sojerrrr
Dołączył/a: styczeń 2011
88 obserwujących
26 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
W ogóle uważam, że kontuzje w tym sezonie to jakieś fatum... Co mecz lub dwa następna kontuzja... Ja się pytam, czy jest obecnie jakiś klub na świecie, który zmagałby się z tyloma problemami zdrowotnymi swoich piłkarzy? Bo szczerze widzę, że kontuzje są normalną sprawą w tym sporcie, ale barca bije w tym rekordy ostatnio. Chyba wygląda to teraz gorzej niż w tym samym okresie w poprzednim sezonie. Nawet przed meczem mówiłem znajomemu, że to się zdarza, to jest po prostu przypadek. Dalej tak uważam, że to pech. Ale wygląda to jak jakieś popieprzone fatum. Abidal, wcześniej Afellay, Pique, Puyol, Cuenca, Muniesa, Thiago, Iniesta, Villa, który nie może jeszcze grać pełnych 90 minut... Do tego zawsze zdarzają się jakieś drobne przerwy, jak w przypadku Alby. Czy jest jakiś klub na Ziemi, który musiałby się zmagać z takim problemem?
0
Ras White Nigga
Właśnie, cieszy szybkie opanowanie sytuacji, szybkie przejmowanie piłki. Barca szybko przejmowała kontrolę w środku pola i pokazywała, kto na prawdę rządzi w meczu. Silny pressing, nawet momentami na bramkarzu. Posiadanie 74% mówi za siebie, szczególnie gdy widzi się, że nie jest to zwykła klepka, ale chęć zdobycia kolejnej bramki :)
0
Praca sędziego była zwyczajnie przeciętna, nie chcąc go gorzej oceniać. Oczywiście nie chodzi mi tu o stronniczość, a zwyczajną niekonsekwencję. W niektórych sytuacjach był drobiazgowy, w innych nie karał piłkarzy. Nie wiem jak to w końcu wyglądało z Busquetsem, ale na chwilę obecną uważam, że czerwona zupełnie niesłuszna. Następnie liczne faule, m. in. na Alvesu (92'), Inieście (76') i Messim zakończyły się chyba tylko jedną może dwiema żółtymi. Gospodarze szczególnie w końcówce meczu grali coraz częściej faulami. Akcja w 36' z Mascherano była śmieszna. Mascherano nawet nie dotknął nogi prawoskrzydłowego Benfiki, który po prostu wymusił rzut wolny. Skoro sędzia chciał od początku spotkania być skrupulatnym, powinien to również zauważyć. Już nie mówiąc o ty, że sędzia w 95' zaraz przed końcowym gwizdkiem przeszkodził (stał na linii podania) i odbiła się od niego piłka, kiedy podanie było do Villi, który wychodziłby sam na sam z bramkarzem! Sędzia powinien wiedzieć, gdzie ma się znajdować na boisku!!! Podobał mi się Pedro, szybki, rozumiejący zamiar podania, widać ewidentnie powrót formy "starego", dobrego Pedro. Benfica była również bardzo dobra, nie były to przecież pionki do bicia, próbowali konstruować atak i momentami im się udawało, ale po prostu Barca nie dała szans Benfice na wygraną u siebie. W ofensywie cieszy szczególnie forma Messiego, Fabregasa, Alexisa i Pedro. Inni też dobrze grali, pojawiały się błędy owszem, ale ogólna gra jest na plus. Nie ma perfekcji, ale dobrze to rokuje przed najbliższym Klasykiem :)
0
Co do samego meczu, Messi jest wg mnie w bardzo dobrej formie, wszędzie go było pełno. Obrona Benfiki często odcinała go, ale Messi i tak potrafił wgłębić się i dobrze podać. 2 asysty to świetny wynik, z czego skorzystał dobrze grający (również w meczu z Sevillą) Fabregas i wcześniej Alexis. podobały mi się również akcje Messi - Alexis, widać było żywą grę, szybkie podania. W 22' Alexis podaje do Messiego i ten prawie zdobywa gola, lecz efektownie broni Artur. w 40' Messi podał długą piłką do Sancheza, który oddał również groźny strzał. Ogólnie mecz bardzo dobrze się oglądało. Kolejnym zawodnikiem, który mi się podobał był VV, który przy groźnych sytuacjach bronił, jak w 11' i 29' przy mocnym strzale z dystansu i jeszcze w którejś z sytuacji z drugiej połowy. Forma Victora jest szczególnie ważna przed meczem z Realem i jestem zadowolony z pewności bramkarza.
