sphinks
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Warszawa
3 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@damian09: To wtedy 11 dla Masche, nareszcie by mi się widział ten numer u odpowiedniego zawodnika, bo u Bojana, przy całej mojej sympatii dla niego, nie widział mi się.
11 to mój ulubiony numer, to tak na marginesie. Z 11 grał Misaki, a że ja sam zawsze byłem outsiderem to tak się jakoś porobiło. Urzekła was moja historia? ;)
0
Patrzcie Messi i Abidal rozmyślali na dzisiejszym treningu za ile Zlatan pójdzie... http://www.fcbarcelona.com/web/Galeries/futbol/temporada10-11/08/entrenament_280710/2010-08-28_ENTRENO_04.JPG
Messi: "Pewnie nawet 30 baniek za niego nie dadzą" i Abidal w śmiech... ;)
Tak sobie jeszcze pomyślałem, że może to jest tak, że Barça tak była hojna rok temu wobec Interu, że Zlatana wzięli za 43 mln euro + oddała Eto'o a otrzymała od nich cios w postaci eliminacji w półfinale LM. Teraz Barça postanowiła się odegrać i sprzedać za psie pieniądze Ibrę do największego rywala Interu - Milanu. Oj coś chyba mało śmieszne mi to wyszło... No nic, śmiech przez łzy jedynie... :/
0
Oj oj, jakie emocje.
Trzeba tutaj rozgraniczyć dwie sprawy... Jedna to rola Ibry w zespole, a druga to kwestie finansowe.
Na początek napiszę, że zawsze trzymałem kciuki za Ibrę. Wierzyłem, że się zaaklimatyzuje i w Barcelonie wzniesie swoją grę na wyższy poziom. Liczyłem, że może uda się w tym sezonie, ale niestety nie będę miał okazji się o tym przekonać.
Jeśli chodzi o zespół to nie ma co dyskutować z dzieciakami, którzy tutaj wypisuję, że teraz Barçę karzełków każdy fizycznie grający zespół zmiecie, albo, że zaparkują autobus i po nas... Niech sobie dzieci piszą, nie ma co się wdawać w polemikę. Ja jestem przekonany, że Barça bez Zlatana będzie zespołem równie dobrym a prawdopodobnie lepszym niż Barça ze Zlatanem. Dlaczego? Ano dlatego, że przybyli nam Villa, Masche i Adriano. Ubył Toure, ale wobec przybycia Masche i niesamowitego progresu jaki uczynił w swojej grze Busi nie musimy się martwić o pozycję defensywnego pomocnika - nadal będziemy dysponować solidną destrukcją. Ponadto ubyli Henry i Marquez - Titi był niemal cały sezon bez formy, wystrzelił dzięki temu Pedro i myślę, że przy zdrowym Inieście i Pedrito grającym jak dotąd, nie ma co się martwić bramiem francuza. Co do Rafy to wiadomo - rezerwowy, nie grał dużo, nie sądzę, żebyśmy mieli odczuć jego brak, że o Jezusie nie wspomnę... No i teraz odchodzi Ibra - zagrał sporo meczy, w których grał przyzwoicie - strzelał kluczowe bramki i rozumiał się z kolegami. Nie zmienia to jednak faktu, że drugą część sezonu miał słabą i jego gra nie wyglądała najlepiej. Do tego należy dodać zamieszanie jakie robił jego agent-klaun, co negatywnie wpływało na atmosferę wokół gracza. Villa jest zawodnikiem klasowym, świetnie dogaduje się z kolegami z reprezentacji i widać było w pre-sezonie, że aklimatyzacja w zespole to nie jest coś co będzie u niego trwało - ten proces wygląda na zakończony, zanim jeszcze się zaczął. Podsumowując nie ma sytuacji, że jakichś piłkarzy nam będzie brakowało, bo wszystkie pozycje są dobrze obsadzone. Przede wszystkim jednak należy pamiętać, że najważniejsze ogniwa zespołu, wywodzący się z cantery zawodnicy, których nie muszę wymieniać, są najlepszymi na świecie piłkarzami na swoich pozycjach (ewentualnie jednymi z najlepszych) i decydują o sile Barçy. Nie ma więc sensu zastanawianie się, jak bardzo Barça straciła piłkarsko na odejściu Zlatana, bo nadal jesteśmy najsilniejszą ekipą na świecie, a można nawet pokusić się o stwierdzenie, że jesteśmy mocniejsi. Zlatan grający w Barçy tak jak grał to nie był Zlatan jakiego niektórzy z nas uwielbiali oglądać i ja po roku wiary i oczekiwania, że ujrzę Wielkiego Zlatana, muszę stwierdzić z bólem, że nie doczekałem się i już się nie doczekam. Mówi się trudno, kibicuję jednak Barçy i nie mogę wiecznie żyć marzeniem, że Ibra wyniesie grę Barçy na nieosiągalny dla innych poziom. Co nie zmienia faktu, że nasz zespół jest gotowy do walki o potrójną koronę w tym sezonie i osiągnięcie innego rezultatu będzie przyjęte z rozczarowaniem kibiców na całym świecie. No i błagam co niektórych - ogarnijcie się i nie wróżcie zespołowi zapaści, tylko dlatego, że nie będzie w nim Ibry, bo to niedorzeczne i żałosne zarazem.
