świetnie na Cmp Nou i ma akceptację kibiców,Lucho mówi,że on jeszcze odpali.Być może tak się stanie,być może Arda zaadoptuje się do nowej roli jaką powierzy mu LE.Ale Arda w przyszłym roku będzie miał 30 lat na karku.To taki wiek dla piłkarza,który każe myśleć raczej nie o nowych wyzwaniach a o nowej przyszłości poza boiskiem.Nie twierdzę tym samym,że Arda w wieku 32 lat ma kończyć karierę,absolutnie.Trzeba jednak zauważyć,że średnia wieku naszej drużyny jest dość wysoka.
Biorąc pod uwagę interes zespołu przede wszystkim oraz interes Ardy,jeśli oferta byłaby wysoka,rozważyłbym jego sprzedaż.Jeśli pieniądze z tego transferu pozwalałyby myśleć o zakupie piłkarza pokroju Pogby,Verrattiego czy nawet tego Mahreza to taki transfer miałby uzasadnienie.Ale tylko w przypadku naprawdę wysokiej kwoty.A sam Arda byłby pewnie zadowolony gdyby na jego konto każdego miesiąca wpływała pokaźna kwota.

1

Dobry wieczór dla tych co lubią oglądać pojedynki pięściarskie.
Pacman-Bradley w nocy natomiast po 20.00 Anthony Joshua-Charles Martin,bardzo ciekawa walka.

0

A to nie Gerard najlepszy...? U mnie to Pique jest zawodnikiem meczu i zebrał najlepsze oceny.

0

Doskonała robota.Naprawdę bardzo ciekawie stworzyliście dział ocen.Jasno , przejrzyście i do tego "staty".Cieszy oko czytelnika.Przy takim rozwiązaniu można nawet przymknąć oko na zbyt subiektywne ( czasem ) oceny zawodników :)
Trafiliście w "10".Kratówka "Perrier" temu, kto podjął tę inicjatywę choć oczywiście rozumiem,że to zespołowa praca.
Ode mnie gratulacje.

2

Ja myślałem podobnie do Ciebie,Ściah.Pisałem,że może właściwe będzie odpuszczenie spotkania z Villareal.Bo nie można grać 3 spotkań na pełnej intensywności.To jest po prostu bardzo trudne i wyczerpujące w tej części sezonu.Gdzieś po cichu myślałem,że może to właśnie Klasyk zostanie odpuszczony.Ale tylko po cichu i przed śmiercią Johana.Oczywiście o wiele bardziej wartościową dedykacją będzie tryplet jak zwycięstwo z Madrytem ale przez głowę mi nie przyszło,że w dwóch spotkaniach stracimy 5 punktów w tym 3 na CN z odwiecznym i znienawidzonym rywalem.I choć nie zgadzam się z tym,że "Barca podaje rywalom ligę na tacy",jak to ujął jeden z Redaktorów,to mnie jednak ta porażka boli.Wniosków daleko idących nie ma co wyciągać.Ale czy Suarez nie trafia bo mu się nie chce? Czy Alba gra w kratkę,bo ma taki kaprys?
Nic we mnie nie zabije wiary w tę drużynę ale te dwa ważne ogniwa budzą we mnie niepokój.W spotkaniu z Atleti nie będzie za wiele miejsca na błędy.
Mam nadzieję,że Luis przygotował ekipę jak należy do tego wydarzenia.

1

Komentarz usunięty

0

Siemanko Destro,odwzajemniam.