0
Puyol - Bravehearth - Waleczne Serce :) da radę, Puyol nawet po operacji kolana, z problemami ze ścięgnem, po złamaniu kości jarzmowej i teraz zwichnięciu (?) ręki wróci. To jest niewiarygodne, z jakim on poświęceniem gra na boisku. On już złamał kość jarzmową 3 raz w karierze. Ja po jednym złamaniu bałbym się tak odważnie wyskakiwać do górnych piłek, a co dopiero po 3 złamaniach... To jest po prostu definicja odwagi i serca na boisku i przykład dla każdego piłkarza.
0
slawmm
No właśnie, też mi się tak zdawało. Ale nie lubię być gołosłownym, bo za pół h pojawi się coś, czego nie widziałem i będzie mi głupio. Dlatego lepiej na razie się wstrzymać z osądem. Poza tym wiesz jak jest z tymi odwołaniami :) Ale na chwilę obecną uważam, że ta kartka jest zupełnie niesłusznie przyznana.
0
Ponawiam pytanie, czy ktoś wie za co Busquets otrzymał czerwoną kartkę? Sam nie rozumiem za co, na powtórce widać kontakt, ale nic niezwykle brutalnego. Sędzia w późniejszym ujęciu tłumaczy pytającemu się Xaviemu pokazując uderzenie ręką w głowę, ale ja nic takiego nie widziałem na powtórce, być może walkę, ale nie chamskie uderzenie. Czy ktoś wie o co chodzi? Najwyżej poczekamy jakieś pół godziny, może wyjaśni się i ktoś doda coś nowego na YT...
0
To jest oczywiste, że Tito nie jest temu winny... Przcież, jakby Iniesta złamał to by było, "dlaczego go wpuszczał", jakby Xavi złamał "dlaczego go nie zdjął". Nostradamus teraz w grobie się przewraca.
0
Bo sędzia pokazywał Xaviemu uderzenie w twarz, ale w powtórce (słabej) nie widziałem, żeby tak się stało, ma ktoś lepszy skrót, albo może wyjaśnić???
0
Właśnie, miałem o to też zapytać co Ras White Nigga??? Za co Busquets czerwień, bo zupełnie nie rozumiem? Widziałem na YT, że jakieś zderzenie było, ale celowego uderzenia w twarz nie widziałem, czy ktoś potrafi z sensem odpowiedzieć na pytanie?
0
To jest po prostu chore! Ja pierdzielę, co dwa, trzy mecze kontuzja!!! Wracajcie do zdrowia!!! Bo za niedługo Barca B będzie grała zamiast pierwszej drużyny... Dobre przynajmniej to, że mimo tylu kontuzji Barcelona wygrywa wszystkie mecze ciągiem :)
0
rafaello75
W końcu napisał ktoś, kto wie w czym tkwi problem. Popieram Ciebie w 100%. (Uważam, że sędzia mylił się dziś w dwie strony) Przerąbane, że śmiemy narzekać na sędziowanie w różnych meczach, a zawsze jak czytam komentarze to "Real dostał od sędziego pkty", w innym "UEFAlona, korupcja, kupione mecze" itd i zero komentarzy na temat zmiany systemu sędziowania. Przecież wszyscy wiemy, że właśnie wprowadzenie pomocy z uwzględnieniem zapisu wideo zlikwidowałoby nie wiem, być może (strzelam) 80% pomyłek sędziowskich. Ale nieee, po co to wprowadzać, przecież zniszczyłoby to tradycję sędziowania... rafaello75 cieszy mnie, że są ludzie podobnie myślący, smuci jedynie, że tak mało...