No i tutaj przejdę do kwestii finansowych. Burza w komentarzach jest uzasadniona, bo zasady tego transferu to jest jakaś paranoja. Już nie mówię o tym jak do niego doszło, bo to też jest chore, ale zastanawiam się jak można w ciągu roku zmarnować tak ogromną sumę pieniędzy na transfery i tłumaczyć, że w tym momencie czynimy wielkie oszczędności!? Jak był pomysł na oszczędność to trzeba było sprzedać Zlatana do MCity za ogromną kasę od szejków, a nie na sam koniec okienka podpisywać jakieś beznadziejne kontrakty za psie pieniądze... Moim zdaniem Rosell dał ciała po całości i trzeba o tym głośno mówić.
Faktem jest też, że Zlatan nie zachował się tak jakbyśmy od niego oczekiwali, podejrzewam, że gdyby nie on i jego agent to taki transfer nie miałby prawa bytu, ale że mieliśmy do czynienia z tym z czym mieliśmy to wyszło tak a nie inaczej. O Zlatanie już rano przy okazji newsa o doniesieniach Asa pisałem - jeśli do tego transferu dojdzie to tak jak byłem jego wielkim obrońcą i wierzyłem w niego, tak teraz będę się cieszył, że nie jest już zawodnikiem Barçy - bo przechodząc po sezonie w Hiszpanii do Milanu, mimo, że wcześniej spędził kilka sezonów w Interze jest niehonorowe wobec kibiców Interu. To tak jakby za rok wrócił do Hiszpanii, ale do Realu... No i sama decyzja o odejściu z Barçy - opuszcza wielki klub, lekceważąc tym samym szansę zapisywania złotych kart historii piłki nożnej (ja uważam, że obecna Barça pisze historię na naszych oczach). Żeby nie rozwlekać, czego już pewnie wyżej nie uniknąłem, dodam, że życzę Zlatanowi jak najlepiej w nowym klubie, ale moje zdanie o nim uległo zmianie i nie będzie już tak dobre jak dotąd. Smutna sprawa w sumie, bo w całym tym Zlataniźmie nie chodziło o to, aby wielbić drewno za to, że jest drewnem, ale o to, żeby piłkarz wybitny grał wybitnie z pożytkiem dla wielkiego klubu, do czego niestety nie doszło i już nie dojdzie. Ja od zawsze liczyłem na to, że Zlatan pokaże na boisku klasę. Nie doczekałem się niestety, a w bonusie otrzymałem brak klasy również poza boiskiem - mam tu na myśli najświeższe wypowiedzi Zlatana jak i sam fakt przejścia do największego rywala klubu, któremu zawdzięcza się wielką karierę.
A wracając do samego transferu - Pepa proszę w to nie mieszać - to nie on jest za to odpowiedzialny i trenera, który sprawił, że Barça jest zespołem niemal nie do pokonania nie można tak łatwo oceniać i psioczyć na niego - pozwólcie mu robić swoje, a zobaczycie, że za chwilę znów będziemy mieć powody do świętowania...
Sam transfer - porażka finansowa i medialna i nikt mnie nie przekona, że jest inaczej. Nie żałujmy jednak Zlatana, bo nie zobaczyliśmy obiecanego nam Wielkiego Zlatana, a jedynie jego namiastkę i nie można w nieskończoność żyć mrzonkami...
No i przy okazji pozdro dla Pyrzo - mam nadzieję, że od tej chwili będę czerpał przyjemność z Twoich wypowiedzi, bo widać, że Blaugrana w sercu, a to przecież najważniejsze. :)
0
@Adasinho: Pisze się wreszcie a nie wreście... :/
@kavulo: A co nas obchodzi, co piszesz na sport es? No chyba, że tam jakiś redaktor napisał, ale wtedy należałoby napisać, że jest napisane, a nie, że pisze, a tym bardziej "piszę"?!