9

Będąc w podróży,jadąc przez Austrię dowiedziałem się smutku jaki ogarnął całe Barcelonismo.To właśnie Johan sprawił,że w 1992 Barca stała się drużyną,którą pokochałem.
Żniwo , jakie zbiera rak jest zatrważające.W ciągu 2,5 roku odeszła na raka moja Mama,moja nauczycielka z podstawówki,moja kochana pani doktor,Tito a teraz Johan.Za każdym razem,gdy ktoś umiera na raka,proszę Boga by położył kres tej pladze.Niestety,nie jestem chyba wystarczająco wierzący,by mnie wysłuchał.Czy umieranie ze starości nie jest wystarczająco upokarzające dla człowieka?
Niech spoczywa w pokoju,napisał wielką historię,stworzył mocne podwaliny dla najlepszego klubu na tej planecie i tego Barcelonismo nigdy mu nie zapomni.Z pewnością zasługuje na swój pomnik,a nazwanie stadionu jego imieniem jest słuszne choć on sam pewnie chciałby aby Camp Nou nie zniknęło z nazwy,

Niech spoczywa w pokoju.

1

Redakcja wczoraj zapomniała o urodzinach tego,który na Camp Nou przyniósł radość . O Ronaldinho się nie zapomina.

1

Ja prawie każdy dzień oglądam coś co związane jest z tym piłkarskim geniuszem.To jest wyjątkowy człowiek i genialny piłkarz.Daj mu Boże 100 lat życia w szczęściu i zdrowiu.

1

Coman był wypożyczony do Juve z Bayernu .Czy to znaczy,że wrócił z powrotem?

1


Ten Pan ma dziś urodziny.A może przegapiłem artykuł.

1

No właśnie,zapomniałem o Comanie...Gra coś w tym Juve?

3

Ja nie lubię tym bardziej,szczególnie PSG ,ale mają wychowanków.Tyle,że większość gra w innych ekipach.Sakho jest ich wychowankiem,Rabiot,Areola,który broni w Villareal,Clement Chantome i kilku mniej znanych.Szkółkę mają akurat całkiem niezłą tylko Arab powywracał wszystko do góry nogami.

1

We France Football przeczytałem,że El Khelaifi ostrzy sobie pazury na Neymara.To jest priorytet.Jest w stanie zapłacić każde pieniądze za piłkarza Barcelony.Drugim wyborem jest ceer.Polecił Thiago Silvie by ten korzystał z każdej nadarzającej sie okazji i przekonywał o tym " wspaniałym" projekcie jakim jest drużyna z Parc de Princes

2

Bardzo dobry wynik,moim zdaniem rzecz jasna.I myślę,że takie było założenie LE.Przewaga nad Atleti wzrosła do 9 punktów,bilans z obydwoma drużynami z Madrytu jest korzystny (nie wyobrażam sobie ,że na CN Barca dostanie manitę).W takiej sytuacji Barcelona musiałaby przegrać 4 spotkania z ośmiu pozostałych ,by rywale mogli myśleć o mistrzostwie.To jest nierealne.Siły na GD zachowane a przecież dwa dni później spotkanie z Atleti.Rekord nieprzegranych spotkań idzie wciąż w górę.Więc jakoś ten rezultat mi nie przeszkadza.Jeśli dodamy,że obaj rywale z El Madrigal nie zdołali wywieźć nawet punktu,to można czuć do tego pewną satysfakcję.

2

Wyobrażasz sobie by LE albo drużyna odpuścili Madryt na CN ? Ja sobie tego nie wyobrażam.A biorąc pod uwagę intensywność rozgrywek,Barca ma naprawdę ciężko.3 kwietnia na CN mierda a 2 dni później pierwsze spotkanie z Atleti.W meczu z Madrytem zdarzyć się może wszystko,Ramos i spółka są zdolni do wszystkiego łącznie ze zrobieniem krzywdy przeciwnikowi.Ale tego meczu nikt lekko nie potraktuje,nawet remis nie będzie na rękę nikomu.

A gdzieś czytałem ,że federacja by nie faworyzować Barcelony przekłada jakieś spotkanie Atleti.Brzmi groteskowo,wszak Barca to nie 11 robotów
biegających po boisku.Dlatego właśnie jedno z tych spotkań ja potraktowałbym ulgowo.Paskudnie się składa,że dwa dni po Madrycie jest Atleti.Choć z drugiej strony jeśli by odpuścili Villareal a na CN przydarzyła się wpadka (czego sobie nie wyobrażam) to przewaga stopniałaby do 2 punktów.Ciężkie decyzje przed LE,wierzę,że będą własciwe.