0
michalinka93
Tylko że moja sąsiadka jest brzydka bardzo i to jest ten problem...
0
Ja tego nie rozumiem, w większości znacie się na piłce. Przeanalizowałem obie strony w Waszych wypowiedziach, wszystkie fakty, a także przeczytałem inne portale piłkarskie i uważam, że na prawdę wszystkiemu winny jest Człowiek z Wąsem
0
paviv29
Haha :) Po prostu wyrzuciliśmy co nam leżało na sercu :) Co Ty mówisz, to w Anglii aż tak ma być źle, że można oberwać za koszulkę? ;D hehe Choć czasem się zdarzy, ja sam nie byłem długo w Anglii, ale kolegę próbowali przegonić po meczu z Arsenalem 4 (Messi) -1 (Bendtner) :) Myślę, że sprawa z tym Żydem wkrótce zostanie zapomniana, wiem, że to różnie mogło być odebrane, ale nie przejmowałbym się tym zanadto. Może w najbliższych miesiącach jakiś Arab zostanie zaproszony. Dla mnie, każdy fan Barcy (a także innego klubu) ma ten sam kolor skóry. Może nie powinni zapraszać wojskowych, ale i tak wydaje mi się ta sprawa naciągana. hej i dobranoc.
0
W sensie Abidal na 2013 rok - super wiadomość, jeżeli wszystko pójdzie z planem :)
0
Ras White Nigga
Peace :) Dalej się z Tobą nie zgodzę co do niektórych wątków. Ale jak to mawia dzisiejsza młodzież (chyba) żółwika przybijesz:)
Teee, my tu gadu gadu, a tu Sevilla spina dupy, żeby urwać pkty :) Oby tylko wygrana była, a przede wszystkim mniej tych kontuzji, bo szpital się robi. Ten ścięgno, kość, plecy, kolano, grypa? Niech szybko wracają do zdrowia. Super wiadomość, jak się sugeruje, szczęśliwy powrót Abidala. Tego chłopaka się nie mogę doczekać :) Ogólnie przez te kontuzje Barca ma ciężko, ale nie z takich opresji się wychodziło :) Jutro trzymamy kciuki.
0
Przecież to jest czysta beletrystyka sci-fi, równie dobrze mógłbym przeanalizować niektóre książki Stephena Kinga i wynieść z nich mądrości. Przecież to jest właśnie totalny bełkot jeśli brać to na poważnie. Tego właśnie nie potrafię wziąć na poważnie, z innymi spostrzeżeniami Icke'a mogę się zgodzić, ale równie dobrze ktoś następny wykorzysta połowę z wypocin Icke'a i napisze książki w podobny sposób, z tym że światem będą rządzić ludzie-ptaki, albo ludzie-płazy z konstelacji Amphibios mieszkające w środku Ziemi i przeistaczające się z lawy w ludzi.
"zobacz, ja patrze na swiat w prosty sposob, ciesze sie zyciem, mam wielkie szczescie ze w moim zyciu jest osoba ktora rozumie mnie w pelni. chcialbym moc wyjsc na ulice i byc soba, przy kazdym byc taki jaki jestem przy najblizszych i sadze ze kazdy by tego chcial"
Zdecydowanie tak :) I tego się trzymaj, mimo iż nie zgadzamy się w niektórych sprawach :) Pozdro.