Ogarnijcie się trochę. Polecałbym używać firefox-a ze sprawdzaniem pisowni (Adasinho), co jednak nie zwalnia z używania mózgownicy, bo firefox nie zasugeruje użycia odpowiedniej formy (kavulo).
No offence.
0
Jeśli to prawda (nadal nie wierzę) to trzy wnioski mi się nasuwają.
Pierwszy jest taki, że przeceniałem Zlatana zarówno jako piłkarza jak i człowieka. Wydawało mi się, że chłopak z takim talentem jak on jest w stanie wspiąć się na wyżyny, żeby tylko wkomponować się w zespół tak szybko grający jak Barça. A jeśli chodzi o aspekt człowieczeństwa to wydawało mi się, że Ibra zdaje sobie sprawę z tego, że Barça jest obecnie najlepszym piłkarsko klubem świata, w dodatku klubem z duszą, który znaczy coś więcej niż tylko przedsiębiorstwo do robienia kasy. Miałem nadzieję, że będzie on chciał zapisać się w historii futbolu i współtworzyć historię najlepszej drużyny w historii (bo nie wątpię, że świadkami takiego procesu od co najmniej dwóch sezonów jesteśmy). Gdy okaże się, że Ibra zdecydował się na przenosiny do Milanu to będę już pewien, że źle go oceniałem, a dosadniej mówiąc przeceniałem. No i ma tu też znaczenie klub do jakiego idzie (o ile to prawda!) - w końcu spędził kilka sezonów w Interze, a idzie do jego wroga - Milanu. To tak jakby po sezonie spędzonym w Milanie przeszedł do Realu... Co byśmy o nim pomyśleli? Takich rzeczy się nie robi, przynajmniej takie jest moje zdanie.
Oczywiście w całym tym zamieszaniu ma swoją niebagatelną rolę ten pajac Raiola. Wiadomo, że agentowi najbardziej zależy na kasie, nigdy na piłkarzu, bo takich agentów można policzyć na palcach jednej ręki... Ale Raiola to jest wybitny przykład pazerności. Od początku jego wypowiedzi były pełne agresji i sprawiały, że wokół Ibry narastała zła atmosfera. Wiadomo, że Ibra mógł tą sytuację zmienić, poprzez zmianę agenta, ale widocznie coś było na rzeczy, że tego nie zrobił. W końcu doszło do tego, że Zlatana postrzegano przez pryzmat jego agenta i wg mnie mogło się to odbić na sympatii innych zawodników a przede wszystkim opinii o nim Pepa... Koło się zatacza w momencie gdy piłkarz czuje wokół siebie złe fluidy i zaczyna się zastanawiać o co chodzi... A agent podsuwa mu pod nos gwarancję podstawowego składu, powrotu do Włoch w których już wiele lat spędził i ogólnie możliwość odbudowy piłkarskiej i psychicznej... Normalnie grzech nie skorzystać. Zlatan jednak powinien był zwolnić tego klauna i pomyśleć co jest dla niego najlepsze i jak może to osiągnąć... Nie zrobił tego, a to obciąża jego konto.
Drugi wniosek jest taki, że trzeba będzie się zastanowić, ile w ubiegłym sezonie dał zespołowi Zlatan. Strzelił decydującego gola w pierwszym meczu z Realem, poza tym w 9 innych spotkaniach zdobywał pierwsze bramki, a więc otwierał wynik i powodował, że zespół uspokajał grę i pewnie zmierzał po 3 punkty. Zdobył w całym sezonie 20 bramek, skupiał na sobie uwagę obrońców i robił różnicę w polu karnym przy stałych fragmentach gry, także w defensywie. Moim zdaniem dzięki Zlatanowi lepiej grali inni zawodnicy, którzy mieli na tę grę więcej miejsca... Zastanawiam się, jak jego ewentualny brak odbije się na kondycji zespołu, a niestety z tych moich przemyśleń wynika, że nie muszą to być same pozytywy. Ok, jest Villa, który jest klasowym napastnikiem, ale nie wiemy czy nie przytrafi mu się jakaś kontuzja, tak samo jak nie wiemy jak będą się prezentowali Bojan czy Jeffren (szczególnie ten drugi ostatnio nie prezentował się najlepiej). Także nie wiadomo, jak to się ułoży bez Ibry, szczególnie z zespołami stawiającymi na siłę i warunki fizyczne.
