0

Wyszło na to, że musimy mieć duuuużo nadzieji... ;)

A w miejsce ! miało oczywiście być...

Visca el Barça!

0

To wejście Czecha nie wyglądało najlepiej. Mam nadzieję, że to nie będzie poważna kontuzja. Noga się ostro wygięła, ale mam nadzieję, że Leo jest twardszy niż kilkanaście miesięcy temu i nic mu nie będzie... Oby!

Co do meczu - ciężka przeprawa, ale 3 punkty muszą cieszyć. No i niestety z naszą skutecznością dzisiaj nie było najlepiej, mam nadzieję, że to nic długofalowego i w następnych spotkaniach wszystko wróci do normy...

Visca el Barça!

0

Jest mój ulubiony napadzior! :D

0

Na razie to chyba powinni się skupić na grze w LE, bo porażka z Arisem raczej nie wyzwala w człowieku skojarzeń typu: oni powinni grać w LM, są za dobrzy na LE... ;)

Mam nadzieję, że tym razem to Barça wyjdzie zwycięsko z pojedynku w Madrycie. Jeśli tak będzie, to będzie to znaczyło, że nasz zespół wspiął się na kolejny poziom futbolowego wtajemniczenia i jest gotowy walczyć o kolejną potrójną koronę.

Z perspektywy naszych ostatnich 3 meczów jestem przekonany o tym, że tak właśnie jest.

Vamos Blaugrana!

0

@gnostyk: Mnie tylko jedno martwi - ich defensywa. Nie tracą na razie goli i to działa na naszą niekorzyść bo są pewni siebie. Jak im się przydarzy mecz, że pierwsi stracą to zobaczymy, czy będziemy świadkami remontad jak z zeszłego sezonu. No i cały czas biorę poprawkę na to, że zaczną te gole tracić, jak trafią im się ofensywnie i skutecznie grające zespoły, że już o nas nie wspomnę... :)

Na białej stronie już duży entuzjazm i wiara w Mou. Zobaczymy jak długo to potrwa... Ja po tych dwóch kolejkach BBVA widzę, że poziom ligi jest wyższy i Real dostanie większy opór od innych zespołów niż w poprzednim sezonie, a to oznacza, że będziemy mogli kontrolować ich formę w oczekiwaniu na GD i nie będzie to taka niewiadoma jak w poprzednim sezonie (IMHO była). Co prawda dla nas też będzie to oznaczało cięższe mecze (vide Hercules :/) ale myślę, że ten sezon to jeszcze wyższy poziom naszego zespołu i damy radę.

Pozdro.

Vamos Blaugrana!

0

@gnostyk: No bez przesady z tym rewelacyjnie. Cóż, ja po prostu nie lubię takiego futbolu i nie czerpię przyjemności z oglądania tak konstruowanych akcji. Wg mnie to co dzisiaj pokazał na boisku Ajax było piłką słabszą od wczorajszej zaprezentowanej przez Koniczyny. Ajax jest oczywiście zespołem ogólnie rzecz biorąc lepszym, ale dzisiaj tego nie pokazał, no ale wiadomo - skład... Jak już pisałem - nie odbieram Wam prawa pisać, że Real zagrał cudownie - każdy postrzega świat inaczej. Ja uważam, że z taką grą Real nie jest dla nas groźnym przeciwnikiem i jestem pewien, że sezon jak sprzed roku dla Realu jest niemożliwy, będą daleko za nami - o ile my będziemy grać swoje. Zagrali dzisiaj bez większych błędów, stworzyli sobie wiele sytuacji podbramkowych i mieli szanse aby wygrać ten mecz większą różnicą bramek - temu nie przeczę - uważam jednak, że tak grający Real nie stawi nam większego oporu, co mnie oczywiście niezmiernie cieszy.

0

Pisałem, że Real nic nie gra, ale nie chodziło mi o to jak wygląda na tle Ajaxu (słabego) - pisałem w kontekście ew. meczu z nami. Sposób konstruowania akcji - dostaje piłkę Di Maria i próbuje przejść 3, jak stwierdza, że nie da rady to oddaje piłkę komuś innemu bądź podaje do bramkarza - no chyba, że to są jego strzały. Ozil jedyny coś tam gra, ale na pewno Real nie ma zespołu, ich akcje są chaotyczne i póki co o GD jestem spokojny - to my będziemy dominować. Możecie pisać, że grają dobrze, ja tylko wyrażam swoje zdanie - dla mnie są słabi i tyle - CRy bez formy ewidentnie, Higuain i tak w ważnych meczach się spali, Di Maria - samolub, Ozil - wg mnie drugi Kaka, ale trzeba mu oddać, że gra dobrze. No zobaczymy co dalej będzie z tym zespołem.