0
Widzę ogólnie, abstrahując od przykładów, które poruszasz, że dążymy do tego samego, może widząc świat nieco inaczej. To co piszesz jest wartościowe i warto dążyć w tym kierunku, wiadomo. Cieszę się, że są ludzie, którzy budują życie na wartościach i chcą tego, aby nie tylko pieniądz był wytyczną. Co do Twojego przykładu z planetami, przecież jest tak już teraz i zapewne było. Ludzie dzielą się na klasy. Są bogatsi, którzy żyją w "marsjańskim" (czyt. lepszym) świecie i ci biedniejsi, którymi nikt się nie interesuje. Takie wolne skojarzenie mi przyszło choćby z brazylijskimi fawelami. Owszem komputeryzacja i wprowadzanie nowych technologii ma swoje negatywne strony, o których wspominasz, m. in. nadawanie ludziom swoich numerów, identyfikacji, lokalizacji mimo woli. Ma to swoje pozytywne strony jak i negatywne. Owszem, żyjemy w zakłamanym świecie, trzeba z tym walczyć i ograniczać to. Ja się zgadzam z tym, że bycie człowiekiem i słowo wolność w tak zależnym świecie zmienia swoją definicję, z tym wszystkim pełna zgoda. Jedynie chodzi mi o sposób przedstawiania świata przez Icke'a m. in. teorie wyssane z palca na temat ludzi-jaszczurów, którzy ukrywają się gdzieś pod skorupą ziemi w jamach i pochodzą z konstelacji Draco i jedząc złoto są dużo razy mądrzejsi i dzięki niemu mogą zmieniać formę z gadziej z ludzką. A hybryda gadzio-ludzka (odpowiednik biblijnego Adama) powstała ok. 200-300 tys. lat temu. Annunaki potrafią hipnotyzować wzrokiem i ich DNA może ulec przemianie, gdy spożywają ludzką krew. Powiam tak: Nooooooo KAAAAAAAMAAN!!!!!!
0
A co do Barcelony, to jak jeszcze nie posiadali napisu na koszulkach Qatar Foundation i jak były czynione kroki ku temu, też było wielkie halo, jaka to Barcelona zła, że idzie na kasę, że Qatar to Arabowie, a ci walczą z Żydami i plotki na temat wsparcia Alkaidy. Wielu ludziom zawsze się coś nie podoba, Barcelona nie powinna się specjalnie mieszać w konflikty polityczne, jednak uważam, że różne środowiska zbytnio przesadzają. Czy Arab czy Żyd, czy Tutsi czy Hutu, czy Serb czy Bośniak, czy Marsjanin czy Ziemianin, piłka nożna i miłość do klubu łączy a nie dzieli. Co innego, gdyby było tak, że Barca zaprasza tylko Żydów, a od Muzułmanów trzyma się z daleka. Ale tak nie jest, więc uważam, że sprawa trochę zbyt mocno rozdmuchana.
0
Nie chcą wchodzić w szczegóły dot. Hitlera, Kennedy'ego (nie zapominaj, że wielu ludzi obwiniało go o Zatokę Świń, ale na prawdę zostawmy to), czy ekonomiczne aspekty kryzysu, bo zbyt długo by o tym pisać. Ogólnie zgodzę się z Tobą, że sieć banków, prywatnych korporacji rządzi tym światem i politycy często grają tak, jakie im się warunki postawi. Ja bym to ujął tak, kto ma pieniądz, ten rządzi. Równie zgadzam się co do mediów, są one w pewien sposób kontrolowane niestety, stąd też częsty bełkot, który nie jest istotny dla przeciętnego człowieka jako przydatna informacja. Pod tym względem można marudzić na ten świat :) Też chciałbym, żeby wszystko było piękne, ale tak nie jest. Ale z teoria pana Icke zupełnie do mnie nie przemawia. I nawet nie próbuj mnie zachęcić, bo uwierz mi czytałem trochę bodajże jednej z jego książek i ten film widziałem chyba rok temu. Nie przemawiają do mnie takie argumenty, wybacz. W takim bądź razie, mówiąc to inaczej, jakby to pewnie ujął Icke, wolę żyć w nieświadomości :) :)
PS. Ale debata filozoficzna się zrobiła :) hehe