Ale, żeby nie było, ze smęcę - jest też trzeci wniosek, jak najbardziej pozytywny. Jeśli Zlatan faktycznie odejdzie z Barçy to możemy mieć nadzieję, że Pyrzo (oraz inni poplecznicy w typie Maziego czy Bykunna) skończy swoje, nierzadko żałosne, wywody filozoficzne na temat Szweda. Oby! :)
Mimo wszystko, ja będę żałował, bo jestem pewien, że niewiele już brakuje, żeby Zlatan zaczął grać swoją najlepszą piłkę i współistnieć z innymi zawodnikami, nie spowalniając gry, a dając możliwość dogrania do niego piłki. Poza tym jak patrzę na dośrodkowania Adriano - kto je będzie teraz kończył? Szkoda, bo to znaczy, że Adriano nie będzie miał z kim grać, no chyba, że po ziemi, ale wtedy musiał by dobiegać do końcowej linii, a jakoś nie widzę, żeby obrońca dawał radę cały mecz biegać od linii do linii. Ibra pokazał choćby w meczu z Milanem, że jest w formie i na boisku może być miejsce dla niego i dla Davida. Tym bardziej niezrozumiałe jest dla mnie stanowisko klubu, który jasno daje do zrozumienia, że Zlatan nie jest nikim ważnym, można go od tak sprzedać, nawet ze stratą, oceniając jego pierwszy sezon jako negatywny najwyraźniej...
Cały czas wierzę, że Zlatan wybierze to co dla niego najlepsze - pozostanie w Barcelonie i walkę o odzyskanie formy, powrót do składu i wygranie w końcu Ligi Mistrzów.
Pozdro dla kibiców.
0
Ja co prawda nie maszczę rano, ale mam nadzieję, że wszyscy będziemy z tego transferu zadowoleni. ;)
0
@tiaaamo: Ibra powiedział, w kontekście negocjacji z Milanem, że nie wie jaki Barça ma z nim problem, bo Pep rozmawiał z nim dwa razy i nic nikt mu nie mówił, żeby miał być sprzedany. Przecież zarząd klubu jakiś czas temu zapewniał, że Ibra jest częścią zespołu i nie ma planów jego sprzedaży. Ja w takiej wypowiedzi Ibry nie widzę nic złego. Winę ponosi tutaj zarząd, który przed podjęciem negocjacji powinien powiadomić o tym zarówno trenera jak i samego zainteresowanego...
0
@bolo: Takie "won" to powinieneś raczej skierować do siebie, nie potrzeba nam tu takich jak ty, pajacu.
0
test
0
@Ja Cule: 2 z 3 to 66% a nie 75% jak napisałeś...
0
@Jacooß: alt+0231
0
@fresh: Przy prowadzeniu Auxerre 1-0 w jakiejś 20' wyhaczyłem w Pinnacle kurs 2.47 na zwycięstwo Auxerre w dwumeczu... :] No i bramka Irka + czerwo w Zenicie (nie jedna nawet) dopomogły. :)
0
A bo zapomniałem dodać: "Vista" el Barça! :D
0
@EmilianoFcB: Żądzimy? OMG, to zabłysnąłeś, nie ma to tamto... :] Błagam młodzieży polska, uczcie się!
0
Ta trzecia obrona Pinto trzeba przyznać zajebista, aż się CdR'09 przypomina... :)
0
Ładna owacja dla Ronaldinho, widać, że kibice Barçy nadal go kochają. :)
0
Co ten Raiola chrzani, że to Zlatan zdecyduje... Ja słyszałem, że decyzja będzie należała do Pyrzo, bo to on jest największym znawcą talentu Ibry i będzie widział co dla niego najlepsze... ;)
Czyli możemy się pożegnać ze Szwedem w naszym zespole... :(
0
@przemo9fcbarc: Nareszcie jak już... :/
0
@bartusS: Spoko. :)
0
Polecam uploadować na przeklej.pl - tam jest nieograniczone niczym ściąganie i każdy ściąga full transferem. :)
0
@VanherLaLigaa: On zawsze się dużo uśmiechał. Zamiast zamartwiać się wynikiem bawił się futbolem i próbował coś zmienić, nawet kiedy teoretycznie nie było na to szans. Czasem też, tak przynajmniej podejrzewam, uśmiechem reagował na sytuacje na które nie miał wpływu - tak pokazywał swoją bezradność np na decyzje sędziowskie.