BTW: Cesc dzisiaj 2 gole i 2 asysty, ładnie, szkoda, że nie robi tego w barwach Blaugrana... :/

0

Jak ten Zambrotta sobie na luzaku wjechał w kolesia i nawet nie przeprosił. Premedytacja... Dla mnie to było na czerwo. Je*ane makarony...

BTW: Zerkam na mecze Milanu i Realu i mam nadzieję, że Milan zmiecie Real. Mierdy nic dzisiaj nie grają - z resztą jak zwykle, żałuję strasznie, że na GD musimy jeszcze poczekać.

0

@JimMorrisonFCB: Dobry tekst. :D

JimMorrisonFCB 1:0 neckard ;)

0

Oceny Sportu są koherentne z moimi, no może Busiemu był dał 9, ale 8 też jest ok. :)

0

@Don Andres: To jest tylko tytuł newsa, więc wyluzuj trochę. Chyba nikt nie zaprzeczy, że w dzisiejszym meczu momentami oglądaliśmy magię w najczystszej postaci. Druga akcja bramkowa Messiego i ostatni gol autorstwa Daniego były zdecydowanie godne tego określenia. No ale to tylko 90 minut i jeszcze wiele minut musi upłynąć, żebyśmy przekonali się czy Barça odzyska swoją niezłomność i bezwzględną skuteczność.

Chyba każdy zdaje sobie sprawę, że jesteśmy jako zespół jeszcze dalecy od optymalnej formy - nie zmienia to jednak faktu, że dzisiejszy mecz nam ewidentnie wyszedł. Prawdziwym sprawdzianem i prognostykiem tego, na co możemy w tym sezonie liczyć będzie niedzielne starcie w Madrycie. Nikt nie popada w hurraoptymizm, ale nie przesadzajmy też w drugą stronę... Wygraliśmy dzisiaj mecz w bardzo ładnym stylu i jest to niewątpliwy powód do radości, więc cieszmy się, że mogliśmy być tego świadkami i wierzmy w to, że podobnych chwil jeszcze wiele przed nami w tym sezonie.

:)

0

@edward: Jesteś kolejnym silnym argumentem przemawiającym za tym, że za brak mózgu zdecydowanie powinien należeć się ban. Tych bredni się czytać nie da, wg mnie twoja obecność na tej stronie jest zbędna...

0

@leito: Tak samo widzę.

No i takiej gry się wszyscy spodziewaliśmy, ale nie ma co się oszukiwać - rywal nie był zbytnio wymagający. Za ten mecz trzeba bić pokłony niemal całemu zespołowi - oczywiście każdy widział, że Messi fruwał nad innymi, tak samo jak Xavi i Iniesta rządzili w środku, ale trzeba podkreślić bardzo solidną grę Busiego, niesamowitą aktywność Pedro i Alvesa, no i wiadomo - bez Puyola nie byłoby tej pewności z przodu, bo on czyścił jak zwykle wszystko. Tą jedną straconą bramkę można wybaczyć, bo jeden pojedynek w meczu każdy ma prawo przegrać, a piłka do Govou była tak dograna, że nie mieliśmy większych szans się przed tym golem obronić.

A na koniec subiektywne odczucie - dla mnie Abidal na lewej stronie obrony to jest ten Abidal, którego chcę oglądać. Bardziej mi się podoba gra Barçy z Abidalem niż z Maxwellem, chociaż trzeba oddać, że Abidal nie jest jeszcze w swojej optymalnej formie (a taki czas na pewno jeszcze nie raz przyjdzie) i szczególnie w destrukcji musi się poprawić - za często i zbyt łatwo daje się ogrywać.

Wynik elegancki, myślę, że możemy być spokojni o mecz z Atletico - jeśli zagramy z taką determinacją jak dzisiaj, to z gorącego terenu w Madrycie wywieziemy cenną zdobycz w postaci trzech punktów.

Visca el Barça!

0

Dobrze, że w zespół Pepek nie zwątpisz, jednak w Keitę mógłbyś... Chyba większość się ze mną zgodzi.