0
Ale nie mogę w to uwierzyć, że Ty wierzysz w oddziaływanie Słońca na ludzkie umysły. Pewnie ma to jakieś pośrednie skutki, nie wątpię. Ale nie doszukiwałbym się w tym specjalnie globalnego oszukiwania ludzi. Wolę wierzyć większości naukowcom, wiadomo, oni też nie są nieomylni. Ale tych teorii nie potwierdzonych naukowo (albo potwierdzonych przez rzekomych naukowców, którzy stanowią garstkę wśród innych naukowców w swoich dziedzinach) jest strasznie dużo. Nie wiadomo w co wierzyć. Mnóstwo zarabia na tym kasę, na teoriach spiskowych. Tak samo pewnie istnieje gdzieś tam grupka naukowców, którzy będą starali się przekonać nas, że np. gwiazdy już dawno nie istnieją, dochodzi do nas tylko ich światło, albo, że DNA zostało stworzone przez inną cywilizację, albo że wewnątrz atomów istnieją mikrogalaktyki, a nasz Wszechświat też jest częścią jakichś "atomów", które tworzą jeszcze większy Wszechświat. Trudno jest takie teorie obalić, przyjmujemy to bardziej jako prawdziwe lub nieprawdziwe w sposób intuicyjny, jak nam rozum podpowiada. Już nie mówiąc o innych (dużo głupszych) że Elvis z Hitlerem żyją, a światem rządzi Spaghetti Monster :) Lubię czasem sobie takie coś poczytać, jednak wolę podchodzić do tego typu wieści z dystansem. :) Po prostu takie teorie, jakkolwiek ciekawe, nie przemawiają do mnie, z całym szacunkiem.
0
Ras White Nigga
Co do hitlera, to zgodzę się z Tobą w jednym przypadku. Rzeczywiście "motywy, interesy i cala masa spraw z tym zwiazanych nie jest dla nas dostpena" i Hitler rzeczywiście został w pewien sposób wykorzystany przez ludzi. Kryzys, bieda, łatwo było wtedy wskazać palcem na Żyda i obarczyć go winą, co w jakiejś mierze było też prawdą. I właśnie radykalne, ekstremalne poglądy, aby wyeliminować Żydów i "słabych" i stworzyć państwo silne oparte na najzdrowszych osobnikach (m. in. poprzez eugenikę negatywną) znalazły poparcie u Hitlera. Hitler niejako wpasował się w już istniejący nurt myślowy, któremu po prostu przewodził.
W tym przykładzie, który podałeś z tym żulem, jest coś takiego rzeczywiście, jak zauważyłeś, że czasem ludzie zachowują się altruistycznie i sami są o tym przekonani, gdyby ich o to zapytać, a gdzieś podświadomie jest to przyczyna innego rodzaju egoizmu, tzn. czują się przez to docenieni bardziej przez jakąś grupę społeczną, albo po prostu sami lepiej się z tym czują, że zrobili coś dobrego.
0
Ras White Nigga
Masz bardzo oryginalne poglądy. Kiedyś rozmawiałem z koleżanką, która przekonywała mnie do tego, że wszyscy jesteśmy w błędzie. Że tak na prawdę światem rządzą... Reptilianie (nawet są filmy na YT, na których to Obama czy Kwaśniewski mają gadzie oczy). Oczywiście swoje argumenty opierała na kilku książkach przez nią przeczytanych. Inny znajomy nie uważa ewolucji gatunków za fakt, jest kreacjonistą, twierdzi, że te dowody zebrane przez biologów, paleontologów są zlepkiem falsyfikacji i tylko ślepi i niemyślący mogą w to wierzyć. Kiedyś rozmawiałem z pewnym znajomym, który próbował przekonać mnie i jeszcze kilka innych osób, że nadchodzi koniec świata w końcu 2012. Również miał równą gadkę, trudno było go przegadać. Bo przecież zauważ, że to nie przypadek, że tyle wulkanów wybucha, emisja gazów cieplarnianych, topienie się lodowców itd. Przecież musi być koniec świata (akurat pod koniec 2012 roku!!!). Ciężko jest przekonać ludzi tak postrzegających świat.
