Niech najpierw Xavi pozwoli wejść Raphinii w rytm meczowy, wystawi go na prawym w kilku spotkaniach pod rząd, wtedy będzie wiadomo na co stać piłkarza i czy można z nim wiązać jakieś nadzieje. Dziś wiemy tyle, że na lewym nie ma z niego wielkiego pożytku.
Z tym trenerem kadry to jak z powrotem Neymara do Barcelony. Najpierw nabrałem się na fejka PZPN, ale potem już całkiem poważny dziennikarz sportowy pisze, że oto jest, oto on, Petkovic we własnej osobie. A trenera jak nie było tak nie ma. Ponieważ trzymam się z daleka od codziennych wiadomości w serwisach informacyjnych, które zaczęły czerpać wzorce ze stacji telewizyjnych, to i wiedzy ogólnej o świecie mi brakuje. Nie ruszalbym tego tematu, gdybym nie dał się nabrać na Tuchela, jednego z kilku szkoleniowców, którego zobaczyłbym chętnie w Barcelonie któregoś dnia.
Opis, padłem ofiarą jakiego fejka. Przed chwilą Pol na tt podał, że to jednak Petkovic został trenerem kadry. A ja głupi, uwierzyłem w Tuchela. Ktoś zrobił konto PZPN, bo stamtąd ten "news" o Tuchelu, nie sprawdziłem tylko, czy konto legitne. Cóż, iks de...
@gringo1989 Lewy-50, Raphinha-60, Ferran-50. Nie są to może transfery na miarę Neymara do PSG ale gracze, których ściągnięto to były życzenia Creusa. Jedynie Bernardo nie udało się kupić, ale cała reszta była ściągniętą pod koncepcję Xaviego. Więc ten argument mocno nie trafiony. Xavi jest trenerem na dorobku bez doświadczenia, ale w takiej sytuacji nie należy obstawiać się ludźmi, którzy mają go jeszcze mniej albo wcale ( brat Oscar, Alegre). Co z tego, że ludzie zaufani, skoro w wielu aspektach taktycznych Barca stoi w miejscu. Nie zrobiono kroku do przodu jeśli chodzi o grę przeciw ekipom "stawiającym autobus", drużyna nie jest przygotowana właściwie pod względem fizycznym. Mentalnie jest słabo od bardzo dawna i tu też nie ma poprawy. Xavi dostał i kredyt zaufania i stworzono mu warunki do spokojnej pracy, wiec rozczarowanie kibiców jestem w stanie zrozumieć. Tym bardziej, że Xavi upiera się przy rozwiązaniach, które szkodzą drużynie. Jeśli ściągasz piłkarzy na konkretną pozycję, to ten piłkarz grać tam powinien, bo tylko w ten sposób jest w stanie dać z siebie to co najlepsze. Jeśli oglądasz mecze, to nie muszę Ci tłumaczyć, co i gdzie nie gra. Natomiast jedno jest pewne. Xavi zostawił ciepłą i dobrze płatną posadę, by poprowadzic klub, który kocha i za to bezwzględnie należy mu się szacunek. Ubliżanie Xaviemu, drwiny itd to zachowania niegodne kibica Barcelony, ale tak było zawsze. Nie dziś powstało powiedzenie " łaska kibica na pstrym koniu jeździ". Wraz z pojawieniem się internetu, forów internetowych, grup itd, przybyło też internetowych kibiców, których kibicowanie ogranicza się do " oglądania" spotkań na flashscore. Gdy Xavi podpisał z Barceloną jako trener, napisałem krótki komentarz: " Xavi sam na własne życzenie pakuje się w kłopoty". Wiedziałem, że sobie nie poradzi i wiedziałem, że ludzie szybko zapomną kim był jako pilkarz. I z jednej strony słusznie, bo teraz zostaje rozliczany jako trener, nie jako legenda. I jako kibic z 20 letnim stażem powinieneś to wiedzieć. Ja nie miałem żadnych oczekiwań jeśli chodzi o trofea i nic się nie zmieniło. Liczyłem jednak na nowy projekt, ułożenie drużyny i przemyślane wzmocnienia na miarę obecnych możliwości. Mija półtora roku, Busi jest centralną postacią projektu, w drużynie gra 3 prawoskrzydłowych, sytuacja na PO wygląda gorzej jak 5 lat temu, na młodzież Xavi stawiać nie chce/boi się. Więc jako kibic mam prawo czuć pewien niesmak?