2

Przewaga Barcelony nad głównymi rywalami do mistrzostwa jest na tyle bezpieczna,że dzisiejsze spotkanie można byłoby "odpuścić".
Ale nie z tym trenerem,nie z tą drużyną,im ciągle jest mało...
Dlatego,moim zdaniem,LE wystawi optymalnie najsilniejszy skład na dzisiejsze spotkanie.Choć z drugiej strony nie rekordy a zdobyte na koniec sezonu trofea interesują go najbardziej i tak naprawdę nie wiadomo do końca co zaplanuje trener.Ktoś tu pisał o przesunięciu Ardy na szpice,za Luisito i to byłoby całkiem ciekawe rozwiązanie.Sergi Roberto mógłby zagrać tym razem od początku w miejsce Ardy a Suarez posiedział na ławce,by nie ryzykować i wyjść z Realem.Za kilka godzin będzie wszystko jasne.

5

Bardzo mnie cieszy powołanie Aduriza zamiast tego przygłupa z Chelsea.A tego,że Madryt trafi na Wolfsburg można było się spodziewać.Nie ma ich w CdR,ligę chyba odpuścili,więc skupią wszystkie siły na Champions.
"Głupi ma zawsze szczęście"-ciśnie mi się na usta takie stare powiedzonko.Jednak jeśli Barca wygra LM i tak znajdzie się pokaźne stado,które stwierdzi,że Barca miała z górki.Poczekamy do GD,zobaczymy w jakiej są dyspozycji>Bo to,że tego meczu nie odpuszczą jest pewne jak zmarszczki po 60 ( jak mawia red.Kostyra)

3

Zgadzam się z Redakcją jeśli chodzi o wybór zawodnika meczu.Neymar w środowy wieczór rozegrał naprawdę dobre zawody.
A Sergio faktycznie biegał jak pokoślawiony ale jego długie podanie to poezja.Nie wiem czy nie zbyt ostro został potraktowany tym razem ale każdy ma prawo do własnego zdania.Natomiast to kolejny mecz po Atletico,w którym Sergio nie nadążał za rytmem spotkania,co mnie martwi w jakiś sposób przed dwumeczem z Los Colchoneros.Z drugiej strony piłkarze przyzwyczaili nas,kibiców do kosmicznego poziomu i po każdym spotkaniu,które możemy określić jako bardzo dobre,bądź dobre pozostaje jakiś niedosyt a w ocenach jesteśmy bardziej surowi.Myślę,że w środę nie widzieliśmy Barcelony grającej nawet na 70 %,bo nie było takiej potrzeby.Mecz jednak i tak mi się podobał,mimo,że tak nie zmokłem od niepamiętnych czasów.

2

To wcale nie było takie proste jakby mogło się wydawać.W bardzo krótkim czasie trzeba było przyjąć piłkę z rywalem na plecach i wychodzącym Ospiną,na precyzję brakło czasu więc była bomba.Do tego lało jak z cebra.Siedziałem bardzo blisko bramki Ospiny i widziałem tę sytuacje jak na dłoni.Oczywiście to była "setka" i nie zamierzam pisać,że było inaczej.Natomiast trzeba tu docenić też zachowanie Ospiny.Można gdybać,czy jakby posłał piłkę po ziemi byłoby lepiej ale akcja miała dość duże tempo.Nie wiem czy to jest powód by "obcinać" mu ocenę.Ale mam szacunek do twojej opinii i nie wymagam by wszyscy podzielali moje zdanie.

8

Po deszczowym spotkaniu z Arsenalem czas wrócić do kibicowania internetowego na jakiś czas.Pochwaliłbym się zdjęciami ale te spod stadionu nikogo nie interesują a na mecz wniosłem tylko ...telefon.