PS. Z kolegą od teorii końca świata założyłem się o symboliczną stówkę. Teraz żałuję, że nie założyłem się o więcej, bo patrząc się na to z innej strony nawet, gdybym przegrał zakład i tak mu się nie zwróci :) Pozdrawiam.
0
contador1987
Weź mi nawet tak nie mów.... ;/ Chyba nie wiesz jak moja sąsiadka wygląda.... I w ogóle filozofie idź głoś ewangelię na innych stronach
0
Pomijając tą całą niekończącą się wojnę muzułmańsko - żydowską ja mam pomysł z innej beczki: Niech zaproszą Lebo Akatio! Uważam, że to byłby dobry pomysł, zważywszy na to ile serca i pracy wkłada w swoje filmy :) Chłopak mimo, iż był wielokrotnie na Camp Nou, tak na pewno czułby się doceniony i zmotywowany do dalszej pracy :) :)
0
Ale kto wie, tak zupełnie fikcyjnie zakładając, może byłoby tak, że gdyby Barcę i Real wyjąć z ligi hiszpańskiej i przenieść np. do PL czy Bundesligi, to liga hiszpańska stałaby się tą wyrównaną, a tamte tymi "nudnymi" :) Pozdrawiam.
0
Porównanie całościowe jest niestety bardzo trudne i sprowadza się do gustów. Ciężko jest to poprzeć suchymi statystykami, które jak już wielu zauważyło, można podciągać pod swoje racje. Tak czy inaczej, trzeba by było zobaczyć częste konfrontacje drużyn z połowy czy z dołu tabeli z lig: hiszpańskiej, angielskiej i niemieckiej. Osobiście naczytałem się już trochę tych sporów dot. tej kwestii na różnych stronach i widzę, że warto czasem podyskutować, ciekawie się czyta różne opinie, ale nie sądzę, żeby ktoś kogoś przekonał. Można jedynie porozmawiać. Dla rzeczywistego porównania tych lig musiałoby dochodzić do częstych pojedynków między drużynami słabszymi z tych trzech lig, a o to trudno. Także bez sensu są porównania typu: "W poprzednim sezonie Valencia, Athletic czy Bilbao kogoś tam zlało" :) W jednym sezonie może być większa dominacja drużyn z Hiszpanii, w innym z Anglii. Sam wolę ligą hiszpańską, ale to moje subiektywne odczucie, bo dla mnie priorytetem jest głównie technika, inne aspekty cenię bardzo, jednak są one dla mnie drugoplanowe (co nie znaczy nie ważne!). Ogólnie, nie lubię bawić się w wyższość lig. Ale jeśli już, to wolałbym odwołać się do oficjalnych rankingów, jak to zrobił wcześniej Markus32. Tak wiem, nie obejmują one "całej" ligi, jednak jak wcześniej wspomniałem, można jedynie przypuszczać, które zespoły zajmowałyby jakie miejsca, gdyby miały ze sobą rywalizować.
0
No właśnie, wyjeżdżam i jestem zmuszony nagrać mecz i zastanawiałem się. czy coś się nie przeniosło z soboty na niedzielę, ale na oficjalnej 22. Redakcjo poprawcie godzinę, albo sprostujcie :) Bo sam już nie wiem
0
Emery - bardzo dobry trener, ma wielkie ambicje, 2 gole ze Spartakiem w Jaskini Lwa mimo przegranej to już jest wyczyn. Ale podobała mi się również jego wcześniejsza praca w Valencii. Życzę powodzenia (no może z wyjątkiem meczu rewanżowego Blaugrany). :)