PZPN poszedł po całości sięgając po Tuchela. Ciekaw jestem, jakie pieniądze będzie kosztował polski związek. Czytałem tu i ówdzie, że to trener nie na warunki FCB i trzeba byłoby wyłożyć furę siana, by mógł pracować na CN. Jakoś trudno mi uwierzyć, że jego pensja liczona będzie w grubych milionach euro. Oczywiście etat w klubie, a etat w kadrze do dwie różne bajki i różny zakres obowiązków. Tuchel lubi wyzwania, a takim jest na pewno praca z polską kadrą.
Ni ch...a, z nimi żadnego biznesu. Niech siedzi Depay na trybunach, w szatni, niech idzie do Machaczkaly, ale od AM z daleka. Przypadek Griezmanna pokazał, że ci ludzie nie mają zasad
Gratulacje dla nowego Naczelnego. Jest to pewna niespodzianka, nie mniej z pewnością ze swoich zadań wywiąże się wzorowo, podobnie jak jego poprzednicy. Zresztą, Michał do czego się nie zabierze, wywiązuje się z zadań w sposób wzorowy
Dajcie spokój, chłopak jest daleki od swojej najlepszej formy, ale to nie jest powód by go skreślać i sprzedawać. Taki szum medialny z pewnością mi nie pomoże.
Ja jeszcze nie tracę nadziei. To wciąż młody piłkarz i nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy, ze to może być jego koniec. Nawet, jeśli będzie potrzebował roku na złapanie pewności siebie, trzeba mu dać ten czas.
Skandaliczne sędziowanie Lahoza, ale Barca może mieć pretensje tylko do siebie, że Esp. wywozi 1 punkt z CN. To nie jest pierwszy raz, to jest wręcz powtarzalne, że Barca przy prowadzeniu 1-0 ze słabym rywalem zasypia, że chce wygrać najmniejszym nakładem sił. Lewy właściwie niewidoczny, choć komentatorzy starali się bardzo byśmy nie zapomnieli, że jest na boisku. Rozumiem, że przerwa, że MŚ, ale ten Esp. był naprawdę słaby dzisiejszego dnia, a Barca postanowiła zrównać się do ich poziomu. Słabo Xavi zakończył rok i przy okazji wznowił rozgrywki.
Na prawym skrzydle Raphinha to zupełnie inny piłkarz. Więcej ogrania i wtedy można opiniować czy Brazylijczyk się nadaje, czy nie do Barcelony. W stosunku do Dembele wykazano się wyjątkową cierpliwością, więc na choć jeden pełny sezon Raphinha zasługuje. Do sędziowania można się przyczepić, ale nie ma też tragedii. Lahoz potrafił więcej bałaganu na boisku zrobić, choć przed nim jeszcze dziś 45 minut. W każdym razie narzekania przedmeczowe były mocno przesadzone.
Zapomniałem, że Brait gra za miedzą. Mają tam istotnie nieciekawą sytuację, tylko jeden punkt przewagi nad strefą zrzutu, a dziś mogą się w tej strefie znaleźć, czego im zresztą życzę. Trzeba mieć nadzieję, że Lahoz nie pozwoli na brutalną grę, bo takiej należy się spodziewać. Frustracja po przywróceniu Lewego do gry oraz ta historia z kibicami może spowodować, że kilku graczom popali styki.
Tendencyjna jazda po Lahozie, a może ktoś wskaże kilka błędów, jakie popełnił w ostatnich meczach Barcelony? Choć sam za nim nie przepadam to naprawdę nie pamiętam, by ostatnio jakoś Barcelonie zaszkodził. W ostatnich meczach jakie sędziował Lahoz nie było wielkich przypałów. Ostatnie spotkanie jakie gwizdał Barcelonie to mecz na Sanchez Pizjuan we wrześniu, kiedy Barca wygrała 3-0, pokazał do kupy 6 żółtych kartek. W sezonie 2021/22 sędziował przegrany mecz z Rayo 0-1, wygrany mecz z Majorką na wyjeździe 1-0 i wygrany na wyjeździe z Betisem 2-1. W żadnym z tych spotkań nie pokazał czerwonej. O ile mnie pamięć nie myli to po meczu z Sevillą nawet padło kilka ciepłych słów w jego kierunku na tej stronie. Poczekajmy więc z oceną do meczu. Inna sprawa, że zabranego mistrzostwa nie można mu zapomnieć, nawet jeśli przyznał się do błędu.