Mimo,że wiele osób wchodziło z plecakami,mnie ochrona nie wpuściła ( wchodziłem przez bramki od strony botegi ).Człowiek zły podwójnie,bo pamiątki nie ma z boiska a i w deszczu trzeba było zanieść plecak do hotelu.Nie ma więc reguły ,co można wnosić a czego nie,wszystko zależy na jakiego ochroniarza się trafi.
Spanie rezerwowane przez airbnb.500 metrów od Camp Nou,bardzo fajny pokój u bardzo miłego Katalończyka,który się zwinął na czas mojego pobytu i bardzo fajna cena-20 euro za nockę.
Wyniki losowania przyjąłem z umiarkowanym entuzjazmem,jak wszyscy chyba.Choć mam pewność,że dla skupionej Barcelony nie ma rzeczy niemożliwych,również w tym sezonie.A jeśli o skupieniu mowa,to mam spore zastrzeżenia do Ter Stegena w tym temacie.I nie wiem czy nie byłoby lepiej gdyby LE dawał mu jeszcze jakieś minuty w lidze.Przynajmniej z tymi słabszymi rywalami.

2

To jest niemożliwe.Ja jadę z Korsyki.Zresztą,właśnie dostałem telefon od kumpla,że jednak jedzie a córa zostaje w domu bo znowu coś złapała w ostatniej chwili.Z Polski to nawet nie wiem jakie są połączenia.Ale z tego co czytam,ludzie latają samolotami z Poznania,Wrocławia czy Krakowa.Na dłuższy pobyt wybieram się w wakacje z synem.Wtedy już będę jechał z Polski.Zawsze można pomyśleć o wspólnym wyjeździe.

8

Mnie to nie dziwi.Inny piłkarz wypiąłby się na klub i wziął pierwszą lepszą ofertę z brzegu.Przypadek Bartry jest inny.Ten chłopak kocha Barcelonę ponad wszystko i tak łatwo nie złoży broni. Z drugiej jednak strony na Lucho nie robi to żadnego wrażenia więc z całą pewnością wie to czego my nawet nie możemy się domyślać.Nie podejrzewam trenera by jego uwadze uszła jakość Bartry.Skomplikowana sytuacja dla piłkarza.

1

Sprawy mają się tak.Kupiłem dwa bilety.Jeden 174 euro dla mnie na Trybunie,6 siedzisko od boiska sektor 11 wejście 27,drugi za 108 euro dla kolegi na Golu przy narożniku boiska,dzieli nas jeden sektor,jego siedzenie chyba 14 od murawy ( ten bilet odbieram dopiero na miejscu w automacie Caixa) .Bilety kupowałem w odstępie 2 dni.
Kolega dopiero jutro w południe da mi odpowiedź bo sytuacja wygląda tak.Jego córkę zakwalifikowano do mitingu w ramach mistrzostw Francji młodzików.Ostatnio była chora i brała jakieś zastrzyki.On nie chce ,żeby jechała ale ona nalega.Zawsze przywozi jakieś medale z turniejów ale teraz brak jej formy .Jutro mają spotkanie z trenerem i mają ustalić co i jak.Stąd sytuacja,że tak powiem ,skomplikowana.Ja oczywiście stratny nie jestem,bo kolega zapłacił za bilet ale bilet się zmarnuje jeśli nie pojedzie.Trochę Ci naopowiadałem ale chciałbym abyś miał jasność sytuacji.Widzę,że na oficjalnej i ticketmaster już biletów nie ma w sprzedaży

1

Dzięki.Ja nabyłem lustrzankę 2 lata temu i od tego czasu nie byłem na żadnym spotkaniu Barcelony.Ostatnio kiedy byłem wnosiłem kompakt.Zabrałbym i teraz bo jest bardziej poręczny .Tyle,że nie mam.Nie wybierasz się przypadkiem na Arsenal? Będę miał prawdopodobnie jeden bilet na zbyciu bo kumpel raczej nie pojedzie z powodów rodzinnych.Martwiłem się o bilety to teraz mam nadmiar.

1

Mam takie pytanie,udało się komuś wnieść lustrzankę na Camp Nou?

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?