Co więcej - Keita obarczony zadaniami ofensywnymi spisuje się lepiej niż Keita grający defensywnie - pokazały to jego bramki z ubiegłego sezonu... Dlatego jak dla mnie powinien wchodzić w końcówkach żeby odciążać najważniejszych zawodników. A tutaj Pep pokazuje, że chce zrobić z Keity na siłę Toure, który czyścił wszystko... No sorry, ale Keita ma problemy w rozgrywaniu piłki i bardzo często daje się ogrywać jak dziecko. Dla mnie to kombinatoryka na siłę. Skoro już tak zaufał Sergio i chłopak zrobił niesamowity postęp przez ostatni rok (też chyba większość się zgodzi - wystarczy przypomnieć miniony mundial) to niech już na niego stawia, on sobie w defensywie poradzi. Na rozegranie mamy dwóch magików i to oni powinni nam wygrywać mecze a nie człowiek od czarnej roboty (czy tam człowiek od wypełniania założeń Pepa - po takich stwierdzeniach nabieram pewności, że Pep każe mu biegać po boisku bez efektu i jak najszybciej oddawać piłkę innym zawodnikom...). Tym bardziej trzeba docenić Sergio bo chłopak bardzo dobrze współpracuje z Andresem i Xavim, dobrze się ustawia i nie notuje już wielu głupich strat jak kiedyś.

Ech, nie wiem czemu tak mam, ale ostatnie miesiące to u mnie zwątpienie w piłkarską jakość Keity i nie umiem do sprawy podejść inaczej jak tylko obwiniając za to Pepa, który z uporem maniaka widzi Keitę w podstawie...

Co do jutrzejszego meczu - na 100% to wygrywamy i jeśli ktoś twierdzi inaczej to jest słabym kibicem, a już na pewno nie ma bladego pojęcia o statystyce, szczególnie kiedy uwzględnimy ostatnie 2 sezony. :)

Vamos Blaugrana!

0

@dawz751: Zagrał dosyć nerwowo, było widać, że czuje na sobie presję. Ogólnie występ na lekki plusik, ale w pewnych akcjach mógł zachować się nieco lepiej. No i na razie ustawia się na boisku zupełnie inaczej niż Busi - dużo bardziej defensywnie. Tak, wiem, że taka jego rola ale chodzi mi tu o to, że mniej niż Busi szuka gry z innymi zawodnikami. Podejrzewam jednak, że to z czasem samo przyjdzie.

Szczególnie w porównaniu z tym co zagrał Keita na DM-ie w drugiej połowie Masche nie powinien mieć kompleksów i mam nadzieję, że zepchnie Keitę w hierarchii rotacyjnej Pepa... Oby.

0

@constantine16: Ja tylko stwierdziłem fakt. Osobiście, mimo, że wiele stracił w moich oczach swoim zachowaniem po odejściu, nic do niego nie mam i życzę mu dobrze, bo kiedy grał u nas trzymałem kciuki za jego aklimatyzację i zawsze twierdziłem, że to klasowy zawodnik. Też zerkałem na ten mecz ze względu na Ibrę a trochę aby po to, by zobaczyć ten "super" Milan, który w tym sezonie podbije Europę... No i jak na razie nie widzę jakoś tego podbijania. Co do gry Ibry to pełna zgoda - gra całkiem przyzwoicie, a strata była wypadkową pecha, bo ktoś zablokował jego podanie. No i patrząc na to jak porusza się po boisku trzeba stwierdzić, że pozbycie się go z klubu było błędem, bo mógł w tym sezonie błyszczeć... No ale to już przeszłość, trzeba skupić się na tym co przed nami, a teraz trzeba pokonać pewnie Koniczynę i odzyskać spokój.

Pozdro dla prawdziwych.

0

@SIMONZAOOO: Akurat jednego punktu stracić się nie da... Można stracić 2 w przypadku remisu lub 3 w przypadku porażki. No ale wiem, przejęzyczyłeś się. ;)

Będzie dobrze. Duma Katalonii będzie walczyć o odzyskanie honoru!