To FFF nie na mój pusty łeb. Geri przecież zarabiał więcej niż 5 mln euro, więc Barca była na minusie więcej niż 30 mln euro. Czy Tebas znów kazał zacisnąć pasa, czy o co chodzi?
Może mam nieco mniej zrozumienia dla ludzi, którzy uważają, że Leo nie jest najlepszy w historii, ale podobnie jak Autor powyższego tekstu, dyskutować nie zamierzam. Przenoszenie legendarnych graczy do czasów obecnych i odwrotnie mija się z celem, to jasne. Nie mniej, Pele czy Maradona byliby równie skuteczni w czasach, w których dużą uwagę przywiązuje się do dyscypliny taktycznej, w których mamy VAR? Czy Diego sięgnął by po MŚ, czy doszedłby w ogóle do finału, gdyby istniał VAR? Ja mam to szczęście, że pamiętam jeszcze Brazylię, którą porównywało się do Harlem Globetrotters, grającą radosny futbol, to był prawdziwy spektakl. Mam spore wątpliwości, czy dziś gra wyglądałaby podobnie, gdzie cała ekipa pressuje, a indywidualności kryte są przez kilku piłkarzy jednocześnie. Ale nie odbieram nic nikomu, bo to bohaterowie mojego dzieciństwa. Taki styl przez długi okres czasu determinował moje rozumienie piłki nożnej. Nie spotkałem jednak nigdy piłkarza, który przez niemal 20 lat niezmiennie czarowałby cały świat.
0
Niech najpierw Xavi pozwoli wejść Raphinii w rytm meczowy, wystawi go na prawym w kilku spotkaniach pod rząd, wtedy będzie wiadomo na co stać piłkarza i czy można z nim wiązać jakieś nadzieje. Dziś wiemy tyle, że na lewym nie ma z niego wielkiego pożytku.
0
Z tym trenerem kadry to jak z powrotem Neymara do Barcelony. Najpierw nabrałem się na fejka PZPN, ale potem już całkiem poważny dziennikarz sportowy pisze, że oto jest, oto on, Petkovic we własnej osobie. A trenera jak nie było tak nie ma. Ponieważ trzymam się z daleka od codziennych wiadomości w serwisach informacyjnych, które zaczęły czerpać wzorce ze stacji telewizyjnych, to i wiedzy ogólnej o świecie mi brakuje.
Nie ruszalbym tego tematu, gdybym nie dał się nabrać na Tuchela, jednego z kilku szkoleniowców, którego zobaczyłbym chętnie w Barcelonie któregoś dnia.
2
Opis, padłem ofiarą jakiego fejka. Przed chwilą Pol na tt podał, że to jednak Petkovic został trenerem kadry. A ja głupi, uwierzyłem w Tuchela. Ktoś zrobił konto PZPN, bo stamtąd ten "news" o Tuchelu, nie sprawdziłem tylko, czy konto legitne. Cóż, iks de...
0
@gringo1989 Lewy-50, Raphinha-60, Ferran-50. Nie są to może transfery na miarę Neymara do PSG ale gracze, których ściągnięto to były życzenia Creusa. Jedynie Bernardo nie udało się kupić, ale cała reszta była ściągniętą pod koncepcję Xaviego. Więc ten argument mocno nie trafiony.
Xavi jest trenerem na dorobku bez doświadczenia, ale w takiej sytuacji nie należy obstawiać się ludźmi, którzy mają go jeszcze mniej albo wcale ( brat Oscar, Alegre). Co z tego, że ludzie zaufani, skoro w wielu aspektach taktycznych Barca stoi w miejscu. Nie zrobiono kroku do przodu jeśli chodzi o grę przeciw ekipom "stawiającym autobus", drużyna nie jest przygotowana właściwie pod względem fizycznym. Mentalnie jest słabo od bardzo dawna i tu też nie ma poprawy. Xavi dostał i kredyt zaufania i stworzono mu warunki do spokojnej pracy, wiec rozczarowanie kibiców jestem w stanie zrozumieć. Tym bardziej, że Xavi upiera się przy rozwiązaniach, które szkodzą drużynie. Jeśli ściągasz piłkarzy na konkretną pozycję, to ten piłkarz grać tam powinien, bo tylko w ten sposób jest w stanie dać z siebie to co najlepsze. Jeśli oglądasz mecze, to nie muszę Ci tłumaczyć, co i gdzie nie gra.