BTW: Zastanawialiście się kiedyś nad tym, jak szczęśliwymi ludźmi są piłkarze Barçy? Zarabiają kupę forsy robiąc to co w życiu najbardziej kochają. Nie mają zmartwień jak zwykli ludzie, a tym bardziej my, Polacy... Kupa szczęścia, weźmy takiego Xaviego - wygrywa wszystko co tylko się da, jest na szczycie, gra pięknie, jest spełnionym człowiekiem a ma dopiero ~30 lat. Czasem sobie myślę, że to niesprawiedliwe, ale z drugiej strony - tak to już jest, a nie znaczy to, że trzeba komuś zaraz zawistnie zazdrościć czy źle życzyć. Niech mają wszyscy piłkarze Barçy - bylebyśmy w zamian mogli czuć chociaż namiastkę tego, co oni czują i mogli cieszyć oczy ich fantastyczną grą.
Vamos Blaugrana!
0
Mam pytanie? Czy tylko mi zniknęły opcje powrotu do newsa po jego skomentowaniu?
I czy macie tak, że jak dodacie jakiś koment i pojawi wam się pusta strona po jego dodaniu to w momencie kliknięcia w wyloguj pojawia się informacja, że zostaliście zbanowani? To samo przy próbie zalogowania po takim wylogowaniu, a jak widać komenty dalej mogę pisać... Hmm, dziwne. :D
0
Stoichkov jest. Foto #43.
0
Po pierwsze - jak można wierzyć w rzeczy przeczytane na onecie? Podejrzewam, że nawet sam Pyrzo nie wierzy w takie plotki...
Po drugie - Barça, a przede wszystkim Pep straciliby w moich oczach, gdyby takie plotki znalazły potwierdzenie. Sprzedawać zawodnika po pierwszym sezonie to nic innego jak zaprzeczać wypowiadanym przez siebie słowom i wychodzić na kłamcę... Ile razy słyszeliśmy zapewnienia, że Ibra zostaje i będzie ważnym ogniwem tej drużyny, że jest ważnym zawodnikiem i jego obecność w składzie stwarza nowe możliwości w ataku... A tym bardziej niezrozumiałym a nawet niedorzecznym byłoby wymienianie go na zupełnie nam niepotrzebnego Robinho czy dopłacanie do jego pensji w Milanie... Można się załamać.
Uważam, że Zlatan dobrze przepracował presezon i pokazał, że jest w doprej formie. Pokazał, że cały czas pracuje nad swoją grą i będzie w stanie dostosować się do rytmy Barçy. Wystarczy przypomnieć jego występy i gole przeciwko Realowi czy Arsenalowi, aby wierzyć, że to jest do zrobienia. Tak samo trzeba pamiętać o przebiegu jego kariery i niesamowitych umiejętnościach technicznych, które potwierdzają, że mamy do czynienia z piłkarzem wielkiego pokroju. Antyfani Zlatana mogą sobie pisać, że jest drewnem, ale prawdziwi kibice wierzą i chcą oglądać wielkiego Zlatana w Barcelonie. Ja należę do tych drugich i myślę, że plotki o jego odejściu się nie potwierdzą, a Zlatan będzie w tym sezonie nie do zatrzymania.
0
@VanherLaLigaa: Obejrzał wczorajszy mecz i rura mu zmiękła... :) Robi sobie podbudówkę pod ewentualną porażkę... ;)
A tak na serio to życzyłbym sobie tylko takich jego wypowiedzi o naszym klubie... Chociaż to pewnie niemożliwe.
Też uważam, że Pep jest idealnym trenerem dla Barçy - już oglądając jego boiskowe poczynania wiedziałem, że na roli kapitana się nie skończy, on po prostu kocha ten klub jak mało kto i ma jego filozofię we krwi.
0
Aaaale urwał. :) Brawo Rafa!
0
fcbarca.com (przy udziale MD) nastraja pozytywnie na cały dzień! :D
Dzięki! ;)
0
Doceniam włożony w stworzenie tych filmów wysiłek, jednak muszę przyznać, że nie przypadły mi one do gustu. Nic z tych filmów nie wynika, to jest praktycznie zlepek 1-2 sekundowych ujęć tworzących strasznie chaotyczną całość... No właśnie całość czego? Może jako wstęp do jakiejś kompilacji najlepszych akcji tych zawodników by się to nadało, ale jako odrębny film tego nie kupuję. Bez urazy ofc. :)
0
Mógłby Ibra zmienić agenta. Pyrzo by, tak przynajmniej podejrzewam, lepiej się spełniał na tym stanowisku. :)
0
Ibra na 100% wyjdzie w podstawie, Pedro wejdzie po przerwie.