0

Ibra stracił piłkę, a zaraz potem Milan stracił bramkę... Cesena 1-0 Milan (30'). :)

A Real to już wygra, tak mi się niestety widzi - czyli mamy 1pkt straty, mam nadzieje, że do GD będziemy przed nimi, a po GD przewaga będzie jeszcze większa. ;)

0

Jeszcze jedna refleksja po meczu. Rotacje rotacjami, ale ja jestem zdania, że Pep nieco przesada. Powinien ustawić jeden optymalny skład i niego się trzymać - tak, żeby zespół dobrze się zgrał. Ja np nie widzę innego składu wyjściowego niż Iniesta-Busi/Masche-Xavi w środku. Uważam, że rozpoczynając z takim środkiem odpowiednio szybko będziemy strzelać pierwszą bramkę i uzyskiwać kontrolę nad boiskowymi wydarzeniami. Obrona dzisiaj była wymuszona kontuzją Puyola i grą Alvesa w reprezentacji, ale ja osobiście zauważam, że Pep konsekwentnie stawia na Maxwella, co mi się średnio podoba. Dla mnie wyjściowo Abidal powinien zajmować lewą stronę obrony, środek jest oczywisty, podobnie prawa - Alves. Maxwell i Adriano powinni stanowić alternatywę, gdyby coś szło nie tak. No i napad też jest chyba dla większości z nas oczywisty - Pedro-Villa-Messi. Bojan może sobie grywać końcówki, kiedy obrońcy nie miażdżą go fizycznie - tak, może i on chodzi na siłownię, ale jego 20 lat sprawia, że siły fizycznej wiele nie ma, a wzrostem też przecież nie imponuje.

Mam nadzieję, że Pep wcześniej czy później ustali optymalną 11-kę i będzie się tego składu z grubsza trzymał.

Skończyła się właśnie pierwsza połowa Real - Osasuna i jest 0-0. Real nie gra nic szczególnego, także jest jakaś szansa na kolejny ich remis, aczkolwiek na razie nie zapeszajmy. Skupmy się na sobie, a będzie dobrze.

Vamos Azulgrana!

0

Valdes za ten mecz 8-9, tylko dlatego, że nie wyjął tych 2, nie miał przy nich szans, ale bramka to bramka...

Brakowało mi dzisiaj Ibry - te wrzutki co Adriano dawał były do wbicia, Bojan zagrał za słabo.

Brak skuteczności i szybkości - czyżby wirus FIFA? :/

Nie ma co załamywać rąk, jesteśmy tylko punkt za Madrytem... ;)

0

@Kluivert610: Trzy razy czytałem co napisałeś i nadal nie wiem co chciałeś przekazać, proponowałbym zamiast pójściem w ilość przerzucić się na jakość. To Ci zrobi lepiej niż obrzucanie innych błotem.

0

Szkoda że 11 nie przypadła jakiemuś bardziej klasowemu zawodnikowi od Jeffrena, bo to mój ulubiony numer - od czasów Overmarsa. No ale może kiedyś się doczekam. :)

0

Valdes zasłużył na 9 - bezbłędny mecz w jego wykonaniu. Nie miał co prawda jakoś szczególnie dużo pracy, ale to co miał bronił rewelacyjnie, jak dla mnie zasłużył na więcej niż 8.

0

@Bykunn: Zanim zostaniesz socio pomyśl czy Ci się to kalkuluje. Ok, jakiś tam papier to fajna rzecz dla własnej satysfakcji czy żeby się pochwalić kumplom. Jednak trochę drogo taka impreza kosztuje i warto się zastanowić czy jako tako skorzystasz z tego co bycie socio Tobie daje. Ja sobie kalkulowałem i w tym roku nie ma szans, żebym się wybrał do Barcelony lub robił jakieś większe zakupy w sklepie Barçy. To samo z polską penyją - nie wybieram się raczej na żadne mecze w tym sezonie bo zwyczajnie szkoda mi kasy (drogie studia, słaba praca i dużo inwestycji w sprzęt foto), podobnie jeśli chodzi o spotkania w Polsce. Dlatego też stwierdziłem, że legitymacja fajna rzecz i podnosi pewnie morale lub bardziej zobowiązuje do jeszcze intensywniejszego kibicowania, ale to raczej nie dla mnie.

Podobnie jak Ty obejrzałem w zeszłym sezonie wszystkie mecze Barçy, większość przez neta na żywo, dużą cześć ściągniętą z neta nie znając wyniku a jakąś tam część w pubie. Kiedyś nie oglądałem wszystkiego i w sezonie 6 pucharów zdarzyło mi się przegapić kilka meczów w LM czy nie obejrzeć historycznego GD na żywo, czego najbardziej żałuję. Teraz już nie ma bata - oglądam wszystkie mecze i nie żałuję. Jak nie mogę to jest nawet lepiej, bo ściągam z netu w HD i rozkoszuję się oglądając (byle tylko nie znać wyniku). ;) Polecam wszystkim takie podejście, szkoda, że jeszcze kilka lat temu nie było aż takich możliwości (o c+ nie wspominam, bo nie był w moim zasięgu), szczególnie jak zaczynałem się jarać piłką i moimi bogami byli Overmars i Bergkamp a później Kluivert i Rivaldo.