Natomiast jedno jest pewne. Xavi zostawił ciepłą i dobrze płatną posadę, by poprowadzic klub, który kocha i za to bezwzględnie należy mu się szacunek. Ubliżanie Xaviemu, drwiny itd to zachowania niegodne kibica Barcelony, ale tak było zawsze. Nie dziś powstało powiedzenie " łaska kibica na pstrym koniu jeździ". Wraz z pojawieniem się internetu, forów internetowych, grup itd, przybyło też internetowych kibiców, których kibicowanie ogranicza się do " oglądania" spotkań na flashscore.
Gdy Xavi podpisał z Barceloną jako trener, napisałem krótki komentarz: " Xavi sam na własne życzenie pakuje się w kłopoty". Wiedziałem, że sobie nie poradzi i wiedziałem, że ludzie szybko zapomną kim był jako pilkarz. I z jednej strony słusznie, bo teraz zostaje rozliczany jako trener, nie jako legenda. I jako kibic z 20 letnim stażem powinieneś to wiedzieć.
Ja nie miałem żadnych oczekiwań jeśli chodzi o trofea i nic się nie zmieniło. Liczyłem jednak na nowy projekt, ułożenie drużyny i przemyślane wzmocnienia na miarę obecnych możliwości. Mija półtora roku, Busi jest centralną postacią projektu, w drużynie gra 3 prawoskrzydłowych, sytuacja na PO wygląda gorzej jak 5 lat temu, na młodzież Xavi stawiać nie chce/boi się. Więc jako kibic mam prawo czuć pewien niesmak?
1
PZPN poszedł po całości sięgając po Tuchela. Ciekaw jestem, jakie pieniądze będzie kosztował polski związek. Czytałem tu i ówdzie, że to trener nie na warunki FCB i trzeba byłoby wyłożyć furę siana, by mógł pracować na CN. Jakoś trudno mi uwierzyć, że jego pensja liczona będzie w grubych milionach euro. Oczywiście etat w klubie, a etat w kadrze do dwie różne bajki i różny zakres obowiązków.
Tuchel lubi wyzwania, a takim jest na pewno praca z polską kadrą.
0
Wiem, że nie trudno o pomyłkę, ale Henrique nie Enrique.
1
Ni ch...a, z nimi żadnego biznesu. Niech siedzi Depay na trybunach, w szatni, niech idzie do Machaczkaly, ale od AM z daleka. Przypadek Griezmanna pokazał, że ci ludzie nie mają zasad
1
Wierzę w jego powrót i będę wierzył. Lekarz nie wyciął mu umiejętności, to mental musi wrócić na swoje miejsce. Skreślać 20 latka? Nie za wcześnie?
0
Gratulacje dla nowego Naczelnego. Jest to pewna niespodzianka, nie mniej z pewnością ze swoich zadań wywiąże się wzorowo, podobnie jak jego poprzednicy. Zresztą, Michał do czego się nie zabierze, wywiązuje się z zadań w sposób wzorowy
0
Nie ważne kto mówi, ważne co mówi...
0
Śmierdzi mi remisem, jeśli jednak Barca nie wyciągnęła wniosków z meczu derbowego to będzie po prostu strata 3 punktów.
0
Nareszcie, chociaż godnych zastępców nie brak.
2
Dajcie spokój, chłopak jest daleki od swojej najlepszej formy, ale to nie jest powód by go skreślać i sprzedawać. Taki szum medialny z pewnością mi nie pomoże.
3
Ja jeszcze nie tracę nadziei. To wciąż młody piłkarz i nawet przez chwilę nie przyszło mi do głowy, ze to może być jego koniec. Nawet, jeśli będzie potrzebował roku na złapanie pewności siebie, trzeba mu dać ten czas.
0
No to pograł sobie Nico, a co się rozwinął...
5
Skandaliczne sędziowanie Lahoza, ale Barca może mieć pretensje tylko do siebie, że Esp. wywozi 1 punkt z CN. To nie jest pierwszy raz, to jest wręcz powtarzalne, że Barca przy prowadzeniu 1-0 ze słabym rywalem zasypia, że chce wygrać najmniejszym nakładem sił. Lewy właściwie niewidoczny, choć komentatorzy starali się bardzo byśmy nie zapomnieli, że jest na boisku. Rozumiem, że przerwa, że MŚ, ale ten Esp. był naprawdę słaby dzisiejszego dnia, a Barca postanowiła zrównać się do ich poziomu. Słabo Xavi zakończył rok i przy okazji wznowił rozgrywki.
2
No to pochwaliłem za bardzo Lahoza, palą mu się styki na nowo.
4
No i dobrze się stało, bo nie dało się dłużej patrzeć na grę Barcelony. Teraz będzie walenie w mur przez 20 minut.
0
Piłka za często posyłana w sektory, gdzie jest tłok. Nie rozumiem dlaczego.
0
Mogliby przyspieszyć i zamknąć to spotkanie, bo ostatnie minuty będą , jak zwykle, nerwowe.
0
Na prawym skrzydle Raphinha to zupełnie inny piłkarz. Więcej ogrania i wtedy można opiniować czy Brazylijczyk się nadaje, czy nie do Barcelony. W stosunku do Dembele wykazano się wyjątkową cierpliwością, więc na choć jeden pełny sezon Raphinha zasługuje.
Do sędziowania można się przyczepić, ale nie ma też tragedii. Lahoz potrafił więcej bałaganu na boisku zrobić, choć przed nim jeszcze dziś 45 minut. W każdym razie narzekania przedmeczowe były mocno przesadzone.
0
Szkoda, że tego nie zmieścił...
0
Zapomniałem, że Brait gra za miedzą. Mają tam istotnie nieciekawą sytuację, tylko jeden punkt przewagi nad strefą zrzutu, a dziś mogą się w tej strefie znaleźć, czego im zresztą życzę. Trzeba mieć nadzieję, że Lahoz nie pozwoli na brutalną grę, bo takiej należy się spodziewać. Frustracja po przywróceniu Lewego do gry oraz ta historia z kibicami może spowodować, że kilku graczom popali styki.
2
To było do przewidzenia, że nagle wszystkie papugi tyłek zaboli.
2
Tym razem powinno pójść nieco lepiej i mam nadzieję, że na jednym golu się nie skończy, a Espanyol wróci do domu w paskudnych humorach.
1
Tendencyjna jazda po Lahozie, a może ktoś wskaże kilka błędów, jakie popełnił w ostatnich meczach Barcelony? Choć sam za nim nie przepadam to naprawdę nie pamiętam, by ostatnio jakoś Barcelonie zaszkodził. W ostatnich meczach jakie sędziował Lahoz nie było wielkich przypałów. Ostatnie spotkanie jakie gwizdał Barcelonie to mecz na Sanchez Pizjuan we wrześniu, kiedy Barca wygrała 3-0, pokazał do kupy 6 żółtych kartek. W sezonie 2021/22 sędziował przegrany mecz z Rayo 0-1, wygrany mecz z Majorką na wyjeździe 1-0 i wygrany na wyjeździe z Betisem 2-1. W żadnym z tych spotkań nie pokazał czerwonej. O ile mnie pamięć nie myli to po meczu z Sevillą nawet padło kilka ciepłych słów w jego kierunku na tej stronie. Poczekajmy więc z oceną do meczu. Inna sprawa, że zabranego mistrzostwa nie można mu zapomnieć, nawet jeśli przyznał się do błędu.
1
@Tomek_TF Fajnie, ale czy mógłbyś zdjąć te cienie ze skóry, bo ten efekt nie wygląda najlepiej.
0
To FFF nie na mój pusty łeb. Geri przecież zarabiał więcej niż 5 mln euro, więc Barca była na minusie więcej niż 30 mln euro. Czy Tebas znów kazał zacisnąć pasa, czy o co chodzi?
8
Może mam nieco mniej zrozumienia dla ludzi, którzy uważają, że Leo nie jest najlepszy w historii, ale podobnie jak Autor powyższego tekstu, dyskutować nie zamierzam. Przenoszenie legendarnych graczy do czasów obecnych i odwrotnie mija się z celem, to jasne. Nie mniej, Pele czy Maradona byliby równie skuteczni w czasach, w których dużą uwagę przywiązuje się do dyscypliny taktycznej, w których mamy VAR? Czy Diego sięgnął by po MŚ, czy doszedłby w ogóle do finału, gdyby istniał VAR?
Ja mam to szczęście, że pamiętam jeszcze Brazylię, którą porównywało się do Harlem Globetrotters, grającą radosny futbol, to był prawdziwy spektakl. Mam spore wątpliwości, czy dziś gra wyglądałaby podobnie, gdzie cała ekipa pressuje, a indywidualności kryte są przez kilku piłkarzy jednocześnie. Ale nie odbieram nic nikomu, bo to bohaterowie mojego dzieciństwa. Taki styl przez długi okres czasu determinował moje rozumienie piłki nożnej.
Nie spotkałem jednak nigdy piłkarza, który przez niemal 20 lat niezmiennie czarowałby cały świat.
4
Trzymam kciuki.