Pozdro.

0

To jest zero a nie piłkarz, aż mi wstyd, że tyle czasu broniłem go i wierzyłem w niego... No ale długo się krył sprzedawczyk.

Zaryzykuję nawet tezę, że Ibra w tym sezonie zdobędzie mniej bramek niż zdobył u nas... Tego mu życzę, bo człowiek tak zakłamany nie zasługuje na sukcesy.

Co do złotej piłki to Xavi. Grał bez większych przerw. W poprzednim roku został pominięty, a w tym kontynuował z Barçą podbijanie świata i gdyby nie błędy sędziowskie i odrobina szczęścia to Barça wygrałaby ligę mistrzów. No i reprezentacja - to dzięki Xaviemu Hiszpania zdobyła mistrzostwo. On nie jest od strzelania bramek, ale reguluje rytm zespołów w których gra, bo jest rozgrywającym i to od niego najwięcej zależy. Ja bym się nie wahał, bo wg mnie jeśli nie teraz to kiedy Xavi będzie miał szanse na złotą piłkę?

Zasłużył na to też Messi - tyle co on bramek na strzelał w ubiegłym sezonie... No i w jaki sposób to robił. Każdy jest w stanie obiektywnie przyznać, że on był na nieosiągalnym dla innych poziomie i piłkarsko nikt mu w tym sezonie nie dorównywał.

Co do Sneijdera to uważam, że jego wkład w zwycięstwa Interu i drugie miejsce Holandii na mundialu nie jest aż tak duży jak niektórzy twierdzą, chociaż trzeba przyznać, że zasłużył na to, żeby był w trójce najlepszych.

0

Jutro świętuję swoje ćwierćwiecze i powiem Wam, że lepszego prezentu niż zwycięstwa w ładnym stylu Barçy i straty punktów Realu dostać nie mogłem. :)

Liga dopiero się zaczyna, też mi się tak wydaje, że w tym sezonie nie będziemy tak łatwo wygrywali, ze wszystkimi, bo Atletico, Sevilla i Valencia mają naprawdę dobre zespoły i będą się starały dotrzymać kroku nam i Realowi.

No ale póki co jest radość i oby tak do końca. Dobranoc wszystkim.

PS: Milan Ibry dzisiaj koncertowo - 4:0 z Lecce, Pato dalej w gazie... Zobaczymy co Milan pokaże w starciach z Realem, ale już zacieram ręce, bo szykuje się dobre widowisko.

0

@Remuntada: A faktycznie, mój błąd... W każdym razie zamysł miałem prawidłowy, bo w perspektywie 2, 3 kolejek tym liderem będziemy. Wiadomo, że my prędko punktów nie zgubimy, a strzelać potrafimy, więc liderowanie nad Madrytem zapewnione, a to przecież najważniejsze, bo to nasz główny rywal w walce o tytuł mistrzowski.

Oglądałem mecz Realu fragmentarycznie i nie zaprezentowali się jakoś szczególnie dobrze. Wydaje mi się, że ta drużyna nie ma już wiele wspólnego z Realem Pellegriniego, a to nie wróży im najlepiej. No ale poczekajmy, bo jedna jaskółka wiosny nie czyni...

0

@zawszezbarca: Sam jesteś ciota jak tak piszesz. Chcesz wyzywać inne kluby czy ich kibiców to wypad na onet i proszę nie przyznawaj się, że kibicujesz Barcelonie, bo taki kibic to wstyd dla wszystkich cules.

0

Mamy lidera! :) Mallorca - Real 0:0!

0

Pyrzo daj już spokój z tym Zlatanem. Nie sprawdził się u nas i tyle, chyba mało kto będzie rozpaczał po jego odejściu wobec takich a nie innych jego wypowiedzi i ogólnie okoliczności w jakich doszło do transferu. Nie ma co dyskutować z tymi, którzy do tej pory bronią Zlatana i wróżą Barcelonie bez Ibry schyłek wszystkiego... :)

Teraz tylko czekać na Villę Maravillę i magię w jego wykonaniu, oby grał od początku tak jak potrafi, a będziemy bić kolejne rekordy. :)

Dobranoc wszystkim.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: